Chyba sie myslisz jednak.
Tomek pojechal za szeroko i to byl jego blad a Zorro byl po wewnetrznej i byl lekko z przodu i to Piszcz sie nadzial na niego.
Zreszta jakby to byla wina Zorro to Tomek zapewna mialby pretensje o to a nic takiego nie bylo nie bylo zadnych komentarzy.
Motor-GTÅ» 45-45 - mecz prawdy, smutnej dla nas prawdy.....
W każdym bądź razie trudno się tu doszukiwać winy Zetterstroma. Ale w sumie mecz był w wykonaniu zawodników obydwu drużyn prowadzony fair. Mógł np Kempiński wcisnąć w bandę Frankowa w tym pamiętnym biegu. Kac po remisie pozotaje, na tyle duży że napisałem w poprzednim poście że przegraliśmy.
Co do sytuacji z piszczem i zorrem to jej nie widzialem, ale to Tomek popelnil blad ze wogole pozwolil sobie na taki atak zorra.
Zdjecie na chwile przed tym zdarzeniem:

Zdjecie na chwile przed tym zdarzeniem:

Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2005, o 19:39 przez Kubbas, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Michael
Kilka kolejnych fotek:
T.P - "Jesper - przestan mnie gonic i tak dostaniesz bonusa!!"
A.P - "A ja wam uciekne juz na 1 luki i mnie nie dogonicie
"
A.P - "A mowilem ze nawet po luku umiem jechac na 1 kole
"
J.J - "Jak wytlumaczyc Tomkowi ze naprawde to nie bylo specjalnie?"
Z.S - "No i powiedzcie co ja mam zrobic z tym frankiem!!?"
M.F - "Oho to ja spadam na tor bo sie trener zaraz przyczepi"
M.F - "Teraz odkrece jedna srubke i powiem ze to przez motocykl:P "
T.P - "Jesper - przestan mnie gonic i tak dostaniesz bonusa!!"
A.P - "A ja wam uciekne juz na 1 luki i mnie nie dogonicie
A.P - "A mowilem ze nawet po luku umiem jechac na 1 kole
J.J - "Jak wytlumaczyc Tomkowi ze naprawde to nie bylo specjalnie?"
Z.S - "No i powiedzcie co ja mam zrobic z tym frankiem!!?"
M.F - "Oho to ja spadam na tor bo sie trener zaraz przyczepi"
M.F - "Teraz odkrece jedna srubke i powiem ze to przez motocykl:P "
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2005, o 19:28 przez Kubbas, łącznie zmieniany 2 razy.
DonKamizi pisze:Ja nie będę bronił Pulpeta bo mistrzem świata to on nie jest, ale....mała uwaga na temat drugiego łuku...
Jensena juz na meczu z Rzeszowem podniosło w tym samym miejscu, Baran miał upadek a Wrona leżał na treningu.Ciekawe kto następny![]()
dziura w tamtym miejscu jest "łod przed wojny". Mnie osobiście też dziwi, że nikomu nie przyszło do głowy coś z nią zrobić. Podobna dziura od jakiegoś czasu wytworzyła się przy krawężniku przy wyjściu z pierwszego wirażu... co raz ktoś w tamty miejscu "straszy" stojącym rumakiem pozostałych zawodników.
pozdrawia:
Rafał Borowski
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Pewna bardzo mądra głowa wymyśliła scenariusz zgodny z regulaminem, który mógł dać nam zwycięstwo w tym meczu. Niestety, nie było komu wpaść na to podczas spotkania. Sędzia również spał a sama sytuacja była nietypowa.
W 14 biegu Jensen mógł być wykluczony za stworzenie bardzo niebezpiecznej sytuacji na torze (wytrącenie z rytmu jazdy innego zawodnika, niekoniecznie spowodowanie jego upadku). A zatem gdyby ktoś ten pomysł (powtarzam: zgodny z regulaminem) podrzucił sędziemu to wynik biegu 14 mógłby być 3:3. Jelen 3 pkt, Jensen wykluczenie.
Pozdr.
W 14 biegu Jensen mógł być wykluczony za stworzenie bardzo niebezpiecznej sytuacji na torze (wytrącenie z rytmu jazdy innego zawodnika, niekoniecznie spowodowanie jego upadku). A zatem gdyby ktoś ten pomysł (powtarzam: zgodny z regulaminem) podrzucił sędziemu to wynik biegu 14 mógłby być 3:3. Jelen 3 pkt, Jensen wykluczenie.
Pozdr.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin