Nasi rywale w sezonie 2014
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Według mnie meesha ma racje. Widać na itvl, że Ljung w momencie puszczenia taśmy przez sędziego stał nieruchomo tylko ze skręconym kołem, natomiast Andrej skakał jak zajączek wielkanocny.
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Kargolo pisze:Czyli według Ciebie można się czołgać przed startem? Bo jeśli by się nie czołgał to nie musiałby skręcać koła, co nie?
Liczył że zawodnik straci na czołganiu? To już w ogóle głupota. Nie stracił. Co teraz?
Nie, nie czołgał się. Może jakieś drgnięcie taśmy przy zamku zauważył i puścił sprzęgło, zanim kołem dotknął do taśmy to zdążył je skręcić. I w 99% przypadków sędziowie puszczają wtedy taśmę, żeby takiego delikwenta ukarać pozostaniem na starcie. A jak to się stało, że Ljung z kołem w bok wystartował lepiej niż Miśkowiak (ten to się dopiero czołga i w końcu się też doigra, bo naprawdę w tym sezonie sedziowie są na to wyczuleni) to trzeba pytać Pana Roberta. Może mu się przysnęło? Nie wiem.
Całą sytuację widziałem z odległości 10 metrów, okulary też na nosie miałem.
Generalnie robicie z igły widły. Miśkowiak nie miał prawa tego startu przegrać i tyle.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Co ja widzę
O Peterze Kildemandzie pisałem w 2012r , gdzie jeszcze połowa forumowiczów nie wiedziała kto to jest , fakt w 2013 jak jeździł już w Łodzi to kilka osób zgodziło się ze mną że to zawodnik " perspektywiczny " ALE NIE NA TEN CZAS JESZCZE ...
Jak pisałem o Doylu i Hoougardzie to mnie wszyscy wyśmieli , również nasz były prezes LKŻ
Może ktoś jeszcze pamięta moje argumenty zaczerpnięte z elite leauge z sezonów 2011-2012 ?
Jak mnie pamięć nie myli wszyscy równo ze mną jechali że nie mam pojęcia o speedwayu
Jak czytam wpisy ... " to ja pierwszy proponowałem Kildemanda " to kompletna bzdura , można sprawdzić kto , kiedy i co pisał
w archiwum postów , polecam lekturę
pozdrawiam lubelskich kibiców.
asoibar
O Peterze Kildemandzie pisałem w 2012r , gdzie jeszcze połowa forumowiczów nie wiedziała kto to jest , fakt w 2013 jak jeździł już w Łodzi to kilka osób zgodziło się ze mną że to zawodnik " perspektywiczny " ALE NIE NA TEN CZAS JESZCZE ...
Jak pisałem o Doylu i Hoougardzie to mnie wszyscy wyśmieli , również nasz były prezes LKŻ
Może ktoś jeszcze pamięta moje argumenty zaczerpnięte z elite leauge z sezonów 2011-2012 ?
Jak mnie pamięć nie myli wszyscy równo ze mną jechali że nie mam pojęcia o speedwayu
Jak czytam wpisy ... " to ja pierwszy proponowałem Kildemanda " to kompletna bzdura , można sprawdzić kto , kiedy i co pisał
w archiwum postów , polecam lekturę
pozdrawiam lubelskich kibiców.
asoibar
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
meesha pisze:Nie, nie czołgał się. Może jakieś drgnięcie taśmy przy zamku zauważył i puścił sprzęgło, zanim kołem dotknął do taśmy to zdążył je skręcić. I w 99% przypadków sędziowie puszczają wtedy taśmę, żeby takiego delikwenta ukarać pozostaniem na starcie. A jak to się stało, że Ljung z kołem w bok wystartował lepiej niż Miśkowiak (ten to się dopiero czołga i w końcu się też doigra, bo naprawdę w tym sezonie sedziowie są na to wyczuleni) to trzeba pytać Pana Roberta. Może mu się przysnęło? Nie wiem.
Całą sytuację widziałem z odległości 10 metrów, okulary też na nosie miałem.
Generalnie robicie z igły widły. Miśkowiak nie miał prawa tego startu przegrać i tyle.
Powinna być przerwana procedura startu i upomnienie dla Ljunga za utrudnianie startu. Skręcenie koła nie wzięło się z niczego tylko z ruchu pod taśmą.
Dokładnie tak zrobił p. Lis w Łodzi dając upomnienie Doyle'owi. Nie próbował karać Doyla puszczając taśmę tylko przerwał procedurę startu.
A to, że Misiek to zawalił to inna sprawa.
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
No to masz ten pozostały 1% :p Nie widziałem jak to wyglądało w Łodzi (i nie zobaczę teraz bo mam w pracy poblokowane video) więc nie mam się jak odnieść do tego co napisałeś...Dokładnie tak zrobił p. Lis w Łodzi dając upomnienie Doyle'owi. Nie próbował karać Doyla puszczając taśmę tylko przerwał procedurę startu.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
meesha pisze:http://www.itvlspeedway.pl/news/nplz-kmz-lublin-pge-marma-rzeszow-21-04-2014
58:50 jakby ktoś miał problemy ze wzrokiem.
W świetle przepisów mógł dostać ostrzeżenie, jednak sędzia postanowił, że puści taśmę, żeby zawodnik "ukarał się sam". A że Pan Miśkowiak dał dupska to raczej już nie sędziego wina.
Żenada te gwizdy, te "chuje", a największa - serpentyny rzucane w czasie meczu. Bo nasz klub ma za dużo pieniędzy i chętnie za to teraz zapłaci.
JEBNIJCIE SIĘ W SWÓJ PUSTY ŁEB TYMI ROLKAMI NASTĘPNYM RAZEM
Popieram - oczywiście z tym Jeb... itd. Co do startu, niestety ale scenariusz byl może taki - Ljung chciał sie wstrzelić, nie wyszło - skręcił kołem i stał nieruchomo, Misiek odpuścił "pytę" a w tym czasie taśma poszła w górę - (3 i 4 pole poszły, bo patrzą na prawy zamek i nie widzieli co sie dzieję na 1 i 2 polu, z chwilą kiedy taśma poszła w górę, Ljung odkręcił "pytę" i poszedł, a Misiek zrobił to co zrobił - został.
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
W tym scenariuszu jedno się kupy nie trzyma - Misiek patrzył nie w lewo (mając widok kątem oka na Ljunga "po drodze") tylko prosto przed siebie na taśmę, co widać na powtórce w ITVL. Musiałby mieć niezłego zeza rozbieżnego, żeby widzieć co robi Ljung. Mógł najwyżej słyszeć ewentualnie obniżenie obrotów silnika. Ale skoro zielone nie zgasło to trzeba było trzymać "pytę" nakręconą, a nie rozmyślać czy przerwany start jest 
Zresztą nie chce mi się już tego watku ciągnąć
Zresztą nie chce mi się już tego watku ciągnąć
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Meeshu zobacz bieg, a nie powtorke. Pan M. odwraca troche glowe w strone Ljunga. W powtorce brakuje tego momentu.
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
No tak - cały bieg - wyglądał jak barak Chęci o walkę - przynajmniej o ten jeden pkt.
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Meeshu zobacz bieg, a nie powtorke.
Przecież ten bieg nie był powtarzany więc co mam paczeć?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
niespokojny pisze:Zmienię temat. Pamiętacie Rabiose. Wyjeżdżała przed sezonem 2013 żeby zatrudnić Kildemanda i Doyla. Pół forum beke kręciło. Spójrzcie na wyniki jakie dzisiaj Ci dwaj zawodnicy zrobili
PS. Ja za Kildemandem też mocno wtedy byłem. Strach pomyśleć co by było gdybyśmy go zatrudnili;)
Oprócz Doyla i Kildemanda(którego de facto też popierałem od początku) Rabiosa proponował Daniela Kinga i kilku innych frajerów, którzy razem w komplecie spuścili by nas do II ligi
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
truskawa pisze:niespokojny pisze:Zmienię temat. Pamiętacie Rabiose. Wyjeżdżała przed sezonem 2013 żeby zatrudnić Kildemanda i Doyla. Pół forum beke kręciło. Spójrzcie na wyniki jakie dzisiaj Ci dwaj zawodnicy zrobili
PS. Ja za Kildemandem też mocno wtedy byłem. Strach pomyśleć co by było gdybyśmy go zatrudnili;)
Oprócz Doyla i Kildemanda(którego de facto też popierałem od początku) Rabiosa proponował Daniela Kinga i kilku innych frajerów, którzy razem w komplecie spuścili by nas do II ligi
Doyle też był dla Ciebie frajerem
Kompromitujesz się na każdym kroku ...
Ja już więcej na tym forum nie wypowiadam się , bo to jednak nie poziom dyskusji dla mnie.
pozdrawiam tylko normalnych , życzę udanego sezonu - do usłyszenia w następnych okresie transferowym;)
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Ostrzeżenia weszły od tego sezonu i sędziowie muszą się przyzwyczaić.
Z tego co widzę zbyt rzadko to stosują, wyłącznie za wyraźny ruch w przód
w stylu maugerowym, który wymaga zupełnego zatrzymania a przecież
groźniejsze jest powolne czołganie i takie przede wszystkim powinni tępić.
Żeby te kary miały sens powinny być respektowane przy każdym utrudnianiu startu,
Hampel czy Janowski by nie dokończyli kilku meczów, ale z czasem skończy się utrudnianie startu.
Ostrzeżenia dostali Doyle, Zagar, chyba też Batchelor, którym oberwało się też za innych.
Jeśli rusza się trzech pod taśmą to każdy powinien dostać ostrzeżenie.
Moim zdaniem nie powinno się przerywać procedury startowej,
jeśli ktoś sam sobie narobił kłopotów w myśl powiedzenia "ukarał się sam",
można puścić bieg a nawet po biegu poinformować o ostrzeżeniu.
Skręcenie koła jest chyba samo w sobie największym utrudnieniem
dla zawodnika na starcie, jeśli komuś ciągnie sprzęgło i ratując się skręci kołem to
chyba już mu wystarczy nieszczęść, dla płynności "gry" puściłbym go normalnie.
W poruszaniu się na starcie chodzi chyba tylko o niedozwolone pomaganie sobie na starcie,
poruszanie kręcąc kołem na pewno nie pomaga a przeszkadza, nie traktowałbym tego identycznie.
Kiedyś można było się ruszać na starcie do woli i smyrać taśmę ile się chce, jeśli tego zakazano
to po to żeby sobie nie pomagać.
Nie podoba mi się że dopiero 2 ostrzeżenia to kartka. Za utrudnianie powinna być żółta,
gdy dostanie, więcej tego dnia próbować nie będzie.
Tak naprawdę niewiele się zmieniło, od zawsze gdy spiker informował
"za stworzenie niebezpiecznej sytuacji na torze upomnienie otrzymuje ..."
wywoływał jedynie salwy śmiechu na trybunach, nadal to żadna kara.
Szkoda że w GP tak nie ma, może Gollob by się nie wycofał, nieraz przegrywał półfinały
stojąc nieruchomo jak uczciwy dureń, gdy przeciwnicy kradli.
Z tego co widzę zbyt rzadko to stosują, wyłącznie za wyraźny ruch w przód
w stylu maugerowym, który wymaga zupełnego zatrzymania a przecież
groźniejsze jest powolne czołganie i takie przede wszystkim powinni tępić.
Żeby te kary miały sens powinny być respektowane przy każdym utrudnianiu startu,
Hampel czy Janowski by nie dokończyli kilku meczów, ale z czasem skończy się utrudnianie startu.
Ostrzeżenia dostali Doyle, Zagar, chyba też Batchelor, którym oberwało się też za innych.
Jeśli rusza się trzech pod taśmą to każdy powinien dostać ostrzeżenie.
Moim zdaniem nie powinno się przerywać procedury startowej,
jeśli ktoś sam sobie narobił kłopotów w myśl powiedzenia "ukarał się sam",
można puścić bieg a nawet po biegu poinformować o ostrzeżeniu.
Skręcenie koła jest chyba samo w sobie największym utrudnieniem
dla zawodnika na starcie, jeśli komuś ciągnie sprzęgło i ratując się skręci kołem to
chyba już mu wystarczy nieszczęść, dla płynności "gry" puściłbym go normalnie.
W poruszaniu się na starcie chodzi chyba tylko o niedozwolone pomaganie sobie na starcie,
poruszanie kręcąc kołem na pewno nie pomaga a przeszkadza, nie traktowałbym tego identycznie.
Kiedyś można było się ruszać na starcie do woli i smyrać taśmę ile się chce, jeśli tego zakazano
to po to żeby sobie nie pomagać.
Nie podoba mi się że dopiero 2 ostrzeżenia to kartka. Za utrudnianie powinna być żółta,
gdy dostanie, więcej tego dnia próbować nie będzie.
Tak naprawdę niewiele się zmieniło, od zawsze gdy spiker informował
"za stworzenie niebezpiecznej sytuacji na torze upomnienie otrzymuje ..."
wywoływał jedynie salwy śmiechu na trybunach, nadal to żadna kara.
Szkoda że w GP tak nie ma, może Gollob by się nie wycofał, nieraz przegrywał półfinały
stojąc nieruchomo jak uczciwy dureń, gdy przeciwnicy kradli.
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/43437 ... sne-ryzyko
Iście "salomonowa decyzja"
Z jednej strony "Okoń" może być dla Grudziądza zbawieniem. Z drugiej może okazać się gwoździem to trumny. Ciekawe czy zaryzykują kontrakt - "kontrakt na własne ryzyko" - znakomite
Iście "salomonowa decyzja"
Z jednej strony "Okoń" może być dla Grudziądza zbawieniem. Z drugiej może okazać się gwoździem to trumny. Ciekawe czy zaryzykują kontrakt - "kontrakt na własne ryzyko" - znakomite
Każdemu jego Everest...
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Komunikat GKSŻ:
2. GKSŻ informuje, że decyzją nr 13/2014 z dnia 23 kwietnia 2014 roku wydaną w oparciu o art. 234 ust 2 RSŻ rozwiązaniu uległ kontrakt o profesjonalne uprawnianie sportu żużlowego z dnia 17 grudnia 2014 roku zawarty pomiędzy Speedway Stal Rzeszów S.A. a Rafałem Okoniewskim.
żeby rozwiązać kontrakt na ponad pół roku przed jego podpisaniem to szacun, tylko w PZMot i GKSŻ
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Zaraz się okaże, że cały projekt rozwiązania kontraktu Okonia zrodził się w styczniu 2015-go 
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Co ten GKM??? Franków i Staszek rozwalili papierowego tygrysa? :O
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/43460 ... 4445-wynik
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/43460 ... 4445-wynik
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
A Oskarowi nawet na sparingu nie dali pojeździć? 
-
piotrek007
- Posty: 3
- Rejestracja: 25 kwietnia 2014, o 23:33
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
przeciez on nie musi jezdzic w sparingach, ma podobno miec tyle okazji do jazdy w Grudziadzu, ze nawet postanowil poswiecic dla tego klubu swoje marzenie, czyli starty w Lublinie do konca kariery.
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
A nie jest czasem poobijany po Łodzi
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
jelen tez pocisnal...
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Properr pisze:A Oskarowi nawet na sparingu nie dali pojeździć?
Oskar jest poobijany po wypadku w Łodzi i podobnie jak Karpow ma kilka dni zwolnienia.
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Okok, dzięki za info!
Re: Nasi rywale w sezonie 2014
Tymczasem w Daugavpils niezle jaja
:
Do Daugavpils nie dotarł m.in. kombinezon i osprzęt Lindbaecka, dlatego Szwed nie mógł wyjechać na tor. Walka tylko w pierwszym łuku.