Nasi rywale w sezonie 2014

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Piguła
Szkółkowicz
Posty: 221
Rejestracja: 30 listopada 2011, o 09:49

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#451 Postautor: Piguła » 22 kwietnia 2014, o 10:50

Według mnie meesha ma racje. Widać na itvl, że Ljung w momencie puszczenia taśmy przez sędziego stał nieruchomo tylko ze skręconym kołem, natomiast Andrej skakał jak zajączek wielkanocny.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#452 Postautor: meesha » 22 kwietnia 2014, o 10:51

Kargolo pisze:Czyli według Ciebie można się czołgać przed startem? Bo jeśli by się nie czołgał to nie musiałby skręcać koła, co nie?
Liczył że zawodnik straci na czołganiu? To już w ogóle głupota. Nie stracił. Co teraz?

Nie, nie czołgał się. Może jakieś drgnięcie taśmy przy zamku zauważył i puścił sprzęgło, zanim kołem dotknął do taśmy to zdążył je skręcić. I w 99% przypadków sędziowie puszczają wtedy taśmę, żeby takiego delikwenta ukarać pozostaniem na starcie. A jak to się stało, że Ljung z kołem w bok wystartował lepiej niż Miśkowiak (ten to się dopiero czołga i w końcu się też doigra, bo naprawdę w tym sezonie sedziowie są na to wyczuleni) to trzeba pytać Pana Roberta. Może mu się przysnęło? Nie wiem.
Całą sytuację widziałem z odległości 10 metrów, okulary też na nosie miałem.
Generalnie robicie z igły widły. Miśkowiak nie miał prawa tego startu przegrać i tyle.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

asoibar
Posty: 72
Rejestracja: 22 kwietnia 2014, o 11:17

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#453 Postautor: asoibar » 22 kwietnia 2014, o 11:27

Co ja widzę ;)
O Peterze Kildemandzie pisałem w 2012r , gdzie jeszcze połowa forumowiczów nie wiedziała kto to jest , fakt w 2013 jak jeździł już w Łodzi to kilka osób zgodziło się ze mną że to zawodnik " perspektywiczny " ALE NIE NA TEN CZAS JESZCZE ...
Jak pisałem o Doylu i Hoougardzie to mnie wszyscy wyśmieli , również nasz były prezes LKŻ ;)
Może ktoś jeszcze pamięta moje argumenty zaczerpnięte z elite leauge z sezonów 2011-2012 ?
Jak mnie pamięć nie myli wszyscy równo ze mną jechali że nie mam pojęcia o speedwayu ;)
Jak czytam wpisy ... " to ja pierwszy proponowałem Kildemanda " to kompletna bzdura , można sprawdzić kto , kiedy i co pisał
w archiwum postów , polecam lekturę ;)
pozdrawiam lubelskich kibiców.
asoibar

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#454 Postautor: jerry78 » 22 kwietnia 2014, o 11:39

meesha pisze:Nie, nie czołgał się. Może jakieś drgnięcie taśmy przy zamku zauważył i puścił sprzęgło, zanim kołem dotknął do taśmy to zdążył je skręcić. I w 99% przypadków sędziowie puszczają wtedy taśmę, żeby takiego delikwenta ukarać pozostaniem na starcie. A jak to się stało, że Ljung z kołem w bok wystartował lepiej niż Miśkowiak (ten to się dopiero czołga i w końcu się też doigra, bo naprawdę w tym sezonie sedziowie są na to wyczuleni) to trzeba pytać Pana Roberta. Może mu się przysnęło? Nie wiem.
Całą sytuację widziałem z odległości 10 metrów, okulary też na nosie miałem.
Generalnie robicie z igły widły. Miśkowiak nie miał prawa tego startu przegrać i tyle.


Powinna być przerwana procedura startu i upomnienie dla Ljunga za utrudnianie startu. Skręcenie koła nie wzięło się z niczego tylko z ruchu pod taśmą.
Dokładnie tak zrobił p. Lis w Łodzi dając upomnienie Doyle'owi. Nie próbował karać Doyla puszczając taśmę tylko przerwał procedurę startu.
A to, że Misiek to zawalił to inna sprawa.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#455 Postautor: meesha » 22 kwietnia 2014, o 11:45

Dokładnie tak zrobił p. Lis w Łodzi dając upomnienie Doyle'owi. Nie próbował karać Doyla puszczając taśmę tylko przerwał procedurę startu.
No to masz ten pozostały 1% :p Nie widziałem jak to wyglądało w Łodzi (i nie zobaczę teraz bo mam w pracy poblokowane video) więc nie mam się jak odnieść do tego co napisałeś...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

artles111
Posty: 9
Rejestracja: 22 kwietnia 2014, o 06:51

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#456 Postautor: artles111 » 22 kwietnia 2014, o 11:58

meesha pisze:http://www.itvlspeedway.pl/news/nplz-kmz-lublin-pge-marma-rzeszow-21-04-2014
58:50 jakby ktoś miał problemy ze wzrokiem.
W świetle przepisów mógł dostać ostrzeżenie, jednak sędzia postanowił, że puści taśmę, żeby zawodnik "ukarał się sam". A że Pan Miśkowiak dał dupska to raczej już nie sędziego wina.
Żenada te gwizdy, te "chuje", a największa - serpentyny rzucane w czasie meczu. Bo nasz klub ma za dużo pieniędzy i chętnie za to teraz zapłaci.

JEBNIJCIE SIĘ W SWÓJ PUSTY ŁEB TYMI ROLKAMI NASTĘPNYM RAZEM


Popieram - oczywiście z tym Jeb... itd. Co do startu, niestety ale scenariusz byl może taki - Ljung chciał sie wstrzelić, nie wyszło - skręcił kołem i stał nieruchomo, Misiek odpuścił "pytę" a w tym czasie taśma poszła w górę - (3 i 4 pole poszły, bo patrzą na prawy zamek i nie widzieli co sie dzieję na 1 i 2 polu, z chwilą kiedy taśma poszła w górę, Ljung odkręcił "pytę" i poszedł, a Misiek zrobił to co zrobił - został.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#457 Postautor: meesha » 22 kwietnia 2014, o 12:09

W tym scenariuszu jedno się kupy nie trzyma - Misiek patrzył nie w lewo (mając widok kątem oka na Ljunga "po drodze") tylko prosto przed siebie na taśmę, co widać na powtórce w ITVL. Musiałby mieć niezłego zeza rozbieżnego, żeby widzieć co robi Ljung. Mógł najwyżej słyszeć ewentualnie obniżenie obrotów silnika. Ale skoro zielone nie zgasło to trzeba było trzymać "pytę" nakręconą, a nie rozmyślać czy przerwany start jest :)
Zresztą nie chce mi się już tego watku ciągnąć :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#458 Postautor: Łoptymista » 22 kwietnia 2014, o 12:33

Meeshu zobacz bieg, a nie powtorke. Pan M. odwraca troche glowe w strone Ljunga. W powtorce brakuje tego momentu.

artles111
Posty: 9
Rejestracja: 22 kwietnia 2014, o 06:51

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#459 Postautor: artles111 » 22 kwietnia 2014, o 12:42

No tak - cały bieg - wyglądał jak barak Chęci o walkę - przynajmniej o ten jeden pkt.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#460 Postautor: meesha » 22 kwietnia 2014, o 12:50

Meeshu zobacz bieg, a nie powtorke.

Przecież ten bieg nie był powtarzany więc co mam paczeć? :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#461 Postautor: truskawa » 22 kwietnia 2014, o 12:59

niespokojny pisze:Zmienię temat. Pamiętacie Rabiose. Wyjeżdżała przed sezonem 2013 żeby zatrudnić Kildemanda i Doyla. Pół forum beke kręciło. Spójrzcie na wyniki jakie dzisiaj Ci dwaj zawodnicy zrobili 8)

PS. Ja za Kildemandem też mocno wtedy byłem. Strach pomyśleć co by było gdybyśmy go zatrudnili;)


Oprócz Doyla i Kildemanda(którego de facto też popierałem od początku) Rabiosa proponował Daniela Kinga i kilku innych frajerów, którzy razem w komplecie spuścili by nas do II ligi
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

asoibar
Posty: 72
Rejestracja: 22 kwietnia 2014, o 11:17

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#462 Postautor: asoibar » 22 kwietnia 2014, o 13:10

truskawa pisze:
niespokojny pisze:Zmienię temat. Pamiętacie Rabiose. Wyjeżdżała przed sezonem 2013 żeby zatrudnić Kildemanda i Doyla. Pół forum beke kręciło. Spójrzcie na wyniki jakie dzisiaj Ci dwaj zawodnicy zrobili 8)

PS. Ja za Kildemandem też mocno wtedy byłem. Strach pomyśleć co by było gdybyśmy go zatrudnili;)


Oprócz Doyla i Kildemanda(którego de facto też popierałem od początku) Rabiosa proponował Daniela Kinga i kilku innych frajerów, którzy razem w komplecie spuścili by nas do II ligi


Doyle też był dla Ciebie frajerem ;)
Kompromitujesz się na każdym kroku ...

Ja już więcej na tym forum nie wypowiadam się , bo to jednak nie poziom dyskusji dla mnie.
pozdrawiam tylko normalnych , życzę udanego sezonu - do usłyszenia w następnych okresie transferowym;)

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#463 Postautor: truskawa » 22 kwietnia 2014, o 13:13

oo, cześć Rabcia
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Talmai
Junior
Posty: 486
Rejestracja: 19 czerwca 2011, o 22:39

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#464 Postautor: Talmai » 22 kwietnia 2014, o 13:28

Ostrzeżenia weszły od tego sezonu i sędziowie muszą się przyzwyczaić.
Z tego co widzę zbyt rzadko to stosują, wyłącznie za wyraźny ruch w przód
w stylu maugerowym, który wymaga zupełnego zatrzymania a przecież
groźniejsze jest powolne czołganie i takie przede wszystkim powinni tępić.
Żeby te kary miały sens powinny być respektowane przy każdym utrudnianiu startu,
Hampel czy Janowski by nie dokończyli kilku meczów, ale z czasem skończy się utrudnianie startu.
Ostrzeżenia dostali Doyle, Zagar, chyba też Batchelor, którym oberwało się też za innych.
Jeśli rusza się trzech pod taśmą to każdy powinien dostać ostrzeżenie.
Moim zdaniem nie powinno się przerywać procedury startowej,
jeśli ktoś sam sobie narobił kłopotów w myśl powiedzenia "ukarał się sam",
można puścić bieg a nawet po biegu poinformować o ostrzeżeniu.
Skręcenie koła jest chyba samo w sobie największym utrudnieniem
dla zawodnika na starcie, jeśli komuś ciągnie sprzęgło i ratując się skręci kołem to
chyba już mu wystarczy nieszczęść, dla płynności "gry" puściłbym go normalnie.
W poruszaniu się na starcie chodzi chyba tylko o niedozwolone pomaganie sobie na starcie,
poruszanie kręcąc kołem na pewno nie pomaga a przeszkadza, nie traktowałbym tego identycznie.
Kiedyś można było się ruszać na starcie do woli i smyrać taśmę ile się chce, jeśli tego zakazano
to po to żeby sobie nie pomagać.
Nie podoba mi się że dopiero 2 ostrzeżenia to kartka. Za utrudnianie powinna być żółta,
gdy dostanie, więcej tego dnia próbować nie będzie.
Tak naprawdę niewiele się zmieniło, od zawsze gdy spiker informował
"za stworzenie niebezpiecznej sytuacji na torze upomnienie otrzymuje ..."
wywoływał jedynie salwy śmiechu na trybunach, nadal to żadna kara.
Szkoda że w GP tak nie ma, może Gollob by się nie wycofał, nieraz przegrywał półfinały
stojąc nieruchomo jak uczciwy dureń, gdy przeciwnicy kradli.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1281
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#465 Postautor: ermen » 24 kwietnia 2014, o 20:55

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/43437 ... sne-ryzyko

Iście "salomonowa decyzja" :)
Z jednej strony "Okoń" może być dla Grudziądza zbawieniem. Z drugiej może okazać się gwoździem to trumny. Ciekawe czy zaryzykują kontrakt - "kontrakt na własne ryzyko" - znakomite :)
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#466 Postautor: stefanzdzialek » 24 kwietnia 2014, o 21:34

Komunikat GKSŻ:

2. GKSŻ informuje, że decyzją nr 13/2014 z dnia 23 kwietnia 2014 roku wydaną w oparciu o art. 234 ust 2 RSŻ rozwiązaniu uległ kontrakt o profesjonalne uprawnianie sportu żużlowego z dnia 17 grudnia 2014 roku zawarty pomiędzy Speedway Stal Rzeszów S.A. a Rafałem Okoniewskim.


żeby rozwiązać kontrakt na ponad pół roku przed jego podpisaniem to szacun, tylko w PZMot i GKSŻ :lol:

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#467 Postautor: Maxx » 24 kwietnia 2014, o 22:01

Zaraz się okaże, że cały projekt rozwiązania kontraktu Okonia zrodził się w styczniu 2015-go :D

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4354
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#468 Postautor: ravajas » 25 kwietnia 2014, o 20:50

Co ten GKM??? Franków i Staszek rozwalili papierowego tygrysa? :O

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/43460 ... 4445-wynik
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Properr
Posty: 119
Rejestracja: 6 stycznia 2012, o 03:55

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#469 Postautor: Properr » 25 kwietnia 2014, o 22:49

A Oskarowi nawet na sparingu nie dali pojeździć? :o

piotrek007
Posty: 3
Rejestracja: 25 kwietnia 2014, o 23:33

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#470 Postautor: piotrek007 » 25 kwietnia 2014, o 23:35

przeciez on nie musi jezdzic w sparingach, ma podobno miec tyle okazji do jazdy w Grudziadzu, ze nawet postanowil poswiecic dla tego klubu swoje marzenie, czyli starty w Lublinie do konca kariery.

Awatar użytkownika
Moran
Junior
Posty: 348
Rejestracja: 20 czerwca 2011, o 00:23

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#471 Postautor: Moran » 25 kwietnia 2014, o 23:53

A nie jest czasem poobijany po Łodzi
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze

tck
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 16 sierpnia 2012, o 08:37

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#472 Postautor: tck » 26 kwietnia 2014, o 00:20

jelen tez pocisnal...

BGDZ
Posty: 7
Rejestracja: 6 lipca 2013, o 23:06

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#473 Postautor: BGDZ » 26 kwietnia 2014, o 14:25

Properr pisze:A Oskarowi nawet na sparingu nie dali pojeździć? :o



Oskar jest poobijany po wypadku w Łodzi i podobnie jak Karpow ma kilka dni zwolnienia.

Properr
Posty: 119
Rejestracja: 6 stycznia 2012, o 03:55

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#474 Postautor: Properr » 26 kwietnia 2014, o 18:58

Okok, dzięki za info!

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2014

#475 Postautor: $korzen$ » 4 maja 2014, o 17:41

Tymczasem w Daugavpils niezle jaja :lol: :

Do Daugavpils nie dotarł m.in. kombinezon i osprzęt Lindbaecka, dlatego Szwed nie mógł wyjechać na tor. Walka tylko w pierwszym łuku.