GTÅ» GrudziÄ…dz - TÅ» Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#626 Postautor: meesha » 19 kwietnia 2006, o 16:38

A po koronie stadionu to lubelscy kibice chodzili także w czasie trwania meczu z browarami w garści i nie zauważyłem aby ktokolwiek miał do nich jakieś "ale".
Chodzili, chodzili ale przed meczem i na początku. I wtedy faktycznie przeparadowałem w koszulce i szaliku przez cały stadion od sektora gości do hotelowego baru i z powrotem i nic złego się nie działo, a nawet zostaliśmy przywitani oklaskami przechodząc we trzech koło waszego "młyna" kiedy coś tam śpiewaliśmy (nie pamiętam co dokładnie
:D ).
Niestety, przez paru debili w dalszej fazie meczu nie dało się już zrobić takiego myku :? Żeby móc wyjść z sektora musiałem zostawić szalik i zdjąć koszulkę bo inaczej by mnie szanowna ochrona nie puściła :(
Fakt, faktem, nie ma co uogólniać, że Grudziądz be a Lublin cacy i u nas się takie rzeczy nie dzieją ale jednak ogólne wrażenie z naszej wizyty niestety na minus... Choć w poprzednim sezonie było całkiem sympatycznie :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#627 Postautor: harry » 19 kwietnia 2006, o 18:16

Jedna z moich refleksji, najbardziej zaskakujÄ…ca i w rezultacie bardzo smutna dla nas:
Po prawdziwej klęsce spodziewałem się góra tysiąca kibiców a przeszedł cały stadion. To są prawdziwi kibice...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#628 Postautor: Koper » 19 kwietnia 2006, o 20:12

harry pisze:Jedna z moich refleksji, najbardziej zaskakujÄ…ca i w rezultacie bardzo smutna dla nas:
Po prawdziwej klęsce spodziewałem się góra tysiąca kibiców a przeszedł cały stadion. To są prawdziwi kibice...
Na pewno wplyw na to mial fakt ze to byl pierwszy mecz w sezonie na torze w Grudziadzu, wiele sie mowilo o tym ze kleska w Zielonej Gorze byla w pewnym sesnie spowodowana zlym stanem toru i ze zawodnicy z Grudziadza w pewnym momencie odpuscili sobie ten mecz. Mecz z Lublinem mial pokazac prawdziwa wartosc druzyny.

Na meczu nie bylem w Grudziadzu ale czytalem ze dochodzilo tam do incydentow tego typu ze w Louisa wracajacego po 5 latach na polskie tory rzucano przed jego pierwszym biegiem butelkami i ze jedna nawet dostal...Mysle ze u nas czegos takiego nie byloby niezaleznie czy bylby pelny stadion czy tez tysiac kibicow...

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#629 Postautor: Marcinex » 19 kwietnia 2006, o 20:44

W meczu tym Michaluk pojechał tylko jeden bieg, a jako iż był drugim juniorem to powinien pojechać minimum 2. Wprawdzie przegraliśmy ten mecz, ale gdyby zakończył się naszym zwycięztwem to co by się stało :?: Jakieś sankcje, kary, albo zmiana wyniku :?: Nie wiem czy dyro specjalnie go nie wypuścił, ale w następnych meczach jeśli pojedzie za mało, to może się to źle skończyć.
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#630 Postautor: bkapusta » 19 kwietnia 2006, o 20:53

Przepis o 2 biegach drugiego juniora daje sie skutecznie wyminac ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
neir1
Szkółkowicz
Posty: 297
Rejestracja: 11 marca 2005, o 22:55
Lokalizacja: LUBLIN_RUTA:D

#631 Postautor: neir1 » 19 kwietnia 2006, o 21:19

harry pisze:Jedna z moich refleksji, najbardziej zaskakujÄ…ca i w rezultacie bardzo smutna dla nas:
Po prawdziwej klęsce spodziewałem się góra tysiąca kibiców a przeszedł cały stadion. To są prawdziwi kibice...

po meczu u nas z Krosnem mimo naszej wygranej zawodnicy z Krosna podziekowali swoim kibicom za doping a nasi chyba zapomnieli ze tam jestesmy. To sa dopiero zawodnicy....
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah ;)"

kamillublin
Posty: 56
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 16:46
Lokalizacja: TYLKO MOTOR ! ! !

#632 Postautor: kamillublin » 19 kwietnia 2006, o 21:41

trudno sie dziwić po meczu z Krosnem było widać co jest dla naszych żużlowców najważniejsze ;/ kasa kasa i jeszcze raz kasa a kibiców mają w głębokim poważaniu
TYLKO MOTOR ! ! !

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#633 Postautor: wojteko » 19 kwietnia 2006, o 21:48

harry pisze: To sÄ… prawdziwi kibice...

neir1 pisze:To sa dopiero zawodnicy....


bravo neir1 bardzo sluszna uwaga a zarazem smutna okolicznosc dla nas-kibiców :!: :cry: :?

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#634 Postautor: nem » 19 kwietnia 2006, o 21:53

chyba po meczu w G-dzu tez zapomnieli ,ze ponad 100 kibicow przyjechalo do Grudziadza zeby ich dopingowac...
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#635 Postautor: Marcinex » 19 kwietnia 2006, o 21:56

bkapusta pisze:Przepis o 2 biegach drugiego juniora daje sie skutecznie wyminac ;-)

A to niby w jaki sposób :shock: :shock: :?: Chyba w meczu dwóch juniorów musi odjechać w sumie 6 biegów, w tym każdy z nich min 2. Jak jest inaczej to proszę o poprawkę :wink: 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
neir1
Szkółkowicz
Posty: 297
Rejestracja: 11 marca 2005, o 22:55
Lokalizacja: LUBLIN_RUTA:D

#636 Postautor: neir1 » 19 kwietnia 2006, o 22:02

nem pisze:chyba po meczu w G-dzu tez zapomnieli ,ze ponad 100 kibicow przyjechalo do Grudziadza zeby ich dopingowac...

o Grudziadzu to juz nie wspomne, najpierw niech zaczna wymagac od siebie a potem niech mowia o kibicach
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah ;)"

Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1972
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#637 Postautor: boxing » 19 kwietnia 2006, o 22:18

Na meczu z Krosnem po 14 biegu Tomicek chyba jednak nie zapomnial o kibicach - zrobil runde i pomachal lapka :wink: do kibicow po swoim ostatnim starcie. Nie zmienia to faktu, ze bylem zaskoczony, ze caly zespol nie wyjechal do rundy honorowej.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#639 Postautor: Marcinex » 19 kwietnia 2006, o 23:24

No tak, ale w Grudziądzu sytuacja była inna niż w Toruniu. Michaluk odjechał tylko jeden bieg, a Tomicek pięć (albo sześć). Gdyby ten mecz był przez nas wygrany, to nie wiem czy nie ominął by nas walkower. Nie wiem czy puszczenie Michaluka w tylko jednym biegu było celowy działaniem Kasińskiego, gdy wiedział już że mecz jest przegrany, czy też jego pomyłką, ale takie coś nie może powtórzyć się w meczu z Gnieznem.
Obrazek

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#641 Postautor: Koper » 20 kwietnia 2006, o 00:20

Mam pytanie do osob ktore były na meczu w Grudziadzu: Czy zawodnicy byli obrzucani butelkami przed linia startu, jak relacjonuje jeden z lubelskich kibicow na forum Stali Gorzow, tak wlasnie bylo, ze Chris Louis po tym jak powrocil na polskie tory po dlugiej przerwie zostal przywitany gwizdami i co gorsze zostal trafiony plastikowa butelka. Podobnie wg. opisu tego kibica na forum Stali Gorzow butelka został trafiony tez Jacek Rempala. Inny kibic z Grudziadza tez na tym forum Stali Gorzow ostro dementuje to, pisze tak:
Louis i Rempała byli obrzucani czymś????
Jakoś ja siedziałem bliżej startu i nic takiego nie zauważyłem.
Wiec jak bylo?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#642 Postautor: Cooper » 20 kwietnia 2006, o 00:25

neir1 pisze:po meczu u nas z Krosnem mimo naszej wygranej zawodnicy z Krosna podziekowali swoim kibicom za doping a nasi chyba zapomnieli ze tam jestesmy. To sa dopiero zawodnicy....


Czemu mnie to nie zaskoczylo... Po wygranej nie wyjechali, na wyjezdzie, mimo przegranej tez nie... Praca od-do i do kasy... :roll: :(
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Pietter
Szkółkowicz
Posty: 190
Rejestracja: 19 września 2004, o 21:35

#643 Postautor: Pietter » 20 kwietnia 2006, o 00:28

No tak, ale w Grudziądzu sytuacja była inna niż w Toruniu. Michaluk odjechał tylko jeden bieg, a Tomicek pięć (albo sześć). Gdyby ten mecz był przez nas wygrany, to nie wiem czy nie ominął by nas walkower. Nie wiem czy puszczenie Michaluka w tylko jednym biegu było celowy działaniem Kasińskiego, gdy wiedział już że mecz jest przegrany, czy też jego pomyłką, ale takie coś nie może powtórzyć się w meczu z Gnieznem.


Tomicek jechał w tym biegu chyba jako rezerwa taktyczna za Michaluka o ile sie nie myle.

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#644 Postautor: Nazir » 20 kwietnia 2006, o 02:45


Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#645 Postautor: bartosch » 20 kwietnia 2006, o 06:45

wlasnie dostalem sie do sieci po meczu w Grudziadzu... No comment, a na domiar zlego trafilem na super dyspozycje Andersena i Jensena... koncze bo nawet nie chce mi sie pisac.
ps. aha Koldi pojechal ok.
carpe diem!

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

#646 Postautor: piotr76 » 20 kwietnia 2006, o 14:53

Witam,
Jako że temat z Fotkami został usunięty (i bardzo dobrze bo gdzieś już taki jest)
dla wszystkich będących na wyjeździe i chcących zobaczyć fotki podaje linka przez PW fotek jest ok 40x1,5 MB więc przesyłanie na @ nie wchodzi w grę
Pozdrawiam
Piotrek

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#647 Postautor: meesha » 20 kwietnia 2006, o 14:54

piotr76 pisze:Witam,
Jako że temat z Fotkami został usunięty
Chyba nie usunięty tylko przesunięty 8)

viewtopic.php?p=105938#105938

Ordnung muss sein :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

ogis1
Posty: 13
Rejestracja: 29 stycznia 2006, o 11:22

#648 Postautor: ogis1 » 20 kwietnia 2006, o 16:25

Koper pisze:Na meczu nie bylem w Grudziadzu ale czytalem ze dochodzilo tam do incydentow tego typu ze w Louisa wracajacego po 5 latach na polskie tory rzucano przed jego pierwszym biegiem butelkami i ze jedna nawet dostal...Mysle ze u nas czegos takiego nie byloby niezaleznie czy bylby pelny stadion czy tez tysiac kibicow...


No i właśnie - nie byłem ale wiem, bo jedna pani powiedziała drugiej pani ... a u nas panie to jest taka sielanka, że tylko palce lizać.
Nie bądź śmieszny. Rozumiem, że nie macie gdzie wyładować swojej frustracji ale dajcie już spokój z takimi tekstami.

A najciekawsze w tym wszystkim jest to, że po meczu rozmawiałem w parkingu z Louisem i nic takiego nie zauważył. Albo taka lekka butelka albo on taki twardziel.

I jeszcze jedno - przeczytajcie sobie protokół sędziego sporządzony po zakończeniu zawodów. Nie ma tam żadnej wzmianki na temat rzucanych rzekomo butelek. A jeśli się orientujecie, to za takie zachowanie groziłyby klubowi sankcje finansowe.
Ale co tam sędzia - nie widział ... ta pani widziała lepiej.

Pozdrawiam

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#649 Postautor: Koper » 20 kwietnia 2006, o 16:55

ogis1 pisze:No i właśnie - nie byłem ale wiem, bo jedna pani powiedziała drugiej pani ... a u nas panie to jest taka sielanka, że tylko palce lizać.
Nie bądź śmieszny. Rozumiem, że nie macie gdzie wyładować swojej frustracji ale dajcie już spokój z takimi tekstami.


Jesli juz komentujesz mojego posta to zapoznaj sie wczesniej w nastepnym ktory napisalem w tym temacie. Zadalem pytanie czy rzeczywiscie te butelki byly rzucane, ale odpowiedzi nie uzyskalem i zakladam ze na szczescie takich incydentow z rzucaniem butelkami w Chrisa Louisa i Jacka Rempale nie bylo.
Co do wymiaru sportowego tego meczu najlepiej skomentowal to Jacek Rempala:
Z takim składem nie powinniśmy tutaj przegrać. Mogę tylko pogratulować drużynie z Grudziądza, że jednak polskim składem i atmosferą wygrali mecz z mocnymi nazwiskami. No cóż, uważam, że powinniśmy bardziej postawić na swoich chłopaków, stworzyć atmosferę i wówczas taką drużyną możemy wygrywać mecze. Jak się okazało, zawodnicy, którzy robią punkty w Anglii, nie zawsze są tak skuteczni w Polsce. Już niejeden prezes i trener się o tym przekonał. Zepsuliśmy pierwsze biegi, gdzie ja również przegrałem i przyjechałem na czwartej pozycji. Później troszeczkę w kratkę, aczkolwiek już ostatnie biegi jechałem bardzo dobrze i wygrywałem ze swobodą, a to za sprawą tego, że przesiadłem się na inny motocykl, na którym w pierwszym biegu jechał Michaluk. Na nim wygrywałem starty i jechałem tak jak powinienem. No cóż po prostu popełniłem błąd, który nie powinien mi się przydarzyć, tym bardziej, że nie jeżdżę pierwszy rok na żużlu. Przegraliśmy wysoko, ale trzeba jechać dalej. Bardzo ważny będzie punkt bonusowy, bo uważam, że każda drużyna będzie mocna u siebie i w końcowej tabeli będzie to znaczące. Naprawdę wstydzimy się za ten wynik, bo był naprawdę mocny nacisk, a zabrakło wyniku.

Tak jak napisalem tez we wczesniejszym poscie lepiej ze teraz dostalismy taki zimny prysznic niz pozniej. Dzis najabrdziej mnie ciesza poztywne informacje jakie docieraja o stanie zdrowia Adama Shieldsa ze szpitala w Toruniu i juz mysle o kolejnym meczu ze Startem Gniezno.
Temat butelek jest dla mnie zakonczony bo nikt tego nie potwierdza.

ogis1
Posty: 13
Rejestracja: 29 stycznia 2006, o 11:22

#650 Postautor: ogis1 » 20 kwietnia 2006, o 17:03

Oto cytat z gorzowskiego forum:
"Teraz coś czego jeszcze nigdy nie widziałem... takiego bydła i chamstwa jak grudziądzcy kibice nie spotkałem od kiedy jeżdze na wyjazdy...(jakies 5 lat). Czesto mówi się na zielonogórskich kibiców... przy grudziądzkich to anioły i kultura 100%. Gorzowski wybryk w Gnieznie? Panowie to jest nic...
Przejdę do sedna... wszystkiego wypisywać nie będę ale wymienię kilka szczegółów które utkwiły mi w głowie:
Przed meczem z zawodnikami z Grudziadza (przynajmniej po rozmowach na forum itd. miał byc spokuj i mielismy razem pić itp.) Weszlismy na stadion i na nasze śpiewy "Lublin wita Grudziądz" dostaliśmy szybką reprymende "Wypier....". Prezentacja że wygwizdano naszych zawodników powiedzmy normalne ale... do 1 startu wyjeżdza Louis po 5 latach nieobecności na polskich torach... i na dzień dobry gwizdy "wypier...." i butelki w jego strone bodajrze jedną dostał gdzieś w brzuch, podczas gdy machał ręką chcąc się przywitac po 5 latach z kibicami Polskimi... kiedy nie pojawił sie Jacer Rempała to "bydło" krzyczało "Jacek Rempała to pała" i dziwnym i jakże wiesniackim gestem wszyscy trzymali się miedzy nogami ręką... żenujące... oprócz tego że też czymś dostał przed biegim 14, po czym sie zatrzymał i coś zagestykulował kibicon grudziądzkim...(nie wiem co bo siedziałem po 2 stronie na 2 łuku i nie było widać więc nie chce skłamać) w każdym razie zdenerwował się okropnie i wygrał bieg o całą prostą od startu do mety... (szkoda ze musiał sie zdenerwowac zeby pokazać coś więcej ale nie o to tu chodzi)
Co chwile kibice lubelscy byli prowokowani zeszło się "bydła" z całego stadionu na sektor obok i krzyczeli "jeb** Lublin jeb**" co było znów idiotycznym akcentem, niektórzy wskakiwali na kraty i próbowali się przedostać do naszego sektoru wykrzykując "zabijemy was zabijemy"... dla mnie to były zwierzęta nie ludzie...
Kolejna rzecz... po meczu oczywiscie czeka na nas "ekipa" z Grudziądza... ja nie wiem... ale dzieci w wieku 8-10 lat maleńskie między "bydłem" pijanym z pałkami i drące się małe dzieci... gdzie ich rodzice? Skąd taka nienawiść małych dzieci do kibiców innej drużyny którzy przyjechali dopingowac swoich zawodników... było to przykre z uwagi iż naprawde koło 50 osób z tej na oko 500 osobowej zbieraniny to były dzieci po 8 maxymalnie 10 lat z pałkami w rękach i wykrzykiwujące obrazliwe epitety...
Ja nie wiem skąd w tych czasach tyle nienawiści u małych dzieci... ja w tym wieku chodziłem z ojcem na Hana Nielsena i nawet nie przyszło mina myśl jakakolwiek zadyma... ba nawet nigdy o tym nie myslałem w takim wieku i nigdy nie widziałem żadnych incydentów tego typu w Lublinie. Z niektórymi dziecmi stały osoby około 30-40 lat obok i bacznie krzyczeli razem z małymi... ja nie wiem czy to rodzice? Jakas nowa era...
Cheć zerwania naszych flag(nieudana) to juz chyba mały pikuś i o tym wspominać nie będę...
Podsumowując... jeszcze nie spotkałem się z tego typu incydentami nawet z drużynami z którymi naprawde się nie lubimy... okrzyki, wyzwika czasem padają ale ludzie to nie piłka nożna... a niestety chyba nasz ukochany sport na ktory można wybrac sie z dziewczyną bądz z całą rodziną schodzi w tym kierunku... Jechaliśmy pozytywnie nastawieni przed meczem i do kibiców i do całego meczu... ja swoją osobą jeszcze nigdy się nie spotkałem na stadionie zużlowym zwiększym debilizmem i zezwierzęceniem...

Osobiście gratuluje zawodnikom grudziądzkim zasłuzenie wygranego meczu, dzisiaj okazali się drużyną lepszą, ale takich kibiców nie zazdroszczę i szczerze współczuję."

Odpowiem krótko - byłem na tym samym meczu i dla mnie to stek bzdur. Odsyłam do protokółu sędziowskiego po zakończonym spotkaniu. I nie rozsiewajcie więcej plotek.

Sorry, że post za postem ale dopiero przeczytałem "to" na gorzowskim forum i trochę mnie poniosło. Na zawody żużlowe jeżdżę od prawie 40 lat, byłem na wszystkich stadionach w Polsce (i na kilkunastu za granicą) i na żadnym w Polsce nie jest sielankowo (tak jest od ok. 15 - 20 lat). Czym to jest spowodowane - nie wiem. Wiem, że takie wypowiedzi tylko potęgują animozje.
Na tym temat meczu Grudziądz - Lublin kończę. Bez odbioru.

Pozdrawiam