ogis1 pisze:No i właśnie - nie byłem ale wiem, bo jedna pani powiedziała drugiej pani ... a u nas panie to jest taka sielanka, że tylko palce lizać.
Nie bądź śmieszny. Rozumiem, że nie macie gdzie wyładować swojej frustracji ale dajcie już spokój z takimi tekstami.
Jesli juz komentujesz mojego posta to zapoznaj sie wczesniej w nastepnym ktory napisalem w tym temacie. Zadalem pytanie czy rzeczywiscie te butelki byly rzucane, ale odpowiedzi nie uzyskalem i zakladam ze na szczescie takich incydentow z rzucaniem butelkami w Chrisa Louisa i Jacka Rempale nie bylo.
Co do wymiaru sportowego tego meczu najlepiej skomentowal to Jacek Rempala:
Z takim składem nie powinniśmy tutaj przegrać. Mogę tylko pogratulować drużynie z Grudziądza, że jednak polskim składem i atmosferą wygrali mecz z mocnymi nazwiskami. No cóż, uważam, że powinniśmy bardziej postawić na swoich chłopaków, stworzyć atmosferę i wówczas taką drużyną możemy wygrywać mecze. Jak się okazało, zawodnicy, którzy robią punkty w Anglii, nie zawsze są tak skuteczni w Polsce. Już niejeden prezes i trener się o tym przekonał. Zepsuliśmy pierwsze biegi, gdzie ja również przegrałem i przyjechałem na czwartej pozycji. Później troszeczkę w kratkę, aczkolwiek już ostatnie biegi jechałem bardzo dobrze i wygrywałem ze swobodą, a to za sprawą tego, że przesiadłem się na inny motocykl, na którym w pierwszym biegu jechał Michaluk. Na nim wygrywałem starty i jechałem tak jak powinienem. No cóż po prostu popełniłem błąd, który nie powinien mi się przydarzyć, tym bardziej, że nie jeżdżę pierwszy rok na żużlu. Przegraliśmy wysoko, ale trzeba jechać dalej. Bardzo ważny będzie punkt bonusowy, bo uważam, że każda drużyna będzie mocna u siebie i w końcowej tabeli będzie to znaczące. Naprawdę wstydzimy się za ten wynik, bo był naprawdę mocny nacisk, a zabrakło wyniku.
Tak jak napisalem tez we wczesniejszym poscie lepiej ze teraz dostalismy taki zimny prysznic niz pozniej. Dzis najabrdziej mnie ciesza poztywne informacje jakie docieraja o stanie zdrowia Adama Shieldsa ze szpitala w Toruniu i juz mysle o kolejnym meczu ze Startem Gniezno.
Temat butelek jest dla mnie zakonczony bo nikt tego nie potwierdza.