sti pisze:zasluguja chociazby na szacunek za ciezkie treningi i zdrowie ktore zostawiaja na boisku. najlatwiej jest siedziec na du... przed komputerem i krytykowac, kiedy zawodnicy zarowno zuzlowi jak i pilkarscy szykuja sie cala zime w fatalnych warunkach pogodowych na nadchodzacy sezon.
mozesz ich nie lubic nie interesowac sie i zyczyc im spadku ale nie wysmiewaj innych ktorzy chodza i interesuja sie lubelska pilka!!!
Kurde kazdy z nas cos w zyciu robi, kazdy ma jakies obowiazki, prace, hobby. A pilkarze Motoru swojej pracy nie wykonuja nawet przyzwoicie. Jak bym cos robil zawodowo na tym poziomie szczerze mowiac nie spodziewal bym sie szacunku od innych. Na tym poziomie mozna sie w pilke bawic amatorsko, robienie z tego zawodostwa, mowienie o ciezkich treningach i zostawionym na boisku zdrowiu to lekka przesada. Niektore reprezentacje narodowe maja przynajmniej na tyle samokrytki, ze nie bawia sie w zawodostwo tylko graja amatorsko. Nie robia na sile z siebie gwiazd. A tu sredniaki z naszej III ligi zgrywaja zawodowcow... Ehh...
