Stadion przy Al.Zygmuntowskich 5

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1001 Postautor: meesha » 29 grudnia 2005, o 09:24

wojtek_78 pisze:Znalazłem ciekawostkę.

"Nie trzeba chyba pisać o tym, jak wielkie znaczenie mają boiska dla masowego uprawiania sportu. Rzecz jasna, że brak ich nie pozwala na jego rozwój. Lublin jest pod tym względem specjalnie upośledzony.
Dwa boiska, odpowiadające tylko w części warunkom, to stanowczo za mało, jak na miasto wojewódzkie, w którym istnieje kilkanaście klubów sportowych".

Pytanie. Z którego roku pochodzi w/w opinia??

Obstawiam 1948 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#1002 Postautor: maestro76 » 29 grudnia 2005, o 10:05

http://stadionk.roxtet.com/sk/index.php ... 51227_Matt

wierzy ktos w cos takiego w lublinie?? :?

na stronie jest informacja o 42 mln zl
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#1003 Postautor: Smirnek » 29 grudnia 2005, o 10:19

Tyle że stadion w Kielcach jest czysto piłkarski, a stadion w Lublinie ma mieć jeszcze tor żużlowy a to są koszty większe bo i stadion większy. Na nowoczesnych stadionach nie buduje się już tych takich torów lekkoatletycznych a co dopiero tor żużlowy. Wystarczy że dorzucą nam krzesełka na całości i troszkę dachu i będzie OK. A stadion ładny to można budować dla Motoru piłkarskiego, tylko pytam się po co?

Awatar użytkownika
Jaga
Junior
Posty: 384
Rejestracja: 19 sierpnia 2005, o 11:20
Lokalizacja: Jaskółcze Gniazdo

#1004 Postautor: Jaga » 29 grudnia 2005, o 19:53

wojtek_78 pisze:Znalazłem ciekawostkę.

"Nie trzeba chyba pisać o tym, jak wielkie znaczenie mają boiska dla masowego uprawiania sportu. Rzecz jasna, że brak ich nie pozwala na jego rozwój. Lublin jest pod tym względem specjalnie upośledzony.
Dwa boiska, odpowiadające tylko w części warunkom, to stanowczo za mało, jak na miasto wojewódzkie, w którym istnieje kilkanaście klubów sportowych".

Pytanie. Z którego roku pochodzi w/w opinia??


1410 ? :lol:

Gawrzyk pisze:Duże róznice w tych kwotach za prąd. Unia Tarnów za prąd na finał IMP zapłaciła koło tysiąca zł.

Ano coś koło tego klub zapłacił to fakt :D
Ale tez nadmienie że jak po raz pierwszy odpalili światełka na sparingu z mojrzeszowem to sie jarały lampki od ok 18 do ok 4 nad ranem (ok 10 godzin) i klub zapłacił za to niecałe 3 tysiaki ... po co tak długo się świeciło nie wiem ale i tak robiło wrażenie :D

Obrazek
LÄ…dowanie UFO 8)

No i co najważniejsze piekniuski ten projekcik ;)

Ten józkowy to jakiś badziew w porównaniu do tego
Obrazek
PROSTACY'05 ~ Ultra Brigade

NSN

Awatar użytkownika
wojtek_78
Szkółkowicz
Posty: 249
Rejestracja: 2 kwietnia 2003, o 16:39
Lokalizacja: Lublin

#1005 Postautor: wojtek_78 » 29 grudnia 2005, o 23:54

meesha pisze:
wojtek_78 pisze:Znalazłem ciekawostkę.

"Nie trzeba chyba pisać o tym, jak wielkie znaczenie mają boiska dla masowego uprawiania sportu. Rzecz jasna, że brak ich nie pozwala na jego rozwój. Lublin jest pod tym względem specjalnie upośledzony.
Dwa boiska, odpowiadające tylko w części warunkom, to stanowczo za mało, jak na miasto wojewódzkie, w którym istnieje kilkanaście klubów sportowych".

Pytanie. Z którego roku pochodzi w/w opinia??

Obstawiam 1948 8)


Trafiłeś. W nagrodę masz medal z kartofla.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1006 Postautor: meesha » 30 grudnia 2005, o 09:10

wojtek_78 pisze:Pytanie. Z którego roku pochodzi w/w opinia??

meesha pisze:Obstawiam 1948 8)

wojtek_78 pisze:Trafiłeś. W nagrodę masz medal z kartofla.

Mam nadzieję, że dostanę go jeszcze w tym roku :P
Na przyszłość jak chcesz robić zagadkę to nie chwal się wcześniej, który rocznik Kuriera ostatnio wygrzebałeś :D :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

mlotyfantz
Posty: 20
Rejestracja: 9 grudnia 2005, o 14:16
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1007 Postautor: mlotyfantz » 30 grudnia 2005, o 11:38

No niedługo stadion przy alejach zygmuntowskich będzei odnawiany,ale słyszałem ze za karnety dla wipow trzeba będzie płacić :(

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1008 Postautor: mikas » 30 grudnia 2005, o 12:29

Jeszcze jedno pytanie odnosnie projektu stadionu. Co na to wszystko konserwator zabytków?? Przecież niedawno była wielka awantura że trybuna od strony Bystrzycy będzie zasłaniac piękny widok na Stare Miasto. Ktos wie jak ta kwestia zostanie rozwiązana??
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1009 Postautor: Gelo » 30 grudnia 2005, o 12:33

mikas pisze:Jeszcze jedno pytanie odnosnie projektu stadionu. Co na to wszystko konserwator zabytków?? Przecież niedawno była wielka awantura że trybuna od strony Bystrzycy będzie zasłaniac piękny widok na Stare Miasto. Ktos wie jak ta kwestia zostanie rozwiązana??

KtoÅ› tam wie :twisted: Generalnie nie ma wiekszego problemu

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

#1010 Postautor: Kaka » 30 grudnia 2005, o 14:02

W dziesiejszym Kurierze, pojwił się artykuł w zasadzie potwierdzający zdanie dużej grupy kibiców oraz dający pewne porównanie projektów: lubelskiego, kieleckiego i rzeszowskiego. Ktoś tu chyba w kulki sobie nieźle leci
:evil: :!:
http://www.kurierlubelski.pl/modules.ph ... &sid=21950
Obrazek

Awatar użytkownika
Jaga
Junior
Posty: 384
Rejestracja: 19 sierpnia 2005, o 11:20
Lokalizacja: Jaskółcze Gniazdo

#1011 Postautor: Jaga » 30 grudnia 2005, o 15:12

Ten kibic całkiem sensownie to powiedział i ma racja ... ale dalsza część artykułu to wg mnie fiu bzdziu!!!
Fakt w Kielcach stadion już stoi i wiadomo co będzie a w takim żeszofie to stoi ale rozwalający sie zabytek!!! więc takie porównywanie projektów to nawet nie ma sensu. O tym żeszofskim projekcie ludzie wypowiadaja sie jakby ten stadion już istniał a przecierz jest on tak samo na papierze jak stadion w Lublinie.
Jest to narazie projekt więc myśle że niebardzo jest sens się przejmować bo go zawsze mozna zmienić!
Jednak jak go zmienią w Lublinie na większy to spotka sie to z zadowoleniem a jak w Żeszofie zmniejszą to poleci tylko fala krytki i kolejne 200 stron żalów i lamętów na mojrzeszowskim forum!!
Zresztą wizja nowego/przebudowanego stadionu w Lublinie jest wg mnie wieksza niż w żeszofie bo oni maja sporo sporo długów a marna marta im naobiecywała góry złota a jak narazie to przyniosła im garczek węgla ... więc wg mnie wizja nowego stadionu u nich upadnie równie szybko jak wszystko inne :P
Obrazek
PROSTACY'05 ~ Ultra Brigade

NSN

Clyde
Posty: 140
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 08:59
Lokalizacja: Lubartów

#1012 Postautor: Clyde » 30 grudnia 2005, o 15:59

Pewnie upadnie tak szybko jak wizja e-ligi :?

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#1013 Postautor: Speedway » 1 stycznia 2006, o 11:51

Zobaczywszy projekt stadionu uczieszyłem się jak mlody pies ale zaraz doznalem szoku. :shock: 11 tys!!! :shock: A myślałem że nie doczekam czasów gdy bedą problemy z dostaniem biletu na mecz, a tu proszę. Moge się założyć że przy Ekstraklasie piłkarskiej czy Elidze żużlowej na najlepsze mecze przychodziłoby ponad 15 tys. ludzi. Czy wrócą czasy że na mecze trzeba bedzie przyjeżdzać 3 godziny wczesniej żeby naleźć wolny plac? :roll:

Awatar użytkownika
fcb
Posty: 111
Rejestracja: 31 marca 2003, o 16:59
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#1014 Postautor: fcb » 1 stycznia 2006, o 17:16

powiem szczerze iż trochę się dziwię....głupotą jest dla mnie inwestowanie w krzesełka kiedy ma byc niedługo nowy stadion postawiony......chociaz nie wiem może się mylę..
Ronaldinho do TÅ»-u !!!!

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#1015 Postautor: Shack » 1 stycznia 2006, o 17:36

fcb pisze:powiem szczerze iż trochę się dziwię....głupotą jest dla mnie inwestowanie w krzesełka kiedy ma byc niedługo nowy stadion postawiony......chociaz nie wiem może się mylę..


tylko ciekawe gdzie by wtedy grali piłkarze, bo z tego co sie orientuje w 3 lidze musi byc 2 tys krzesełek

Awatar użytkownika
Jaga
Junior
Posty: 384
Rejestracja: 19 sierpnia 2005, o 11:20
Lokalizacja: Jaskółcze Gniazdo

#1016 Postautor: Jaga » 1 stycznia 2006, o 18:29

fcb pisze:powiem szczerze iż trochę się dziwię....głupotą jest dla mnie inwestowanie w krzesełka kiedy ma byc niedługo nowy stadion postawiony......chociaz nie wiem może się mylę..

Krzesełka będą założone np z ta myślą że np potem zostaną zamontowane na nowych trybunach ... zawsze tam jakaś ich ilość ocaleje 8) albo i nie :P
Obrazek
PROSTACY'05 ~ Ultra Brigade

NSN

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#1017 Postautor: boxing » 4 stycznia 2006, o 21:56

Nie wiem, czy ktos z Was sie orientuje (moze Pan Prezydent Pruszkowski), ale czy plan remontu stadionu oparty na przedstawionym projekcie i kosztorysie 37 mln jest juz nieodwolalny?
Czy miasto dopuszcza jeszcze inne rozwiazanie?

Powiem szczerze, ze caly czas nie pozbylem sie swych watpliwosci patrzac na budowany stadion kielecki czy zamierzenia Rzeszowa. I - o ile projekt i kosztorys rzeszowski jest realny - to przyszly stadion Stali robi wrazenie. Dlatego wlasnie na miejscu naszych wladz jeszcze raz bardzo gleboko bym sie zastanowil, czy nie wybudowac stadionu od podstaw. Nie upieram sie na 35 tys jak ma to byc w Rzeszowie, ale dobrze by bylo miec stadion na ~20 tys widzow i kryty tor (!!!):
- nie bedzie wowczas problemow w wczesnym "wejsciem w treningi" na wiosne
- nie bedzie odwolywania treningow
- najwazniejsze - nie bedzie odwolywania spotkan - przez wiele lat pozwoli to klubowi zaoszczedzic naprawde potezne pieniadze na kosztach organizacji meczow (angazowanie ochrony, drukowanie biletow, rozne osoby funkcyjne za odwolany mecz tez kosztuja), a przede wszystkim - przy uwolnieniu rynku i zatrudnianiu wielu obcokrajowcow - pozwoli to ograniczyc koszty zwiazane z niepotrzebnym sciaganiem stranieri na mecze, ktore pozniej sa przekladane z powodu pogody.

Wazna sprawa - oprocz pojemnejszego stadionu i zadaszenia trybun i toru - to zadbanie o odpowiednia liczbe miejsc parkingowych.

Oczywiscie, jezeli miasto dopuszcza wariant calkowicie nowego stadionu, to aby powyzsze zalozenia zrealizowac, potrzebna by byla inna lokalizacja - na Zygmuntowskich jest chyba po prostu za ciasno na realizacje tych zamierzen.
Miasto ma jeszcze chyba jakies grunty w posiadaniu, szczegolnie na obrzezach, gdzie bez trudu mozna by zmiescic spory obiekt? W dyskusji ktos juz wspomnial o okolicach Czechowa, sa powazne zamierzenia na Felinie, jest troche miejsca w okolicach toru kartingowego w rejonie ulic Zemborzycka/Diamentowa. Jezeli juz pomysl nowego stadionu zyska akceptacje - to pomyslimy o jego optymalnej lokalizacji, miasto (czy goszczacy na forum Prezydent Lublina) wskaze mozliwe warianty, a my podyskutujemy, gdzie stadion najlepiej postawic albo tradycyjnie zrobimy ankiete;) Aha, jeszcze jedna rzecz przy okazji - budujac stadion od zera mozna zrobic cos, co nie podraza kosztow inwestycji a czego nie ma chyba zaden tor w Polsce: to cos to ...asymetryczne wiraze: taki tor z pewnoscia bylby trudniejszy dla zawodnikow, zmuszalby do bledow, ale i zawody przez to bylyby ciekawsze, no i bylibysmy u siebie niezwyciezeni :wink:

Gdyby projekt stadionu na obrzezach zostal zaakceptowany, to rodzi sie pytanie, co zrobic z obiektem na Zygmuntowskich? Jest tor, park maszyn, szatnie - idealne miejsce na zuzel ...juniorski! Wewnatrz obecnego toru mozna bez trudu zmiescic bezpieczny tor do mini-speedwaya, ktory mialby swoista strefe bezpieczenstwa na zewnatrz. I zuzla na mini-motocyklach mogliby sie uczyc kilkuletnie dzieciaki. I moze za kilka lat nie musielibysmy sie zastanawiac nad czeskimi czy szwedzkimi juniorami... Jest jeszcze jedno (wg mnie gorsze) rozwiazanie - czyli sprzedaz dzialki na Zygmuntowskich i dofinansowanie z tych srodkow nowego obiektu - ale nie wiem, czy srodki ze sprzedazy w znaczacym stopniu wspomoglyby finansowanie nowego obiektu. Poza tym - jak widac ponizej, chcialbym w przyszlosci doczekac w Lublinie mini-speedwaya i moc widziec rozwijajace sie kariery przyszlych mistrzow zuzlowych aren. Czekam na Wasze opinie na temat powyzszej koncepcji i odpowiedz Pana A.Pruszkowskiego. Pozdrawiam:)

Obrazek
Obrazek[/quote]
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1018 Postautor: meesha » 4 stycznia 2006, o 22:07

boxing pisze:kryty tor (!!!):
- nie bedzie wowczas problemow w wczesnym "wejsciem w treningi" na wiosne
- nie bedzie odwolywania treningow
- najwazniejsze - nie bedzie odwolywania spotkan - przez wiele lat pozwoli to klubowi zaoszczedzic naprawde potezne pieniadze na kosztach organizacji meczow (angazowanie ochrony, drukowanie biletow, rozne osoby funkcyjne za odwolany mecz tez kosztuja), a przede wszystkim - przy uwolnieniu rynku i zatrudnianiu wielu obcokrajowcow - pozwoli to ograniczyc koszty zwiazane z niepotrzebnym sciaganiem stranieri na mecze, ktore pozniej sa przekladane z powodu pogody

Aby tak się stało jak piszesz to niestety nie wystarczy kryty tor a potrzebna by była w zasadzie hala :idea:
Popatrz na obrazki, które wkleiłeś - wystarczy, że przez dłuższy czas będzie padał deszcz pod kątem ok. 70 stopni względem powierzchni ziemi i już mamy taki oto efekt: jedna prosta sucha, jeden wiraż suchy, druga prosta i drugi wiraż mokre do 6 metrów od krawężnika a parę metrów pod bandą suche...

I teraz odpowiedz na pytanie - który sędzia w takich warunkach dopuści do rozgrywania zawodów :?:

Nawierzchnia musi mieć jednakowa charakterystykę na całej długości i szerokości toru. Więc musi być albo cały po równo mokry albo cały suchy. Nie może być "pół na pół" :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#1019 Postautor: boxing » 4 stycznia 2006, o 22:28

Meesha,
jak pewnie wiesz wklejone obrazki to wizualizacja rzeszowska - faktycznie wyglada to tak, jakby wewnetrzna krawedz dachu byla ponad wewnetrzna krawedzia toru. Wiadomo, ze deszcz nie zawsze pada pionowo - czasem mocno "przycina", zatem gdyby chciec wariant krycia toru realizowac, to trzeba wziac na to poprawke. Zreszta - cos ostatnio cicho o stadionie, Pan Prezydent sie nie udziela, pewnie wszystko zakonczy sie drogim remontem obiektu przy Zygmuntowskich, wiec moze szkoda debatowac o budowie nowego stadionu, a co dopiero o jego detalach, jak kryty tor czy (a)symetria wirazow...
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1020 Postautor: Koper » 4 stycznia 2006, o 22:36

To prawda co napisal meesha ale tez zgadzam sie z boxingiem ze nalezy przemyslec czy na pewno nie warto powalczyc o obiekt o pojemnosci okolo 20 tys widzow w Lublinie nie koniecznie z lokalizacja przy Al. Zygmuntowskich.

meridol

#1021 Postautor: meridol » 4 stycznia 2006, o 22:57

Może by tak umieścić sadion np. na terenach obecnych działek na Podzamczu? Przecież to istna paranoja żeby w środku miasta takie badziewie bylo...

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1023 Postautor: mikas » 4 stycznia 2006, o 23:11

Znalazłem na stronie Kuriera taki list kibica na temat stadionu: http://kurierlubelski.pl/modules.php?op ... &sid=22051
Pomijając juz te różne koncepcje które przedstawia, jedna uwaga tego pana jest bardzo słuszna moim zdaniem i należy wziąc to bardzo poważnie pod uwagę przy projektowaniu stadionu a mianowicie chodzi mi o to zdanie:
Przydałyby się odsysacze pyłu za bandami, włączane na czas wyścigu, bo wiadomo, co się dzieje teraz, a co dopiero będzie się działo pod dachem?


Bardzo słusznie ten pan zauważa że jak stadion będzie zadaszony i zabudowany to nikt w tym pyle, który będzie sie unosił z toru długo nie wysiedzi.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#1024 Postautor: sadychor » 4 stycznia 2006, o 23:22

Ta, odsysacze. Żeby Łoptymiście fryzure taką wichurą zepsuć :wink: :twisted: albo wojtekowi czapke wessało :wink: :twisted:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1025 Postautor: Torsen » 5 stycznia 2006, o 00:04

boxing pisze:budujac stadion od zera mozna zrobic cos, co nie podraza kosztow inwestycji a czego nie ma chyba zaden tor w Polsce: to cos to ...asymetryczne wiraze: taki tor z pewnoscia bylby trudniejszy dla zawodnikow, zmuszalby do bledow, ale i zawody przez to bylyby ciekawsze, no i bylibysmy u siebie niezwyciezeni :wink:

Tajemnica poliszynela jest ponoć taka, że już obecny tor lubelski ma asymetryczne wiraże (serio), a na dodatek drugi łuk, który jest ciaśniejszy, ma negatywne nachylenie (chyba tak się to określa).
meesha pisze:Nawierzchnia musi mieć jednakowa charakterystykę na całej długości i szerokości toru. Więc musi być albo cały po równo mokry albo cały suchy. Nie może być "pół na pół" :roll:

W Lublinie przenigdy nie ma jednakowej charakterystyki na całej długości toru. Prosta startowa jest o wiele bardziej przyczepna od przeciwległej, ponieważ jest wiecznie mokra z uwagi na zacienienie. W Lublinie jak nigdzie indziej sprawdza się przepis o zakazie próbnych startów na prostej start-meta podczas próby toru :evil: