Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Czyli jedynymi celami wartymi uwagi jest walka o awans lub obrona przed spadkiem? A gdzie czysto sportowa chęć wygrania z Hlibem, Paluchem, Kuciapą, Śledziem, Węgrzykiem, Jędrzejakiem, Staszkiem, Knappem czy innymi lepszymi od niego zawodnikami nie wspominąc już o obcokrajowcach? Kasa też się nie liczy?
Fakty są takie, że startowiec Pietraszko wcale startów nie ma a na trasie grajersko gubi mnóstwo punktów. Zamiast przyznać się wprost, że jest słaby to mydli nam oczy bajkami o braku stawki w większości meczów.
Pozdr.
Fakty są takie, że startowiec Pietraszko wcale startów nie ma a na trasie grajersko gubi mnóstwo punktów. Zamiast przyznać się wprost, że jest słaby to mydli nam oczy bajkami o braku stawki w większości meczów.
Pozdr.
Saint pisze:Ja odniosłem zupełnie inne wrażenie... powiedział wyraźnie że był w stanie zrezygnować z Anglii jadąc o "coś".... Ja mu się wcalę nie dziwię jeżdzenie dla samej jazdy i "wożenie" dołu tabeli... po prostu facet jest ambitny...
nie wiem czy mam brac ten wpis na serio??
chyba jednak nie.jak mozna wygadywac takie bzdury jak Pietraszko??
gdyby nie jego i innych naszych gwiazd postawa to nie musieliby jeździć o nic.sami są sobie winni.czytając takie wywiady człowiekowi odechciewa się żużla.
Adama juz dawno nie chciałam oglądać (zresztą nie tylko jego) w naszej drużynie a po takiej jego wypowiedzi tylko się utwierdzam w swojej ocenie tego zawodnika.
Cytat za bożyszczem tłumów, Mariuszem F.:
"(...)Nie narzekam, bo w klubie jest mi dobrze, ale trzeci sezon tak dalekich dojazdów, to jest problem, bo przecież mieszkam w Pile. Pięćset kilometrów, które muszę pokonać, żeby dojechać do Lublina, nie jest trudne(...)"(za Tygodnikiem Żużlowym")
No to jest czy nie jest
Pięć razy to czytałem i dalej nie rozumiem. Najpierw brednie o E-lidze, teraz to. Redaktorzy powinni zwracać uwagę przed wywiadem, czy od Franka nie wali jakąś wodą brzozową, ewentualnie budaprenem, bo potem straszne głupoty z tego wychodzą.
"(...)Nie narzekam, bo w klubie jest mi dobrze, ale trzeci sezon tak dalekich dojazdów, to jest problem, bo przecież mieszkam w Pile. Pięćset kilometrów, które muszę pokonać, żeby dojechać do Lublina, nie jest trudne(...)"(za Tygodnikiem Żużlowym")
No to jest czy nie jest
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Odnośnie "Focusa" to z jednej strony... plecie totalne brednie. Jakby każdy tak sądził jak on, że "jedzie się o coś" (czy też nie) to cała drużyna z takim podejściem nic by nie osiągnęła. A z drugiej strony, po co inwestować (dużą) kasę po to aby kogoś wyprzedzić w jakichśtam nieważnych zawodach o nic i jedyne co zarobić to "pieniądze na papierze", które kiedyś może mu zostaną wypłacone. A może lepiej pojechać w Angli/Szwecji gdzie wypłata jest pewna? Bo to jeden zawodnik przejechał się już na polskiej lidze gdzie w magiczny sposób kluby znikają i powstają (a do długów wobec zawodników nikt się nie przyznaje).
Edit: Text z TŻ: Mariusz Franków popełnił kilka błędów w przygotowaniu sprzętu" rządzi.
Edit: Text z TŻ: Mariusz Franków popełnił kilka błędów w przygotowaniu sprzętu" rządzi.
Nawet zebysmy walczyli o extralige, to i tak focus nie pogodzi swoich sobotnich wystepow w anglii i niedzielnych w Polsce. Jest na to za malo czasu i zawsze bedzie zmeczony dlugimi podrozami. To jest taka zaslona dymna jego slabych wynikow u nas, wiec gadanie o tym ze "nie mam motywacji" jest poprostu idiotyczne.
W Tygodniku Żużlowym są dwa wywiady z naszym dyrektorem. Nie ma to jak optymizm - "Myślę, że do połowy października będzie znany już człon naszego zespołu. Potem ewentualnie dokonamy jeszcze jakiś drobnych korekt personalnych, ale wierze, że zespół będziemy mieć zakontraktowany w październiku.." Czekamy
A w drugim wywiadzie kolejne wypociny dyrektora: "Od razu chcę zaprosić kibiców na kolejne zawody. Jeszcze w październiku, ale dokładna data nie jest znana. Wystąpią w nim zawodnicy, z którymi będziemy bardzo blisko sfinalizowania kontraktów. Mam taką wizję, żeby były to otwarte mistrzostwa Lublin(
- dop. czaszka
), z udziałem Joonasa Kylmaekorpi. Wtedy podpisalibyśmy z nim umowę na nowy sezon"
Się rozchulał nasz dyro 
W sumie to może czasem troszkę śmieszny jest nasz "dobrodziej", ale ja bym tak na to nie patrzył. Mówi o niektórych rzeczach, które dla nas wydają się nierealne, bo przyzwyczajenie miernotą tego sezonu mamy mniejsze oczekiwania. Może pan dyrektor ma strasznie duże ambicje (za duze chyba jak na możliwości) a to może okazać się zgubne dla lubelskiego żużla. Wcale bardzo bym się jednak nie zdziwił gdyby Kolodziej zaryzykował i stworzył nam naprawdę mocną pakę. Pewnie bez żadnych gwarancji finansowych, ale wszystko się może zdarzyć. Ja czekam na pierwsze efekty działania Kolodzieja - pozytywne lub negatywne...
Pozdro...
Pozdro...
Przeczytalem wywiad z Pietraszka i wyszlo wszystko. Po prostu jest slaby i tyle. Glupie tlumaczenie ze jest zmeczony, a co on jeden jezdzi w sobote poza Polska?A ten jego brak motywacji to juz wogole bzdura jakiej dawno nie slyszalem. Kazdy mecz jest o cos, chocby o to ze nawet jak jedziemy z Ostrowem czy Gorzowem to warto powalczyc o jak najwiecej punktow i pokonac lepszego rywala od siebie.

Artykuł autorstwa redaktora bartexsa trzeba chyba traktować z duuuużym dystansem...
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Moze to nie jest jeszcze wywiad z zawodnikiem TZ Sipma Lublin ale wszyscy zgodnie chcemy aby nim byl w sezonie 2006
Zrodlo:Gazeta WyborczaZ Pawłem Staszkiem, żużlowcem GTŻ Grudziądz rozmawia Piotr Pawłat
Wychowanek lubelskiego Motoru Paweł Staszek przed laty wyemigrował do Grudziądza, gdzie jeździ do tej pory. Przez kilka sezonów startował tam z innym lubelskim żużlowcem Robertem Dadosem. Obaj kiedyś z powodzeniem jeździli w ekstraklasie. Teraz Staszek wygrał I memoriał Witolda Zwierzchowskiego i Roberta Dadosa, czyli swojego trenera i kolegi.
Piotr Pawłat: - W wielkim stylu powrócił Pan na lubelski tor...
Paweł Staszek: Bardzo chciałem tu dobrze wypaść i powalczyć o zwycięstwo. Przecież tu stawiałem swoje pierwsze kroki na żużlu. Cieszę się bardzo, że mi się udało zakończyć dobry dla mnie sezon tak mocnym akcentem. Chciałem podziękować sponsorom, żonie, rodzinie i lubelskim kibicom, którzy tak sympatycznie mnie przyjmowali.
Czy jakoś specjalnie przygotowywał się Pan do tych zawodów, chodzi także o motocykle?
- Przy sprzęcie raczej nic nie zmieniałem, to były te maszyny, które tak dobrze spisywały się w tym sezonie i nic przy nich nie kombinowałem. Mam bardzo dobre silniki, które przygotowuje mi Jacek Filip. Są świetnie dopasowane i cieszę się, że w końcu mam sprzęt, na którym da się szybko pojeździć.
Dochodzą słuchy, że jeden z głównych sponsorów Pana klubu - GTŻ Grudziądz, firma Jagr zapowiedziała, swoje wycofanie się ze speedweya...
- Coś o tym słyszałem. W ostatnich dniach w Grudziądzu było spotkanie zarządu i dotarły do mnie takie wiadomości. Rzeczywiście sponsor oficjalnie wycofał się z pomocy dla klubu, ale nadal będzie w jakiś sposób wspierał żużel.
Czy te kłopoty mogą ułatwić podjęcie decyzji o odejściu Pawła Staszka z Grudziądza?
- Nie chciałbym nic przesądzać. Na pewno będę rozmawiał z TŻ Sipma, zresztą już to robię, ale jaki będzie tego wynik, trudno powiedzieć. Sezon praktycznie dopiero się kończy, tak że jest jeszcze dużo czasu na rozmowy i zbliżenie stanowisk. Usiądziemy spokojnie i będziemy się zastanawiać. Zobaczę, co lubelscy działacze mogą zaoferować.
Podczas memoriału spotkał się Pan z mulitimedalistą mistrzostw świata Hansem Nielsenem, powspominaliście trochę dawne czasy?
- Jako bardzo młody zawodnik jeździłem z Hansem w Motorze. Jednak za dużo nie porozmawialiśmy. Na przeszkodzie stanęła bariera językowa, ale przez tłumacza udało się parę słów zamienić. Muszę jednak powiedzieć, że było to bardzo sympatyczne spotkanie.
Wczoraj wreszczie natrafilem na relacje z Pardubic w PULSIE. Na koniec pan komnetator rozmawiał z naszą gwiazdą Dżesperem. Stencel pytał go o przyszły sezon i starty w Polsce. Pulpet na to odpowiedział, że bardzo chętenie bo lubi polską publiczniść i jest lubiany przez wielu kibiców
. O ile się nie mylę to Jensen ma zakaz startów w Polsce ze względu na oszałamiającą średnią
Później Stencel pytał o starty w Lublinie. Pulpecik tak ładnie się tłumaczył. Troszkę kłopotów ze sprzętem miał, troszkę ze sobą. Jednak na koniec stwierdził, że chyba
w Lublinie go niechcÄ….
PS. Chyba schudło mu się i to sporo...
PS2. Qrwa jaki on mały...
PS. Chyba schudło mu się i to sporo...
PS2. Qrwa jaki on mały...
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
sledzio pisze:Wywiad z Jackiem Rempała http://www.kurierlubelski.pl/modules.ph ... &sid=21320
I jeszcze jeden wywiad z Jackiem z portalu http://www.gazeta.pl:
PotrzebujÄ™ trochÄ™ luzu
Rozmowa z Jackiem Rempałą, żużlowcem TŻ Sipma
Piotr Pawłat: W jaki sposób zdołano Pana przekonać do podpisania umowy z Sipmą?
Jacek Rempała: Nie ukrywam, że spory wpływ na moją decyzję ma to, że dyrektorem klubu w Lublinie został dobrze mi znany Bogusław Kasiński. On się do mnie zgłosił i zdołał przekonać. Z tego co mi przekazał, w Lublinie jest grupa ludzi zainteresowanych żużlem, a klub chce awansować do ekstraligi. Cel jest konkretny i ja chcę pomóc w jego zrealizowaniu. Powstaje ciekawa drużyna, jest Knapp, jestem ja, do tego ten Australijczyk Shields. Z tego co wiem, blisko porozumienia są też Jeleniewski, Kylmaekorpi, a rozmowy prowadzone są z kolejnymi żużlowcami. Coś nowego się tworzy, zrobię wszystko, żeby pomóc kolegom.
Czy przejścia z ekstraligi do niższej klasy rozgrywkowej nie odbiera Pan jako sportowej degradacji?
- Na pewno nie, tu też można coś udowodnić. Tym bardziej że mam zamiar być w czołówce najskuteczniejszych zawodników I ligi. Zrobię wszystko, aby po rundzie zasadniczej być w trójce najlepszych zawodników ligi, taki mam swój indywidualny cel. To pozwoli mi startować w Złotym Kasku i być może pokazać się w eliminacjach do mistrzostw świata.
Jazda w I lidze to dla Pana jednoroczna przygoda?
- Na to liczę. Ja traktuję żużel poważnie i postaram się to udowodnić w Lublinie. Chciałbym z Sipmą wejść do ekstraligi. Wiem, że będzie ciężko, ale liczę, że swoją postawą na torze pomogę w osiągnięciu tego celu. Powiem wprost - przyszedłem tu po to, aby awansować.
Czy finansowo Pan stracił na przejściu do I ligi?
-Trudno powiedzieć. To wyjdzie w trakcie sezonu. W Lesznie miałem sponsora, który mi bardzo dużo pomagał. Zobaczymy, ile będę zdobywał punktów, ale ostatni rok w Unii nie był dla mnie zbyt dobry z finansowego punktu widzenia. Chcę mieć troszkę spokoju, luzu i chcę się odbudować w I lidze. Postaram się być liderem lubelskiego zespołu. W rodzinie jestem najstarszym z czwórki jeżdżących braci Rempałów, każdemu z nich pomagałem i każdy z nich mógł na mnie liczyć i może nadal. W lubelskim klubie, też zrobię wszystko, żeby dzielić się doświadczeniem.
Co z Pana startami w Danii?
- Rozsypała się trochę moja drużyna, ale dalej będę wierny Brovst. W Szwecji zmieniłem klub na I-ligowy. Będę startował w drużynie Team Bikab na torze w Eskilstunie, w jednym zespole z Pawłem Staszkiem.
Jacek Rempała powiedział a Wyborcza pisze:Chciałbym z Sipmą wejść do ekstraligi
Ot naiwny
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
A mi sie podoba to zdanie:"Rozsypała się trochę moja drużyna, ale dalej będę wierny Brovst." Po pierwsze to sentyment do Brovst jest oczywisty, po drugie ladnie to zabrzimialo polaczenie "Brovst" i "bede wierny", mysle ze przy wyplatach w lidze dunskiej gdzie nie rzadzi pieniadz tak bardzo jak w naszej lidze bycie wiernym moze byc wartoscia na porzadku dziennym, a ktora w naszej lidze ma zastosowanie dla niewielu zawodnikow:Piotr Paluch, Jerzy Mordel, Andrzej Huszcza, Robert Wardzala, Wieslaw Jagus tak bez wiekszego zastanawiania sie przychodza mi na mysl wlasnie te nazwiska, a z obcokrajowcow w polskiej lidze najblizszy temu jest Leigh Adams. Ciekawe czy gdyby nie wprowadzone przepisy ograniczajace starty zawodnikow z GP w pierwszej lidze w sezonie 2006 4 sezon z rzedu bylby wierny Lublinowi Lee Richardson...meesha pisze:Jacek Rempała powiedział a Wyborcza pisze:Chciałbym z Sipmą wejść do ekstraligi
Ot naiwny![]()
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
No nie zgodze sie z Toba grzesieck bo Lee w przeciwinstwie do tej dwojki po jendym sezonie spedzonym w Lublinie podpisal kontrakt na starty w kolejnym sezonie...grzesieck pisze:Koper pisze:Ciekawe czy gdyby nie wprowadzone przepisy ograniczajace starty zawodnikow z GP w pierwszej lidze w sezonie 2006 4 sezon z rzedu bylby wierny Lublinowi Lee Richardson...
taaaa, tak jak Peter i Joonas
Rozmowa z Danielem Jeleniewskim
• Gdzie bÄ™dziesz startowaÅ‚ w nadchodzÄ…cym sezonie?
– Nie powiem nic ponad to, że prowadzÄ™ zaawansowane rozmowy z TÅ» Sipma. Wiele wskazuje na to, że siÄ™ dogadamy. Na razie jednak kontraktu jeszcze nie podpisaÅ‚em.
• Na tegorocznej liÅ›cie transferowej jesteÅ› jedynym zawodnikiem TÅ», za którego klub żąda pieniÄ™dzy. (Jerzy Mordel, Tomasz Piszcz i Mariusz Franków sÄ… na niej „bezpÅ‚atnie” – red.).
– To, że na liÅ›cie przy moim nazwisku widnieje kwota 80 tysiÄ™cy, nie jest zależne ode mnie. TakÄ… cenÄ™ ustalili lubelscy dziaÅ‚acze. Czy siÄ™ z tego cieszÄ™? Nie do koÅ„ca. Gdybym znalazÅ‚ siÄ™ na tej liÅ›cie bezpÅ‚atnie, na pewno miaÅ‚bym szerszÄ… drogÄ™ przy wyborze klubu.
• Masz inne oferty?
– Na pewno w I lidze znalazÅ‚bym sobie klub.
• Jak oceniasz zmianÄ™ w regulaminie, dotyczÄ…cÄ… zniesienia limitu obcokrajowców?
– Trudno cokolwiek na ten temat powiedzieć. Uważam, że ta zmiana nie wnosi wiele. Nie jest to zÅ‚e rozwiÄ…zanie, ale na pewno ma też swoje minusy. WydawaÅ‚o siÄ™, że zniesienie limitu stranieri wpÅ‚ynie na ceny zawodników krajowych, że pójdÄ… one w dół. Nie wiem czy do koÅ„ca tak siÄ™ staÅ‚o. Wciąż jest zbyt maÅ‚a grupa zawodników zagranicznych, która mogÅ‚aby na równi konkurować z zawodnikami krajowymi.
• Czy znajÄ…c skÅ‚ady innych pierwszoligowców, uważasz że SipmÄ™ w skÅ‚adzie z tobÄ… stać na awans.
– Na pewno nie przyszÅ‚oby to Å‚atwo. Trzeba by byÅ‚o walczyć i... zdobywać punkty.
• Podobno w tym roku trochÄ™ przespaÅ‚eÅ› termin podpisywania kontraktów w Szwecji?
– RzeczywiÅ›cie, trochÄ™ siÄ™ to skomplikowaÅ‚o. Kiedy siÄ™ zreflektowaÅ‚em, byÅ‚o już po terminie. Ale nie ma tego zÅ‚ego... ZobaczÄ™, jak bÄ™dÄ™ sobie radziÅ‚ w lidze polskiej. JeÅ›li wszystko bÄ™dzie w porzÄ…dku, to po szeÅ›ciu kolejkach mogÄ™ podpisać umowÄ™ z drużynÄ… ze Szwecji. Otwiera siÄ™ wtedy okienko transferowe i mógÅ‚bym to wykorzystać.
• Może już czas pomyÅ›leć też o Anglii.
– MyÅ›lÄ™, że na AngliÄ™ jest jeszcze za wczeÅ›nie. Na razie nie chcÄ™ siÄ™ rozdrabniać. Zanim siÄ™ zdecydujÄ™ na starty na Wyspach, chcÄ™ już coÅ› znaczyć w żużlu. Także sprzÄ™towo trzeba siÄ™ przygotować do walki w lidze angielskiej. MusiaÅ‚bym dysponować dwoma kolejnymi motocyklami. Na razie Anglia to wciąż otwarty temat.
• Jakim sprzÄ™tem bÄ™dziesz dysponowaÅ‚ w nadchodzÄ…cym sezonie?
– BÄ™dÄ™ miaÅ‚ przygotowane dwa motocykle oraz dwa dodatkowe silniki. W dalszym ciÄ…gu bÄ™dÄ… to silniki marki GM.
• Którymi siÄ™ zajmie....
– Bardzo dobry polski mechanik. Nie chcÄ™ zdradzać kto to taki. MogÄ™ tylko powiedzieć, że przygotowywaÅ‚ motocykle najlepszym polskim zawodnikom.
• Gdzie bÄ™dziesz startowaÅ‚ w nadchodzÄ…cym sezonie?
– Nie powiem nic ponad to, że prowadzÄ™ zaawansowane rozmowy z TÅ» Sipma. Wiele wskazuje na to, że siÄ™ dogadamy. Na razie jednak kontraktu jeszcze nie podpisaÅ‚em.
• Na tegorocznej liÅ›cie transferowej jesteÅ› jedynym zawodnikiem TÅ», za którego klub żąda pieniÄ™dzy. (Jerzy Mordel, Tomasz Piszcz i Mariusz Franków sÄ… na niej „bezpÅ‚atnie” – red.).
– To, że na liÅ›cie przy moim nazwisku widnieje kwota 80 tysiÄ™cy, nie jest zależne ode mnie. TakÄ… cenÄ™ ustalili lubelscy dziaÅ‚acze. Czy siÄ™ z tego cieszÄ™? Nie do koÅ„ca. Gdybym znalazÅ‚ siÄ™ na tej liÅ›cie bezpÅ‚atnie, na pewno miaÅ‚bym szerszÄ… drogÄ™ przy wyborze klubu.
• Masz inne oferty?
– Na pewno w I lidze znalazÅ‚bym sobie klub.
• Jak oceniasz zmianÄ™ w regulaminie, dotyczÄ…cÄ… zniesienia limitu obcokrajowców?
– Trudno cokolwiek na ten temat powiedzieć. Uważam, że ta zmiana nie wnosi wiele. Nie jest to zÅ‚e rozwiÄ…zanie, ale na pewno ma też swoje minusy. WydawaÅ‚o siÄ™, że zniesienie limitu stranieri wpÅ‚ynie na ceny zawodników krajowych, że pójdÄ… one w dół. Nie wiem czy do koÅ„ca tak siÄ™ staÅ‚o. Wciąż jest zbyt maÅ‚a grupa zawodników zagranicznych, która mogÅ‚aby na równi konkurować z zawodnikami krajowymi.
• Czy znajÄ…c skÅ‚ady innych pierwszoligowców, uważasz że SipmÄ™ w skÅ‚adzie z tobÄ… stać na awans.
– Na pewno nie przyszÅ‚oby to Å‚atwo. Trzeba by byÅ‚o walczyć i... zdobywać punkty.
• Podobno w tym roku trochÄ™ przespaÅ‚eÅ› termin podpisywania kontraktów w Szwecji?
– RzeczywiÅ›cie, trochÄ™ siÄ™ to skomplikowaÅ‚o. Kiedy siÄ™ zreflektowaÅ‚em, byÅ‚o już po terminie. Ale nie ma tego zÅ‚ego... ZobaczÄ™, jak bÄ™dÄ™ sobie radziÅ‚ w lidze polskiej. JeÅ›li wszystko bÄ™dzie w porzÄ…dku, to po szeÅ›ciu kolejkach mogÄ™ podpisać umowÄ™ z drużynÄ… ze Szwecji. Otwiera siÄ™ wtedy okienko transferowe i mógÅ‚bym to wykorzystać.
• Może już czas pomyÅ›leć też o Anglii.
– MyÅ›lÄ™, że na AngliÄ™ jest jeszcze za wczeÅ›nie. Na razie nie chcÄ™ siÄ™ rozdrabniać. Zanim siÄ™ zdecydujÄ™ na starty na Wyspach, chcÄ™ już coÅ› znaczyć w żużlu. Także sprzÄ™towo trzeba siÄ™ przygotować do walki w lidze angielskiej. MusiaÅ‚bym dysponować dwoma kolejnymi motocyklami. Na razie Anglia to wciąż otwarty temat.
• Jakim sprzÄ™tem bÄ™dziesz dysponowaÅ‚ w nadchodzÄ…cym sezonie?
– BÄ™dÄ™ miaÅ‚ przygotowane dwa motocykle oraz dwa dodatkowe silniki. W dalszym ciÄ…gu bÄ™dÄ… to silniki marki GM.
• Którymi siÄ™ zajmie....
– Bardzo dobry polski mechanik. Nie chcÄ™ zdradzać kto to taki. MogÄ™ tylko powiedzieć, że przygotowywaÅ‚ motocykle najlepszym polskim zawodnikom.
