Obrady GKSŻ 2005 r.
Ale co byś nie zrobił i kto by nie jeździł do rozdysponowania jest w meczu 90 pktów. Więc nawet jak będą jeździć sami Szwedzi to i tak wszyscy nie zrobią po 7-10 punktów 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Nie może się odłączyć i koniec. GKSŻ jest tworem w rodzaju ciała doradczego ale z głosem ( do tej pory ) bardzo mocno stanowiącym. W tym przypadku Witkowski ( prezes PZM)olał prawie wszystkich, bo jest najmądrzejszy ( a przynajmniej tak mu sie wydaje). Mam nadzieję, że PiS zrobi z nimi porządek.
Ostatnio zmieniony 18 listopada 2005, o 20:01 przez harry, łącznie zmieniany 2 razy.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
papi pisze: Wszystkie kluby w e-lidze sie zgodzily, a to przeciez oni maja placic zatrudnianym zawodnikom
No wlasnie, wszystkie sie zgodzily, wiec dlaczego dwaj przedstawiciele klubow ekstraligi tak skomentowali tÄ™ decyzje:
Z decyzji żużlowej centrali zadowolony jest prezes Unii Tarnów Szczepan Bukowski. "Jestem za rozsądnymi działaniami. Przecież jeszcze dwa lata temu większością głosów zapadła decyzja o możliwości startów jednego obcokrajowca. Nie rozumiem dlaczego już teraz miałaby nastąpić kolejna zmiana. Dajmy szansę na sprawdzenie się tego wariantu. Moim zdaniem, kibica bardziej cieszy zdobycie punktu przez młodego, zdolnego zawodnika niż przez obcokrajowca. Byłem za rozwiązaniem z jednym obockrajowcem i cieszy mnie decyzja żużlowej centrali. Dajmy szansę naszej młodzieży bo wierzę, że zaprocentuje to w przyszłości" - powiedział prezes mistrzów Polski.
W podobnym tonie wypowiada się dyrektor BTŻ Polonii Bydgoszcz. "Od samego początku byłem za rozwiązaniem z jednym obockrajowcem. Dwa lata temu wprowadzono do składu zawodnika polskiego kosztem jednego z zawodników zagranicznych tłumacząc to tym, że zawodnicy polscy są tansi. Dzisiaj argumenty za wprowadzeniem drugiego obcokrajowca są takie, że zawodnik zagraniczny jest tańszy od polskiego. Niestety ktoś do tej sytuacji doprowadził. Nie można jednak co chwilę zmieniać systemu rozgrywek. Popieram rozwiązanie przyjęte przez Polski Związek Motorowy" - powiedział Leszek Tillinger.
Źródło: sportowefakty.pl
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
- jas
- Senior
- Posty: 757
- Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
- Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
- Kontakt:
Lublin_Fan pisze:Andrzejowi Rusce najprawdopodbniej przyśnił się sen, w którym widział jeżdzących w jednym meczu Nickiego Pedersena i Hansa Andersena. Moim zdaniem gośc na pewno był za dwoma obco.
Pozdr.
tez tak mysle, ale moze ostatnio ktos sie dogadal z Andersenem i Rusko w ramach dzialan "dla dobra polskiego zuzla" postanowil zablokowac reforme
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!
- kezman
- Posty: 108
- Rejestracja: 18 maja 2003, o 12:00
- Lokalizacja: Rzeszów / Berlin / Stuttgart
- Kontakt:
Gawrzyk pisze:nie wszystkie bo stosunek glosow byl 5:3.
Przeciw na pewno Bydgoszcz i Tarnów. Mają przecież mocne składy seniorskie więc po co dać szanse na zbudowanie mocnych drużyn przeciwnikom. Mozna domniemywać kto był ostatnim z "trzech muszkieterów".
Gdańsk - odpada. Formela, jak przystało na czerwonego, nawet spisek zrobił, żeby przeforsować dwóch.
Rzeszów - odpada.
Częstochowa - Maślanka od zawsze był za otwarciem się na obcych. A że nie ma zamiaru płacić chorych pieniędzy może świadczyć fakt odejścia Walaska, i plotki o odejściu Ułamka.
Za musiał być ktoś z grona Toruń, Wrocław, Leszno, a ja stawiam na Ruskiego, który był tak oburzony zachowaniem Maślanki i Formeli.
Trzecim muszkieterem był...Toruń.
pozdr.
- Gelo
- Leszek Demski
