Skład na sezon 2006
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Ciekawe zawody, fajnie bylo obejrzec dobry żużel po dlugiej przerwie
Co do zawodników:
Knappol, Staszek i Burza- tak jak poprzednik, bez pytań.
Franków won. Czekałem z ciekawości na bieg z Jurczyńskim. Wszyscy chyba widzieliśmy totalną porażkę na "swoim" torze.
Osumek, Krzyżaniak- chyba tylko w sytuacji kryzysu na skalę światową chciałbym ich widzieć w TŻ w przyszlym sezonie.
Ojciec- wydaje mi się, że nie po raz pierwszy potwierdza, że błędem jest pomijanie go w składzie. Doświadczenie procentuje. Szkoda tylko pierwszego biegu
Jurczyński- wydaje mi się, że jest deko lepszy od Pietraszki... Na przyszly sezon- mogłby być.
Baran, Trumiński- zawodnicy podobnego pokroju, wystartują to dojadą. Nie to nie. Zbyt pasywni dla mnie.
Gapiński- podejrzewam, że nieosiągalny. Szczyt marzeń.
Jeleń- jego aż się chce oglądać! Dwoił się i troił na torze, po prostu bomba! Wprawdzie w konfrontacji z bardziej doświadczonymi wypadał bladziej, ale ogólne wrażenie pozostawił bombowe. Wyrósł nam chyba walczak pokroju Knappa, tylko z lepszymi startami
Dla mnie zawody calkiem przyjemne, i jeszcze ta walka w biegu dodatkowym
Miodzio :
Pozdrawiam.
Co do zawodników:
Knappol, Staszek i Burza- tak jak poprzednik, bez pytań.
Franków won. Czekałem z ciekawości na bieg z Jurczyńskim. Wszyscy chyba widzieliśmy totalną porażkę na "swoim" torze.
Osumek, Krzyżaniak- chyba tylko w sytuacji kryzysu na skalę światową chciałbym ich widzieć w TŻ w przyszlym sezonie.
Ojciec- wydaje mi się, że nie po raz pierwszy potwierdza, że błędem jest pomijanie go w składzie. Doświadczenie procentuje. Szkoda tylko pierwszego biegu
Jurczyński- wydaje mi się, że jest deko lepszy od Pietraszki... Na przyszly sezon- mogłby być.
Baran, Trumiński- zawodnicy podobnego pokroju, wystartują to dojadą. Nie to nie. Zbyt pasywni dla mnie.
Gapiński- podejrzewam, że nieosiągalny. Szczyt marzeń.
Jeleń- jego aż się chce oglądać! Dwoił się i troił na torze, po prostu bomba! Wprawdzie w konfrontacji z bardziej doświadczonymi wypadał bladziej, ale ogólne wrażenie pozostawił bombowe. Wyrósł nam chyba walczak pokroju Knappa, tylko z lepszymi startami
Dla mnie zawody calkiem przyjemne, i jeszcze ta walka w biegu dodatkowym
Pozdrawiam.
Nie zrozumiales mojej aluzji. Przez ostatnie kilka lat "sponsorem z prawdziwego zdarzenia" jest Sipma, tylko ze z takim sponsorem juz niedlugo wyladujemy w 2 lidze. Nie sztuka jest powiedziec, ze pieniadze na dobrych zawodnikow wykladaja zamozni sponsorzy, sztuka jest miec takiego sponsora i umiejetnie z nim wspolpracowac.
-
sledzio
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
K.A.M.I.L. pisze:
1.Burza
2.Jeleniewski
3.Staszek
4.Knapp
5.Richardson/Kylmeakropi
6.Ciura
7.Michaluk, Polak
Staszek i Knapp w parze to raczje zly pomysl. Daniel ze Staszkiem owszem, Burza z Knappem również. Ja osobiście zainteresowałbym się:
1. Staszkiem - to chyba każdy po dzisiejszym dniu
2. Knappem - facet jest niesamowity
3. Burza - nie jest to jakiś niesamowity rider, ale jak na 1 lige wystarczy w zupełności
4. Jeleniewskim - będą z niego ludzie...
5. Jurczyński - w sam raz na 5 seniora
6. Mordelem - zostawić, dosprzętowić i może niejednego zaskoczyć
Reszta albo poza zasiÄ™giem (Gapa, Ciapa), albo troszkÄ™ niezbyt przyszÅ‚oÅ›ciowi ("Tomek"; Krzyżak;). Reszta to w naprawdÄ™ ciężkich czasach może do nas przyjść. Chociaż Osumkom, ÅšlÄ™zakom, Åykom mówimy stanowcze NIE!
Wydaje mi się że że skład należy opierać na ambitnych zawodnikach.
(patrz: Jarek Ślęzak
)
Uważam że niemożliwe jest ściągnięcie trzech zawodników (Burza, Staszek, Knapp).
Poza tym nie wyobrażam sobie żeby Tomek Piszcz mógł odejść z Lublina...
Skład:
1. Staszek
2. Piszcz
3. Knapp/Burza (ze wskazaniem na grzeska)
4. Jeleń
5. Joonas
6. ??? (junior z zewnÄ…trz)
7. Michaluk/ Kępa (o ile wróci do żużla)
(patrz: Jarek Ślęzak
Uważam że niemożliwe jest ściągnięcie trzech zawodników (Burza, Staszek, Knapp).
Poza tym nie wyobrażam sobie żeby Tomek Piszcz mógł odejść z Lublina...
Skład:
1. Staszek
2. Piszcz
3. Knapp/Burza (ze wskazaniem na grzeska)
4. Jeleń
5. Joonas
6. ??? (junior z zewnÄ…trz)
7. Michaluk/ Kępa (o ile wróci do żużla)
Jezeli ktorys WOGOLE przyjdzie to stawiam na Knappa bez chwili namyslu. Jak juz pisalem w innym temacie, ludzie w Lublinie go kochaja o czym swiadczy np bieg barazowy z Huszcza. Sporo osob przyjdzie dla niego, drozszy takze moim zdaniem nie bedzie bowiem o Staszka bila sie bedzie teraz praktycznie cala 1 Liga.
Możecie się śmiać, ale uważam, że oddanie Piszcza do innego 1-ligowego klubu będzie samobójem. Tomek powinien zostać i walczyć o skład właśnie ze Staszkiem, Knappem, Burzą i Jeleniewskim. Byśmy oglądali rywalizację na treningach-nie byłoby olewania. A do tego Joonas i juniorzy. Ech, marzenia.................
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Piszcz, Jelen, Joonas - to sa zawodnicy ktorzy mam nadzieje zostana na nastepny rok. Ewentualne wzmocnienia to: priorytetem dla klubu powinno byc sciagniecie Pawla Staszka, a w dalszej kolejnosci Grzeska Knappa lub S. Burze. Trzeba zwrocic uwage na to, ze w klubie sie nie przelewa i nie mozna sobie pozwolic na rozrzutnosc i eksperymentowanie. 2-ch nowych seniorow wystarczy w zupelnosci tymbardziej, ze trzeba tez myslec o zakontraktowaniu tez jakiegos juniora, zeby meczow nie zaczynac od wyniku 1-5.
Piszczyk dostarczal swoja jazda naprawde sporo emocji - chociaz czasem to byly emocje z pogranicza horroru. Jest waleczny, dlatego propozycja pozostawienia go na kolejny sezon mnie nie smieszy. Warunek - ze nie bedzie domagac sie bajonskiego kontraktu za jazde w 1/2 czy 1/3 sezonu. Maly kontrakt na przygotowanie sprzetowe, wieksze pieniadze do wziecia na torze. Niech punktuje, niech walczy ale i niech sie ubezpieczy od gipsu. Bo placic kilkadziesiat tysiecy za jazde i drugie kilkadziesiat za czas leczenia i rehabilitacji - na to jestesmy za biedni.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Nie pozyska sie skladu "bez wydania grosza". Zawodnicy maja spore wymagania kontraktowe na 'dosprzetowienie" przed sezonem. Jedni dosprzetowiaja sie busami, inni motocyklami zuzlowymi. Tak czy inaczej kosztuje to kilkadziesiat/kilkaset tysiecy zlotych, a ponoc niektorzy zawodnicy nawet wiecej (w pakiecie z bratem
).
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
- motorlublin
- Szkółkowicz
- Posty: 217
- Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
- Lokalizacja: LUBLIN
boxing pisze:Piszczyk dostarczal swoja jazda naprawde sporo emocji - chociaz czasem to byly emocje z pogranicza horroru. Jest waleczny, dlatego propozycja pozostawienia go na kolejny sezon mnie nie smieszy. Warunek - ze nie bedzie domagac sie bajonskiego kontraktu za jazde w 1/2 czy 1/3 sezonu. Maly kontrakt na przygotowanie sprzetowe, wieksze pieniadze do wziecia na torze. Niech punktuje, niech walczy ale i niech sie ubezpieczy od gipsu. Bo placic kilkadziesiat tysiecy za jazde i drugie kilkadziesiat za czas leczenia i rehabilitacji - na to jestesmy za biedni.
Pełne poparcie dla tych słów! Lubelskiego klubu po prostu nie stać na utrzymywanie tak drogiego zawodnika jak T. Piszcz...Nowy kontrakt na tegorocznych warunkach nie wchodzi w grę. Dlatego Piszczyk z pewnością już szuka bogatszego klubu w Polsce.
boxing pisze:Nie pozyska sie skladu "bez wydania grosza". Zawodnicy maja spore wymagania kontraktowe na 'dosprzetowienie" przed sezonem.
To akurat dotyczy ludzi przychodzących z zewnątrz w dokładnie takim samym stopniu, jak już "posiadanych". Dlatego ten czynnik, jako wspólny, można pominąć.