Nasi rywale w sezonie 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Drabol
Szkółkowicz
Posty: 279
Rejestracja: 21 grudnia 2003, o 18:17
Lokalizacja: Wroclaw / Danmark
Kontakt:

#901 Postautor: Drabol » 27 września 2005, o 16:26

Koper pisze:We Wrocławiu chcą Tomasza Jędrzejaka z KM Ostrów i Nicki Pedersena z ZKŻ
Zielona Góra.


Po pierwsze my nie chcemy Ogóra tylko on chce nas. Po drugie, nie było rozmow z Pedersenem, on wyslal do nas sam oferte kontraktu ale zadnych rozmow narazie nie bylo. Nie takak jest koncepcja, chyba ze wroci przepis o 2 obco.

Okon z Unia...mozliwe, tymbardziej ze wyborcza glosi ze Misiek jest jedna nogÄ…...w Bydgoszczy :lol:

Moze lepiej kozystac z Interii ? :lol:

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#902 Postautor: Zulu » 27 września 2005, o 16:30

Shack pisze:
lucki73 pisze:I naprawdÄ™ nie podejrzewam Karlssona i Szczepaniaka o handel punktami.


A o co ? Taka cwana taktyka zeby mniej zarobic ? Może wskoczyli by w kolejny próg podatkowy, stad ich obawy.



Zbijali sobie KSM :wink: :lol: :lol: :lol:

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#903 Postautor: Koper » 29 września 2005, o 12:21

Artykul o glownym sponsorze naszego pierwszoligowego rywala w sezonie 2005:
Gorzowska spółka Mars, krajowy potentat handlowy w dziedzinie elektroniki i sprzętu gospodarstwa domowego, złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości.

Wniosek wpłynął we wtorek do gorzowskiego sądu gospodarczego. Z powodu formalnych braków został przez sąd odrzucony i musi zostać złożony ponownie. - Do upadku Marsa doprowadziła jego niepohamowana ekspansja, bez oglądania się na realia rynkowe. Dobiło go zgromadzenie zapasów towarów, których nie potrafił sprzedać - komentuje jeden z partnerów firmy, który woli zostać anonimowy. Jest wściekły i rozżalony, bo Mars jest mu winien wielkie pieniądze. Tymczasem we wniosku o upadłość firma proponuje wierzycielom zgodę na redukcję 50 proc. długów. - Wierzyciele zgodzą się na to, bo nie mają innego wyjścia, a Mars jeszcze na tym zarobi. Ograniczy o połowę liczbę sklepów i mnóstwo ludzi straci pracę - przypuszcza inny przedsiębiorca.

Co roku większy

Nie udało nam się wczoraj poznać przyczyn złożenia przez Marsa wniosku o upadłość. Z. Kałamaga był przez cały dzień nieuchwytny, z kolei dyrektor finansowy firmy Leszek Kozłowski odmówił nam komentarzy.
Mars powstał 15 lat temu. Zaczynał jako niewielki sklepik z meblami i sprzętem RTV. Co roku powiększał sieć placówek w całym kraju, a jego sztandarowym obiektem stało się największe w regionie centrum handlowe Panorama w Gorzowie. Od trzech lat Mars notowany był w rankingach największych firm w kraju.

Sny o potędze

Jeszcze kilka miesięcy temu Z. Kałamaga informował o planach wejścia spółki na giełdę. - Przed debiutem, który ma nastąpić w drugim półroczu 2006 r., firma musi być ustawiona wzorowo pod względem kosztów i zatrudnienia - zapowiadał. Tym tłumaczył spodziewane cięcia i redukcje w firmie, zaprzeczając zarazem pogłoskom o pogarszającej się sytuacji finansowej. Mówił, że dotychczasową ekspansję firmy, która w tym roku chciała mieć 500 sklepów, zahamowała rosnąca konkurencja ze strony supermarketów oraz ubożenie społeczeństwa. Przed rokiem spółka została głównym sponsorem gorzowskiej drużyny żużlowej. Wydała na nią kilkaset tysięcy złotych, ale plany wejścia żużlowców do ekstraklasy okazały się kompletną klapą.


http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... A/50928050

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#904 Postautor: Zaratustra » 29 września 2005, o 12:32

Szkoda Gorzowa. W tej sytuacji większość zawodników najprawdopodobniej będzie zmuszona szukać sobie nowego klubu. Mam nadzieję, że Stal nie zniknie z mapy miast posiadających drużynę żużlową. Biorąc pod uwagę długi klubu (nie orientuję się zbytnio, ale Mars wszystkich długów Stali chyba nie spłacił) może trzeba zacząć zupełnie od nowa zakładając "nowy" klub. Szkoda, jeszcze raz szkoda, pozdr.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#905 Postautor: Lublin_Fan » 29 września 2005, o 12:46

Lucki pisze:Bo tak naprawdę na przestrzeni ostatnich 15 lat tylko jedna drużyna, która nie opierała się w głównej mierze na swoich wychowankach zadomowiła się prawie na stałe w najwyższej lidze. I jest nią Sparta Wrocław, której polityka kadrowa jest swoistego rodzaju ewenementem w skali kraju.


Zgodzę się, ze jest to ewenement. Ale o "swoich wychowankach" w przypadku Wrocławia nie da się powiedzieć. Wrocław przez te lata nie wychował sobie żadnego dobrego zawodnika. Ciągle tylko kupowali. Najpierw Śledź, Załuski, Protasiewicz, potem Dados, Drabik, Krzyżaniak, Sawina, Zieja, Hampel a ostatnio Miśkowiak i Gapiński. W miedzyczasie również inni, średni zawodnicy. Jeżeli jakiś klub przez ostatnie 15 lat jechał swoimi i zdobywał medale to była to Stal Gorzów, Bydgoszcz Apator i Leszno. Natomiast wychowankowie Wrocławia równie szybko zaczynali i kończyli swoje kariery (np. Bardecki), decydując o sile zespołu w minimalnym stopniu.


Pozdr.

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#906 Postautor: czaszka » 29 września 2005, o 12:58

Zieja akurat był wychowankiem WTS Wrocław :wink: Co nie zmienia faktu, że oprócz Piotra Świderskiego, Wrocław nie wychował od początku lat 90-tych żadnego liczącego się zawodnika :? Oprócz, rzecz jasna, MIMP Artura Bogińczuka :P

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#907 Postautor: Lublin_Fan » 29 września 2005, o 13:09

czaszka pisze:Zieja akurat był wychowankiem WTS Wrocław :wink:


A nie Opola? Byłem przekonany....


Pozdr.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#908 Postautor: Zaratustra » 29 września 2005, o 13:13

Lublin_Fan pisze:
czaszka pisze:Zieja akurat był wychowankiem WTS Wrocław :wink:


A nie Opola? Byłem przekonany....


Pozdr.


Zieja na pewno był do Opola wypożyczony, ale ich wychowankiem to wydaje mi się nie był, pozdr.

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#909 Postautor: czaszka » 29 września 2005, o 13:24

Andrzej Zieja był wychowankiem WTS, podobnie jak inne tuzy, m.in. Haj, Świder, Stanek, K. Zieliński, a ze starszych Lech, Jankowski, Szuba. Sama śmietanka :wink: :P Boże, gdyby nie kasa to tam nie byłoby praktycznie wartościowych zawodników :shock: :?

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#910 Postautor: Koper » 29 września 2005, o 13:35

Lublin_Fan pisze:Natomiast wychowankowie Wrocławia równie szybko zaczynali i kończyli swoje kariery (np. Bardecki), decydując o sile zespołu w minimalnym stopniu.


Jesli juz mowimy o wychowankach Wroclawia, ktorzy rownie szybko, a w tym przypadku mozna dodac spektakularnie zaczynali i konczyli swoje kariery nie mozna nie wspomniec o Mlodziezowym Indywidualnym Mistrzu Polski na sezon 2002- Arturze Boginczuku.

lucki73
Posty: 136
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, o 10:44
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#911 Postautor: lucki73 » 29 września 2005, o 14:54

Lublin_Fan pisze:
Lucki pisze:Bo tak naprawdę na przestrzeni ostatnich 15 lat tylko jedna drużyna, która nie opierała się w głównej mierze na swoich wychowankach zadomowiła się prawie na stałe w najwyższej lidze. I jest nią Sparta Wrocław, której polityka kadrowa jest swoistego rodzaju ewenementem w skali kraju.


Zgodzę się, ze jest to ewenement. Ale o "swoich wychowankach" w przypadku Wrocławia nie da się powiedzieć. Wrocław przez te lata nie wychował sobie żadnego dobrego zawodnika. Ciągle tylko kupowali. Najpierw Śledź, Załuski, Protasiewicz, potem Dados, Drabik, Krzyżaniak, Sawina, Zieja, Hampel a ostatnio Miśkowiak i Gapiński. W miedzyczasie również inni, średni zawodnicy. Jeżeli jakiś klub przez ostatnie 15 lat jechał swoimi i zdobywał medale to była to Stal Gorzów, Bydgoszcz Apator i Leszno. Natomiast wychowankowie Wrocławia równie szybko zaczynali i kończyli swoje kariery (np. Bardecki), decydując o sile zespołu w minimalnym stopniu.


Pozdr.


Chyba już jako mój etatowy oponent nie czytasz dokładnie tego co piszę :) Ja własnie napisałem dokładnie to samo co Ty, a więc to, że Wrocław jest ewenementem w skali kraju i jest jedyną drużyną, która święciła sukcesy opierając swój skład na armii zaciężnej a nie na swoich wychowankach.

pozdrowionka
lucki73

PS. Potwierdzam: Andrzej Zieja jest (a w zasadzie był) 100% wychowankiem Sparty Wrocław.
Motor Lublin AD 2006:
9. P.Karlsson
10. D.Jeleniewski
11. T.Piszcz
12. P.Staszek
13. D.Śledź/G.Knapp???
14. R.Klimek
15. K.Kępa
rez. S.Trumiński, J.Mordel, M.Michaluk, K.Polak
i... szkolić oraz brać udział w MDMP i Lidze Południowej.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#912 Postautor: Gelo » 29 września 2005, o 15:05

Chyba już jako mój etatowy oponent nie czytasz dokładnie tego co piszę :) Ja własnie napisałem dokładnie to samo co Ty, a więc to, że Wrocław jest ewenementem w skali kraju i jest jedyną drużyną, która święciła sukcesy opierając swój skład na armii zaciężnej a nie na swoich wychowankach.

Czy ja wiem czy jedyną? Jak się weźmie pod uwagę nie ilość lecz jakość w zespole mistrza Polski jakieś 75 procent punktów robi trójka spoza Tarnowa. Do tego dochodzą dwaj juniorzy - holowani przez dwóch wielkich. Wkład pozostałych wychowanków jest mizerny.
Co do ilości natomiast - nie należy zapomniać o wicemistrzu Polski - w Bydgoszczy z wychowanków jezdzi tylko Robacki i raczej nie jest znaczącą postacią. Może poważnych sukcesów nie ma - ale także Wybrzeże Gdańsk nie moze się poszczycić wychowankami.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#913 Postautor: Lublin_Fan » 29 września 2005, o 15:07

żesz k**** przeoczyłem jedno "nie" i afera gotowa :lol:
Ciśnienie spada i idzie na deszcz ;)


Pozdr.

lucki73
Posty: 136
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, o 10:44
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#914 Postautor: lucki73 » 29 września 2005, o 15:24

Gdańsk chyba myślał, że będzie drugim Wrocławiem. Tam szkolenie upadło już za czasów, gdy licencję robili tacy zawodnicy jak bracia Żebrowscy czy Buczyński. Później licencję robili zawodnicy bo musieli, by w drużynie mógł startować stranieri. I masz 100% racji Gelu, że Gdańsk jest w tej materii podobny do Wrocławia. Jest jednak jedna, ale jakże istotna różnica: we Wrocławiu jest Rusko. A póki co klonowanie ludzi nie jest praktykowane, więc płonne były nadzieje że znajdzie się w Wybrzeżu klon Andrzeja Rusko. A co się z tym wiąże, nadzieje Wybrzeża na zastosowanie podobnego manewru co Wrocław i jeszcze świętowanie sukcesów to nadzieje płonne.

A co do Bydgoszczy: racja. Teraz tylko Robak jest naprawdę ich. Wcześniej byli Gollobowie, ale... przyznać chyba każdy musi, że postawa Bydgoszczy w tym roku to wielkie zaskoczenie, choć zimne papierowe kalkulacje mogły to przewidzieć, ale kto przypuszczałby że ten zlepek indywidualności (i to nie małych!!!) coś w tym roku znaczącego osiągnie. Dla mnie Bydgoszcz jest niespodzianką i to nie małą. Ale medal zdobyty jak najbardziej zasłuzenie.

A z Tarnowem się nie zgadzam, bo jednak jest to drużyna która wciąż szkoli, szkoli i szkoli. I zawsze szkoliła i przyjdzie pora, gdy Gollobów zamienią Kołodzieje i ich następcy. Zresztą Tarnów zawsze wychowankami stał i nie boję się, że pojawi się tam kryzys żużla, taki jak ich już dopadł. A jeśli nawet, to podniosą się tak jak podnieśli się wtedy.

Dzisiaj w Tygodniu Żużlowym przeczytałem bardzo ciekawą wypowiedź jednego z działaczy z Opola. Pozwolę sobie zacytować:
"... Przede wszystkim jeszcze bardziej intensywnie będziemy szkolić młodzież..." Nawet Opole chyba zrozumiało, że by budować potęgę drużyny, trzeba opierać swój skład w dużej mierze na własnych wychowankach. I to bardzo dobry znak. Oby i Lublin obierał taki kierunek, to wtedy awansując do e-ligi nie będziemy gorączkowo rozglądać się po Polsce, jakiego dusigrosza by tu zwerbować do jazdy w naszym klubie, tylko będziemy mieli swoich zawodników spośród których będziemy mogli swobodnie sobie wybierać.

pzdr.
lucki73

PS. Lublin_Fanie, a tam afera :) Ale jakoś tak czuję, że jest kilka osób które jak widzą mojego nicka to od razu "stoją okoniem" :) A czasami chyba zdarza mi się napisać coś prawdziwego, no nie? :) :) :)
Ostatnio zmieniony 29 września 2005, o 15:30 przez lucki73, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor Lublin AD 2006:

9. P.Karlsson

10. D.Jeleniewski

11. T.Piszcz

12. P.Staszek

13. D.Śledź/G.Knapp???

14. R.Klimek

15. K.Kępa

rez. S.Trumiński, J.Mordel, M.Michaluk, K.Polak

i... szkolić oraz brać udział w MDMP i Lidze Południowej.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#915 Postautor: Cooper » 29 września 2005, o 15:30

A Ty lucki jak widzisz nick harry, albo Gawrzyk, to nie stajesz od razu "okoniem"? :lol:

Masz uknuta z gory teorie spiskowa na temat klubu i starasz sie tylko podpasowac rozne wydarzenia i fakty pod ta teorie. Za duzo sie komisji sledzczych naogladales :wink:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

lucki73
Posty: 136
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, o 10:44
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#916 Postautor: lucki73 » 29 września 2005, o 15:39

Cooper pisze:A Ty lucki jak widzisz nick harry, albo Gawrzyk, to nie stajesz od razu "okoniem"? :lol:

Masz uknuta z gory teorie spiskowa na temat klubu i starasz sie tylko podpasowac rozne wydarzenia i fakty pod ta teorie. Za duzo sie komisji sledzczych naogladales :wink:


Coś bredzisz Cooper, chyba nie wyspałeś się, albo pogoda spowodowała problemy na synapsach :) :) Na Harrego jestem uczulony, to prawda, bo nie toleruję bylejakości. A on ją reprezentuje. W działaniach i w słowach zwłaszcza przez ostatnie 1,5 roku. Wystarczy bacznie obserwować efekty jego działania.

A Gawrzyk? Bardzo sympatyczny inteligentny facet, tylko podczepił się moim zdaniem pod niewłaściwą osobę. I to "mecenasowanie" i jego i Twoje i jeszcze paru osób po prostu trochę bawi mnie. Z czasem zrozumiecie, że bronić należy słusznych racji, a od niesłusznych należy się odżegnywać. Ale to przychodzi z wiekiem i nabieraniem doświadczenia, dlatego tylko mnie to bawi, a nie złości. Po prostu umiem to zrozumieć, bo chyba byłem podobny. W każdym razie Wam życzę jak najlepiej. Młodości błędy się wybacza. Sobie już bym nie wybaczył :)

pozdrówka
lucki73
Motor Lublin AD 2006:

9. P.Karlsson

10. D.Jeleniewski

11. T.Piszcz

12. P.Staszek

13. D.Śledź/G.Knapp???

14. R.Klimek

15. K.Kępa

rez. S.Trumiński, J.Mordel, M.Michaluk, K.Polak

i... szkolić oraz brać udział w MDMP i Lidze Południowej.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#918 Postautor: mikas » 29 września 2005, o 18:59

Gawrzyk mam obawę że daremne są Twoje powyższe słowa. Wiele osób już to Luckiemu próbowało tłumaczyć, ale jak widać było to tylko rzucanie grochem o ściane. Do Luckiego nie dociera już dobrych kilka miesięcy,że teoria (jak najbardziej słuszna zresztą) a praktyka to są dwie kompletnie inne sprawy których pogodzić na chwile obecną w żużlu jest niesposób. Dopóki Luckiego nie zaprosi sie i nie pokarze mu sie palcem jak funkcjonuje klub sportowy i tego ze niektórych rzeczy poprostu nie da sie przeskoczyć to samo pisanie tego co już wiele osób próbowało mu wytłumaczyć nie przyniesie żadnego skutku. Lucki jest takim człowiekiem że jak sam nie zobaczy i sie nie przekona to na słowo nie uwierzy, dlatego proponuje żeby może ktoś go z klubu zaprosił do Lublina aby Lucki mógł przyjrzeć sie problemom związanym z funkcjonowaniem klubu sportowego.

P.S. A może Lucki przejdziesz sie do Gwardii Warszawa i podzielisz sie tam swoimi pomysłami (jeśli ktokolwiek jeszcze w tym klubie działa) a moze nawet spróbujesz je wcielić w życie (bo rozumie,że na dłuzszyu pobyt w Lublinie nie masz czasu a tam na miejscu masz takie same problemy jak u nas). W końcu W-wa to miasto tylu możliwości że postawienie na nogi jakiegoś durnego klubu żużlowego w takim mieście nie powinno być dla Ciebie problemem :wink: Gdybym działał w Gwardii i poczytał to forum natychmiast bym sie do Ciebie zgłosił, serio.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#919 Postautor: Gelo » 29 września 2005, o 20:43

A z Tarnowem się nie zgadzam, bo jednak jest to drużyna która wciąż szkoli, szkoli i szkoli.
Bzdura - szkoli szkoli szkoli i na przyszły rok zostaje bez juniorów. Żeby walczyć o cos w ekstralidze bedą musieli kogoś ściągnąc, bo jakos nie widzę Dzika skutecznie punktującego z najlepszymi
ps. do sporu Gawrzyka z Luckim - bycie w klubie i znajomość funkcjonowania klubu "od podszewki" nie implikuje znajomości żużla.

lucki73
Posty: 136
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, o 10:44
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#920 Postautor: lucki73 » 29 września 2005, o 22:25

Gelo pisze:
A z Tarnowem się nie zgadzam, bo jednak jest to drużyna która wciąż szkoli, szkoli i szkoli.
Bzdura - szkoli szkoli szkoli i na przyszły rok zostaje bez juniorów. Żeby walczyć o cos w ekstralidze bedą musieli kogoś ściągnąc, bo jakos nie widzę Dzika skutecznie punktującego z najlepszymi
ps. do sporu Gawrzyka z Luckim - bycie w klubie i znajomość funkcjonowania klubu "od podszewki" nie implikuje znajomości żużla.


Dzik to jeszcze powalczy, gorzej będzie z Ciesielskim i Zielińskim. Ale to młodzi chłopcy. Rzeczywiście tarnowianie mają pewną lukę, która będzie trudna do uzupełnienia swoimi chłopakami, ale przekonany jestem że Tarnów postawi na wychowanków i nie będzie ściągał młodzieżowców z zewnątrz. Zresztą... mogą sobie na to pozwolić. Będą mieli nadpodaż seniorów, którzy mogą spokojnie ciągnąć wynik i spokojnie dawać się objeżdżać Dzikom i spółce. Ja bym tak zrobił (no chyba, że miałbym realną możliwość ściągnięcia Hliba, wtedy zrobiłbym to bez wahania). Nie ma ciśnienia ściągania nikogo z zewnątrz. Seniorzy i stranieri spokojnie zapewniają zwycięstwa, nawet z trudnymi rywalami. Wierzę w nich, bo trudno nie wierzyć bacznie ich obserwując. Są na fali, tak jak w połowie lat 90-tych Sparta.

Ale masz rację, że pewna luka u nich w szkoleniu powstała.

ukłony
lucki73
Motor Lublin AD 2006:

9. P.Karlsson

10. D.Jeleniewski

11. T.Piszcz

12. P.Staszek

13. D.Śledź/G.Knapp???

14. R.Klimek

15. K.Kępa

rez. S.Trumiński, J.Mordel, M.Michaluk, K.Polak

i... szkolić oraz brać udział w MDMP i Lidze Południowej.

Awatar użytkownika
Soluk
Posty: 130
Rejestracja: 10 marca 2005, o 21:27
Lokalizacja: z Czechowa
Kontakt:

#921 Postautor: Soluk » 29 września 2005, o 22:40

lucki73 pisze:
A co do Bydgoszczy: racja. Teraz tylko Robak jest naprawdę ich. Wcześniej byli Gollobowie,



sory za OT ale zdaje mi sie ze Gollobowie zdali licencje w Wybrzezu ale nie wystapili w zadnym meczu w ich barwach i wraz z Papa przeszli do bydzi w pierwszym roku startow tomka po klotniach ich ojca z klubem? moze mi sie wydawac ale bylem o tym przekonany

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#922 Postautor: meesha » 29 września 2005, o 22:46

Soluk pisze:sory za OT ale zdaje mi sie ze Gollobowie zdali licencje w Wybrzezu ale nie wystapili w zadnym meczu w ich barwach i wraz z Papa przeszli do bydzi w pierwszym roku startow tomka po klotniach ich ojca z klubem? moze mi sie wydawac ale bylem o tym przekonany
Sorry za OT ale coś Ci się popierdzieliło - bracia Gollobowie zdali licencję w 1988 jako zawodnicy Polonii Bydgoszcz a do Wybrzeża przeszli na jeden sezon 1989 (było jakieś nieporozumienie na linii Papa Gollob - Polonia + odsłużenie "wojska" w Gdańsku - podobnie sprawa się miała ze Ślączką jeśli dobrze pamiętam) i normalnie tam startowali...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#923 Postautor: sadychor » 30 września 2005, o 00:02

W sprawie Tarnowa i ich "problemów" trzeba pamiętać, że niezawsze da się co roku wynaleźć jakiś talent na miarę Kołodzieja czy Rempały. Nie nazywałbym tego zaniedbaniem szkolenia, ot są juniorzy jacy są. Może akurat któryś się wybije.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#924 Postautor: istred » 30 września 2005, o 02:22

Tarnów miał kłopot z wyszkoleniem juniora, bo dwa miejsca w składzie były zarezerwowane dla Rempały i Kołodzieja, a trudno - przynajmniej moim zdaniem - wyszkolić zawodnika jedynie w turniejach indywidualnych czy młodzieżowych.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#925 Postautor: kilar » 30 września 2005, o 08:43

Nie zdziwilbym sie jakby Hlib trafil do Tarnowa z nastepnym sezonie.