07.08.2005r. Motor-Stal Rz.(play-off) --> Rewanż 14.08.05

żużel w Lublinie

Czy na mecz ze Stala powinnismy zaprosic obcokrajowca

Czas głosowania minął 7 sierpnia 2005, o 12:35

Tak
89
88%
Nie
12
12%
 
Liczba głosów: 101

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#151 Postautor: Regdal » 7 sierpnia 2005, o 23:04

juniorzy- brak sprzętu i małe umiejętności. przegraliśmy 6 pkt. a właśnie tyle punktów więcej od naszych juniorów zdobyli juniorzy rzeszowscy


Akurat "Mały" (Dominiczak),dysponował dzisiaj dwoma wypasionymi motorami,ale ...sam motor choćby najlepszy nie pojedzie.

Kylmaekorpi - bezapelacyjnie główny aktor dzisiejszego meczu,
Piszcz - krajowy lider,pojechał mądrze taktycznie i widowiskowo,Frankowi "załatwił kilka punktów,w drugiej fazie meczu nie ustrzegł się drobnych błędów,
Jeleń - dzisiaj był za wolny na starcie i dystansie,myślę,że to kwestia sprzętu,
Pietraszko - brakowało dzisiaj Adamowi (moim zdaniem) trochę świeżości,chyba starty w Anglii są dla niego nieco męczące,7 oczek + bonus to średni wynik,a wiemy że stać go na dużo więcej,
Franek - ponownie pokazał,jak procentują jego treningi w Pile,"dętka" tego meczu,gdyby nie Piszcz przywiózłby 1 oczko w dodatku po defekcie Rempały,
Łyko - szkoda że pojechał dopiero dziś,pokazał charakter choć brak jazdy spowodowany kontuzją był widoczny,gdyby nie jego 21 lat byłbym za na sezon 2006,
Mały - j.w. ten chłopak chyba już nic nie osiągnie w tym sporcie,nie "trzyma gazu" i to jego błąd,a ma już 20 lat,
Jeszcze raz okazało się ,że nie mamy juniorów,wystarczy porównać punkty młodzieżowców Marmy(7+2) i Sipmy (1).

W zespole Józków oprócz Rempały wszyscy pojechali swoje,gdyby nie defekty wygraliby nieco wyżej,trochę więcej spodziewałem się po Dawidzie.Mam wrażenie że Marma jest mocnym 1-szoligowcem,ale jednak jest to zespół jeszcze za słaby na e-ligę.
Ostatnio zmieniony 7 sierpnia 2005, o 23:05 przez Regdal, łącznie zmieniany 1 raz.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#152 Postautor: Czarek » 7 sierpnia 2005, o 23:05

Świetny mecz. Dużo mijanek i to rewelacyjnych jak te Kylmaekorpiego i Piszcza. Sympatyczne zakończenie sezonu w Lublinie.
W pewnym momencie poczułem się jak w dzielnicy przestępczej, a nie na stadionie. Jakiś palant ukradł szalik kibicowi z Rzeszowa, a hołota cieszyła się głośno z jego czynu. Skandal. Lublin nie zasługuje na dobrą drużynę.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

vargoth
Posty: 16
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, o 02:05
Lokalizacja: Rzeszów

#153 Postautor: vargoth » 7 sierpnia 2005, o 23:08

Co do Rzeszowa - z czym do e-ligi? No z czym? Z szóstą drużyna sezonu ledwo wygrać? Męczyć się niemiłosiernie? Nie macie żadnych szans.


Różnica między Stalą a TŻ w bieżącym sezonie jest mniej więcej taka jak różnica między Lotosem a TŻ w roku ubiegłym. Lotos awansował do e-ligi i o ile wiem nie uprawia tam poletka zwanego "czerwoną latarnią" - bo te zarezerwowane jest dla Myszki Miki. Wyprostuj te swoje głupie przypuszczenia, bo to czy ktoś ma jakiekolwiek szanse czy nie weryfikuje bezpośredni ppojedynek między najbardziej zainteresowanymi, a jak się zdaje Lublin e-ligą raczej zainteresowany nie jest. Pozdro.

sledzio

#154 Postautor: sledzio » 7 sierpnia 2005, o 23:13

Czarek pisze:Świetny mecz. Dużo mijanek i to rewelacyjnych jak te Kylmaekorpiego i Piszcza. Sympatyczne zakończenie sezonu w Lublinie.
W pewnym momencie poczułem się jak w dzielnicy przestępczej, a nie na stadionie. Jakiś palant ukradł szalik kibicowi z Rzeszowa, a hołota cieszyła się głośno z jego czynu. Skandal. Lublin nie zasługuje na dobrą drużynę.


Jaki palant jaki palant ??? skoro typ szykował się na podpalenie szaliku to chyba lepiej aby zabrał niż miał być spalony chyba nie ??? a skoro nie umią szanowac swoich rzeczy to póżniej tak jest !!!

Michael

#155 Postautor: Michael » 7 sierpnia 2005, o 23:13

Nie widzailes co chcial z tym szalikeim zrobic (jesli chodzi nam o ten sam szalik Tz-u)

Wedlug mnie bardzo slusznie mu go zabral bo on juz trzymal w reku zapalniczke i czekal zeby go tylko zapalic.

Jak nie widziales dobrze to nie zabieraj glosu w tej kwestii.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#156 Postautor: InDorka » 7 sierpnia 2005, o 23:18

A mnie sie podobało i to bardzo. W najsmielszych marzeniach nie spodziewałam sie takiego wyniku,takiego zaangazowania i tak widowiskowej jazdy.Po 2 meczach tego sezonu spodziewałam sie pogromu a tu walka jak równy z równym.
Odbył sie kolejny mecz ,w którym tak wyrażnie widać brak pełnowartościowych juniorów.I chociaż Kamil starał sie jak mógł trudno wymagac aby w przedostatnim meczu sezonu czuł sie dobrze na nieznanym mu torze,ale mimo wszystko lepiej prezentuje sie od pozostałych juniorów.W 11 biegu jechał przed Miesiącem,ale ten defekt.....
Pieknie walczący Tomek Piszcz,w 3 biegu wyprzedza Klingberga,a w 5 - jednoczesnie Sledzia i Barana. A Joonas rewelacja,takiego zawzietego Fina jeszcze nie widziałam w tym sezonie.Reszta niestety nie zachwyciła.
Ktoś wczesniej krytykował kolorowe dymy Rzeszowa.Faktycznie troszke smierdzące,ale efektowne i mogły sie podobać.Natomiast karygodne było rzucanie zwiniętymi taśmami w naszych zawodników,celowali w Joonasa po zakonczonym 8 biegu i po powtórce biegu 12.
Nasza oprawa rewelacyjna.BRAWO !!!

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#157 Postautor: sadychor » 7 sierpnia 2005, o 23:18

vargoth pisze:Różnica między Stalą a TŻ w bieżącym sezonie jest mniej więcej taka jak różnica między Lotosem a TŻ w roku ubiegłym.(bla bla bla Rzeszów awansuje do...itp.)

Chyba coś Ci się przewidziało. Wróć do statystyk z poprzedniego sezonu, przeczytaj, weź zimny prysznic, przeczytaj to co napisałeś, weź jeszcze raz zimny prysznic , idź spać, rano weź zimny prysznic i wtedy napisz coś sensownego. Czekamy...
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#158 Postautor: Metalliczny » 7 sierpnia 2005, o 23:19

vargoth pisze:
Wyprostuj te swoje głupie przypuszczenia, bo to czy ktoś ma jakiekolwiek szanse czy nie weryfikuje bezpośredni ppojedynek między najbardziej zainteresowanymi, a jak się zdaje Lublin e-ligą raczej zainteresowany nie jest. Pozdro.


Dokładnie. Nie jest. Więc moim zdaniem zwycięstwo po olbrzymich mękach z dryżyną, która rzutem na taśmę awansowała do szóstki, i która, jak mówisz nie jest zainteresowana e-liga to wynik stawiający was w nie najlepszej sytuacji. Pożyjemy, zobaczymy, ale z taką dyspozycją jak dziś, szanse wasze są niewielkie.

Michael

#159 Postautor: Michael » 7 sierpnia 2005, o 23:21

Odnosnie oprawy Rzeszowa
Smiech na sali co oni dali.
Odpalili race przed prezentacja jak nikt z ich zawodnikow na to nie patrzyl :lol:

Odniosnie spikera
Kolejny raz komentowal jakby byl naj...
..."w plastronie z koziolkiem na plastronie"...

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#160 Postautor: Metalliczny » 7 sierpnia 2005, o 23:22

vargoth pisze:
Wyprostuj te swoje głupie przypuszczenia, bo to czy ktoś ma jakiekolwiek szanse czy nie weryfikuje bezpośredni ppojedynek między najbardziej zainteresowanymi, a jak się zdaje Lublin e-ligą raczej zainteresowany nie jest. Pozdro.


Dokładnie. Nie jest. Więc moim zdaniem zwycięstwo po olbrzymich mękach z dryżyną, która rzutem na taśmę awansowała do szóstki, i która, jak mówisz nie jest zainteresowana e-liga to wynik stawiający was w nie najlepszej sytuacji. Pożyjemy, zobaczymy, ale z taką dyspozycją jak dziś, szanse wasze są niewielkie.

PS. Zapewne w rewanżu rozjedziecie nas do 30 i będzie wielka euforia, jacy to mocni nie jesteście. Życze wam naprawdę dobrze, żebyście awasnowali, tułacie sie po I lidze, jeździcie z miernotami z Lublina, ja wiem, że to wkurza. Awansujecie, zasmakujecie, spadniecie. Pozdrawiam.

PS.2. Przepraszam, że post po poście, ale ni cholery nie mogę tamtego usunąć a net się zawiesza.
Ostatnio zmieniony 7 sierpnia 2005, o 23:24 przez Metalliczny, łącznie zmieniany 1 raz.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#161 Postautor: Shack » 7 sierpnia 2005, o 23:22

zara zaraz, nikt z Lublina nie ukradł szalika !!! To parchate jozki ukradły szlik pewnie jakiemus małolatowi a później chciały go spalić. Kibic z Lublina poszedl i go zabrał. Józków zamurowało.

Michael

#162 Postautor: Michael » 7 sierpnia 2005, o 23:27

Bodajze rok temu czy 2 lata temu po meczu w Rzeszowie zostaly skardzione naszym 2 szaliki.

Moze jeden z nich to byl ten...

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#163 Postautor: Lublin_Fan » 7 sierpnia 2005, o 23:30

Shack pisze:zara zaraz, nikt z Lublina nie ukradł szalika !!! To parchate jozki ukradły szlik pewnie jakiemus małolatowi a później chciały go spalić. Kibic z Lublina poszedl i go zabrał. Józków zamurowało.


Dokładnie tak było. Jakiś józek zakosił komuś szalik i wywiesił na płocie w celu spalenia. A jeden z Lubelaków poszedł SAM w zasyfiony sektor i wyszedł z tym szalikiem. Ukraińska bezradność wobec stanowczości JEDNEGO lubelskiego kibica powaliła mnie na kolana.

ŻAŁOŚNI jesteście pacany z mojrzeszowa. Jeżeli ktoś jest dumą podkarpacia to tylko i wyłącznie kibice z Krosna. Oni jak zawitali do nas to było kolorowo, wesoło i o niebo kulturalniej od was.


Apropos Piszcza. W tym niegroźnym upadku ucierpiał niestety jego najlepszy motor i na następne biegi musiał przesiąść się na drugi. Dlatego gorsze wyniki.


Pozdr.
Ostatnio zmieniony 7 sierpnia 2005, o 23:38 przez Lublin_Fan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#164 Postautor: sadychor » 7 sierpnia 2005, o 23:33

InDorka pisze:(...)Nasza oprawa rewelacyjna.BRAWO !!!

Możesz napisać to jeszcze kilka razy, powtórzyc na PW :?: To takie miłe być docenionym :mrgreen: :mrgreen: :wink:
PS Shit, a może to nie było o Nas :roll:
Ostatnio zmieniony 8 sierpnia 2005, o 00:32 przez sadychor, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#166 Postautor: papi » 7 sierpnia 2005, o 23:37

moim zdaniem zakończenie sezonu w Lublinie całkiem przyzwoite. Co prawda po cichu liczylem, że będzie lepiej, przynajmniej taki wynik w druga strone, ale ważne że mecz był ciekawy i bardzo wyrównany. Joonas i Piszcz pokazali dziś kawał niezłego speedawaya, jako jedyni nawiązywali walke. Szkoda Tomka, bo po świetnym początku, pozniej coś się zacięlo. Obaj potweirdzili, że to im z obecnego składu miejsce w skladzie na rok 2006 nalezy sie najbardziej. Focus i Jeleń troche zawiedli, ale Daniela w jakims stopniu tlumaczy upadek w jego 1-szym starcie. Co do tej sytuacji z próbą podpalenia flagi to nawet żal komentować. Rzeszowscy kibice pokazali ile są warci. Nie wierze żeby Stal była w stanie nawiązać walke z Rybnikiem, Klingberg to nie Max, dzis nie pokazal niczego szczególnego.

PS. również uważam, że w 12 biegu Kloszard powinien zostać wykluczony, dlaczego tak sie nie stalo :roll: moim zdaniem sędzia nie powinien mieć żadnych wątpliwości i przyznam że byłem mocno zdziwiony jego decyzją :roll:

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#167 Postautor: wojteko » 7 sierpnia 2005, o 23:37

sadychor pisze: ..... Shit, a może to nie było o Nas :roll:


Wlasnie tak sobie pomyslalem ze z Klubu Kibica zrobia znowu "bohaterow" a prawdziwy Fan Klub bedzie dalej jak basniowy "Kopciuszek" :cry:

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#168 Postautor: Zulu » 7 sierpnia 2005, o 23:38

Fork pisze:Gdybysmy mieli tak szybkie motocykle jak STAL to... dzisiaj pewnie bysmy wogole nie mieli meczu poniewaz zajelibysmy... drugie miejsce....


Fork, ty się chyba na Rzeszowszyźnie urodziłeś... :wink:

1. Joonas-czapki z głów!!! Chętnie widziałbym go w naszym plastronie w sezonie 2006, choć raczej jako drugiego obco. Bo chyba nie zawsze (nie na każdym torze) kiepskie starty da się nadrobić ambicją i szybkimi motocyklami. Ogólnie jednak wyścigi z jego udziałem to kwintesencja tego sportu.

2. Piszczyk- trochę mieszane uczucia. Niesamowita odwaga, wielkie serce do walki, chłopak naprawdę myśli na torze ( co pokazał zwłaszcza w meczu z Krosnem), ale niestety nie ustrzega się też poważnych błędów. Dziś dawał się objeżdżać na dystansie równie łatwo, jak objeżdżał rzeszowian z Klingbergiem na czele. Mimo nie najlepszego sezonu w jego wykonaniu (którego to już z kolei?) nie wyobrażam sobie naszej drużyny bez Tomka.

3. Jeleń-ogólnie bez wyrazu, choć kilka punktów przywiózł. Jak na zawodnika, którego kreuje się w tym sezonie na lidera drużyny - zdecydowanie za mało. Jak na świeżo upieczonego seniora, który jeszcze w zeszłym sezonie przywoził głównie "olimpijki"- całkiem przyzwoicie. Możliwe, że do słabszej niz zwykle postawy tego zawodnika przyczyniło się spotkanie z bandą po defekcie motocykla Śledzia. Chciałbym go widzieć w naszym składzie za rok, bo mimo pewnych, istotnych wad (skuteczny głównie na swoich "śmieciach", gorzej na wyjazdach) moim zdaniem jest to młody i perspektywiczny zawodnik.

4. Focus - sportowe motto: wyjść ze startu i przywieźć cokolwiek... Ciuła punkty, choć mam wrażenie, że nawet jadąc na prowadzeniu jest myślami w lidze angielskiej. Na początku sezonu uważałem, że jest dobrą alternatywą w miejsce Pawła Staszka i nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Teraz widać, że " trochę" się pomyliłem, choć trzeba przyznać, że Adam ma predyspozycje, by zostać naprawdę dobrym zawodnikiem. Przecież w Opolu i w meczu z Krosnem u siebie jeździł jak gość z innej planety. Diagnoza: Focus jeździ w Lublinie, bo nie miał już czasu na szukanie lepszego klubu, a klub nie miał już czasu na szukanie lepszego zawodnika. Trudno to nazwać nawet "małżeństwem" z rozsądku i wcale się nie zdziwię, jak nie zobaczę go w naszych barwach w sezonie 2006. Bo chyba nie będzie mu się chciało przywozić "angielskich" silników na wszystkie nasze mecze...

5. Franek - Co tu komentować... Cytując forumowych klasyków, po tym sezonie: " Krzyżyk na drogę..."

6. Kamil Łyko - mimo niezbyt imponującego dorobku punktowego, pozostawił dziś po sobie baaaaardzo korzystne wrażenie.

7. Mały - jechał, jak potrafił. Jak na niego - ani dobrze, ani źle. Nie ma co ukrywać, że Miesiąc i Stachyra biją go na głowę doświadczeniem i chyba także talentem...


Meczyk mógł się podobać, choć "cham-klub" TŻ z sektora nad bystrzycą ( nie mylić z FAN KLUBEM) znów dał znać o sobie. Gwizdy w stronę Jacka Ziółkowskiego i Dawida Stachyry, których przyczyny zupełnie nie rozumiem, bo przecież ci ludzie zrobili sporo dobrego dla lubelskigo żużla (o Śledziu nie wspomnę, ale to już to inna historia 8) ), okrzyki "Je...ć Rzeszów" i " Wielka Ci...a" - nie mają nic wspólnego z prawdziwym sportem i muszą wywoływac pytanie, czy tacy kibice w ogóle zasługują na ekstraklasę. I nie przekonuje mnie tłumaczenie, że zaczęli Rzeszowianie, bo generalnie zachowywali się dziś o niebo lepiej niż nasza "żyleta", a ich pretensje adresowane do sędziego były moim zdaniem przynajmniej w częsci uzasadnione.
Ostatnio zmieniony 7 sierpnia 2005, o 23:39 przez Zulu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Złoty
Posty: 89
Rejestracja: 24 marca 2005, o 11:32
Kontakt:

#169 Postautor: ZÅ‚oty » 7 sierpnia 2005, o 23:39

Mecz super!!!ach ten Joonas co za gosc :D po prostu szalal, znakomite mijanki w jego wykonaniu(zwlaszcza jak zrobil barana i sledzia ), a i Piszczu ten dobrze, w ostatnich biegach slabiej , ale wychodzi brak zrozumienia w jezdzie parami i byl blokowany przez kolegow. Frankow?oj ladnie skosil wszystkich w 12 biegu nie ma co prawdziwy korsarz :D Adam kiepsko zero walki, Jelen tez. Mozna powiedziec ze glupio starcilsmy te 5-6 punktow i to zdecydowalo o porazce, ale ktos kto byl 1 raz dzis na zuzlu nie moze zalowac bo mecz byl zajebisty jednym slowem mowiac :D
P.s. a ci z rzeszowa to 100% nie jozki, a jany :D mieli nasz szalik i juz chcieli palic a tu wbil jeden gosc podszedl spokojnie i zabral szalik , a te janki staly jak dzieci we mgle nie wiedzac co poczac... :D :D :D a oprawe zrobili na poziomie A klasy...nedza i tyle
Obrazek

vargoth
Posty: 16
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, o 02:05
Lokalizacja: Rzeszów

#170 Postautor: vargoth » 7 sierpnia 2005, o 23:45

Dokładnie. Nie jest. Więc moim zdaniem zwycięstwo po olbrzymich mękach z dryżyną, która rzutem na taśmę awansowała do szóstki, i która, jak mówisz nie jest zainteresowana e-liga to wynik stawiający was w nie najlepszej sytuacji. Pożyjemy, zobaczymy, ale z taką dyspozycją jak dziś, szanse wasze są niewielkie.


Mękach czy niemękach, w żużlu póki co punkty przyznają za zwycięstwo, nie styl. Celowo przytoczyłem wyżej przykład Lotosu, który zdemolował w ub. sezonie I ligę, a mimo to poległ u słabeuszy (względem nadmorskiej drużyny naturalnie) w Lublinie. Żużel to sport, zdarzyć się może wiele. Popatrz na wyniki Stali na torach najlepszych w I lidze w tegorocznych rozgrywkach. Ani w Gorzowie, ani Rybniku ani tym bardziej Ostrowie drużyna nie zeszła poniżej pewnego wysokiego poziomu i tylko niuanse zadecydowały o porażce. To czy Stal wygrywa na lubelszczyźnie sześcioma "oczkami" czy czterdziestoma jest najmniej istotne w tym momencie. Ważne są ewentualne potyczki z w/w zespołami, a jak pokazują statystyki każdy wynik jest tam możliwy.

PS. Zapewne w rewanżu rozjedziecie nas do 30 i będzie wielka euforia, jacy to mocni nie jesteście. Życze wam naprawdę dobrze, żebyście awasnowali, tułacie sie po I lidze, jeździcie z miernotami z Lublina, ja wiem, że to wkurza. Awansujecie, zasmakujecie, spadniecie. Pozdrawiam.


Nie dbam o to czy Stal wygra 75:15 czy 46:44. Dla mnie liczy się widowisko przede wszystkim. A losy rzeszowskich beniaminków ekstraligowych (oby) to osobny rozdział. Na razie drużyna nie jest absolutnie ekstraligowa, nie licząc Maxa i Kuciapy na uzupełnienie pary...

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#171 Postautor: Czarek » 7 sierpnia 2005, o 23:46

Shack pisze:zara zaraz, nikt z Lublina nie ukradł szalika !!! To parchate jozki ukradły szlik pewnie jakiemus małolatowi a później chciały go spalić. Kibic z Lublina poszedl i go zabrał. Józków zamurowało.


Jeśli ukradli to zwracam honor, jeśli sobie kupili by podpalić to powinna interweniować ochrona.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#172 Postautor: boxing » 7 sierpnia 2005, o 23:50

Na szybko:

jednak z tego co zostalo udalo sie przygotowac tor do walki - na tym torze dawalo sie wyprzedzac!

Joonas rewelacja prawie jak z Gorzowem - po raz kolejny pokazal serce do walki, gosc naprawde da sie lubic! Pewnie znajdzie sie troche kibicow, ktorzy przy malo atrakcyjnych meczach beda chodzic "na Joonasa"- bo to prawda ze robi swietna reklame speedwayowi; nawiezmy pare/nascie/dziesiat ton nawierzchni i kontraktujmy finskiego wojownika na nastepny rok, bo nawet jezeli nie bedziemy walczyc o najwyzsze cele i przytrafi sie sporo porazek, to bedzie w zespole ktos, na kogo zawsze bedzie chcialo sie pojsc!

Reszta druzyny raczej przecietnie - kazdego bylo stac na te 2 punkty wiecej

W Rzeszowie swietny Kuciapa (dla mnie to jedyny ich zawodnik, z ktorym smialo mozna isc do E-ligi i nie potrzeba go wymieniac), dobry Klingberg (ktos kiedys napisal o nim ze to stara dobra szkola szwedzka - start i do przodu, nie wyroznia sie, nie szaleje a na koniec sie okazuje ze bardzo skutecznie nazbieral punkty)

Pozasportowo: fala sie przebila dzis nawet przez "emerytow" :lol: , ale duzo lepsza atmosfera byla na Krosnie. Tyle na dzisiaj - pozdrawiam :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#173 Postautor: wojteko » 7 sierpnia 2005, o 23:53

vargoth pisze:..... Dla mnie liczy siÄ™ widowisko przede wszystkim.......


No to twoi autochtoni popisali sie niezle :!: zrobili dzis takie widowisko ze zal dupe sciska :cry: niemialo to nic wspolnego z prawdziwym kibicowaniem........odnioslem wrazenie ze to banda puszczona przed chwila z lancucha.........wstydzilbys sie wogole zabierac glos :!: :!:

Damon

#174 Postautor: Damon » 8 sierpnia 2005, o 00:08

Michael pisze:Odnosnie oprawy Rzeszowa
Smiech na sali co oni dali.
Odpalili race przed prezentacja jak nikt z ich zawodnikow na to nie patrzyl :lol:

Bucu a nie slyszales jak spiker powiedzial, ze nie bedzie prezentacji?

Zapraszamy do Rzeszowa... ;) Ciekawe czy bez Motoru bedziecie tacy cwani...

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#175 Postautor: wojteko » 8 sierpnia 2005, o 00:18

Damon pisze:.....Bucu a nie slyszales jak spiker powiedzial,...


Dlaczego wyzywasz tak nieladnie Lubelaka :?: myslisz ze wszystkie rozumy pozjadales :?: az dziwie sie ze admin albo mod niezwrocil Ci jeszcze uwagi .....to nie stadion gdzie wszystko wolno :!: