Dałbym sobie spokój z Karlssonem. Też za nim nie przepadam. Każdy może mieć własny punkt widzenia, ale ja wolałbym za taką kasę jaką trzeba będzie dać Karlssonowi innego zawodnika. Fakt, robił najczęsciej to czego od niego oczekiwano, czyli zdobywał sporo punktów. Może to dziwnie zabrzmi, ale ten zawodnik jest jak dla mnie po prostu zbyt nudny

Pieniądze, które trzeba będzie mu zaoferować starczą spokojnie na zawodnika, który też te punkty będzie robił, ale dodatkowo będzie jeździł widowiskowo i pomagał drużynie na torze nie tylko przywożąc trójki. Jedyna sytuacja, w której nie marudziłbym

z tego powodu, że jeździ u nas wiąże się z "rozluźnieniem" rynku, zwiększeniem liczby obcokrajowców itp. Jak będzie miał trudności ze znalezieniem klubu to zmniejszy swoje oczekiwania i wtedy można będzie o nim pomyśleć.
Co do Śledzia to nie jestem wielkim zwolennikiem jego powrotu. Wolę Staszka, mimo że Rybka jest jeszcze od niego lepszy. Cóż, sentymenty to sentymenty, każdy ma swoje
"Powolimy" sobie jeszcze przez jakiÅ› czas, ale chyba o to chodzi w przypadku forum, pozdr.