EDIT: no Świst to już inna bajka
03.07.05r. GTÅ» GrudziÄ…dz-Motor Lublin
-
portek
Paru starszych od Ciapka by sie w naszej lidze znalazlo - chocby Slawomir Drabik czy Piotr "kultura i elokwencja" Swist. Nawiasem mowiac Drabik po swietnym ubieglym sezonie teraz jezdzi slabo, swoje lata ma, z Ulamkiem nie przepadaja za soba wiec pewnie Wlokniarz nie bedzie go trzymal po sezonie - szczegolnie jezeli wejdzie przepis o drugim obco w meczu.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
-
portek
boxing pisze:Paru starszych od Ciapka by sie w naszej lidze znalazlo - chocby Slawomir Drabik czy Piotr "kultura i elokwencja" Swist. Nawiasem mowiac Drabik po swietnym ubieglym sezonie teraz jezdzi slabo, swoje lata ma, z Ulamkiem nie przepadaja za soba wiec pewnie Wlokniarz nie bedzie go trzymal po sezonie - szczegolnie jezeli wejdzie przepis o drugim obco w meczu.
Czyli warto zainteresować sie Ulamkiem
człowieku Ty masz pojęcie o żużlu
czy robisz takie nędzne prowokacje
Jak dla mnie to mogą być w alternatywie Hampel, Hlib, Holta i kilku innych 
Ostatnio zmieniony 4 lipca 2005, o 22:08 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.
-
portek
Kurde, zobaczylem wlasnie w galerii zdjecie Franka (foto nr 66), gdzie prezentuje naprawde swoja niesamowita technike i zachodze w glowe, jak to mozliwe, ze on tam ducyfrowki nie zrobil...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Dobra, nie moge sie powstrzymac, Wy piszecie o emerytach a ja tak off topic
o meczu
szkoda ze taka duża różnica punktowa, gdy zobaczyłem busa joonasa od razu myśl do łba W pizde dziś , i ogólnie 1 bieg w 3 jakby nasi nie wykorzystali to byłby przypał, a po 2 biegu zaczęłem sie bać, po 3 stwierdziłem ze bedzie ciekawy mecz podczas naszego dopingu zero agresji słwonej wobec lublina(jkedynie do torunia, kto był słyszał
)
chciałbym sie skupić na pomeczowej sytuacji, po 14 chyba biegu zdjełem flage Dadiego, po 15 wskakujemy na tor i idziemy kolumną w WAszym kierunku z okrzykiem LUBLIN DZIĘKujemy, po czym przy bramie parkingu podchodzi do mnie 2 ochroniarzy
( tzn. kolesi koło 35 lat) i spychają mnie do bramy parkingu razem za mną schodzi reszta Brygady Ultras, ma ktoś moze zdjecia jak wyszliśmy z tą flagą??
jeżli tak to BARDZO PROSZE O PRZESÅANIE
mailto:kuken15@wp.pl
z góry THX
P.s .
My w Grudziadzu dobzre wiemy co to znaczy przegrywac do bulu
szkoda ze taka duża różnica punktowa, gdy zobaczyłem busa joonasa od razu myśl do łba W pizde dziś , i ogólnie 1 bieg w 3 jakby nasi nie wykorzystali to byłby przypał, a po 2 biegu zaczęłem sie bać, po 3 stwierdziłem ze bedzie ciekawy mecz podczas naszego dopingu zero agresji słwonej wobec lublina(jkedynie do torunia, kto był słyszał
chciałbym sie skupić na pomeczowej sytuacji, po 14 chyba biegu zdjełem flage Dadiego, po 15 wskakujemy na tor i idziemy kolumną w WAszym kierunku z okrzykiem LUBLIN DZIĘKujemy, po czym przy bramie parkingu podchodzi do mnie 2 ochroniarzy
mailto:kuken15@wp.pl
z góry THX
P.s .
My w Grudziadzu dobzre wiemy co to znaczy przegrywac do bulu
- kleczes_GKM
- Szkółkowicz
- Posty: 178
- Wiek: 39
- Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
- Lokalizacja: Grudziądz
- Kontakt:
http://www.grudziadz.pl/view.php?strefa=akt&numer=1568
Wyjdzie na to, ze jeszcze Cielak bedzie winnien calej tej sytuacji i poniesie konsekwencje... Ahh ten Grudziadz...
Wyjdzie na to, ze jeszcze Cielak bedzie winnien calej tej sytuacji i poniesie konsekwencje... Ahh ten Grudziadz...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
kleczes_GKM pisze:http://www.grudziadz.pl/view.php?strefa=akt&numer=1568![]()
Wyjdzie na to, ze jeszcze Cielak bedzie winnien calej tej sytuacji i poniesie konsekwencje... Ahh ten Grudziadz...
Po mojemu winni są organizatrorzy. To oni doprowadzili do sytuacji, że w jednej chwili na torze znaleźli się i kibice i zawodnicy.
Kiedyś na stronach tego forum niejaki Harry napisał, że żużel to taki objazdowy cyrk...
No i kurde trafił
Patrząc na poczynania naszych asów w Grudziądzu (Joonas wyjątkiem) miałem wrażenie jakbym rzeczywiście był w jakimś cyrku.
Wg. mnie wina leży po stronie ochrony a także samego Ojca.Facet wypuszcza dzieciaki na tor po którym jeszcze jeździli zawodnicy z GrudziÄ…dza.W tym artykule piszÄ… jakieÅ› bzdury.CieÅ›lewicz nie miaÅ‚ szans nic zrobić, jechaÅ‚ na jednym kole i na dodatek jeszcze stojÄ…c nogami na tylnym bÅ‚otniku.Kiedy byÅ‚ w pobliżu linii startowej te dzieci WYBIEGÅY na tor a Cięślewicz wjechaÅ‚ dokÅ‚adnie pomiÄ™dzy nie.Zaraz później zawróciÅ‚ i chciaÅ‚ zobaczyć co siÄ™ z nimi staÅ‚o a w zamian dostaÅ‚ w twarz od ojca jednego z nich, który jest tam chyba jakimÅ› wiÄ™kszym sponsorem.
Dokładnie przed tym zdarzeniem wyłączyłem kamerę bo byłby na to dowód.
No i kurde trafił
Patrząc na poczynania naszych asów w Grudziądzu (Joonas wyjątkiem) miałem wrażenie jakbym rzeczywiście był w jakimś cyrku.
kleczes_GKM pisze:http://www.grudziadz.pl/view.php?strefa=akt&numer=1568![]()
Wyjdzie na to, ze jeszcze Cielak bedzie winnien calej tej sytuacji i poniesie konsekwencje... Ahh ten Grudziadz...
Wg. mnie wina leży po stronie ochrony a także samego Ojca.Facet wypuszcza dzieciaki na tor po którym jeszcze jeździli zawodnicy z GrudziÄ…dza.W tym artykule piszÄ… jakieÅ› bzdury.CieÅ›lewicz nie miaÅ‚ szans nic zrobić, jechaÅ‚ na jednym kole i na dodatek jeszcze stojÄ…c nogami na tylnym bÅ‚otniku.Kiedy byÅ‚ w pobliżu linii startowej te dzieci WYBIEGÅY na tor a Cięślewicz wjechaÅ‚ dokÅ‚adnie pomiÄ™dzy nie.Zaraz później zawróciÅ‚ i chciaÅ‚ zobaczyć co siÄ™ z nimi staÅ‚o a w zamian dostaÅ‚ w twarz od ojca jednego z nich, który jest tam chyba jakimÅ› wiÄ™kszym sponsorem.
Dokładnie przed tym zdarzeniem wyłączyłem kamerę bo byłby na to dowód.
- kleczes_GKM
- Szkółkowicz
- Posty: 178
- Wiek: 39
- Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
- Lokalizacja: Grudziądz
- Kontakt:
Zgadzam sie z Wami, w koncu Maszudzniski(sponsor m.in Pawla Staszka, ojciec tego dziecka) powinnien malca trzymac przy sobie a nie pozwalac mu harcowac na torze? Powtorze sie tor zuzlowy to nie plac zabaw, szczegolnie dla malych dzieci, ktore nie zdaja sobie sprawy z niebezpieczenstwa. Wina ojca jest dla Nas niepodwazalna jednak dla siwtka zuzlowego w Grudziadzu nie, bo Prezes Fialkowski z reszta swojej "kompaniji" zrobi wszystko, zeby ta sprawe zatuszowac, a wine "zwalic" na Bogu Ducha winnego Marka... Bo watpliwa sprawa zeby sam Maszudzinski zdobyl sie na taki gest jak przeproszenie Cielaka. Na szczescie Marek tuz po zdarzeniu poddal sie obdukcji i wg mnie powinnien sprawe skierowac do sadu... Jesli ma takie prawo, bo niestety nie znam sie na tym
-
Siwek Patataj
JAG pisze:ten dziadek dzieciaka to się z księżyca urwał najpewniej.ja na miejscu Cieślaka pozwałabym narwanego ojczulka który zamiast pilnowac dzieciaka zabawia sie w boksera.
co za ludzie chodzą po tym świecie?!!
JAG, 100000% racji. Za pobicie pozwałbym "dziada" do sądu. Tor żużlowy to nie deptak. Ale tak to najczęściej z nowobogackimi jest, którym wydaje się że jak mają o kilka biletów NBP więcej w portfelu od innych, to kupili cały świat i żadne przepisy czy też zasady ich nie obowiązują. Miejsce dziecka wraz z rodzicem jest na trybunach, a nie na żużlowym torze. A dziadek poszkodowanego chłopca to po prostu kretyn i tyle. Winić żużlowca, że wyjechał na żużlowy tor
pzdr.
lucki73
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Co do tej sytuacji z dzieckiem potraconym na torze to bardzo podbna byla po meczu Warszawa-Lublin w I lidze tylko ze tam nikt pozniej nikogo nie bil a do szpitala trafili zarowno zawodnik (mlody Jankowski, problemy z kregami szyjnymi) ktory jadac na jednym kole potracil dziecko jak i dziecko (zlamana noga chyba)
Ostatnio zmieniony 5 lipca 2005, o 20:25 przez Koper, łącznie zmieniany 1 raz.
Heh, dziadek jest niezlym idiota, to dziecko po uderzeniu upadlo mi paraktycznie pod nogi. Zreszta spojrzcie sobie na ostatnie zdjęcie i wyraz twarzy Cieslewicza, przerazenie w oczach. Moge wykadrowac twarz z foty jak slabo widac. To jest zdjecia zrobione na pare sekund przed wypadkiem. Dzieciaki wbiegły prosto pod koła, bez zadnego orientu wyskoczyly przez bramke. Nie prawda jest również, że były pilnowane. Matka nawet nie zorientowala sie w pierwszej chwili, że to jej dziecko wpadło pod motor. Dopiero jak zeszła na tor zobaczyła, że to jej synek.
Shack pisze:Heh, dziadek jest niezlym idiota, to dziecko po uderzeniu upadlo mi paraktycznie pod nogi. Zreszta spojrzcie sobie na ostatnie zdjęcie i wyraz twarzy Cieslewicza, przerazenie w oczach. Moge wykadrowac twarz z foty jak slabo widac. To jest zdjecia zrobione na pare sekund przed wypadkiem. Dzieciaki wbiegły prosto pod koła, bez zadnego orientu wyskoczyly przez bramke. Nie prawda jest również, że były pilnowane. Matka nawet nie zorientowala sie w pierwszej chwili, że to jej dziecko wpadło pod motor. Dopiero jak zeszła na tor zobaczyła, że to jej synek.
Shack ma racje bylem i potwierdzam,to wszystko jest chore
Marek Cieślewicz na prostej startowej pozdrawiał kibiców, jadąc na jednym kole. Zdaniem matki 11-letniego Huberta chciał prawdopodobnie ominąć grupę osób i dlatego wpadł wprost na dzieci znajdujące się w pobliżu maszyny startowej.
Niestety, jak dotąd nie udało się ustalić, kto ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie zapewnia Zdzisław Cichoracki, wiceprezes Grudziądzkiego Towarzystwa Żużlowego. Jego zdaniem, na całą sytuację źle zareagowały służby ochrony. Gdy kibice na przeciwległej prostej wbiegli z flagą na murawę,.
Po tej notatce na oficjalnym portalu wynika jednoznacznie ze winni sa kibice ktorzy wyszli na tor przeciwlegly do prostej startowej-gdzie zaistnialo przykre zdarzenie
Kazdy zwala wine na kogo sie da, a moim zdaniem ewidentna wina lezy po stronie opiekuna tego dziecka. Przeciez nie mozna spuszczac z oka takiego mlodego dziecka, ktore jeszcze malo rozumie i nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczenstwa, w jakim moze sie czasami znalezc.
Jeszcze szkoda, ze nie zwalili winy na TZ. Przeciez jakbysmy wygrali ten mecz, to nie byloby zwycieskiej rundy GKM, czyli Cieslewicz nie jezdzilby na jednym kole i nie byloby tego wypadku.
Pozdro
Jeszcze szkoda, ze nie zwalili winy na TZ. Przeciez jakbysmy wygrali ten mecz, to nie byloby zwycieskiej rundy GKM, czyli Cieslewicz nie jezdzilby na jednym kole i nie byloby tego wypadku.
Pozdro
patryk kilar pisze:Jeszcze szkoda, ze nie zwalili winy na TZ. Przeciez jakbysmy wygrali ten mecz, to nie byloby zwycieskiej rundy GKM, czyli Cieslewicz nie jezdzilby na jednym kole i nie byloby tego wypadku.
A wiesz ze mialem przez chwile takie czarne mysli w chwili tego przykrego incydentu
Jak mozna zrobic cos takiego jak nasz krajowy "lider" w biegu 11?? Stracić taka przewage??
Jak mozna dwa razy bezmyslnie wpakowac sie w tylne kolo, raz Pietraszki drugi raz Knappa?? Do tego jeszcze w pierwszym podejsciu do tego biegu o mało co nie "zabral" Głuchego na wyjsciu z łuku.
Co do wywrotki Knappa z 13 biegu to sie nie wypowiadam bo niewiele widac.
Brak słów...
Piszcz powinien razem z Trojanem team stworzyc i siac postrach na torach II ligi
- kleczes_GKM
- Szkółkowicz
- Posty: 178
- Wiek: 39
- Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
- Lokalizacja: Grudziądz
- Kontakt:
Przepraszam, za niepotrzebne odswiezeni watku, ale moze Was to zainteresuje :
Chyba poraz pierwszy doszlo do sytuacji w ktorej, ktos podziela Nasze zdanie oprocz Nas samych... Jednak z tego co wiem Zarzad widzi wine w osbie Marka...
A dlaczego, chyba nie trzeba sie domyslac $$$
P.S. Szkoda, ze napsiali o kibiach GTZ - u
ale wazne, ze wogole napisali...
Chyba poraz pierwszy doszlo do sytuacji w ktorej, ktos podziela Nasze zdanie oprocz Nas samych... Jednak z tego co wiem Zarzad widzi wine w osbie Marka...
P.S. Szkoda, ze napsiali o kibiach GTZ - u