Witam
Tak króciutko mam nadzieje (subiektywnie... nawet bardzo)...
Ogólnie... nasza drużyna w porównaniu do ostrowian nie ma na czym startować? Może dlatego, że mamy nie tak wyrównany skład seniorski jak oni? (... a dlaczego?). Śmigali aż miło, widać było chęć walki, rywalizacji, wole zwyciestwa... pomyślcie sami kogo byście wyeliminowali z następnego meczu będąc trenerem ostrowian? Komu brak było mobilizacji, woli zwycięstwa... czy też sprzętu?
A teraz część właściwa o nasze druzynie... (...dalej subiektywnie bardzo...)
Czyżby dalej nasi nie mieli "kasy" na utrzymanie sprzętu? Z jednej strony nie dziwie się temu gdy widzę liczbę osób, które zasiadły dziś (i wogóle podczas tego sezonu) na trybunach. Ale to ilu z nas zjawi się na stadionie zależy między innymi od zawodników. Dlaczego np. Pietrzyk śmiga aż miło na naszym stadionie? Aż tak lepszy jest od wychowanków naszego klubu czy też jest aż tak bardziej "dyspozycyjny" dnia dzisiejszego? .....
Proszę bardzo... za rok zmieniamy skład na zawodników, którzy u nas "punktowali" należycie... i niemalże gwarantuje, że sytuacja sie nie zmieni.
Podstawowymi błędami są (co kilka osób powtarzało):
- jazda w 4 seniorów (nawet Opole walczyło w 5 i próbowało w sytuacji awaryjnej zatrudnić kogoś jeszcze) - czy znajdize się ktos teraz, kto stwierdzi że "Ojcu" brakuje woli walki, chęci i determinacji by zająć miejsce w podstawowym składzie? Moze i obrazam niektórych, ale czy widać było, jak jemu zależy na "przebiciu sie" do druzyny. Aź " serce sie krajało" jak jechał na tych(ym) "padakach" walczac o każdą pozycje.
I całe g... tu da... To co sie dzialo:
a) walka po kontuzji "Piszczyka", gdy szalał jak zwykle po torze (nzabyt chaotycznie gdy zajechal droge Jurkowi) i jego zacietosc przy atakowaniu rywali na dystansie...
b) Jeleniewski ktory obudzil sie w trakcie zawodow i po tym jak jechał jako "niby-defektujący" (sic) dojezdal do mety, nawiazywal walke z oponentem, by czasem wygrywac.
c) "Focus" wreszczie napedzajacy sie po zewnętrznej... "prawie, że wyprzedający.." przeciwnika...
d) i wreszcie "Franek" .... o wielu " imionach" ... jak zwykle sprzet nie pasi, wogóle tor niby jak każy... ale nie taki jak w Pile... Ni nic... "starał sie". ale co z tego....
.............
e) młodzież -> osobiście (a jakże, subiektywnie jak zawsze) rewelacja..... Śmieja, tak przez niektórych niemalże ignorowany (wy"smiewany"?) w wyscigu juniorskim prowadził i doskonale odpierał ataki przeciwnika... Przypominam ze nie było w tym sezonie takiego występu w wyscigu juniorskim (!... no chyba

). A juz atak "MaÅ‚ego" po bandzie to poezja niemalże.... Åadna walka, wygrana i w koÅ„cu oddanie 1-wszego miejsca w walce ramie w ramie ze Szczepaniakiem.
Podsumowanie:
- Nie ma innej druzyny 1-ligowej, która nie ma 5 juniorów! Dlaczego ów 5-ciu jest potrzebnych udowodnoine było dzisiaj. Mało była powttórka z zeszłego sezonu (4 seniorów) ? A nic... było i w tym ( tylko zamiast 2 ( "Trumna", Ojciec") był jeden i to w dodatku na sprzęcie "padaczce". Nie ma to jak głęboka rezerwa... co nie...
- odniesienie do pkt. 1 - a po co maja inni inwestować w sprzęt? Pewne miejsce w składzie! Jak zawsze bedzie eise jechac to mozan "odwalac kaszane". Walka w skladzie, a po co? Po co inwestycje w spzret? Jedziesz to jedziesz... czyz nie?
- Nasz "...... (nie powiem jaki)" tor.... - na ktorym nie ma nawiezionej nowej nawierzchni, dalej tak lezy i mimo wszystko nie da sie z niego "sklecic" toru "pod gospodazy" to czy to jest wlasciwe? Niedlugo zawodnicy po piasku/ziemi (doslownie) beda jezdzic! Przeciez przywilejem gospodaza jest przygotowanie toru (inaczej bylo w poprzednim sezonie? czy tez i tak mialo wygladac to i teraz?... no tylko, ze jednak w tym sezonie niemal "zorana" jest nawierzchnia do "zera").
- A o czym to juz pisac? Trzeba walczyc z Krosnem o te 51 pkt. i liczyc na to ze przypadkiem "Wilki" nie wygraja z kims jeszcze "po drodze". My to raczej nie mamy co liczyc na to... jedziemy w krajowce... bo po co angazowac obcokrajowca ( calkiem bez sarkazmu)... Ostatni mecz z Krosnem... i na to sie lepiej przygotowac...
(subiektywnie)
Pozdrrawiam...
Kalhorn