Koper pisze:A wiec i potezny sponsor nie chroni przed przegranymi na wlasne zyczenie...
Oczywiscie, ze nie chroni przed przegranymi (bo to zalezy od zuzlowcow , czy wygraja wyscig i zdobeda 3 pt, czy nie podejma walki i beda przywozic 0), ale redukuje je do minimum. W zeszlym roku w Tarnowie z $$$ wysypala sie Rafineria Trzebina, wiec dzialacze mogli zakontraktowac Gollobow czy Rickardssona i prosze beniaminek zdobyl mistrza Polski. Takze majac dobrego sponsora i prowadzac odpowiednia polityke w klubie, czyli nie szastac $$$ na lewo i prawo, mozna stawiac sobie z czasem coraz to wyzsze cele i dazyc do nich.
Koper pisze:Napedzili strachu owszem ale jednoczesnie sami sie napinali juz przed meczem z nami szykujac sie do walki w barazach
Napinali sie kibice, a przegrali zuzlowcy
Koper pisze:To wcale zaden argument ze system finansowania przez mniejszych sponsorow jest zly, rownie dobrze mozna powiedziec ze Bydgoszcz i Gdansk ktora miala silnych sponsorow rowniez powinna byc teraz w podobnym miejscu co Pila ale byli "sprytniejsi" Przyklad Pily podalem bo jesli juz rozmawiamy co lepsze czy jeden sponsor czy wiele mniejszych to wlasnie przyklad Pily i Leszna potwierdza ze mozna tez zorganizowac klub wlasnie wg. strategii wielu sponsorow. Co do Leszna to juz chyba nie masz kontrargumentow?
Gdansk sponsoruje Lotos, Bydgoszcz - Budlex, a w Pile nie ma obecnie nic. Dlatego tam kibice maja extralige, a w Pile 2 lige. Brak jakichkolwiek srodkow finansowych spowodowal, ze Pila po spadku nie przystapila do rozgrywek 1.ligowych, tylko do 2.ligowych.
Lesznem mnie zagiales, bo nie wiem jaka jest tam sytuacja, ale skoro w obecnym sezonie radza sobie calkiem calkiem, to zle byc nie moze. Zuzlowcy walcza o 4rke i wszyscy sa zadowoleni zaczynajac od dzialaczy skonczywszy na kibicach
Pozdro