1. D.Jeleniewski (Polska) - 15 pkt.
2. A.Pietraszko (Polska) - 14
3. R.Wilk (Polska) - 13
4. P.Baran (Polska) - 12
5. Z.Bencze (Węgry) - 10
6. F.Sitera (Czechy) - 9
7. V.Visvader (Słowacja) - 7
8. A.Toma (Rumunia) - 7
9. J.Hejral (Czechy) - 7
10. R2. J.Ślączka (Polska) - 6 (w dwóch biegach)
11. R1. S.Bałabuch (Polska) - 5 (w trzech biegach)
12. K.Wrona (Polska) - 4 (dwie taśmy, czyżby sprzęgło do dupy

)
13. M.Agrisan (Rumunia) - 4
14. S.Senko (Ukraina) - 3
15. M.Yurechak (Ukraina) - 2
16. J.Golenya (Węgry) - 2
17. I.Myronov (Ukraina) - 0 (zaliczył 4 upadki

)
18. W.Koval (Ukraina) - 0
Ogólnie sielanka. Tor twardy, zero walki. Rumun Toma pokazał się naprawdę z niezłej strony. Jakby miał lepszy motor to kto wie kto wie
Daniel, Adam, Wilk i Baran nie mieli sobie równych. Wygrywali starty i dojeżdżali tak do mety. Widać to było po osiąganych czasach 71-74 s. W ostatnim biegu decydującym o zwycięstwie w zawodach wygrał Jeleniewski przed Pietraszko i Wilkiem. Daniel wyszedł na pierwsze miejsce po ładnym ataku po szerokiej na drugim łuku. Bencze i Sitera byli jedynymi zawodnikami starającym się nawiązać walkę z reprezentantami Polski. Pozostali zawodnicy bardziej walczyli z torem i z motorem niż z przeciwnikami

Niezłe wrażenie pozostawili po sobie jeszcze Hejral, Visvader i wspomniany wcześniej Toma. Na uwagę zasługuje też bardzo twardy dzisiejszego dnia Ivan Myronov

Dla którego utrapieniem był drugi łuk z nawierzchnią którego zapoznał się 4 razy

Mimo to na pokrzywionej ramie dojeżdżał do mety
