Kolejarz Opole - TÅ» Sipma Lublin 42:48 :]
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Nie wiem na ile wiarygodna jest wypowiedź kogoś z Opola na jednym z forum , ale prognozy nie są zbyt optymistyczne.
Filipoq napisał:
wlasnie wrocilem ze stadionu
uwazam ze jest jeszcze szansa na rozegraniu meczu, jedynym problemem sa na kaluze w okolicach startu i kaluze na drugim luku przy krawezniku, jezelinie bedzie padac a wiatr dalej bedzie wial dosc mocno to tor moze sie osuszyc, martwi mnie natomiast co innego na torze nie byly przeprowadzanae zadne prace (nie bylo ciagnika)moze to oznaczac ze organizatorzy juz sie pogodzili z tym ze dzisiaj meczu nie bedzie
Filipoq napisał:
wlasnie wrocilem ze stadionu
uwazam ze jest jeszcze szansa na rozegraniu meczu, jedynym problemem sa na kaluze w okolicach startu i kaluze na drugim luku przy krawezniku, jezelinie bedzie padac a wiatr dalej bedzie wial dosc mocno to tor moze sie osuszyc, martwi mnie natomiast co innego na torze nie byly przeprowadzanae zadne prace (nie bylo ciagnika)moze to oznaczac ze organizatorzy juz sie pogodzili z tym ze dzisiaj meczu nie bedzie
raczej pewne, na http://przegladzuzlowy.pl/news_opole.php?id=1089881445 jest info
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
JAG pisze:jestem straszną egoistką ale cieszę się bardzo ze mecz przełozony.mam nadz. ze to ostateczna decyzja.
moze tym razem uda sie zebrac ten autokar na Opole a poza tym Joonas bedzie miał okazje choc jeden mecz w Polsce wczesniej pojechac.
Niestety... mecz będzie musiał być jeszcze raz przełożony. Mi 22 w ogóle nie pasuje. Więc znowu będzie padać
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
-
oskar_speedwaya_fan
- Posty: 7
- Rejestracja: 28 marca 2004, o 16:10
- Lokalizacja: Lublin
JAG pisze:Joonas bedzie miał okazje choc jeden mecz w Polsce wczesniej pojechac.
Z tego co mi wiadomo to jush 3 w Polsce pojechał
-
oskar_speedwaya_fan
- Posty: 7
- Rejestracja: 28 marca 2004, o 16:10
- Lokalizacja: Lublin
oskar_speedwaya_fan pisze:JAG pisze:Joonas bedzie miał okazje choc jeden mecz w Polsce wczesniej pojechac.
Z tego co mi wiadomo to jush 3 w Polsce pojechałco prawda kibice Leszna nie są za bardzo zadowoleni z jego postawy bo podobno przepalił się dużą frekwencją na stadionie ale to bylo dwa lata temu
mam nadzieje ze chłopak nabrał pewności i że teraz bedziemy dumni z postawy naszego zarzadu
no to juz nie musze nic tłumaczyć
To sobie zrobiłem wycieczkę niedzielną...Do okolic Częstochowy pogoda była w kratkę, trochę deszczu, słońce ale zimno.A przed Częstochową się zaczęło...takich płatków śniegu to ja tej zimy nie widziałem
a do tego porządny deszcz.Dalej już nawet za bardzo nie jechaliśmy.O 14 telefon do Opola, mecz odwołany i można wracać do domu.
Jedyny plus wyjazdu to krótka wizyta na Jasnej Górze i "jedna zdrowaśka"
za naszych asów.Może prośby zostaną wysłuchane
P.S.A można było pojechać do Rzeszowa
P.S2 Wreszcie można przyjąć Perełeczkę
Jedyny plus wyjazdu to krótka wizyta na Jasnej Górze i "jedna zdrowaśka"
P.S.A można było pojechać do Rzeszowa
P.S2 Wreszcie można przyjąć Perełeczkę
heh, DonKamizi widze ze tez byłes w Czestochowie, tyle ze przejazdem. Ja byłem cały weekend, od kilku dni ostrzyłem sobie zęby na mecz Włokniarz-Unia, a tu nagle zaczął padać snieg
. Najgorsze jest ze juz mialem bilet kupiony, musialem go zwrocic i obejsc sie smakiem
, niestety nie było mi dane obejrzeć zuzla w extraligowym wydaniu 
-
meridol
bylem na stadionie w Opolu o 14:20 i... ku mojemu zdziwieniu oraz miedzy innymi p.Siwka, ktory wrzeszczal na caly stadion, tor nadawal sie jak najbardziej do jazdy !!! beda zdjecia to sami zobaczycie. oczywiscie gosp. nie zalezalo zeby jechac bo malo ludzi by przyszlo a u nas w druzynie chyba Daniel i Tomek nie bardzo sie palili do jazdy. Jedno jest pewne ze gdyby nasza druzyna chciala jezdzic to na bank mecz by sie odbyl. bzdura jest to ze tor grozil kontuzja i zapowiadal meczarni zawodnikow... tor po probie byl by suchy jak pieprz a po paru biegach na tor pewnie wyjechala by polewaczka... tym bardziej ze po godz 15 w Opolu zrobilo sie calkiem ladnie choc zimno... coz trzeba pojechac jeszcze raz...
p.s. maja bardzo fajny "stadionik", jakis taki malutki a trybun prawie nie ma
p.s. maja bardzo fajny "stadionik", jakis taki malutki a trybun prawie nie ma
sti pisze:bylem na stadionie w Opolu o 14:20 i... ku mojemu zdziwieniu oraz miedzy innymi p.Siwka, ktory wrzeszczal na caly stadion, tor nadawal sie jak najbardziej do jazdy !!!
Tak było. Wchodziłem na tor kilka razy i nie było z nim najmniejszego problemu. nie wiem na czym to polega ale potrafi on absorbować b. szybko duże ilości wody, o czym mówili miejscowi. Nie jest prawdą że nasza drużyna nie chciała jechać. A trener był dla nas jak ojciec najlepszy i nieprawda że dach przeciekał nad łóżkami, tym bardziej że prawie nie padało.... o cholera - to nie ten text....
Sędzia zawodów to jasnowidz. O 14:10 podjął decyzje a o 14:20 kompletnie przestało padać. Wiatr był tak silny, że przesuszyłby to b. szybko i po kilku kółkach był by normalny tor. Wszyscy, łącznie z Tonim Kasprem twierdzili zgodnie że tor jest OK i trzeba jechać.
Szkoda
mikas pisze: (kierownik naszej drużyny,Dariusz Kantor, tłumaczył odwołanie zawodów również m.in. tym,że właśnie Kamil mógł nie poradzić sobie na ciężkim torze .
Chyba kierownik naszej drużyny,Dariusz Kantor, nie był na torze... Był przepisowy betonik, wjeżdzaliśmy na tor samochodem, zostawiał ślady jakby na betonie wysypać 3 mm piasku. Jedyne niebezpieczeństwo to z początku możliwośc uślizgu
Poza tym w godz. 12:30-14 byłem na torze 3 razy i nie widziałem różnicy. Decyzję podjęto zbyt szybko, bez dokładnych oględzin toru. Było brzydko, zimno, śpiąco i nikomu się nic nie chciało... Może oprócz Kacpra - jemu pasował i tor i pogoda i humor miał przedni - ale nie dziwię się... - ryba w wodzie
w Opolu "załamka":
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35087,2710385.html
trzeba jechać Z/Z (Piszcz z juniorem, to się najlepiej sprawdza) po dwa punkty.
ps.
tylko niech nie wystawiają Jelenia z Frankiem, mecz z Rybnikiem i ostatni trening pokazał,
że preferują ten sam tor jazdy
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35087,2710385.html
trzeba jechać Z/Z (Piszcz z juniorem, to się najlepiej sprawdza) po dwa punkty.
ps.
tylko niech nie wystawiają Jelenia z Frankiem, mecz z Rybnikiem i ostatni trening pokazał,
że preferują ten sam tor jazdy
do linka podanego powyzej, ja dodam tylko jeden z komentarzy znajdujacych sie pod tekstem,autor "Kibic" :
czyli to na czym spazyl sie nasz klub i w pelnej rozciaglosci osobicie popieram,ze w tym roku bylo jasno na co idzie kasa bezposrednio -- tylko cos ten sprzet jechac nie chce za bardzo,ale to juz inna kwestia
a truminski poczatek mial dobry, bo sprzet chcial jechac, teraz ze sprzetem i z kasa coraz gorzej to wyniki slabsze ( cos tak jakbym sledzia widzial z zeszlego roku)
Przecież to prezes Drozd dobierał zawodników. Kibice doradzali aby zostawił
inny skład- i nie chodziło tu tylko o pieniądze.Wiec niech teraz nie mówi że
to nie nie ma w porazkach jego winy!!!!! Ponadto z niektórymi zawodnikami
podpisano złe kontrakty bo zamiast dać im sprżet to każdy z nich miał za kase
którą dostał od prezesa sprzet zapewnic sobie sa.
Jak myslicie wszyscy kibice? Co ci zawodnicy zrobili z tÄ… kasÄ…?
Wydali na wszystko inne tylko nie na sprzęt
czyli to na czym spazyl sie nasz klub i w pelnej rozciaglosci osobicie popieram,ze w tym roku bylo jasno na co idzie kasa bezposrednio -- tylko cos ten sprzet jechac nie chce za bardzo,ale to juz inna kwestia
a truminski poczatek mial dobry, bo sprzet chcial jechac, teraz ze sprzetem i z kasa coraz gorzej to wyniki slabsze ( cos tak jakbym sledzia widzial z zeszlego roku)
