Jeśli chodzi o pozostałe kandydatury , to jednak wydaje mi się , że "Kylmek" jest najlepszym wyborem. No ale wszystko czas pokaże. Nie znam się na procedurze kontraktowania zawodnika ( czy jest to tylko wysyłanie umów faksem , czy też jakieś rozmowy przez tłumacza ) , ale mam nadzieję , że Fin wie , jak bardzo tu na niego wszyscy liczymy

Bo nie chciałbym ( tfu , tfu ) znów usłyszeć : "nie wiedziałem , że polska liga jest taka mocna"

Ogólnie byłem za ściągnięciem Klingberga , ale w wyniku zaistniałej sytuacji , popieram decyzje działaczy . (Szkoda tylko straconego tygodnia , bo może wynik z Rybnikiem byłby nieco inny) , pozdr.