Jesper Monberg

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#126 Postautor: maestro76 » 12 kwietnia 2005, o 16:25

niech jedzie w krosnie-z zastrzezeniem ze jesli zejdzie ponizej 10 pkt to kopa w tylek-nie ma innej mozliwosci-wole juz niech jezdza juniorzy a nie misiowate gwiazdki ciulajace 5 pkt w 6 startach :evil:
jakos mi on dziwnie sie kojarzy ze swoim rodakiem andersenem :?
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#127 Postautor: grzesieck » 12 kwietnia 2005, o 16:30

maestro76 pisze:jakos mi on dziwnie sie kojarzy ze swoim rodakiem andersenem :?


tylko, ze z tego co pamietam andersen nie walczyl na dystansie...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#128 Postautor: Snys » 14 kwietnia 2005, o 22:53

W meczu z klubem Petera

Jensen 7+1 (1,1,2,3)

W jednym z biegów wygrana m.in z Peterem :wink:

http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=61817

Natomiast Ferjan jechał z Wiedźmami izrobił 5+1

http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=61819

ps. oczywiscie to o niczym nie świadczy, post w celach informacyjnych :wink: :lol:

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#129 Postautor: Apocalips » 15 kwietnia 2005, o 14:28

No pięknie...

3. Jesper B. Jensen (1,1,2*,3) - 7+1
4. Niels K. Iversen (3,3,6!,3,3) - 18

A my się zastanawialiśmy którego wybrać. Jak widać popełniliśmy chyba błąd.

Jednak trzeba się cieszyć z tego co (kogo) mamy. Widać małą poprawę w dyspozycji Jespera. Oby w Krośnie i w pozostałych meczach zdobywał przynajmniej 2 razy tyle to nie będziemy narzekać :lol: :wink:

P.S. Swoją drogą Iversen może być jednym z lepszych, jak i nie najlepszym obcokrajowcem w I lidze. Ciekawe jak dużo "wydoi :wink: " Rybnik :)
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#130 Postautor: Łoptymista » 16 kwietnia 2005, o 17:19

Apocalips pisze:No pięknie...

3. Jesper B. Jensen (1,1,2*,3) - 7+1
4. Niels K. Iversen (3,3,6!,3,3) - 18

A my się zastanawialiśmy którego wybrać. Jak widać popełniliśmy chyba błąd.


Jeden warty drugiego. Dzisiaj w Rzeszowie Iversen cieniuje jak nasz pulpet w meczu z MarmÄ….

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#131 Postautor: Gelo » 16 kwietnia 2005, o 21:44

Jensen nie moze dłuzej byc w tym klubie!!! Zakontraktowanie go było ogromną pomyłką, którą na szczescie mozna i trzeba naprawic.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#132 Postautor: Lublin_Fan » 16 kwietnia 2005, o 23:33

Ja osobiście straciłem jakiekolwiek nadzieje na to, że Jensen będzie robił regularnie po 12 pkt. Z cały szacunkiem dla Krosna, ale to nie jest przeciwnik z którym stranierii mógłby zrobić tylko 10 pkt w sześciu startach. A Jensen je zdobył... a raczej wymęczył. Fatalne starty i trafione przełożenie dopiero w 10 biegu. Przy czym to przełożenie to pewnie usłyszał od Piszcza i Franka po tym jak bieg wcześniej przyjechali na 5:1. Jak na zawodnika startującego ileś tam lat w całej Europie na przeróżnych torach to Duńczyk dał plamę po całości. To on powinien być motorem napędowym dla całej drużyny i jako pierwszy znajdować optymalne przełożenia.

Eh zebrało mi się na sentymenty. Karlsson to był jednak największy profesjonalista jaki pojawił się w Lublinie od odejścia Nielsena i Adamsa. Kto go zastąpi?? Na Jensena nie liczę. A podpierając tezę Gela o tym, że na żużlu jednak jeżdżą nazwiska to sugerowałbym Hamilla. Tak, wiem wiem, że kasa.... ale zadam zatem jedno proste pytanie: czy nas stać w obecnej sytuacji na oszczędzanie?
Dwa pierwsze mecze obnażyły wszelkie nasze słabości a są to:
- kiepsko stranierii
- himeryczni seniorzy
- brak juniorów

Jednym słowem leży cały skład. Dla świadomości ogółu podam tylko, że jeśli przegramy jutro z Grudziądzem to po 14 meczach będziemy mieli zaledwie dwa zwycięstwa na koncie. Jeżeli nakopie nam baaaardzo przeciętny Grudziądz to będzie już tragedia. W głowie mi sie nie mieści, że wobec naszych słabości w gruncie rzeczy mizerny GTŻ urasta do roli potentata :shock: .


Pozdr.

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#133 Postautor: Geest » 17 kwietnia 2005, o 08:18

Karlsson takim wielkim profesjonalista to tez nie zawsze byl. w koncu to jemu nie chcialo sie pewnego dnia na probe toru wyjechac, by pozniej rozczarowac w pojedynku z Rzeszowem...

Awatar użytkownika
jataman20
Szkółkowicz
Posty: 209
Rejestracja: 26 marca 2005, o 15:45
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#134 Postautor: jataman20 » 17 kwietnia 2005, o 09:05

Dobra dobra jaki by Karlsson nie był ale moze rozczarował w 2 meczach w całym sezonie i był najskuteczniejszym stranieri w extralidze i to dla nas...natomiast nasz terażniejszy super obco nie ma nawet średniej biegowej 1,5...co jest raczej na obco niedopuszczalne...nie porównuj zawodników bo dopiero teraz widać jakiego bubla kupiliśmy...
;]

Awatar użytkownika
:Radim:
Posty: 137
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 23:56
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

#135 Postautor: :Radim: » 17 kwietnia 2005, o 11:07

Apocalips pisze:No pięknie...

3. Jesper B. Jensen (1,1,2*,3) - 7+1
4. Niels K. Iversen (3,3,6!,3,3) - 18

A my się zastanawialiśmy którego wybrać. Jak widać popełniliśmy chyba błąd.

Jednak trzeba się cieszyć z tego co (kogo) mamy. Widać małą poprawę w dyspozycji Jespera. Oby w Krośnie i w pozostałych meczach zdobywał przynajmniej 2 razy tyle to nie będziemy narzekać :lol: :wink:

P.S. Swoją drogą Iversen może być jednym z lepszych, jak i nie najlepszym obcokrajowcem w I lidze. Ciekawe jak dużo "wydoi :wink: " Rybnik :)



1 kolejka polskiej 1 ligi :

Jesper B. Jensen - (w,1,3,3,2,1*) 10+1
Niels Kristian Iversen - (0,1,1,1,3) 6

oba mecze na wyjazdach gdzie zawodnicy jechali 1 raz

jednak w angli owszem iversen jest bardziej objezdzony ale w polsce albo mu nie idzie albo robi andersena
Czym jest zapalniczka wobec potęgi nieskończoności... poza tym nie mogę jej znaleźć :)
3% alkocholu we krwi - to brzmi dumnie
http://www.zuzelnews.com <-- Zapraszam na ogólnopolskie forum żuzlowe !!!

Gość

#136 Postautor: Gość » 17 kwietnia 2005, o 12:59

Jensen już w lidze coraz lepiej ale około 10 pkt w sześciu startach to jeszcze nie dobra jazda. Dzisiaj się jeszcze musi dobrze pokazać bo jak nie to ja osobiście bym się pożenał z takim obcokrajowcem, który nie może dwucyfrówki wykręcić :?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#137 Postautor: Gelo » 17 kwietnia 2005, o 13:43

Śliwa pisze:Jensen już w lidze coraz lepiej

Wcale nie lepiej. Punkty punktami ale jego jazda jest beznadziejna. Wykluczenie (pomijam czy słuszne) bo przegrał start ze... Śpiewankiem. Czy to przystoi zawodnikowi z GP? Późniejsza jazda to jak sranie drutem kolczastym. Coś tam uciułał ale było to ogromnie wymęczone. Zasypia na starcie i potem musi ganiać rywali. O ile na Ślączkę i Wilka czasami wystarczało to na Rzeszów było za mało. I tylko dlatego różnica w punktach. Generalnie - nawet nie oglądałbym się na Duńczyków. Poza Pedersenami są kiepscy i niepewni.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#138 Postautor: papi » 17 kwietnia 2005, o 20:09

po dzisiejszym meczu wole żeby jezdzil Jurek Mordel, Jensen ma mozliwosci, ma checi, ale nie potrafi ich wyklorzystac, moim zdaniem powinni mu zaproponowac rozwiazanie kontraktu za porozumieniem stron, bo chyba ma na tyle honoru zeby sie nie osmieszac, a co do najlepszego i najbardzoej profesjonalnego obco od czasow motoru ti jednak Lee jest niezastapiony. Taki zawodnik to skarb dla kazdej druzyny, bo potrafi sie zjawic na zawolanie, jest profesjonalistą i wie ze wlasnie za to bierze kase, dlatego nie widze miejsca dla Jensena, bo jest aktualnie za slaby i chociaz duzo umie, moze i chce to mu nie wychodzi i szkoda męki z obu stron, pozdro :wink:

Awatar użytkownika
Arcziii
Posty: 32
Wiek: 39
Rejestracja: 17 listopada 2004, o 18:29
Lokalizacja: Lublin/Kendal
Kontakt:

#139 Postautor: Arcziii » 17 kwietnia 2005, o 20:47

Według mnie Jesper dostanie jeszcze jedną szansę, bądź sam zrezygnuje z występów w barwach Tż-u. Po takim występie jak dzisiejszy można się spodziewać raczej tej 2 opcji.

malwa
Posty: 1
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 17:27

jesper...

#140 Postautor: malwa » 17 kwietnia 2005, o 23:42

moim zdaniem dzisiejszy mecz pokazał ze jensen jest poprostu sprzedawczykiem chcial doprowadzic do sytuacji w ktorej gtz wygrywa 14 bieg 1:5 i jednoczesnie juz cały mecz jakim trzeba byc fenomenem aby na ostatnim łuku jadac na 5:1 para wyrzucic motor do gory i jeszcze prawie wpasc nim w zawodnika swojej druzyny pfff
"NA TAKIE PODEJŚCIE - BRAK MI SŁÓW" :?

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: jesper...

#141 Postautor: grzesieck » 17 kwietnia 2005, o 23:47

malwa pisze:moim zdaniem dzisiejszy mecz pokazał ze jensen jest poprostu sprzedawczykiem chcial doprowadzic do sytuacji w ktorej gtz wygrywa 14 bieg 1:5 i jednoczesnie juz cały mecz jakim trzeba byc fenomenem aby na ostatnim łuku jadac na 5:1 para wyrzucic motor do gory i jeszcze prawie wpasc nim w zawodnika swojej druzyny pfff
"NA TAKIE PODEJŚCIE - BRAK MI SŁÓW" :?


nie no, bez przesady, sprzedawczykiem predzej bym nazwal Frankowa...

we dwoch nam zawalili mecz, Jensen spieprzyl dokumentnie ostatni luk 14 biegu, z 5:1 zrobil 2:4, ale bez popadania w paranoje, specjalnie to on tego na pewno nie zrobil.
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: jesper...

#142 Postautor: boxing » 18 kwietnia 2005, o 01:06

malwa pisze:moim zdaniem dzisiejszy mecz pokazał ze jensen jest poprostu sprzedawczykiem chcial doprowadzic do sytuacji w ktorej gtz wygrywa 14 bieg 1:5 i jednoczesnie juz cały mecz jakim trzeba byc fenomenem aby na ostatnim łuku jadac na 5:1 para wyrzucic motor do gory i jeszcze prawie wpasc nim w zawodnika swojej druzyny pfff
"NA TAKIE PODEJŚCIE - BRAK MI SŁÓW" :?

Stuknij sie w glowe. Sprzedal mecz, a za te pieniadze kupilby sobie wozek inwalidzki? Tym moglby sie skonczyc numer z biegu 14.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

rayallen
Posty: 41
Rejestracja: 4 maja 2004, o 13:34
Lokalizacja: Kalina :)

#143 Postautor: rayallen » 18 kwietnia 2005, o 02:34

Lublin_Fan pisze: A podpierając tezę Gela o tym, że na żużlu jednak jeżdżą nazwiska to sugerowałbym Hamilla. Tak, wiem wiem, że kasa.... ale zadam zatem jedno proste pytanie: czy nas stać w obecnej sytuacji na oszczędzanie?


W takiej sytuacji nalezy sobie zadac pytanie, które stawiałem juz wczęsniej: Co drożej wyniesie Lubelksi zużel?

a) Spadek do II ligi
b) Obco pokroju Norrisa, hamila czy Drymla

Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze nam wcale nie trzeba obco pokroju Petera, Maxa czy Lee. Nie walczymy o awans. Z ostrowem, Gorzowem czy Rzeszowem nie wygramy chocbysmy mieli Crumpa w składzie. Śmiem twierdzić, ze dzisiaj wystarczyłby taki Gjedde by wygrać mecz. Dlaetgo kandydatury Hamilla, Drymla czy Norrisa wydają sie byc optymalne, ale zapewne i tak nic z tego nie wyjdzie

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#144 Postautor: $korzen$ » 18 kwietnia 2005, o 08:06

Na Hamilla i Drymla prawdopodobnie nas nie stac, to samo tyczy sie Norrisa. Pozostaje osobiscie moj faworyt, Niklas Klingberg.

UKI
Posty: 3
Rejestracja: 14 kwietnia 2005, o 13:20

#145 Postautor: UKI » 18 kwietnia 2005, o 08:31

Szansa sprowadzenia innego obco była wcześniej.Przecież wiadomo było że Jesperowi będzie cięzko zastąpić LEE i Petera. Chyba za bardzo co niektórzy uwierzyli w możliwości Jensena. To nie wina Jensena ze tak jezdzi (przejrzyjcie sobie inne ligi, porzednie lata ) tylko działaczy ktorzy mysleli... zreszta nawet nie mam pojecia co oni maja w tych swoich łbach. Prawda jest taka ze na nastepnym meczu bedzie jeszcze mniej ludzi co za tym idzie mniej sałaty i ciekawe jak teraz będzie się klakulowało Don Cygarro. I niech sobie odpowie na pytanie czy warto było prowadzić byo prowadzic taka polityke transferowa. To tyle

borys88

#146 Postautor: borys88 » 18 kwietnia 2005, o 08:33

JUREK WRÓĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :cry:

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#147 Postautor: papi » 18 kwietnia 2005, o 08:34

UKI pisze:Prawda jest taka ze na nastepnym meczu bedzie jeszcze mniej ludzi co za tym idzie mniej sałaty i ciekawe jak teraz będzie się klakulowało Don Cygarro. I niech sobie odpowie na pytanie czy warto było prowadzić byo prowadzic taka polityke transferowa. To tyle

to ja jestem ciekawy ile ludzi pojedzie 1 maja do Warszawy jesli bedzie taka koniecznosc :roll: , nie zamierzam odpuszczac meczy, bo kibicuje TŻ-owi, ale jazda na mecze do stolicy to mi sie nie uśmiecha :?

Danio

#148 Postautor: Danio » 18 kwietnia 2005, o 09:29

to ja jestem ciekawy ile ludzi pojedzie 1 maja do Warszawy jesli bedzie taka koniecznosc , nie zamierzam odpuszczac meczy, bo kibicuje TŻ-owi, ale jazda na mecze do stolicy to mi sie nie uśmiecha

Miejmy nadzieje że nie będzie takiej konieczności! Jest inne rozwiązanie - mowa o monitoringu przenośnym za prawie 10 tys zł. Ale ja tak się zastanawiam! Skoro na meczu z Rzeszowem byo 6 tys ludzi. Z GTŻ już 4 tys. to ile będzie z RKM :?: 2 tys ludzi :?: Czy budżet TŻ wytrzyma taaakie wpływy z biletów :!: na dodatek opłacanie tego monitoringu! Sądze że jeżeli nic nie zmieni się w klubie- mowa o drugim obcokrajowcu i ewentualnie diametralna postawa Frankówa na lepsze albo nowy motor dla Ojca lub mały kontrakt seniora np. Kesslera, Pecyna to niestety w ten długi weekend majowy zasiądzie bardzo mała ilość kibiców i na pewno niektórym zawodnikom będzie z tego powodu przykro. Ja sam będe wolał gdzieś wyjechać niż pójść na mecz wiedząc z góry że mecz w plecy i płacąc kasę za oglądanie "Pulpeta" i Frankówa

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#149 Postautor: Talib » 18 kwietnia 2005, o 09:33

A ja się zastanawiam nad czym innym. Skoro brakowało kasy na transfery (np. 5 tys. na Śledzia), na sprzęt, to znajdzie się 10 tys. na monitoring? Ja w to wątpię, a argument będzie ten sam: sponsorzy obiecali, ale nie dali. Zresztą "Warszawa da się lubić..." :)

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#150 Postautor: Dudi » 18 kwietnia 2005, o 10:06

Osobiście, nie mam wielkich pretensji do Pulpeta! Jakoś intuicyjnie, od samego podpisania z nim kontraktu wiedziałem co będzie. Chłopina nie chce zapewne źle, jedzie jak umie i może. Pewno się stara ale nic nie wychodzi. Wszelkie dalsze deklaracje nie mają sensu. Wystarczyło, by przybił parę piątek z kibicami przez bramę, obiecał komplety i ...wszystko wróciło do normy. Do następnej kompromitacji. Wina jest po stronie tych , którzy go wzięli do zespołu. Powinien powiedzieć -sorry że mnie wybraliście , Petera wam nie zastąpię!