Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8934
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#251 Postautor: Flagg » 11 września 2026, o 21:20

Że się tak zapytam, na czym dokładnie polega ta zajebistość Misiury? Bo patrzę na jego CV i nie bardzo to widzę. Awans z II do I ligi ze Zniczem Pruszków oraz awans z Wisłą do Ekstraklasy. Naprawdę tak się wszyscy podniecili tym, ze półmetek udało mu się skończyć na pierwszym miejscu? To jest wyznacznik jego zajebistości? Z tego co pamiętam, to Płock słynął raczej z autobusu pod bramką i okazjonalnymi kontrami.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#252 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 11 września 2026, o 22:31

Tragicznie się ogląda Motor. Jedna z najsłabszych drużyn w ESIE na tę chwilę. Dwa ostatnie mecze z Legią to najwyraźniej wypadki przy pracy. Przy tak przeciętnym oknie transferowym raczej będzie ciężko o coś lepszego niż jest obecnie. Czubak mimo wszystko to nie Harry Kane i nie uratuje w pojedynkę sezonu.

Raczejj
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:11

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#253 Postautor: Raczejj » 12 września 2026, o 08:50

Harry Kane ratuje w pojedynkę sezon Bayernowi?

e:
Podejrzewam, że to jakiś skrót myślowy, którego nie ogarniam ;)

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4856
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#254 Postautor: kdsz » 12 września 2026, o 09:42

KrzyczącyK1b1c pisze:Tragicznie się ogląda Motor.

Moim zdaniem wczoraj nie było tragicznie. Przy stanie 1:1 to Motor, może nieznacznie, ale jednak przeważał. Mnóstwo sytuacji zostało zaprzepaszczonych. Z drugiej strony Raków też mógł, a nawet powinien, strzelić tych goli przynajmniej 2x więcej.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5432
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#255 Postautor: Kargolo » 12 września 2026, o 09:51

Dokładnie.
Jedyny naprawdę słaby mecz to ten z Piastem. Wtedy był straszny piach.
Poza tym występem gra lepsza niż punkty. Niestety tabela trochę już uciekła, dodatkowo wczoraj podali tlen Rakowowi, któremu można było wbić kolejnego gwoździa.
Kolejny gol stracony po głupiej wywrotce na środku boiska Ivo. Facet umie grać, ale te próby wymuszenia faulu w tak niebezpiecznym miejscu są irytujące.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7921
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#256 Postautor: kibicLBN » 12 września 2026, o 10:03

Ale jak Makuch stał przez minutę na 16. metrze, luźno jak na treningu strzałów i rozkładał ręce czekając na podanie, dostał za drugim razem i bez problemu trafił. Takie zachowanie obrony to już był totalny kryminał.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

vaikai
Szkółkowicz
Posty: 173
Rejestracja: 10 lipca 2007, o 11:01

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#257 Postautor: vaikai » 12 września 2026, o 11:28

Flagg pisze:Że się tak zapytam, na czym dokładnie polega ta zajebistość Misiury? Bo patrzę na jego CV i nie bardzo to widzę. Awans z II do I ligi ze Zniczem Pruszków oraz awans z Wisłą do Ekstraklasy. Naprawdę tak się wszyscy podniecili tym, ze półmetek udało mu się skończyć na pierwszym miejscu? To jest wyznacznik jego zajebistości? Z tego co pamiętam, to Płock słynął raczej z autobusu pod bramką i okazjonalnymi kontrami.

Robił wyniki, ze słabą kadrą najpierw Znicza, potem Wisły Płock. Jakubas jest skąpy i doszedł do wniosku, że Stolarskiemu jak zbuduje chujową kadrę to w końcu spadnie, a Misiura może coś z tego ulepi. Dla mnie to oczywisty błąd, ale pewnie jego doradcy go przekonali, że warto zatrudnić Misiurę. No i jak patrzymy na CV i sukcesy to nadal teoretycznie ma większe niż Stolarski, jednak z rzeczy widzialnych dla oka kibica i ogólnie stylu pracy/komunikacji ze światem zewnętrznym wolę Stolara niż Misiurę.

Jak chciał stabilny zespół, to po co przylazl do klubu, w którym nie został kamień na kamieniu?

Wiedzy nie mam, ale zgaduję, że zaraziła go wizja klubu, długofalowy projekt plus pewnie kasa znając życie

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#258 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 12 września 2026, o 13:58

Raczejj pisze:Harry Kane ratuje w pojedynkę sezon Bayernowi?

e:
Podejrzewam, że to jakiś skrót myślowy, którego nie ogarniam ;)

Niee, bardziej chodzi o to, że nie jest to napastnik, który strzeli 30+ goli w lidze, jak Kane :) tylko ma swoje ograniczenia i 15-18 będzie git w trakcie całego sezonu


vaikai pisze:No i jak patrzymy na CV i sukcesy to nadal teoretycznie ma większe niż Stolarski, jednak z rzeczy widzialnych dla oka kibica i ogólnie stylu pracy/komunikacji ze światem zewnętrznym wolę Stolara niż Misiurę.

Będzie śmiesznie, jak Stolar odbuduje Widzew i skończy nad Motorem ;)

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6348
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#259 Postautor: papi » 12 września 2026, o 14:06

To że skończy nad Motorem to dla mnie niemal pewne, potencjał zespołu jest dużo wyzszy

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#260 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 12 września 2026, o 14:12

Natomiast za Vukovicia gra wcale nie lepsza od Motoru, więc ewentualny wzrost formy będzie można przypisać Stolarowi

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7921
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#261 Postautor: kibicLBN » 12 września 2026, o 14:45

KrzyczącyK1b1c pisze:
Raczejj pisze:Harry Kane ratuje w pojedynkę sezon Bayernowi?

e:
Podejrzewam, że to jakiś skrót myślowy, którego nie ogarniam ;)

Niee, bardziej chodzi o to, że nie jest to napastnik, który strzeli 30+ goli w lidze, jak Kane :) tylko ma swoje ograniczenia i 15-18 będzie git w trakcie całego sezonu

Określenie którego użyłeś jest dobre dla Messiego, który w trudnej chwili bierze sprawy w swoje nogi, mija 3 rywali i :
a) strzela gola
b) dogrywa na gola
c) zdobywa rzut karny albo wolny z okolicy 16'
I potrafi takie rzeczy robić bardzo regularnie
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#262 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 12 września 2026, o 15:03

W sumie Kane jako środkowy napastnik też dosyć często wraca się do rozgrywania. W każdym razie nieważne :)

Flagg
Trener
Posty: 8934
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#263 Postautor: Flagg » 12 września 2026, o 16:01

A kiedy w Polskiej lidze był napastnik, który strzelił 30 goli? :)

Nasi królowie strzelców mają problem, żeby do 20 dobić :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#264 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 12 września 2026, o 16:15

Ostatnio tak, ale Nikolić, Gytkjaer czy Kolouris coś tam nastrzelali. Co prawda do 30 nie dobili, ale nie było to aż tak zawstydzające jak na króli strzelców :D

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#265 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 22 września 2026, o 14:01

https://x.com/WeszloCom/status/2102315024584745092 - no takim podejściem finansowym to daleko nie zajedzie Motor.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5056
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#266 Postautor: Perez » 22 września 2026, o 15:54

Stadionu nie ma i nie będzie. Ktoś tu dobrze pisał że to wszystko są brednie, Fulara tylko gada bo coś musi gadać.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#267 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 22 września 2026, o 18:14

Chyba nie ten temat Panie Perez :D

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5432
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#268 Postautor: Kargolo » 25 września 2026, o 21:59

W sumie to dobrze, że Czubak nie pojechał na to zgrupowanie.
Ta kadra to flaki z olejem, szkoda czasu na współpracę z tym wuefistą.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Ge(L)o
Trener
Posty: 4440
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#269 Postautor: Ge(L)o » 25 września 2026, o 22:13

Jeszcze tylko pokłócić się z dziennikarzami, przegrać coś ważnego i dawaj następnego na karuzelę.
Szkoda, bo wierzyłem, że akurat Urban jest skrojony na selekcjonera. Nie da się patrzeć na to ( 64 min meczu, nie wiem co będzie dalej, bo poszedłem spać, dzięki Jasiu). Ale niczym się nie różni od Probierza i innych patałachów.
Nigdy nie byłem jakimś super fanem reprezentacji, teraz nawet już mi się nie chce nawet śledzić meczów.