Kshyhu pisze:Ale tak naprawdę pytanie do wszystkich malkontentów: co KONKRETNIE można zarzucić naszemu stadionowi poza faktem, że jest nieco przymały? Żle wygląda w TV? Jupitery nie świecą? Krzesełka niewygodne? Zróbmy remont, o którym się mówi, ponumerujmy miejsca i cieszmy się żużlem jako takim. Jesteście na stadionie 10, może 12 razy w roku, naprawdę te 2 godziny można wytrzymać.
Pojedz do Torunia, Gorzowa albo Lodzi, to sie przekonasz, ze temu stadionowi mozna zarzucic praktycznie wszystko. Mnie po prawie 30 latach spedzonych w tych ruinach odechcialo sie tam przebywac.
Tak na szybko wypisze glowne problemy:
- problemy z wejsciem na trybuny
- praktycznie brak miejsc dla osob niepelnosprawnych
- brak cywilizowanych toalet
- brak numerowanych miejsc
- przejscia miedzy rzedami i w rzedach to kpina
- stodola na starcie blokujaca widok
- "sektor gosci z dykty" :D
- brak miejsc dla tv
- park maszyn zabierajacy czesc stadionu gdzie kiedys byla gastronomia, gadzety itp.
- bardzo waskie przejscie na koronie stadionu
- nie chce wiedziec, co by sie dzialo w razie ewakuacji (szczegolnie na sektorach przy ciagnikach)