Dominik Kubera

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1001 Postautor: Gelo » 20 października 2025, o 12:47

KrzyczącyK1b1c pisze:A Fred wiedział, że jest do odstrzału? Bo skoro od Kubery oczekujemy rozmowy z prezesem, to czy prezes powiedział swojemu pracownikowi w listopadzie 2024, żeby szukał sobie klubu na 2026? Nie wydaje mi się.

Sądzę, że wiedział - a z pewnością mógł się domyślać. Kuba nigdy nie ukrywał, że zamierza co sezon wymieniać jedno, góra dwa ogniwa. Do tego kryterium wiekowe i wnioski po odejściu Jarka. My na forum też wiedzieliśmy, że Fred jest pierwszy do odstrzału. Mało tego - jeżeli znacząco nie podniesie poziomu dalej będzie pierwszy do odstrzału niestety. A że głupi nie jest to skoro my to wiemy to on tym bardziej. Nie musi mu tego Kępa zapowiadać.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Dominik Kubera

#1002 Postautor: Cooper » 20 października 2025, o 12:49

istred pisze:Wspaniały argument. Mógł też gołębia pocztowego wysłać? ;)

Mógł po prostu zwlekać z rozmowami na temat nowego kontraktu tłumacząc tym, że "skupia się na obecnym sezonie, a na rozmowy o przyszłości przyjdzie czas". Tak jak robi to wielu zawodników.



Mógł się zachować po prostu inaczej. Nie wiem o czym ta dyskusja. To Kubera zawsze sprawiał wrażenie wrażliwca, był tutaj traktowany "jak w rodzinie", szczególnie, że miał trudny moment wejścia w nowe środowisko itd. O wypadku i sytuacji potem nawet nie ma co wspominać. Myślę, że Kępa chciał by te relacje były bliższe niż "punkty-faktura", tak jak udało mu się je zbudować z AJ-em, z Łagutą, potem ze Zmarzlikiem (jeszcze zanim był u nas) czy Lindgrenem. Bo to są nie tylko partnerzy bizneswoi, ale ludzie z którymi masz ochotę pójść na kolację czy zapytać co u żony. Cóż, Dominikowi to się do pewnego momentu podobało, potem przestało, szkoda tylko, że nie dowiózł stylu do końca. A Kępa chyba miał prawo tego oczekiwać. Ale oczywiście, można "profesjonalnie" wysłać managera. Po prostu podjął decyzję za plecami (podobno Kępy nie było w Polsce gdy Kubera dogadał się w Zielonce), w momencie gdy Lotto było przygotowane i plan ogłoszenia podwójnego kontraktu z najważniejszymi Polakami w klubie, a następnie gdy zdał sobie sprawę z tego co narobił to mu się trochę odwaga skurczyła. A że jest wrażliwcem to widać jak to się przełożyło też na wyniki.


KrzyczącyK1b1c pisze:A Fred wiedział, że jest do odstrzału? Bo skoro od Kubery oczekujemy rozmowy z prezesem, to czy prezes powiedział swojemu pracownikowi w listopadzie 2024, żeby szukał sobie klubu na 2026? Nie wydaje mi się.

Tu bardziej jest kwestia informacji co roku od Freda, czy zamierza jeszcze jeździć czy nie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1003 Postautor: istred » 20 października 2025, o 12:51

Ale oczywiście, można "profesjonalnie" wysłać managera. Po prostu podjął decyzję za plecami
Uważasz, że powinien tą decyzję skonsultować z Kępą?

Rozumiem, że jak zmieniasz pracę to też po wcześniejszej konsultacji z szefem?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1004 Postautor: Gelo » 20 października 2025, o 12:54

Nie nie powinien. Ale uczciwie mógł powiedzieć - odchodzę. A tego nie zrobił. Oszukał też kibiców w wywiadzie i zrobił niepotrzebne nadzieje swoim sympatykom.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Dominik Kubera

#1005 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 20 października 2025, o 12:55

Gelo pisze:Nie musi mu tego Kępa zapowiadać.

Nie no, musi, skoro tego samego oczekujemy od zawodników. Dlaczego podwójne standardy stosujesz?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Dominik Kubera

#1006 Postautor: Cooper » 20 października 2025, o 12:55

Nie chodzi o konsultacje tylko o szczere podejście do tematu. Jak to się mówi "po ludzku", natomiast Dominikowi po prostu zabrakło odwagi, myślę, że ze względu na fakt, że widział jak Kępie zależało i zależy przed kolejnym sezonem.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1007 Postautor: Gelo » 20 października 2025, o 12:57

Bo zawsze jestem za prezesem w relacji prezes - zawodnik. A takiego prezesa jak Kuba Kępa to zawodnicy powinni całować w pierścień na powitanie i na do widzenia za każdym razem jak go widzą.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Dominik Kubera

#1008 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 20 października 2025, o 12:59

Gelo pisze:Bo zawsze jestem za prezesem w relacji prezes - zawodnik. A takiego prezesa jak Kuba Kępa to zawodnicy powinni całować w pierścień na powitanie i na do widzenia za każdym razem jak go widzą.

I to jest sedno różnicy między Tobą, a znaczną częścią tego forum.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1009 Postautor: Gelo » 20 października 2025, o 13:04

Zapewne różnię się nie tylko w tej kwestii. I nie mam z tym problemu. Rzecz w tym, że autorem sukcesu Motoru jest Kuba. A zawodnicy byli tylko rotacyjnymi narzędziami w jego rękach. Swoimi nielojalnymi zachowaniami względem prezesa i kibiców to sami zawodnicy dbają o to, żeby się do nich personalnie nie przywiązywać. Dzisiaj są - jutro ich nie ma. Życie toczy się dalej a Kuba ciągle jest prezesem.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Dominik Kubera

#1010 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 20 października 2025, o 13:07

Zgoda, tylko trzeba też dodać, że nie zawsze Kępa okazywał się być lojalny, choć brak lojalności był wówczas zgodny z interesem klubu. Mówię o Jamrogu i Miesiącu.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1011 Postautor: papi » 20 października 2025, o 13:09

I jak wyrywał Mrozkowi Lagute, wtedy czyjeś podanie ręki nic nie znaczyło ;)

Kuba nie wyciąga wniosków z Mikkela, można mieć żal ale nie musi o tym mówić w taki sposób, bo zaraz bezpowrotnie obrazi się na wszystkich

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Dominik Kubera

#1012 Postautor: Cooper » 20 października 2025, o 13:12

Jak już się wszyscy poobrażają to będzie ten moment gdy zrobimy DMP wychowankami ;)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1013 Postautor: istred » 20 października 2025, o 13:15

Zengota też był jak w rodzinie. Klub uratował mu nogę. Po czym pokazano mu drzwi.

Bardzo możliwe, że Kuberze zabrakło odwagi. Zdarza się. Tylko czy Kępa ma prawo z tego powodu opowiadać o tym że zawodnik zachował się "nie w porządku"?
Moim zdaniem zdecydowanie nie. Był obecny przy tej rozmowie (czym jak rozumiem pokazał, że to jego decyzja i podpisuje się pod tym co mówi menadżer), a że nie miał odwagi aktywnie w niej uczestniczyć? Zdarza się. Nie każdy jest dobry w takich rzeczach. I nie musi być.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1014 Postautor: Gelo » 20 października 2025, o 13:15

Po raz kolejny to powtórzę - prezes odpowiada za dobro klubu. I wyniki pokazują, że to on ma rację. Jak na rynku, który jest bardzo wąski pojawia się dostępny najbardziej utytułowany polski jeżdżący zawodnik a masz w składzie dwóch porównywalnych przeciętniaków - to po prostu to robisz i go ściągasz. Dla dobra klubu. A że komuś wypadł widelec to jest jego problem - trudno. Jakby był dobry (w domyśle lepszy od Jarka i Łełka) wywalczyłby miejsce w składzie i utrzymał widelec w ręku.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1015 Postautor: papi » 20 października 2025, o 13:20

A zawodnik odpowiada za swoje dobro. Jak mu rzut kamieniem od domu dają 30% więcej to ma prawo podziękować i wstać od stolu. I normalny człowiek jest w stanie ten sposób myślenia zrozumieć mimo sympatii do klubu.

A że relacyjnie nie było to rozegrane najlepiej? Tutaj zgoda, ale nie zmieniłoby to decyzji
Ostatnio zmieniony 20 października 2025, o 13:23 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1016 Postautor: istred » 20 października 2025, o 13:22

Cooper pisze:Jak już się wszyscy poobrażają to będzie ten moment gdy zrobimy DMP wychowankami ;)

Otóż to. Nie wszystko musi się Kępie podobać, ale obrażać się na takie głupoty nie ma sensu.
Można Kubere dopisać do kepowej czarnej listy czy jeszcze nie? :)))

Ps. Być może to pokazuje, że Kępa obrał dobra strategie komunikacyjna w kwestii sponsoringu Motoru przez SSP, bo jak już wypowiedział się kategorycznie na jakiś temat to pozostał kwas ;) moze lepiej było jak milczał albo chociaż cedził słowa ;)

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Dominik Kubera

#1017 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 20 października 2025, o 13:23

Gelo pisze:A że komuś wypadł widelec to jest jego problem - trudno. Jakby był dobry (w domyśle lepszy od Jarka i Łełka) wywalczyłby miejsce w składzie i utrzymał widelec w ręku.

Spoko, ale jeśli mówimy o braku lojalności zawodników, to też mówimy o tym, że Kępa nie jest lojalny wobec zawodników. Zawodnicy są nielojalni na rzecz swojego portfela, a Kępa na rzecz klubu.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Dominik Kubera

#1018 Postautor: Cooper » 20 października 2025, o 13:25

istred pisze:Zengota też był jak w rodzinie. Klub uratował mu nogę. Po czym pokazano mu drzwi.


A był gotowy na start sezonu? Zresztą, czy Zengota ma jakieś złe zdanie o Lublinie?

Bardzo możliwe, że Kuberze zabrakło odwagi. Zdarza się. Tylko czy Kępa ma prawo z tego powodu opowiadać o tym że zawodnik zachował się "nie w porządku"?
Moim zdaniem zdecydowanie nie. Był obecny przy tej rozmowie (czym jak rozumiem pokazał, że to jego decyzja i podpisuje się pod tym co mówi menadżer), a że nie miał odwagi aktywnie w niej uczestniczyć? Zdarza się. Nie każdy jest dobry w takich rzeczach. I nie musi być.


Ale nie chodzi chyba tylko o rozmowę, bo wtedy to już się tylko mleko ostatecznie rozlało. Moim zdaniem zdecydowanie chodzi o szerszy kontekst, to kiedy się dogadał z Falubazem itd. itp.

KrzyczącyK1b1c pisze:Spoko, ale jeśli mówimy o braku lojalności zawodników, to też mówimy o tym, że Kępa nie jest lojalny wobec zawodników. Zawodnicy są nielojalni na rzecz swojego portfela, a Kępa na rzecz klubu.


Ale po co to generalizowanie. Przypominam, że to my mamy Zmarzlika od kilku lat...

Żużlwocy to ogólnie trudna materia jeśli chodzi o lojalność i wdzięczność. Mam jednak wrażenie, że Kępa choć w pełni tego świadomy ma w sobie pod tym względem odrobinę romantyzmu i lubi być raczej menadżerem - ziomkiem, niż faktura-punkty-wymagania. Oczywiście nie wszyscy mają na to szanse, nie oszukujmy się Buczek wzruszenia nie wzbudzi nigdy. Ale stratny też nie był.
Ostatnio zmieniony 20 października 2025, o 13:29 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1019 Postautor: istred » 20 października 2025, o 13:26

Gelo pisze:Po raz kolejny to powtórzę - prezes odpowiada za dobro klubu. I wyniki pokazują, że to on ma rację. Jak na rynku, który jest bardzo wąski pojawia się dostępny najbardziej utytułowany polski jeżdżący zawodnik a masz w składzie dwóch porównywalnych przeciętniaków - to po prostu to robisz i go ściągasz. Dla dobra klubu. A że komuś wypadł widelec to jest jego problem - trudno. Jakby był dobry (w domyśle lepszy od Jarka i Łełka) wywalczyłby miejsce w składzie i utrzymał widelec w ręku.

Prezes odpowiada za dobro klubu, a zawodnik za własne. Prezes może dobierać zawodników jak uważa kierując się przy tym dobrem klubu, a zawodnicy mogą sobie obierac kluby jak chcą kierując się swoim dobrem.

Tym bardziej, że w tym roku Michelsen i Lambert pokonując Motor w finale obalili (wątpliwa już wcześniej) teorię, że jest życie poza Motorem.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1020 Postautor: blajar » 20 października 2025, o 13:27

Jakie ma znaczenie kiedy dogadał się z Zieloną skoro Kuba wiedział o tej decyzji jeszcze przed startem sezonu?

To kiedy miał powiedzieć, przed rozmowami z Zieloną?

edit: reasumując, z mojego punktu widzenia, Kubera może być na "czarnej liście" na stopie prywatnej u prezesa, na stopie zawodowej nie widzę ku temu żandnej przesłanki.
Ostatnio zmieniony 20 października 2025, o 13:32 przez blajar, łącznie zmieniany 1 raz.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1021 Postautor: Gelo » 20 października 2025, o 13:28

istred pisze:Zengota też był jak w rodzinie. Klub uratował mu nogę. Po czym pokazano mu drzwi.

Bardzo możliwe, że Kuberze zabrakło odwagi. Zdarza się. Tylko czy Kępa ma prawo z tego powodu opowiadać o tym że zawodnik zachował się "nie w porządku"?
Moim zdaniem zdecydowanie nie. Był obecny przy tej rozmowie (czym jak rozumiem pokazał, że to jego decyzja i podpisuje się pod tym co mówi menadżer), a że nie miał odwagi aktywnie w niej uczestniczyć? Zdarza się. Nie każdy jest dobry w takich rzeczach. I nie musi być.

A moim zdaniem zdecydowanie ma takie prawo. Uratował mu karierę, że dzisiaj może zarabiać kosmicznie w Falubazie i być zgodnie z własnym życzeniem koniem pociągowym, który wyszedł z cienia Zmarzlika - powodzenia :) Clue tematu jest to co napisał Cooper. Nie jest tu najważniejsze czy Kubera się odzywał podczas rozmowy czy nie. Najważniejsze jest, że sama jego obecność nie wysyca kryterium lojalności i nie jest przejawem relacji "przyjacielskich", o które ewidentnie Kuba zabiegał. Kubera nie musi być wybitnym oratorem i wielkim bohaterem żeby facetowi, który uratował mu dupę powiedzieć w kiblu w cztery oczy - Kuba chcę odejść.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Dominik Kubera

#1022 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 20 października 2025, o 13:34

blajar pisze:reasumując, z mojego punktu widzenia, Kubera może być na "czarnej liście" na stopie prywatnej u prezesa, na stopie zawodowej nie widzę ku temu żandnej przesłanki.

A wszelkie "czarne listy" są niestety działaniem na niekorzyść klubu. Jest to świadoma i celowa rezygnacja z topowych zawodników w imię własnego ego. Nie umiem tego inaczej nazwać.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Dominik Kubera

#1023 Postautor: tezetomaniak » 20 października 2025, o 13:37

Karierę Kuberze uratowali
zespołowi medycznemu ze Szpitala Wojewódzkiego w Lublinie z doktorem Pawłem Andrzejewiczem, Pawłem Polakiem, Małgorzatą Piasecką na czele oraz firmie Centrum Medyczne Medisport Lublin za pomoc w organizacji profesjonalnego transportu medycznego

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#1024 Postautor: blajar » 20 października 2025, o 13:37

KrzyczącyK1b1c pisze:A wszelkie "czarne listy" są niestety działaniem na niekorzyść klubu. Jest to świadoma i celowa rezygnacja z topowych zawodników w imię własnego ego. Nie umiem tego inaczej nazwać.



No co Ty, przecież obaj to biznesmeni :) Żadne prywatne pobudki nie maja wpływu na "outocome" biznesowy :D
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Dominik Kubera

#1025 Postautor: Cooper » 20 października 2025, o 13:37

blajar pisze:Jakie ma znaczenie kiedy dogadał się z Zieloną skoro Kuba wiedział o tej decyzji jeszcze przed startem sezonu?

To kiedy miał powiedzieć, przed rozmowami z Zieloną?


Szykujesz dwa grube strzały kontraktowe, 2-letnie umowy z polskim topem. Ugadujesz wielki koncern Lotto dla wzmocnienia "amunicji". Wszystko jest praktycznie gotowe, Motor ma mocno otworzyć sezon w obecności sponsorów, a media mają się posikać z wrażenia. Wyjeżdżasz sobie wyluzowany na parę dni, żeby po powrocie zorganizować konferencję etc. Wracasz a tu SMS od Kubery czy możemy pogadać, ciekawe o co chodzi, może dom chce kupić w Lublinie czy co. Kubera przychodzi z bratem i patrzy w podłogę cedząc tylko do brata "ty mów".

No można się rozczarować? Nikt nie mówi, że się Kępa na śmierć obrazi na Kuberę. Ale wspólnych grilli raczej nie będzie w przyszłości, jeśli Domin tutaj wróci to rzeczywiście jako spółka wystawiająca fv klubowi, a nie przyjaciel klubu i domu.

Jest to świadoma i celowa rezygnacja z topowych zawodników w imię własnego ego. Nie umiem tego inaczej nazwać.


Przypominam, że to Kubera a wcześniej MM wystawili klub a nie klub ich.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]