ezbeg pisze:Zresztą dzisiaj przy okazji innych tematów, odbyłem rozmowę ze znajomym z innego ekstraligowego, wypłacalnego ośrodka (nie Toruń) który nie jest stroną transferu Kubery o dzisiejszym odcinku. I on, no cóż. Był po stronie zawodnika. W skrócie - Kępa sam sobie winien, nie płaci dużo, zawodnik nie jest jego niewolnikiem, nie musi się z niczego tłumaczyć, a potem wszyscy źli tylko Kępa poszkodowany bo jest oszukany przez zawodnika który walczy o lepszą kasę.
ten fragment zachęcił mnie żeby spojrzeć na sprawozdania finansowe za ostatni rok (stan na 31 października 2024). Generalnie sytuacja Motoru jest bardzo zdrowa, ale do Sparty to nawet nie mamy podejścia, zarówno jeśli chodzi o budżet roczny, jak i "oszczędności". Kępa płaci tyle że nie notuje strat, więc nieszczególnie widzę pole do tego żeby podnosił stawki. No chyba, że może załatwiać sponsorów indywidualnych, a tego nie robi.
Stal Gorzów - oczywiście karastrofa, GKM - jak co roku, kroplówka z miasta, bo straty liczone w milionach (kapitał "utopiony" to już ponad 31 mln!).
Do tego (co z dzisiejszą wiedzą nie jest zdziwieniem) słabo wyglądał Włókniarz, który na przestrzeni 2 lat mocno się posypał.
No i ostatnia ciekawostka, Apator miał ujemne kapitały, czyli de facto na 31.10.2024 nie byliby w stanie pokryć swoich zobowiązań gdyby stały się wymagalne, a mowa o kwocie 2 mln zł. W sprawozdaniu z działalności napisali, że część zobowiązań została skonwertowana na akcje.
