Gelo pisze:Bardzo dobra decyzja z brakiem poszerzenia ligi. Póki na ostatnią chwilę sztukujemy ligi Krakowami, Tarnowami, Landshutami i Daugavpilsami żeby nie wyglądało komicznie, a takie ośrodki jak Rawicz balansują w ogóle na granicy istnienia - należy zapomnieć o 10 zespołowej Ekstralidze. Jedyny warunek do jej poszerzenia to po osiem pewnych zespołów w Metalkasie i KLŻ.
Zupełnie się nie zgadzam. Należy zrobić DWIE profesjonalne ligi i przestać pozorować, że trzecia też ma profesjonalny sens. KLŻ może sobie pozostać w wymiarze szkoleniowo-hobbistycznym, a jak ktoś wskoczy na poziom pro, to wtedy można go przesunąć do Metalkasu.
Ja bym zdecydowanie wolał, żeby w tym sezonie w ekstralidze była jeszcze Bydgoszcz i Leszno. Jak to się mówi - liga byłaby ciekawsza. Poza tym, wciąż za aktualne uważam argumenty, że 10 klubów w Elidze to jednak 2 więcej na najwyższym poziomie i z lepszym zastrzykiem finansowym (zobaczmy jaki zastrzyk dał jeden sezon w Krosnie czy Ostrowie). Dodatkowo wskakuje ok. 16 dodatkowych zawodników do najwyższej ligi co ma szansę przełożyć się na sytuację, że będzie więcej Benów Cooków, a i kariery niektórych mogą się rozwinąć, gdy lizną lepszej kasy.
Co do wydatków klubów - więcej meczów, większa kasa z TV, a i kontrakty można inaczej konstruować dając więcej startów.
Na dziś wyglądałoby to tak, że mamy mocną Eligę i Metalkas, a KLŻ to "jak wyjdzie", czyli...niewiele by się dla tych dołów zmieniło.