1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#151 Postautor: Czarek » 9 września 2024, o 08:13

istred pisze:Wyluzujcie trochę. Drużyna przegrała mecz, a wy zachowujecie się jakby ktoś umarł. Spokojnie. Sezon się jeszcze nie skończył, trzy mecze przed nami, a najgorsze co się może stać, to że Motor nie zdobędzie medalu. Są w życiu naprawdę gorsze rzeczy.

No proszę! Na forum objawił się nam rzadki gatunek kibica - zimy obserwator, pozbawiony emocji, który nie przeżywa porażek, bo są rzeczy gorsze od nich, a najważniejsza jest racjonalizacja tego co dzieje się z drużyną. Tak naprawdę nie spełnia on warunków definicji kibica konkretnej drużyny.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#152 Postautor: Perez » 9 września 2024, o 08:19

Czarek: "rozkład znany, jazda z k..." xD
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

KibicMotoru
Szkółkowicz
Posty: 189
Wiek: 35
Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#153 Postautor: KibicMotoru » 9 września 2024, o 08:24

Gwiazdy zarabiające miliony wczoraj przeszły obok meczu. Widać niektórym jest za dobrze, za dużo zarabiają . Nie obchodzi mnie tłumaczenie mistrza świata kryzysem sprzętowym, został zakontraktowany po to żeby robić pewne dwucyfrówki a nie wozić wymęczone jedynki.Ma od tego sztab ludzi ,żeby sobie z problemami radzić. Holder podobnie na żużlu nie jezdzi od wczoraj . Może wcześniejsze przedłużenie kontraktów okazało się błędem klubu i Kępy, zawodnicy osiadli na laurach mając zapewnioną posadkę na przyszły sezon bez względu na końcowy rezultat w sezonie.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#154 Postautor: kdsz » 9 września 2024, o 08:34

istred pisze:Wyluzujcie trochę. Drużyna przegrała mecz, a wy zachowujecie się jakby ktoś umarł. Spokojnie. Sezon się jeszcze nie skończył, trzy mecze przed nami, a najgorsze co się może stać, to że Motor nie zdobędzie medalu. Są w życiu naprawdę gorsze rzeczy.

Chyba mogę przybić piątkę.
Jeszcze 20 lat temu (no, może bardziej 25) wygrane i porażki naszych żużlowców jakoś odbijały się na moim nastroju. Szkoda, że wtedy nie walczyliśmy o medale :). Teraz mniej to na mnie działa. Wolę fajne ściganie nawet zakończone porażką od klasycznej procesji na tzw. Best Auto Arenie z wygraną +20. Oczywiście nie twierdzę, że wynik jest nieważny, ale porażki nie obniżają mojego nastroju, a wygrane nie wprawiają w stan euforii.

Nie jestem wcale pewien, czy to dobrze.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#155 Postautor: Gelo » 9 września 2024, o 08:39

Ja bym nie podchodził do tematu po polaczkowemu. Nie zaglądajmy nikomu do kieszeni. Skoro ktoś im płaci miliony to znaczy że ich tak "wycenił". Nie nasza sprawa. I tak - dzisiaj jesteśmy "mądrzy", że Kuba pospieszył się z kontraktem Holdera. Ale w momencie gdy to było ogłaszane Jack jechał w porządku a Apator (zapewne nie tylko) kusił wielką kasą. Niestety z chwilą ogłoszenia Holder przestał jechać - a tego nikt z Kubą na czele nie mógł przewidzieć. Od zawsze wiadomo, że Fred nie jedzie poezji w lidze. Z jakiegoś powodu został wyrzucony z Czewy, podobnie Jack z Torunia. Tu nie ma przypadków. Natomiast odpowiedzialny za porażkę w Toruniu jest Bartek. To on przegrał swoje wyścigi 15:3 czyli te 12 punktów. A od żużlowego nadczłowieka trzeba oczekiwać więcej.
Ostatnio zmieniony 9 września 2024, o 08:40 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#156 Postautor: Czarek » 9 września 2024, o 08:39

Fajnie, gdy niektórzy się wysypują z tym jak szybko się zestarzeli i że nie mają już dawnego entuzjazmu oraz serca dla Klubu. Taka kibicowska impotencja. Współczuję i pozdrawiam tych, którzy przeżywają wczorajszy blamaż.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#157 Postautor: istred » 9 września 2024, o 08:41

Czarek pisze:
istred pisze:Wyluzujcie trochę. Drużyna przegrała mecz, a wy zachowujecie się jakby ktoś umarł. Spokojnie. Sezon się jeszcze nie skończył, trzy mecze przed nami, a najgorsze co się może stać, to że Motor nie zdobędzie medalu. Są w życiu naprawdę gorsze rzeczy.

No proszę! Na forum objawił się nam rzadki gatunek kibica - zimy obserwator, pozbawiony emocji, który nie przeżywa porażek, bo są rzeczy gorsze od nich, a najważniejsza jest racjonalizacja tego co dzieje się z drużyną. Tak naprawdę nie spełnia on warunków definicji kibica konkretnej drużyny.
Gdyby żużel nie budził we mnie emocji, to bym pewnie nie marnował na niego czasu.
Cieszę się jak Motor wygrywa, czuje smutek jak przegrywa. Lubię też podyskutować o meczu.

Nauczyłem się nie utożsamiać sukcesów i porażek drużyny ze swoimi sukcesami i porażkami tj. porażka Motoru nie jest moją porażka, a zwycięstwo nie jest moim zwycięstwem. Polecam. Można złapać trochę dystansu i być znacznie zdrowszym.

Uważam za chore wyżywanie się na zawodnikach, którzy słabo pojechali, obwinianie tego czy tamtego. Jaki jest koń, każdy widzi. Zawodnicy też doskonale wiedzą ile punktow zdobyli i kogo pokonali. Jestem przekonany, że potrafią ocenić czy odjechali dobry czy słaby mecz.

...choć z drugiej strony taki jest też wymiar kibicowania, żeby wypełnić swoje życie czyimiś sukcesami, kiedy nie ma się własnych. Stąd też pewnie porażka tak bardzo boli.


PS. Swoją drogą żeby się określać kibicem to chyba przydałoby się bywać na stadionie, a ja już od kilku lat nie odwiedziłem Zygmuntowskich na meczu w Ekstrakidze, sporadycznie jakieś wyjazdy albo zawody młodzieżowe. Walka o bilety, walka o miejsce na trybunach... Nie dla mnie ta cała zabawa, nie dla mnie ten splendor i chwała. Chyba mogę się określać co najwyżej telewizyjnym widzem i sympatykiem Motoru.
Ostatnio zmieniony 9 września 2024, o 08:53 przez istred, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#158 Postautor: Gelo » 9 września 2024, o 08:50

Każdy ma swoją miarę kibicowania i utożsamiania się z wynikami - bez konieczności sugerowania dystansu innym. Więc pozwól, że ktoś kto szczerze kocha żużel i swoją drużynę będzie chciał mieć kiepskie pięć dni.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#159 Postautor: istred » 9 września 2024, o 08:52

Masz zatem moje pozwolenie.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#160 Postautor: kdsz » 9 września 2024, o 08:53

Gelo pisze:Natomiast odpowiedzialny za porażkę w Toruniu jest Bartek. To on przegrał swoje wyścigi 15:3 czyli te 12 punktów. A od żużlowego nadczłowieka trzeba oczekiwać więcej.

Zmarzlik jednoosobowo nie przegrał. Jego w sumie można nawet (na siłę) bronić. W odróżnieniu od Lindgrena, Holdera i Cierniaka, którzy wygrywali wyłącznie z czwartą linią Apatora, Bartek pokonał potężnego Pawła Przedpełskiego. A jechał nie w pełni sił po gongu w Rydze, o czym donosił Marcin Kuźbicki. Zmarzlik ogromnie zawiódł, ale i tak był jednookim w tłumie ślepców. Architektem porażki był imo Freddie.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#161 Postautor: istred » 9 września 2024, o 08:59

Sami piszecie, że Motor to hydra, a hydra charakteryzuje się tym, że ma wiele takich samych macek tzn. wszyscy są odpowiedzialni za wynik i jak jeden jedzie słabiej, nadrabia drugi.
Wczoraj tylko Kubera i Zmarzlik potrafili pokonać rywala, trochę mało jak na taki zespół. Dlatego też winę za porażkę ponosi cały zespół w mniej więcej równym stopniu (może poza Kubera i juniorami).

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#162 Postautor: Gelo » 9 września 2024, o 09:02

Ja do Freda nie mam pretensji - poza jednym błędem z Emilem ala szkółkowicz. Od lat pęta się w okolicach 15 miejsca w ligowych statystykach. Od lat priorytetem jest dla niego GP. I o ile jeździ pięknie technicznie, odważnie i bardzo dla drużyny - takie mecze jak wczoraj nie są czymś nadzwyczajnym. Ten typ tak ma. Natomiast Zmarzlik został tu sprowadzony w innym celu. On ma trzymać wynik w krytycznych momentach. Od tego jest być może najwybitniejszy żużlowiec w historii tego sportu.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#163 Postautor: truskawa » 9 września 2024, o 09:05

Konsekwentnie trzeba pamiętać, że Zmarzlik nie jest żadnym nadczłowiekiem czy też wyraźnym dominatorem w indywidualnym żużlu.

W pełnej stawce zdobył obiektywnie jedynie jeden tytuł mistrza świata, dwa ostatnie to wygrana w kadłubowych rozgrywkach, bez dwóch najmocniejszych rywali, czyli Łaguty i Emila. Artiom ogolił Zmarzlila w ostatnim sezonie w którym mógł to zrobić.

O Woffindenie też można było mowić że ma możliwości na najlepszego w historii ale tak się nie stało. Dominacja to jednak najczęsciej jest jakiś moment, a o papierach na najlepszego można mówić dopiero wtedy kiedy to się rzeczywiście wydarzy.

Jak jednak widać może on być najlepszy ale tylko wtedy kiedy w danym momencie jest w najwyższej swojej formie. Jak jest w niższej formie, to dowozi gorsze wyniki. Tyle.

O jakiejś hydrze to w ogóle nie ma co wspominać, wciąż połowa teamu to spady z innych klubów.
Ja w ciemno brałbym Emila, Dudka i lambo do składu zamiast Zmarzlika, Kubere i dowolnego z pozostałych. To są topowi zawodnicy.

No i finalnie jeśli da się przegrać do 39 to da się i wygrać do 39. Toruń ma tylko ten handicap że u nich mniej więcej wiadomo kto za kogo z taktycznej. U nas z kolei to już w ogóle nie jest w żaden sposób oczywiste
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#164 Postautor: Gelo » 9 września 2024, o 09:13

Ok ale akurat w lidze poza jednym sezonem Zmarzlik jest absolutnym dominatorem od wielu lat. Nie jest to gość, któremu można zarzucić, że ligę olewa, bo traktuje priorytetowo GP. A ten weekend tak niestety wygląda. I o to mam największe pretensje. Jak trzeba było wycisnąć coś z niczego indywidualnie - pokazał, że można. Dla drużyny nie dał rady.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#165 Postautor: Cooper » 9 września 2024, o 09:15

Ale przecież całe GP też męczył się niemiłosiernie, więc nie jest tak, że na GP było top, a ligę olał.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#166 Postautor: Gelo » 9 września 2024, o 09:16

Czytać ze zrozumieniem

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#167 Postautor: Haron90 » 9 września 2024, o 09:16

truskawa pisze:Konsekwentnie trzeba pamiętać, że Zmarzlik nie jest żadnym nadczłowiekiem czy też wyraźnym dominatorem w indywidualnym żużlu.

W pełnej stawce zdobył obiektywnie jedynie jeden tytuł mistrza świata, dwa ostatnie to wygrana w kadłubowych rozgrywkach, bez dwóch najmocniejszych rywali, czyli Łaguty i Emila. Artiom ogolił Zmarzlila w ostatnim sezonie w którym mógł to zrobić.

O Woffindenie też można było mowić że ma możliwości na najlepszego w historii ale tak się nie stało. Dominacja to jednak najczęsciej jest jakiś moment, a o papierach na najlepszego można mówić dopiero wtedy kiedy to się rzeczywiście wydarzy.

Jak jednak widać może on być najlepszy ale tylko wtedy kiedy w danym momencie jest w najwyższej swojej formie. Jak jest w niższej formie, to dowozi gorsze wyniki. Tyle.

O jakiejś hydrze to w ogóle nie ma co wspominać, wciąż połowa teamu to spady z innych klubów.
Ja w ciemno brałbym Emila, Dudka i lambo do składu zamiast Zmarzlika, Kubere i dowolnego z pozostałych. To są topowi zawodnicy.

No i finalnie jeśli da się przegrać do 39 to da się i wygrać do 39. Toruń ma tylko ten handicap że u nich mniej więcej wiadomo kto za kogo z taktycznej. U nas z kolei to już w ogóle nie jest w żaden sposób oczywiste


Ale Kuberę to Pan szanuj :D

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#168 Postautor: Cooper » 9 września 2024, o 09:21

Poprzednie GP indywidualnie też tak wycisnął?

Wiem co masz na myśli, ale przecież prawda jest taka, że w Rydze wynik był zdecydowanie lepszy niż jazda, żeby nie powiedzieć że miał tam więcej szczęścia niż rozumu. Ja się niestety nie spodziewałem ognia na Motoarenie, nawet po poście RK Racing jak to wspaniale jest już z silnikami. Uważam, że problem sprzętowy jest nadal, odbił się też na dyspozycji "sportowej" samego zawodnika, co widać np. po większej liczbie upadków.

Myślę też, że te upadki nie są bez śladu, Bartek po prostu nie jest do nich przyzwyczajony. Nie wiem, może zamiast ciężkiej pracy w warsztacie i obciążania łba,niech lepiej wsiądzie dziś w samolot na Majorkę i wróci w piątek prosto na mecz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#169 Postautor: truskawa » 9 września 2024, o 09:25

Oczywiście bardzo szanuję Dominika Kubere, bardzo dobry zawodnik i fajny człowiek jak wynika z jego publicznego wizerunku, ale nie widzę nic co by go długoterminowo stawiało wyżej od Dudka czy Lamberta. Dudek ma za sobą słabszy okres, ale to już przeszlość, teraz jest w gazie tak jak do tego przyzwyczajał przez wiele lat. Emil też jechał w Lesznie dno w okresie kiedy Zmarzlik był na fali. Jak widać każdego to prędzej czy później czeka.

Michelsen też miał się podobno tylko rozwijać i żal się było rozstawać ale jak jest każdy widzi. Thomsen wczoraj nie wygrał biegu. Vaculik w magazynie powiedział że wszystko jest obecnie maksymalnie nieprzewidywalne
Ostatnio zmieniony 9 września 2024, o 09:27 przez truskawa, łącznie zmieniany 1 raz.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#170 Postautor: ezbeg » 9 września 2024, o 09:26

Najbardziej boli nie wynik zwłaszcza że większe straty się odrabiało, a styl. Ta bezsilność wobec rywala.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#171 Postautor: Gelo » 9 września 2024, o 09:28

Ewidentnie coś znalazł na półfinał i finał. W biegu z Dominikiem też miał sygnał, że idzie w dobrą stronę. Trochę farta i to wykorzystał. Szkoda, że dla drużyny nie znalazł niczego od początku do końca. Wygranej z Pawełkiem nie można traktować poważnie. Tak to niestety wygląda - jak lider tego kalibru robi 7-8 to drużyna przegrywa.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#172 Postautor: niespokojny » 9 września 2024, o 09:29

Prawdą niestety jest że Zmarzlik u nas to nie jest ten Zmarzlik z Gorzowa. Właściwie objechać go może każdy. Jest na poziomie najlepszych z GP, ale nie na poziomie że gdy do nas przyjeżdżał to zastanawialiśmy się kto go objedzie i urywaliśmy mu może 1-2 pkt. Teraz często zdarza mu się robić po 10 mimo że trenuje na tym torze. Wczorajszy występ jest dla mnie żenujący. Mieliśmy mieć gościa co będzie jokerem i w końcu nie będzie gadki o braku lidera i że nie ma kto wziąć odpowiedzialności na swoje barki. No i niestety nie mamy. Zmarzlik w Motorze to klasa niżej niż w Gorzowie. Jest naprawdę duża szansa że spadnie po następnym meczu na miejsce 3 w klasyfikacji najlepszych. Można mówić o hydrze ale ewentualne odpadnięcie w półfinale pójdzie głównie na jego konto.
Ostatnio zmieniony 9 września 2024, o 09:29 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#173 Postautor: istred » 9 września 2024, o 09:29

Zmarzlik meczy się okrutnie od kilku miesięcy, zarówno w GP jak i w lidze. Sporo punktów zrobił tylko dzięki swoim wybitnym umiejętnościom. To nie wystarczy na zawodnikow takich jak Lambert, Dudek czy Sajfutdinow w swoich dobrych dyspozycjach. Czy da się to poprawić w niecały tydzień? Wątpię. To samo tyczy się pozostałych zawodników Motoru, którzy są w kryzysie.
Mimo to Motor jest w stanie wygrać dwumecz, a czy to zrobi to okaże się w piątek.
Jakby nie było, w końcu są w tym sezonie jakieś emocje. Na szczęście, bo dotychczas był on przeraźliwie nudny.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#174 Postautor: truskawa » 9 września 2024, o 09:30

Możliwe że w rewanżu się okaże że Sajfutdinov jest bezsilny wobec startów i dzidy przy kredzie Przyjemskiego, który może okazać się niezbędny (pozdro Flagg)
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1668
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#175 Postautor: Karamba » 9 września 2024, o 09:37

Mecz położony przez Bartka i Freda głównie plus Jack. 7,5,5 pkt gdy liderzy Apatora samodzielnie po 13 trzaskali . Obronił się Domin 9 pkt zabrakło 5-6 punktów wymienionej trójki i jednym juniorskim u nas byśmy odrobili stratę a tak czekanie na cud mimo ,że szroty nie jadą i koniec.