#42 Postautor: Flagg » 21 sierpnia 2024, o 22:43
Sam długo, również na tym forum, krytykowałem decyzje Ziółkowskiego, który wydawał się być kompletnie oderwany od roli, która została mu powierzona.
Ale fakty są takie, że on do spółki z Maćkiem Kuciapą utrzymał ekstraligę mając do dyspozycji skład węgla i papy. I nie gadajcie mi, ze mieliśmy farta trafiając na słaby Apator, bo wyprzedziliśmy też Stal. Zrobiliśmy 11 pkt jadąc sezon Dawidem Lampartem, Pawłem Miesiącem, pół żywym Andreasem Jonssonem i Robertem Lambertem, który wtedy był na poziomie Bartka Smektały. Nasz najgorszy wynik to zdaje się 37 pkt w Częstochowie czy tam Zielonej. Porównajcie to do wyników Rybnika, Ostrowa czy Krosna, które IMO nie dysponowało składem gorszym od naszego. Rok później, mając 19 pkt nie wchodzimy do PO, co w erze 8-osobowej Ekstraligi (czyli od 2007 roku) zdarzyło się tylko 2 razy. A potem wicemistrzostwo i dwa razy majster. I tylko raz ten duet dysponował składem, który do tego medalu nas uprawniał (2023). Jest też pewnie powód, ze Kępa, który prowadzi klub "bezlitośnie" i jak trzeba podjąć niepopularną decyzję, to ją podejmuje (odejście Lamberta, MM, Drabika, Hampela, sprowadzenie Griszy i pozbycie się go) dalej stawia na ten duet. Jakby nie był zadowolony z pracy, którą wykonują, to pewnie bez mrugnięcia okiem by się ich pozbył. A jestem przekonany, że chętnych na prowadzenie Motoru w ostatnich kilku latach nie brakuje. Tymczasem jeśli wobec czego Kuba wypowiada się jasno i zdecydowanie to wobec sztabu. To jednak coś musi znaczyć.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski