#2938 Postautor: Flagg » 13 sierpnia 2024, o 18:08
Jak okradasz złodzieja, to sam też nim jesteś. Tylko, i aż tyle. Jeśli na chamstwo odpowiadasz chamstwem, to sam też jesteś chamem. Proste.
Nazywajmy rzeczy więc po imieniu. To była zwykła akcja odwetowa, a jej tłumaczenie w stylu "ale mamo, on pierwszy nazwał mnie frajerem" jest właśnie na poziomie popularnej swego czasu gimbazy. Przerzucanie się wyzwiskami jest standardem wśród dzieciaków oraz zwykłych buców i chamów. I dokładnie taki obraz siebie (a zarazem całej lubelskiej społeczności ) przedstawiła SE swoim zachowaniem. Bronienie się argumentami, że rzekomo "bronili dobrego imienia klubu i kibiców" jest po prostu żałosne. Naprawdę nie trzeba być Einstainem, czy mieć IQ na poziomie 200, żeby wiedzieć, że taka akcja zostanie odebrana tylko w jeden możliwy, zresztą słuszny, sposób. Zresztą jak ktoś już zauważył, co chcieli tym osiągnąć? Nawrócić Leszczynian? Zmusić ich do refleksji? Pojedziemy tam za dwa lata i zgotują nam takie same, jak nie gorsze powitanie. I co wtedy? Znów odbijemy piłeczkę? To już nawet biorąc to na zwykły, chłopski rozum, można dojść do bardzo prostego wniosku, że to kompletnie nic nie da. Jedynie jeszcze bardziej rozjuszy "przeciwnika". Chyba, że taki był cel. Ale wtedy wracamy do punktu pierwszego. Tak zachowują się dzieci, buce i chamy, a nie dorośli, ogarnięci ludzie.
Pomijam fakt, że okrzyki dumnie prezentowane przez SE uderzały nie tyle w kibiców, ale również w sam klub i zawodników Leszna. Nie wiem, może oni też coś SE zawinili, może Zengota próbował buchnąć ten szalik, może Kołodziej siedział na megafonie w Lesznie i intonował przyśpiewki. "Unia Leszno to stara k****" to nie jest uderzanie w kibiców. To jest obrażanie klubu, a klub to przede wszystkim zawodnicy, a nie kibice. Choć nie wiem, SE pewnie wyznaje dość popularną wśród ultrasów zasadę, że "klub to My, nie Wy".
Odnośnie bluzgów latających po sektorze SE w stosunku do miejscowych, którzy nie spełniają "standardów kibicowskich" SE. Temat stary jak rzeka i występuje od lat. Sam byłem świadkiem historii jeszcze w 1 lidze, którą opisywałem już kiedyś na forum, gdzie zacny młodzieniec zaczął pouczać starszego Pana, który przysiadł sobie na sektorze, słowami "Dziadku, albo wstajesz i śpiewasz, albo wypierd***j". Wtedy na szczęście jakaś dziewczyna, również z SE, szybko spacyfikowała gówniarza. Jak widać te standardy wciąż obowiązują i mają się świetnie. Bo przecież wystosowanie apelu w stylu: "słuchajcie, jeśli siadacie na tym sektorze prosimy Was o koszulki na żółto i aktywny udział w dopingu, wstawanie i śpiewanie. Takie są zasady tego sektora" najwyraźniej przerasta intelektualne możliwości tych osobników. Chociaż nawet tutaj można dyskutować czy SE ma jakiekolwiek prawa mówić komukolwiek jak się ma zachowywać, ubierać i jakie miejsca zajmować. No nie ma ich, ale można przyjąć, ze obowiązuje jakaś umowa społeczna związana z sektorem C3.
I na koniec. Śledzę kilka grup na FB związanych z Motorem i czytanie postów ludzi związanych z SE bardzo często niestety jest krzywdą dla rozumu. Poziom ich arogancji jest kosmiczny. I to nie tyczy się tylko ostatniej akcji z meczu z Lesznem, ale całokształtu ich twórczości na tematy przeróżne. Nie mam pojęcia, czy to są osoby decyzyjne w SE, jacyś randomowi członkowie stowarzyszenia albo ludzie, którzy po prostu na tym sektorze przesiadują. Ale ostatnio trafiłem na post jednej Pani, która zdaje się jest gniazdową, odnośnie właśnie sprawy z Lesznem. I o ile sama wypowiedz była w miarę kulturalna i pod tym kątem nie ma co jej zarzucić, tak merytorycznie to było, sorry, ale dno.
Szanuję Euphorię za to co robią, za prowadzony doping, za oprawy. Sam jestem zdania, ze z tego tytułu powinni mieć swego rodzaju przywileje. Ale w sytuacji, gdy samozwańczo nazywają się przedstawicielami lubelskich kibiców, to mają również pewne obowiązki z tym związane. Bo to w dużej mierze ich zachowanie kreauje nasz obraz w mediach i wśród kibiców innych ośrodków. A jak widać po reakcji czy tutaj, czy w SM, mało kto chce byśmy byli odbierani w sposób, jaki SE zaprezentowała w meczu z Lesznem. I nie ma znaczenia, że to był jednorazowy wyskok. Bo następnym razem będą na nas bluzgać może w Toruniu, może w Zielonej. I co wtedy?
Ostatnio zmieniony 13 sierpnia 2024, o 18:29 przez
Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski