#725 Postautor: Flagg » 20 stycznia 2023, o 11:59
Gwoli wyjaśnienia. W 2021 Woryna był 15-stym, a nie 5-tym Polakiem w lidze. Wiec pozycję negocjacyjna przed 2022 miał co najwyżej średnią.
Gelo, ale o zachowaj równowagę. Na Włókniarz patrzysz przez przyzmat ostatnich kilkunastu lat (gdzie w międzyczasie zdarzyli zbankrutować), a jednocześnie chcesz, żeby na Motor patrzeć cały czas przez pryzmat 2019-2020 roku. Tak sie nie da. Z jednej strony mówisz, że MIśkowiak kosztował fortunę, ale jakbyś zapominał, że u nas Cierniak z Lampartem za uśmiech bąbelka też nie jeździli. Jasne, ściagalismy tych niechcianych, ale oni już dawno są na kontraktach gwiazdorskich. MIchelsen, Kubera, Hampel, Lampart i Cierniak - to nie są i nie były tanie rzeczy.
Oczywiście, stawianie się przez Włókniarz roli tego biednego, co przyciaga zawodników do klubu charyzmą prezesa jest niepoważne. Włókniarz od kilku sezonów jest poważnym graczem na rynku i hajsu tam nie brakuje. Raz płacą więcej, raz mniej. Ja się odnosiłem bezpośrednio do sezonu 2022, gdzie patrząc po składach i wynikach z poprzedniego sezonu to Włókniarz faktycznie mógł być w płacach poza czołową czwórką. Tyle.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski