Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Wiele osób ma w zwyczaju mierzyć zawodnika przez pryzmat samej polskiej ligi. To zrozumiałe bo dla kibica drużyny najistotniejsze są występy w lidze. Tylko, że ja podobnie do wielu innych patrzę szerszym spektrum. I dla mnie taki Fredka pomimo, że w elidze nie wykręcił chyba nawet 2.20 to jest dla mnie napieraczem ścisłej czołówki ostatnich 5-7 lat i to mam na myśli top5 a nie top15.
Podobnie Jack, niby 2.0+ w elidze było by sporym zdziwieniem dla większości, a część z nas uznała by, że po prostu przekuł potencjał na wyniki w lidze.
Podobnie Jack, niby 2.0+ w elidze było by sporym zdziwieniem dla większości, a część z nas uznała by, że po prostu przekuł potencjał na wyniki w lidze.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Zdecydowana większość kibiców powie Zmarzlik jest dobry.. Tylko że to żadna sztuka. A tak swoją drogą zastanawiam się dlaczego młody Holder raczej nie jest lubiany. NIe chciał gadać do mikrofonu, bo od troglodytow z Torunia leciały blluzgi? No ok ale to trochę mało. Rozkapryszony gówniarz? Też to słyszałem. Ale to zdecydowanie przesada. Chyba nikt go nie zna aż tak dobrze żeby to było uprawnione.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
ale jaki wpływ na wyniki uzyskiwane w barwach Motoru ma to, że Lindgren ma umiejętności na światową czołówkę? Skoro gość nawet 2,0 w ekstralidze nie robi? Co z tego, że żużlowo Grisza zjada(ł) Artema bez popijania, jeśli woził dużo mniej punktów. Dla mnie totalnym koksem jest Bewley, ale w lidze tego (jeszcze?) nie widać.
Kiedy mowa o GP i trudnych torach, wtedy więcej znaczenia robią umiejętności typowo żużlowe. W naszej lidze niestety warunki są inne. A później jedziemy do Manchesteru czy Vojens i złota w SON jak nie było, tak nie ma. Za to wygrywają Angole albo Australijczycy, którzy po brytyjskiej szkole pojadą wszędzie.
Kiedy mowa o GP i trudnych torach, wtedy więcej znaczenia robią umiejętności typowo żużlowe. W naszej lidze niestety warunki są inne. A później jedziemy do Manchesteru czy Vojens i złota w SON jak nie było, tak nie ma. Za to wygrywają Angole albo Australijczycy, którzy po brytyjskiej szkole pojadą wszędzie.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Masz rację. Ale polską ligą trochę urządziliśmy sobie ciepły kurwidołek. Jedzie Domin i Woźniak do Glasgow i uprawiają... inny sport. Najlepsi polscy zawodnicy jadą do Vojens jako faworyci a kończymy na szóstym miejscu. Ja wiem, że Castagna dba o to żeby Polaków dymać gdzie tylko można ale jeżeli dla kogoś wyznacznikiem umiejętności jest polska liga to ten ktoś albo jest januszem albo od dwóch lat interesuje się żużlem.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Moze i jestem Januszem, ale jednak dla mnie wyznacznikiem umiejętności są np. obecnie dwie najlepsze ligi świata - polska i szwedzka, SGP czy SEC. Wyznacznikiem są statystki i liczby, a nie rozgrywane raz na 10 lat zawody na jakimś wygwizdowie, gdzie zużlowe psy szczekają dupami. To trochę tak, jakby twierdzić, że Ronnie O'Sullivan w sumie nie jest jakimś wybitnym snookerzystą, bo poległ sromotnie na MŚ w trick-shootach.
W ostatnich 10 latach,Polska wywalczyła wiecej miesc w SGP poprzez Challenge niż jakakolwiek inna nacja. A warto dodać, że te Challenge rzadko kiedy odbywają się na "polskich lotniskach". Polska miała największą liczbę unikalnych uczestników i medalistów SGP niż jakakolwiek inna nacja. Zdobyliśmy najwięcej medali DMŚ niż jakakolwiek inna nacja. Wiec mnie osobiście lekko bawi to ciagłe gadanie o "weryfikacji" jaką przeszli rzekomo polscy zuzlowcy w Vojens i Glasgow.
Standardy w żużlu od wielu wielu lat wyznaczają tory takie jak w Polsce, a nie te z Glasgow.
W ostatnich 10 latach,Polska wywalczyła wiecej miesc w SGP poprzez Challenge niż jakakolwiek inna nacja. A warto dodać, że te Challenge rzadko kiedy odbywają się na "polskich lotniskach". Polska miała największą liczbę unikalnych uczestników i medalistów SGP niż jakakolwiek inna nacja. Zdobyliśmy najwięcej medali DMŚ niż jakakolwiek inna nacja. Wiec mnie osobiście lekko bawi to ciagłe gadanie o "weryfikacji" jaką przeszli rzekomo polscy zuzlowcy w Vojens i Glasgow.
Standardy w żużlu od wielu wielu lat wyznaczają tory takie jak w Polsce, a nie te z Glasgow.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Ok, tylko wyniki w lidze polskiej są często sprzeczne z GP, co widać na przykładzie Lindgrena czy Bewleya.
Tak naprawdę uważam, że obecnie zawodników, którzy mocno zapunktuja na każdym torze jest 2 - Zmarzlik i Madsen, przy czym Bartek jest jednak wyraźnie z przodu. Cała reszta bez względu czy to Janowski, Michelsen, Dudek, Pedersen czy nawet Emil, potrafią notować występy, które mogą uznać za kompromitujące.
I jednak na torach trudnych (a wygląda na to, że żużel międzynarodowy idzie w tę stronę), to brytyjska szkoła triumfuje
Tak naprawdę uważam, że obecnie zawodników, którzy mocno zapunktuja na każdym torze jest 2 - Zmarzlik i Madsen, przy czym Bartek jest jednak wyraźnie z przodu. Cała reszta bez względu czy to Janowski, Michelsen, Dudek, Pedersen czy nawet Emil, potrafią notować występy, które mogą uznać za kompromitujące.
I jednak na torach trudnych (a wygląda na to, że żużel międzynarodowy idzie w tę stronę), to brytyjska szkoła triumfuje
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Jeśli zeszłoroczny SoN traktujemy jako wyznacznik klasy żużlowców, to nie widzę sensu pakowania kasy w Zmarzlika i Lindgrena, skoro Berntzon z Milikiem gwarantują lepszy wynik sportowy. I bardzo dobrze że Michelsen odszedł do Częstochowy, bo żądał od Kępy milionów, a w Vojens pojechał na poziomie pierwszoligowca Lahtiego.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Zdecydowana nadinterpretacja. Nie traktujemy SoN jako wyznacznika czegokolwiek. To pokazuje tylko, że żużel jest nieprzewidywalny i nawet taki kosmita jak Zmarzlik może otrzymać wciry od Milika. Uzmysławia ponadto, że Jack potrafi jeździć na żużlu. Nie zmniejsza to jednak obaw o jego formę, bo poprzedni sezon w polskiej lidze był do bani i trzeba to sobie jasno powiedzieć.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
papi pisze:Ok, tylko wyniki w lidze polskiej są często sprzeczne z GP, co widać na przykładzie Lindgrena czy Bewleya.
Tak naprawdę uważam, że obecnie zawodników, którzy mocno zapunktuja na każdym torze jest 2 - Zmarzlik i Madsen, przy czym Bartek jest jednak wyraźnie z przodu. Cała reszta bez względu czy to Janowski, Michelsen, Dudek, Pedersen czy nawet Emil, potrafią notować występy, które mogą uznać za kompromitujące.
I jednak na torach trudnych (a wygląda na to, że żużel międzynarodowy idzie w tę stronę), to brytyjska szkoła triumfuje
Nasza liga jest jednym z wyznaczników, ale oczywiście nie jedynym i niepodważalnym. Zresztą to by zahaczało o gruby absurd, gdyby najlepsza liga na świecie nie była wyznacznikiem jakichkolwiek umiejętności.
Natomiast takim wyznacznikiem na pewno nie są jednodniowe zawody na końcu żuzlowego swiata rozgrywane na torze, którego w profesjonalnym speedway'u ze świecą szukać. SGP Challenge ma to do siebie, że FIM lubi je dawać jakimś zuzlowym zadupiom. A potem jego wyniki są bardzo brutalnie weryfikowane w głównym cyklu gdzie taki Bertzon, Cook, Przedpełski czy inny Kasprzak mają problem ukończyć pojedynczy wyścig na miejscu innym niż czwarte. Z Nilssonem będzie pewnie podobnie.
I pytanie co oznacza "trudne tory". Chodzi o sposób ich przygotowania czy geometrię? Ja nie zauwazyłem trendu, by z roku na rok FIM szedl właśnie w stronę angielskich torów. Progres Bewley'a czy Lamberta wynika raczej z ich naturalnego talentu i sprzyjających okoliczności (w minionym roku pogoda kilka razy organizatorom SGP nie pomogła). Bo przecież wychowane na podobnych torach kangury lewdno zmieścili jednego żuzlowca w TOP 10, choć mieli ich w cyklu trzech. Poza tym, ciężko mówić o trendzie, jeśli mamy na dobrą sprawę próbke tylko z jednego sezonu. W 2021 mistrzem świata został gość, który jest chyba antydefinicją brytyjskiej szkoły jazdy.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Ten gość jest antydefinicją jazdy w ogóle.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Trochę nie rozumiem, dlaczego zestawiamy tutaj zawody SGPCh w Glasgow i SoN Vojens. W Danii nawierzchnia nie była przecież szczególnie wymagająca. Zrobili beton, żeby tor się nie rozwalił od jeżdżenia po 20+ wyścigów przez kilka kolejnych dni z rzędu. I jak ktoś się idealnie skleił na start, to jechał z przodu, bo na dystansie nic się nie działo. Te zawody były zupełnym przeciwieństwem fantastycznego SoN z 2021.
Holta był czwartym żużlowcem cyklu SGP, Przyjemski najlepszym Polakiem I ligi, a artiom mistrzem świata. Drewniany Walasek zaliczył finał zawodów Grand Prix i swoim poziomem sportowym zasłużył na Złoty Krzyż Zasługi. Trzeba się pogodzić z faktem, że brylantowa technika nie jest konieczna by osiągać sukcesy w żużlu.
Gelo pisze:Ten gość jest antydefinicją jazdy w ogóle.
Holta był czwartym żużlowcem cyklu SGP, Przyjemski najlepszym Polakiem I ligi, a artiom mistrzem świata. Drewniany Walasek zaliczył finał zawodów Grand Prix i swoim poziomem sportowym zasłużył na Złoty Krzyż Zasługi. Trzeba się pogodzić z faktem, że brylantowa technika nie jest konieczna by osiągać sukcesy w żużlu.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
kdsz pisze:Trzeba się pogodzić z faktem, że brylantowa technika nie jest konieczna by osiągać sukcesy w żużlu.
I nie tylko w żużlu, przykłady w innych dyscyplinach też się znajdą.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Cooper pisze:kdsz pisze:Trzeba się pogodzić z faktem, że brylantowa technika nie jest konieczna by osiągać sukcesy w żużlu.
I nie tylko w żużlu, przykłady w innych dyscyplinach też się znajdą.
Zgadza się.
Taki Ruud Van Nistelrooy pewnie nie zrobiłby 7 żonglerek, ale goleadorem był nieziemskim, dzięki sile i instynktowi. Shaq miażdżył NBA połączeniem siły, szybkości i eksplozywności, a z jego formy rzutu śmiał się cały świat.
Oczywiście we wszystkich sportach technika pomaga, jednak jak widać czasem można osiągnąć poziom światowy innymi środkami.
W speedwayu istotniejsze jest na przykład dopasowanie motocykla, szczególnie na starcie.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Ale ja się nie wypowiedziałem na temat techniki :) Pewnie jakąś ma. Chodzi mi o to, że gościa nie trawię, mam go za wielopłaszczyznowego bezpłciowego drewniaka z głupawym uśmieszkiem i złotówę bez honoru.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
A z tym to zgadzam się w pełni :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
I ja i ja też ;)
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
A ja czekam na powrót Griszy.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Patrząc po ostatnich fotkach to chyba do FAME MMA :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Roztył się?
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Przypakował i poszedł w rzeźbę. UFC czy coś tam innego już czeka.
https://www.instagram.com/p/CnSJaZXMLAl/?utm_source=ig_embed&ig_rid=fbe3e219-8dc5-41fe-9dae-4ab64ef16eed
https://www.instagram.com/p/CnSJaZXMLAl/?utm_source=ig_embed&ig_rid=fbe3e219-8dc5-41fe-9dae-4ab64ef16eed
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Gelo pisze:Ale ja się nie wypowiedziałem na temat techniki :) Pewnie jakąś ma. Chodzi mi o to, że gościa nie trawię, mam go za wielopłaszczyznowego bezpłciowego drewniaka z głupawym uśmieszkiem i złotówę bez honoru.
Złotówa? Może trochę, ale wobec klubów zachowywał się w porządku. To że nie ma honoru i robi z gęby dupę, to fakt niezaprzeczalny.
Drewniak? No prośba:
https://youtu.be/Wgu75Dxsf-w
https://youtu.be/qOQTi8SAhTs
Wiadomo, że lepszych technicznie znajdziemy pewnie kilkunastu, ale fakty są takie że ma na tyle dobrą sylwetkę, szybkość, potrafi czytać tor, dopasować ustawienia że został mistrzem świata. A jego występ na SGP w Lublinie się na żywo oglądało na stojąco. Robił widowisko.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Tak złotówa - żeby zarabiać diengi stał się "Polakiem". A jeszcze rok temu pytany czy wystartuje w reprezentacji Polski kpił i upierał się, że jest Rosjaninem.
Tak drewniak - świetny sprzęt, świetnie dopasowany. Zero wyprzedzania (chyba że mocą motocykla) zero finezji, zero agresji, zero ryzyka, zero poszukiwań ścieżek zero manewrów, zero błysku, zero pomyślunku. 99% występów to puszczenie klamki i do przodu. Nuda do sześcianu.
Tak drewniak - świetny sprzęt, świetnie dopasowany. Zero wyprzedzania (chyba że mocą motocykla) zero finezji, zero agresji, zero ryzyka, zero poszukiwań ścieżek zero manewrów, zero błysku, zero pomyślunku. 99% występów to puszczenie klamki i do przodu. Nuda do sześcianu.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Co do kwestii moralnych to nie dyskutuję, bo jest sprzedajnym ruskiem i to co napisałeś jest w 100% prawdziwe, jednak co do jego umiejętności się nie zgadzam. Piszesz jakbyś chociażby turnieju w Lublinie nie oglądał. On jako jedyny znalazł ścieżkę przy samym płocie i znalazł do niej ustawienia od 4 serii startów. Nie jest drewniany. Jest po prostu mniej ekwilibrystyczny niż Zmarzlik, mniej szalony i ostry niż Lindgren, ale do drewna to mu bardzo daleko, co można zobaczyć chociażby na tych 2 filmach które wrzuciłem.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Dostrzegam tutaj tendencję do sprowadzenia wszystkiego do techniki. A ja się o technice nie wypowiadam, bo się na tym nie znam i ma to dla mnie małe znaczenie. Może jechać siedząc tyłem do przodu. "Ścieżka przy płocie", przy krawężniku. W jego przypadku to konsekwencja świetnego sprzętu i umięjętnego jego dopasowania (tu kolejne zagadnienie z jakim jego udziałem) a nie umiejętności jeździeckich - takie zaprzeczenie np. Lorama, Jonssona czy... Griszy. Żeby być precyzyjnym - pisząc "drewniak" mam na myśli - nudny do porzygu. Nawet charakterologicznie nie wywołuje żadnych emocji - jest przeźroczysty.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Gelo pisze:Tak złotówa - żeby zarabiać diengi stał się "Polakiem". A jeszcze rok temu pytany czy wystartuje w reprezentacji Polski kpił i upierał się, że jest Rosjaninem.
Niestety zapewne przy wydatnym wsparciu Richarda Czarneckiego upycha się Artioma kolanem z powrotem do ligi, bo taki jest interes Wrocławia. Robi to własnoręcznie minister sportu Bortniczuk, który nie dalej jak w ostatnią sobotę wręczał nagrody za słuszną postawę wobec Rosji prezesom PZPN i PZPS (oczywiście żużel pominięto). To chyba razi mnie jeszcze bardziej niż to, że Artiom nie chce się wyrzec swojego kraju. Nie dziwię mu się jednak, że korzysta z tak silnej pomocy politycznej i wraca zarabiać diengi.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]