Pozaligowe występy lubelskich zawodników

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4251 Postautor: kibicLBN » 11 stycznia 2023, o 21:45

Wiele osób ma w zwyczaju mierzyć zawodnika przez pryzmat samej polskiej ligi. To zrozumiałe bo dla kibica drużyny najistotniejsze są występy w lidze. Tylko, że ja podobnie do wielu innych patrzę szerszym spektrum. I dla mnie taki Fredka pomimo, że w elidze nie wykręcił chyba nawet 2.20 to jest dla mnie napieraczem ścisłej czołówki ostatnich 5-7 lat i to mam na myśli top5 a nie top15.
Podobnie Jack, niby 2.0+ w elidze było by sporym zdziwieniem dla większości, a część z nas uznała by, że po prostu przekuł potencjał na wyniki w lidze.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4252 Postautor: Gelo » 11 stycznia 2023, o 21:59

Zdecydowana większość kibiców powie Zmarzlik jest dobry.. Tylko że to żadna sztuka. A tak swoją drogą zastanawiam się dlaczego młody Holder raczej nie jest lubiany. NIe chciał gadać do mikrofonu, bo od troglodytow z Torunia leciały blluzgi? No ok ale to trochę mało. Rozkapryszony gówniarz? Też to słyszałem. Ale to zdecydowanie przesada. Chyba nikt go nie zna aż tak dobrze żeby to było uprawnione.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4253 Postautor: papi » 11 stycznia 2023, o 23:37

ale jaki wpływ na wyniki uzyskiwane w barwach Motoru ma to, że Lindgren ma umiejętności na światową czołówkę? Skoro gość nawet 2,0 w ekstralidze nie robi? Co z tego, że żużlowo Grisza zjada(ł) Artema bez popijania, jeśli woził dużo mniej punktów. Dla mnie totalnym koksem jest Bewley, ale w lidze tego (jeszcze?) nie widać.

Kiedy mowa o GP i trudnych torach, wtedy więcej znaczenia robią umiejętności typowo żużlowe. W naszej lidze niestety warunki są inne. A później jedziemy do Manchesteru czy Vojens i złota w SON jak nie było, tak nie ma. Za to wygrywają Angole albo Australijczycy, którzy po brytyjskiej szkole pojadą wszędzie.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4254 Postautor: Gelo » 11 stycznia 2023, o 23:45

Masz rację. Ale polską ligą trochę urządziliśmy sobie ciepły kurwidołek. Jedzie Domin i Woźniak do Glasgow i uprawiają... inny sport. Najlepsi polscy zawodnicy jadą do Vojens jako faworyci a kończymy na szóstym miejscu. Ja wiem, że Castagna dba o to żeby Polaków dymać gdzie tylko można ale jeżeli dla kogoś wyznacznikiem umiejętności jest polska liga to ten ktoś albo jest januszem albo od dwóch lat interesuje się żużlem.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4255 Postautor: Flagg » 12 stycznia 2023, o 09:08

Moze i jestem Januszem, ale jednak dla mnie wyznacznikiem umiejętności są np. obecnie dwie najlepsze ligi świata - polska i szwedzka, SGP czy SEC. Wyznacznikiem są statystki i liczby, a nie rozgrywane raz na 10 lat zawody na jakimś wygwizdowie, gdzie zużlowe psy szczekają dupami. To trochę tak, jakby twierdzić, że Ronnie O'Sullivan w sumie nie jest jakimś wybitnym snookerzystą, bo poległ sromotnie na MŚ w trick-shootach.

W ostatnich 10 latach,Polska wywalczyła wiecej miesc w SGP poprzez Challenge niż jakakolwiek inna nacja. A warto dodać, że te Challenge rzadko kiedy odbywają się na "polskich lotniskach". Polska miała największą liczbę unikalnych uczestników i medalistów SGP niż jakakolwiek inna nacja. Zdobyliśmy najwięcej medali DMŚ niż jakakolwiek inna nacja. Wiec mnie osobiście lekko bawi to ciagłe gadanie o "weryfikacji" jaką przeszli rzekomo polscy zuzlowcy w Vojens i Glasgow.

Standardy w żużlu od wielu wielu lat wyznaczają tory takie jak w Polsce, a nie te z Glasgow.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4256 Postautor: papi » 12 stycznia 2023, o 09:28

Ok, tylko wyniki w lidze polskiej są często sprzeczne z GP, co widać na przykładzie Lindgrena czy Bewleya.
Tak naprawdę uważam, że obecnie zawodników, którzy mocno zapunktuja na każdym torze jest 2 - Zmarzlik i Madsen, przy czym Bartek jest jednak wyraźnie z przodu. Cała reszta bez względu czy to Janowski, Michelsen, Dudek, Pedersen czy nawet Emil, potrafią notować występy, które mogą uznać za kompromitujące.
I jednak na torach trudnych (a wygląda na to, że żużel międzynarodowy idzie w tę stronę), to brytyjska szkoła triumfuje

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4257 Postautor: kdsz » 12 stycznia 2023, o 09:39

Jeśli zeszłoroczny SoN traktujemy jako wyznacznik klasy żużlowców, to nie widzę sensu pakowania kasy w Zmarzlika i Lindgrena, skoro Berntzon z Milikiem gwarantują lepszy wynik sportowy. I bardzo dobrze że Michelsen odszedł do Częstochowy, bo żądał od Kępy milionów, a w Vojens pojechał na poziomie pierwszoligowca Lahtiego.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4258 Postautor: Gelo » 12 stycznia 2023, o 10:54

Zdecydowana nadinterpretacja. Nie traktujemy SoN jako wyznacznika czegokolwiek. To pokazuje tylko, że żużel jest nieprzewidywalny i nawet taki kosmita jak Zmarzlik może otrzymać wciry od Milika. Uzmysławia ponadto, że Jack potrafi jeździć na żużlu. Nie zmniejsza to jednak obaw o jego formę, bo poprzedni sezon w polskiej lidze był do bani i trzeba to sobie jasno powiedzieć.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4259 Postautor: Flagg » 12 stycznia 2023, o 11:18

papi pisze:Ok, tylko wyniki w lidze polskiej są często sprzeczne z GP, co widać na przykładzie Lindgrena czy Bewleya.
Tak naprawdę uważam, że obecnie zawodników, którzy mocno zapunktuja na każdym torze jest 2 - Zmarzlik i Madsen, przy czym Bartek jest jednak wyraźnie z przodu. Cała reszta bez względu czy to Janowski, Michelsen, Dudek, Pedersen czy nawet Emil, potrafią notować występy, które mogą uznać za kompromitujące.
I jednak na torach trudnych (a wygląda na to, że żużel międzynarodowy idzie w tę stronę), to brytyjska szkoła triumfuje

Nasza liga jest jednym z wyznaczników, ale oczywiście nie jedynym i niepodważalnym. Zresztą to by zahaczało o gruby absurd, gdyby najlepsza liga na świecie nie była wyznacznikiem jakichkolwiek umiejętności.

Natomiast takim wyznacznikiem na pewno nie są jednodniowe zawody na końcu żuzlowego swiata rozgrywane na torze, którego w profesjonalnym speedway'u ze świecą szukać. SGP Challenge ma to do siebie, że FIM lubi je dawać jakimś zuzlowym zadupiom. A potem jego wyniki są bardzo brutalnie weryfikowane w głównym cyklu gdzie taki Bertzon, Cook, Przedpełski czy inny Kasprzak mają problem ukończyć pojedynczy wyścig na miejscu innym niż czwarte. Z Nilssonem będzie pewnie podobnie.

I pytanie co oznacza "trudne tory". Chodzi o sposób ich przygotowania czy geometrię? Ja nie zauwazyłem trendu, by z roku na rok FIM szedl właśnie w stronę angielskich torów. Progres Bewley'a czy Lamberta wynika raczej z ich naturalnego talentu i sprzyjających okoliczności (w minionym roku pogoda kilka razy organizatorom SGP nie pomogła). Bo przecież wychowane na podobnych torach kangury lewdno zmieścili jednego żuzlowca w TOP 10, choć mieli ich w cyklu trzech. Poza tym, ciężko mówić o trendzie, jeśli mamy na dobrą sprawę próbke tylko z jednego sezonu. W 2021 mistrzem świata został gość, który jest chyba antydefinicją brytyjskiej szkoły jazdy.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4260 Postautor: Gelo » 12 stycznia 2023, o 11:22

Ten gość jest antydefinicją jazdy w ogóle.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4261 Postautor: kdsz » 12 stycznia 2023, o 11:40

Trochę nie rozumiem, dlaczego zestawiamy tutaj zawody SGPCh w Glasgow i SoN Vojens. W Danii nawierzchnia nie była przecież szczególnie wymagająca. Zrobili beton, żeby tor się nie rozwalił od jeżdżenia po 20+ wyścigów przez kilka kolejnych dni z rzędu. I jak ktoś się idealnie skleił na start, to jechał z przodu, bo na dystansie nic się nie działo. Te zawody były zupełnym przeciwieństwem fantastycznego SoN z 2021.

Gelo pisze:Ten gość jest antydefinicją jazdy w ogóle.


Holta był czwartym żużlowcem cyklu SGP, Przyjemski najlepszym Polakiem I ligi, a artiom mistrzem świata. Drewniany Walasek zaliczył finał zawodów Grand Prix i swoim poziomem sportowym zasłużył na Złoty Krzyż Zasługi. Trzeba się pogodzić z faktem, że brylantowa technika nie jest konieczna by osiągać sukcesy w żużlu.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4262 Postautor: Cooper » 12 stycznia 2023, o 12:02

kdsz pisze:Trzeba się pogodzić z faktem, że brylantowa technika nie jest konieczna by osiągać sukcesy w żużlu.


I nie tylko w żużlu, przykłady w innych dyscyplinach też się znajdą.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4263 Postautor: Kargolo » 12 stycznia 2023, o 12:14

Cooper pisze:
kdsz pisze:Trzeba się pogodzić z faktem, że brylantowa technika nie jest konieczna by osiągać sukcesy w żużlu.


I nie tylko w żużlu, przykłady w innych dyscyplinach też się znajdą.

Zgadza się.
Taki Ruud Van Nistelrooy pewnie nie zrobiłby 7 żonglerek, ale goleadorem był nieziemskim, dzięki sile i instynktowi. Shaq miażdżył NBA połączeniem siły, szybkości i eksplozywności, a z jego formy rzutu śmiał się cały świat.
Oczywiście we wszystkich sportach technika pomaga, jednak jak widać czasem można osiągnąć poziom światowy innymi środkami.
W speedwayu istotniejsze jest na przykład dopasowanie motocykla, szczególnie na starcie.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4264 Postautor: Gelo » 12 stycznia 2023, o 12:22

Ale ja się nie wypowiedziałem na temat techniki :) Pewnie jakąś ma. Chodzi mi o to, że gościa nie trawię, mam go za wielopłaszczyznowego bezpłciowego drewniaka z głupawym uśmieszkiem i złotówę bez honoru.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4265 Postautor: Kargolo » 12 stycznia 2023, o 16:01

A z tym to zgadzam się w pełni :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4266 Postautor: Sebekmotor » 12 stycznia 2023, o 16:35

I ja i ja też ;)

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4267 Postautor: Perez » 12 stycznia 2023, o 18:51

A ja czekam na powrót Griszy.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4268 Postautor: blajar » 12 stycznia 2023, o 19:42

Patrząc po ostatnich fotkach to chyba do FAME MMA :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4269 Postautor: Sebekmotor » 12 stycznia 2023, o 20:40

Roztył się?

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4270 Postautor: ezbeg » 12 stycznia 2023, o 21:01

Przypakował i poszedł w rzeźbę. UFC czy coś tam innego już czeka.
https://www.instagram.com/p/CnSJaZXMLAl/?utm_source=ig_embed&ig_rid=fbe3e219-8dc5-41fe-9dae-4ab64ef16eed

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4271 Postautor: kibicLBN » 12 stycznia 2023, o 22:36

Gelo pisze:Ale ja się nie wypowiedziałem na temat techniki :) Pewnie jakąś ma. Chodzi mi o to, że gościa nie trawię, mam go za wielopłaszczyznowego bezpłciowego drewniaka z głupawym uśmieszkiem i złotówę bez honoru.

Złotówa? Może trochę, ale wobec klubów zachowywał się w porządku. To że nie ma honoru i robi z gęby dupę, to fakt niezaprzeczalny.
Drewniak? No prośba:
https://youtu.be/Wgu75Dxsf-w
https://youtu.be/qOQTi8SAhTs
Wiadomo, że lepszych technicznie znajdziemy pewnie kilkunastu, ale fakty są takie że ma na tyle dobrą sylwetkę, szybkość, potrafi czytać tor, dopasować ustawienia że został mistrzem świata. A jego występ na SGP w Lublinie się na żywo oglądało na stojąco. Robił widowisko.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4272 Postautor: Gelo » 12 stycznia 2023, o 22:58

Tak złotówa - żeby zarabiać diengi stał się "Polakiem". A jeszcze rok temu pytany czy wystartuje w reprezentacji Polski kpił i upierał się, że jest Rosjaninem.
Tak drewniak - świetny sprzęt, świetnie dopasowany. Zero wyprzedzania (chyba że mocą motocykla) zero finezji, zero agresji, zero ryzyka, zero poszukiwań ścieżek zero manewrów, zero błysku, zero pomyślunku. 99% występów to puszczenie klamki i do przodu. Nuda do sześcianu.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4273 Postautor: kibicLBN » 12 stycznia 2023, o 23:44

Co do kwestii moralnych to nie dyskutuję, bo jest sprzedajnym ruskiem i to co napisałeś jest w 100% prawdziwe, jednak co do jego umiejętności się nie zgadzam. Piszesz jakbyś chociażby turnieju w Lublinie nie oglądał. On jako jedyny znalazł ścieżkę przy samym płocie i znalazł do niej ustawienia od 4 serii startów. Nie jest drewniany. Jest po prostu mniej ekwilibrystyczny niż Zmarzlik, mniej szalony i ostry niż Lindgren, ale do drewna to mu bardzo daleko, co można zobaczyć chociażby na tych 2 filmach które wrzuciłem.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4274 Postautor: Gelo » 13 stycznia 2023, o 08:20

Dostrzegam tutaj tendencję do sprowadzenia wszystkiego do techniki. A ja się o technice nie wypowiadam, bo się na tym nie znam i ma to dla mnie małe znaczenie. Może jechać siedząc tyłem do przodu. "Ścieżka przy płocie", przy krawężniku. W jego przypadku to konsekwencja świetnego sprzętu i umięjętnego jego dopasowania (tu kolejne zagadnienie z jakim jego udziałem) a nie umiejętności jeździeckich - takie zaprzeczenie np. Lorama, Jonssona czy... Griszy. Żeby być precyzyjnym - pisząc "drewniak" mam na myśli - nudny do porzygu. Nawet charakterologicznie nie wywołuje żadnych emocji - jest przeźroczysty.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników

#4275 Postautor: Cooper » 13 stycznia 2023, o 10:33

Gelo pisze:Tak złotówa - żeby zarabiać diengi stał się "Polakiem". A jeszcze rok temu pytany czy wystartuje w reprezentacji Polski kpił i upierał się, że jest Rosjaninem.


Niestety zapewne przy wydatnym wsparciu Richarda Czarneckiego upycha się Artioma kolanem z powrotem do ligi, bo taki jest interes Wrocławia. Robi to własnoręcznie minister sportu Bortniczuk, który nie dalej jak w ostatnią sobotę wręczał nagrody za słuszną postawę wobec Rosji prezesom PZPN i PZPS (oczywiście żużel pominięto). To chyba razi mnie jeszcze bardziej niż to, że Artiom nie chce się wyrzec swojego kraju. Nie dziwię mu się jednak, że korzysta z tak silnej pomocy politycznej i wraca zarabiać diengi.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]