Nasi rywale - 2022

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Nasi rywale - 2022

#851 Postautor: Cooper » 14 października 2022, o 13:42

istred pisze:
Cooper pisze:I wtedy przed play-offami Gorzów bierze se Janowskiego i Bewleya ze Sparty, która nie weszła do play-offów.
Przecież kontrakty są podpisywane na dany sezon.


Ja sie tylko odnioslem do tego:

Niech zrobia ze kontrakt moze kazdy podpisac kiedy chce, z kim chce, i na jaki chce okres.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#852 Postautor: blajar » 14 października 2022, o 13:43

istred pisze:Czym charakteryzowałaby się taka równość?
Kluby nie są zadłużone. Skończył się okres upadków i likwidacji (przynajmniej na poziomie Ekstraligowym, bo o nim mówimy).
To pokazuje, że rynek jest zdrowy.
Czy to, że na rynku stroną silniejszą jest żużlowiec jest czymś złym? Moim zdaniem nie.
Nie każdy klub musi zakontraktować Zmarzlika, nie każdy klub musi się utrzymać i jeździć w Ekstralidze. Jest też I i II liga, tam spokojnie można zakontraktować zawodników za rozsądne pieniądze.


Żebyśmy mieli jasność. Nie jestem orędownikiem wprowadzania sztucznych regulacji, itp. :) Zdecydowanie popieram wolny rynek, choć trzeba mieć świadomość, że każdy "wolny rynek" działa jednak w pewnych ramach :)
Równość w sensie zrównoważenia, przynajmniej w przybliżeniu popytu i podaży (klubów i zawodników). Dlatego zapytałem w nawiasie, czy to przypadkiem nie utopia.
Moim zdaniem to, że którakolwiek ze stron jest wyraźnie silniejsza, jest zła i z taką sytuacją mamy do czynienia obecnie. Dlatego zamiast produkować obwarowania, sztuczne nakazy i zakazy, prekontrakty, KSMy, lepiej zastanowić się, jak zwiększyć ilość dobrych zawodników. Oczywiście nie doprowadzi to do sytuacji, w której każdy klub eligi będzie miał swojego Zmarzlika ale już takich Thomsenów, Dudków, Drabików, Holderów, etc. przydałoby się więcej.
Ostatnio zmieniony 14 października 2022, o 14:01 przez blajar, łącznie zmieniany 1 raz.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Nasi rywale - 2022

#853 Postautor: Cooper » 14 października 2022, o 13:46

blajar pisze:ale już takich Thomsenów, Dudków, Drabików, Holderów, etc. przydałoby się więcej.


jest bardzo prosta metoda na to, poszerzenie ekstraligi. Wtedy poziom wyzej wchodza tez wszystkie Rasmusy Jenseny, dostaja wiecej kasy i stac ich na lepszy sprzet itd. Czesc z nich zostanie wtedy nowymi Holderami i Thomsenami. Tak jak po awansie poziom wyzej rozwineli sie wlasnie Thomsen i MM.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Nasi rywale - 2022

#854 Postautor: Czarek » 14 października 2022, o 13:49

blajar pisze:
istred pisze:Czym charakteryzowałaby się taka równość?
Kluby nie są zadłużone. Skończył się okres upadków i likwidacji (przynajmniej na poziomie Ekstraligowym, bo o nim mówimy).
To pokazuje, że rynek jest zdrowy.
Czy to, że na rynku stroną silniejszą jest żużlowiec jest czymś złym? Moim zdaniem nie.
Nie każdy klub musi zakontraktować Zmarzlika, nie każdy klub musi się utrzymać i jeździć w Ekstralidze. Jest też I i II liga, tam spokojnie można zakontraktować zawodników za rozsądne pieniądze.


Żebyśmy mieli jasność. Nie jestem orędownikiem wprowadzania sztucznych regulacji, itp. :) Zdecydowanie popieram wolny rynek, choć trzeba mieć świadomość, że każdy "wolny rynek" działa jednak w pewnych ramach :)
Równość w sensie zrównoważenia, przynajmniej w przybliżeniu popytu i podaży (klubów i zawodników). Dlatego zapytałem w nawiasie, czy to przypadkiem nie utopia.
Moim zdaniem to, że którakolwiek ze stron jest wyraźnie silniejsza, jest zła i z taką sytuacją mamy obecnie. Dlatego zamiast produkować obwarowania, sztuczne nakazy i zakazy, prekontrakty, KSMy, lepiej zastanowić się, jak zwiększyć ilość dobrych zawodników. Oczywiście nie doprowadzi to do sytuacji, w której każdy klub eligi będzie miał swojego Zmarzlika ale już takich Thomsenów, Dudków, Drabików, Holderów, etc. przydałoby się więcej.

Trzeba zrobić wszystko by zawodników było jak najwięcej czyli więcej torów i klubów, a w tej kwestii nie robi się prawie nic. Mgliste zapowiedzi reaktywacji żużla w Krakowie i w Świętochłowicach to tyle. Żadnych planów nowych ośrodków, zero koncepcji dotyczących rozwoju żużla w Polsce. O zagranicy nawet nie wspomnę.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#855 Postautor: blajar » 14 października 2022, o 13:57

Cooper pisze:jest bardzo prosta metoda na to, poszerzenie ekstraligi. Wtedy poziom wyzej wchodza tez wszystkie Rasmusy Jenseny, dostaja wiecej kasy i stac ich na lepszy sprzet itd. Czesc z nich zostanie wtedy nowymi Holderami i Thomsenami. Tak jak po awansie poziom wyzej rozwineli sie wlasnie Thomsen i MM.


Pewnie tak, tylko takich zawodników policzysz na palcach jednej ręki. Przecież nie chodzi o to, żeby przy okazji obniżać poziom ligi. Dusimy się praktycznie cały czas w tym samym sosie. Do eligi od naszego awansu, z niżych lig, z powodzeniem ilu weszło? Lambert, Bewley, MM, Thomsen. Kluby licytują się o gości typu Doyle (nic mu nie ujmując, w końcu to IMŚ, ale delikatnie mówiąc, ostatnio nie zachwyca). Gość robi objazdówki po klubach i czesze zapewne chore pieniądze. Pewnie, jest wart tyle, ile ktoś jest za niego skłonny zapłacić, ale to właśnie ze względu na podaż niższą niż popyt :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Nasi rywale - 2022

#856 Postautor: Cooper » 14 października 2022, o 14:04

Mało weszło, bo jest mało miejsc :)

Spokojnie dałbym szanse w elidze (przy jej powiększeniu i być może delikatnym obniżeniu poziomu ale i zażartej walce o utrzymanie):

Rasmus Jensen, Lyager, Lahti, Tungate, Bernzton, Becker... do tego powrocic moga Bjerre, Huckenbeck, Zagar, Buczek... Tak jak teraz wracaj Zengi i Fricke.

Na miękko można złożyć z obecnej I ligi dwie drużyny, które nie byłyby bez szans w walce o utrzymanie w Ekstralidze.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#857 Postautor: blajar » 14 października 2022, o 14:12

Z drugiej strony mało jest miejsc, bo Rasmus Jensen, Lyager, Lahti, Tungate, Bernzton, Becker, Bjerre, Huckenbeck, Zagar, Buczek nie są w stanie sportowo wygryźć nawet P. Pawlickiego, Kasprzaka, czy Doyle'a :) Jakby klepnęli w 1 lidze sezon ze średnią 2,6 i nie było sztucznych regulacji o ilości polskich seniorów w drużynie to zapewne jeździliby już w elidze :)
Bez względu na powyższe, zgadzam się z opcją poszerzenia eligi tylko wydaje mi się to za mało :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#858 Postautor: istred » 14 października 2022, o 14:53

blajar pisze:Żebyśmy mieli jasność. Nie jestem orędownikiem wprowadzania sztucznych regulacji, itp. :) Zdecydowanie popieram wolny rynek, choć trzeba mieć świadomość, że każdy "wolny rynek" działa jednak w pewnych ramach :)
Równość w sensie zrównoważenia, przynajmniej w przybliżeniu popytu i podaży (klubów i zawodników). Dlatego zapytałem w nawiasie, czy to przypadkiem nie utopia.
Moim zdaniem to, że którakolwiek ze stron jest wyraźnie silniejsza, jest zła i z taką sytuacją mamy do czynienia obecnie. Dlatego zamiast produkować obwarowania, sztuczne nakazy i zakazy, prekontrakty, KSMy, lepiej zastanowić się, jak zwiększyć ilość dobrych zawodników. Oczywiście nie doprowadzi to do sytuacji, w której każdy klub eligi będzie miał swojego Zmarzlika ale już takich Thomsenów, Dudków, Drabików, Holderów, etc. przydałoby się więcej.

Cóż zatwardziałym wolnorynkowcem nie jestem ;) Nie o to mi nawet chodzi.
Co do zasady tak, jeżeli jedna ze stron jest wyraźnie silniejsza od drugiej to na pewno nie jest to właściwie funkcjonujący rynek. Tu się zgadzam. Jednak nie zgadzam się, że ten opis dotyczy rynku żużlowego. To, że jedna strona dyktuje ceny nie jest oznaką, że ten rynek źle funkcjonuje. Zawsze jedna ze stron dyktuje cenę.
Rynek jest normalny. Jak zawodnik podyktuję cenę, na którą żadnego z prezesów nie będzie stać to zawodnik zostanie bez roboty, a prezesi zakontraktują innych zawodników.
Rynek byłby chory, gdyby był faktyczny niedobór zawodników tj. zawodnik dyktuje cenę na którą prezesów nie stać i przez to część prezesów nie jest w stanie zbudować zespołu i wystartować w rozgrywkach.
Do takiej sytuacji na żużlu daleko.


Cała dyskusja wzięła się od narzekań prezesów, że muszą płacić zawodnikom "horrendalne stawki", albo że muszą ich "przepłacać". A tak nie jest. Istnieje jakieś chore przekonanie, że każdy klub musi zakontraktować zawodnika z GP. Nawet taki, którego na takiego zawodnika nie stać. To nie jest prawda. Można sobie zakontraktować Kasprzaka, Bellego, a od biedy i Dawida Lamparta. Naprawdę to nie jest tak, że taka np. Unia Leszno musi startować w Ekstralidze.

To jest kompletnie utopijne myślenie, że można zwiększyć liczbę "Thomsenów, Dudków, Drabików...". Kompletny absurd. W wyścigu startuje 4 zawodników. Jeden wygrywa, pozostali zajmują miejsca 2-4. Nie da się "wyprodukować" więcej zawodników, którzy będę wygrywać. To, że Doyle miał słabsze sezonu nie musiało być wynikiem obniżki jego formy, tylko po prostu rywale podnieśli swój poziom. Jeśli na poziom Ekstraligowy wejdzie Rasmus Jensen, albo wróci Zengota, to musi wypaść z niego Kasprzak, Przedpełski albo inny Jamróg. Tak to się kręci.

Kluby licytują się o gości typu Doyle (nic mu nie ujmując, w końcu to IMŚ, ale delikatnie mówiąc, ostatnio nie zachwyca). Gość robi objazdówki po klubach i czesze zapewne chore pieniądze. Pewnie, jest wart tyle, ile ktoś jest za niego skłonny zapłacić, ale to właśnie ze względu na podaż niższą niż popyt :)
Skoro nie zachwyca to po co się o niego licytują? Skoro się licytują to jednak chyba "zachwyca", a może bardziej normalnie - jest lepszy niż konkurencja, albo prezesom się wydaje, że jest lepszy niż konkurencja.
"Czesze chore pieniądze". Dla kogo chore? W odniesieniu do czego? Do gwiazd innych dyscyplin sportowych? Czy do zarobków sklepowej z Biedronki?
Sorry, skoro ktoś mu takie pieniądze proponuje to oznacza, że je ma. Idąc tym tokiem myślenia to rynek zepsuła telewizja, która dała klubom "chore" pieniądze. Zapewniam, że bez pieniędzy z telewizji te chore żądania zawodników byłyby mniej chore.

Powiem tak. Niekoniecznie stać mnie na Lamborghini Aventador, ale nie trąbię na lewo i prawo, że producent dyktuje sobie chorą cenę za taki samochód, albo że jest rynek producentów samochodów (choć obecnie akurat jest), tylko po prostu jeżdżę gorszym samochodem.

Zgadzam się w pełni z Cooperem (zwracam honor za ostatni mój post). Najlepszym rozwiązaniem jest powiększenie ligi do 10 zespołów. Wpuścić do niej 10-15 zawodników pierwszoligowych i dać im możliwość rywalizacji z najlepszymi.

W mojej ocenie rangę zawodników z czołówki dodatkowo wzmacnia konieczność wstawiania do składu juniorów i zawodnika u24 (nie dyskutuję tutaj czy to dobrze czy źle), tym samym pozostaje 4 zawodników (a czasami 3), na których opiera się wynik drużyny. Toteż prezesowi każdego klubu zależy, żeby tak 3-4 zawodników była jak najlepsza.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Nasi rywale - 2022

#859 Postautor: Cooper » 14 października 2022, o 14:57

Zawodnicy muszą zarabiać coraz więcej, to jedyna szansa, że bedzie ich więcej. To w ogóle nie jest problem zresztą, że zawodnicy dużo zarabiają.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Nasi rywale - 2022

#860 Postautor: Saint » 14 października 2022, o 15:20

W tych dywagacjach pomijacie jedna ważną rzecz. Każdy mecz, każdy sezon to gra o sumie stałej - laczna ilość punktów i łączna ilość biegów jest stała … czyli oznacza to że jak Zmarzlik, Kołodziej czy MM podniosą średnią to komuś musi spaść .. jak Kubera jedzie lepiej to kosztem kogoś, jak wyskakuje młodzieżowiec to kilku seniorów musi na tym ucierpieć .. jeśli jest drużyna „kozaków” która non stop wygrywa 4:2 to i tak oznacza ze tam jest kilku ktorzy kręcą się kolo 1.0 średniej - zdaje się Flagg fajnie to tłumaczył … ze czasem srednia 1.0 wykręcona z samych 4:2 (zawodnika drugiej lini) znaczy wiecej niz 2.0 lidera który wozi 2:4. Ciekawy przykład do Chris Holder .. mi jest trudno jednoznacznie określić czy on tak strasznie się odrodził czy tylko minimalnie się poprawił ale na tle dużo słabszej drużyny dało to taką różnicę w średniej. Może MM i MD to dobrze rozumieją i stad pewne decyzje. Nie da się mieć drużyny ze wszystkimi zawodnikami 2.0plus bo to oznaczałoby wszystkie mecze 6x:3x …
Jeśli wchodzi „nowy” zawodnik z I ligi i „zaskoczy” na plus to oznacza ze ktoś z dotychczasowych na tym straci
P.S. Jestem przekonany, że w tegorocznej formie MD wykręciłby dużo lepszą średnią np w Toruniu albo Wrocławiu. U nas był „najsłabszym” z kozaków …
Na każdego „kozaka” musi przypadać „słabiak”

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#861 Postautor: blajar » 14 października 2022, o 16:03

istred pisze:Rynek jest normalny. Jak zawodnik podyktuję cenę, na którą żadnego z prezesów nie będzie stać to zawodnik zostanie bez roboty, a prezesi zakontraktują innych zawodników.
Rynek byłby chory, gdyby był faktyczny niedobór zawodników tj. zawodnik dyktuje cenę na którą prezesów nie stać i przez to część prezesów nie jest w stanie zbudować zespołu i wystartować w rozgrywkach.
Do takiej sytuacji na żużlu daleko.


Gdyby doszło do sytuacji, w której prezes nie jest w stanie wystawić drużyny, to umówmy się, nie mówimy już w ogóle o rynku :)
No właśnie Ci inni zawodnicy możliwi do zakontraktowania, w większości nie są w stanie zapewnić wystarczającego poziomu sportowego, czyt. wygryźć ze składu tej "ekstraligowej śmietanki". Wracamy do punktu wyjścia. Zacząłem od tego, że dobrych zawodników jest po prostu za mało -> jest za mało (to już tylko moje zdanie), bo koszty "wejścia" w ten sport są za wysokie.

istred pisze:Cała dyskusja wzięła się od narzekań prezesów, że muszą płacić zawodnikom "horrendalne stawki", albo że muszą ich "przepłacać". A tak nie jest. Istnieje jakieś chore przekonanie, że każdy klub musi zakontraktować zawodnika z GP. Nawet taki, którego na takiego zawodnika nie stać. To nie jest prawda. Można sobie zakontraktować Kasprzaka, Bellego, a od biedy i Dawida Lamparta. Naprawdę to nie jest tak, że taka np. Unia Leszno musi startować w Ekstralidze.

To jest kompletnie utopijne myślenie, że można zwiększyć liczbę "Thomsenów, Dudków, Drabików...". Kompletny absurd. W wyścigu startuje 4 zawodników. Jeden wygrywa, pozostali zajmują miejsca 2-4. Nie da się "wyprodukować" więcej zawodników, którzy będę wygrywać. To, że Doyle miał słabsze sezonu nie musiało być wynikiem obniżki jego formy, tylko po prostu rywale podnieśli swój poziom. Jeśli na poziom Ekstraligowy wejdzie Rasmus Jensen, albo wróci Zengota, to musi wypaść z niego Kasprzak, Przedpełski albo inny Jamróg. Tak to się kręci.


Wpisałem tych zawodników właśnie dlatego, że nie gwarantują kompletów :) Na dzień dzisiejszy to średnia-wyższa półka ligi - top 20 :)
I dyskusja nie wzięła się z narzekania prezesów. Ci będą narzekać zawsze. Jak dojdzie do sytuacji, że nie narzekają to znaczy, że narzekają zawodnicy :) Dyskusja wzięła się z tego, że mamy na rynku mało zawodników gwarantujących poziom eligowy, stąd mamy do czynienia z rynkiem pracownika (przynajmniej w moim odczuciu). Cały czas mieszamy w tym samym kotle, a mam nadzieję, że się zgodzisz, że to nie jest dobra droga dla rozwoju ligi i samej dyscypliny.

istred pisze:Skoro nie zachwyca to po co się o niego licytują? Skoro się licytują to jednak chyba "zachwyca", a może bardziej normalnie - jest lepszy niż konkurencja, albo prezesom się wydaje, że jest lepszy niż konkurencja.

Jest lepszy niż dostępna konkurencja.

istred pisze:"Czesze chore pieniądze". Dla kogo chore? W odniesieniu do czego? Do gwiazd innych dyscyplin sportowych? Czy do zarobków sklepowej z Biedronki?
Sorry, skoro ktoś mu takie pieniądze proponuje to oznacza, że je ma. Idąc tym tokiem myślenia to rynek zepsuła telewizja, która dała klubom "chore" pieniądze. Zapewniam, że bez pieniędzy z telewizji te chore żądania zawodników byłyby mniej chore.


Z diagnozą dotyczącą tv się zgadzam. Dosypali dużo, to i zawodnicy odpowiednio więcej sobie życzą bo wiedzą, że prezesi mają. Normalne i na nic się tu nie obrażam. Natomiast sytuacja, w której w zasadzie, chcąc choć dać sobie szansę na walkę o utrzymanie, musisz zapłacić pracownikom więcej tylko dlatego, że są jeszcze, w przeciwieństwie do pozostałych, dostępni (nie podpisali na siebie cyrografów), a i tak musisz ich wyrwać od innego pracodawcy, do końca normalnie nie wygląda.
W sumie to ten powyższy wątek jest z czapy. Nie widziałem umów, kwot, więc nie ma o czym gadać, cofam go :)

istred pisze:Powiem tak. Niekoniecznie stać mnie na Lamborghini Aventador, ale nie trąbię na lewo i prawo, że producent dyktuje sobie chorą cenę za taki samochód, albo że jest rynek producentów samochodów (choć obecnie akurat jest), tylko po prostu jeżdżę gorszym samochodem.


Muszę mieć kombi. W salonie zostały tylko kompakty, a dodatkowo producent podniósł ich cenę np. o 20% ale stoją dwa zarezerwowane kombiaki. Jak posmaruję odpowiednio więcej to kupię :) Bardziej tak to widzę i w zasadzie to porównanie, w moim odczuciu, załatwia istotę problemu :) Zarówno w moim, jak i producenta interesie byłoby, gdyby wyprodukował nieco więcej kombiaków :)

istred pisze:Zgadzam się w pełni z Cooperem (zwracam honor za ostatni mój post). Najlepszym rozwiązaniem jest powiększenie ligi do 10 zespołów. Wpuścić do niej 10-15 zawodników pierwszoligowych i dać im możliwość rywalizacji z najlepszymi.

W mojej ocenie rangę zawodników z czołówki dodatkowo wzmacnia konieczność wstawiania do składu juniorów i zawodnika u24 (nie dyskutuję tutaj czy to dobrze czy źle), tym samym pozostaje 4 zawodników (a czasami 3), na których opiera się wynik drużyny. Toteż prezesowi każdego klubu zależy, żeby tak 3-4 zawodników była jak najlepsza.


Zgadzam się. Zasadniczo ze sporą ilością Twoich argumentów, ale zaczynamy rozkładać każdą wypowiedź na poszczególne wątki i mam wrażenie, że gubimy przy tym pierwotnie podniesiony temat. Ja, co do zasady, nie stoją w kontrze do tego, co mówisz bo wrzuciłem tylko subiektywny pogląd na temat i sam zaznaczyłem, że nie wiem, jak go rozwiązać.
Ostatnio zmieniony 14 października 2022, o 16:15 przez blajar, łącznie zmieniany 3 razy.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Nasi rywale - 2022

#862 Postautor: go! » 14 października 2022, o 16:05

Cooper pisze:Wtedy każdy zawodnik podpisze tylko do końca rundy zasadniczej i przed play offami bedzie podbijał bębenek. (w ogóle o czym my gadamy).

Tak, a jak Sparta wejdzie jednak do playoff to zamiast Bewleya co podpisal sobie kontrakt tylko na zasadnicza, wezma sobie Zmarzlika.
Brak logiki kompletny w tym co piszesz. Podpisanie krotkiego kontraktu to bron obosieczna. Tak samo razi klub jak i zawodnika.
Tak jak ktos tu pisal, jedynie pelna dowolnosc i samoregulacja rynku moze tu pomoc. Inaczej zadne prekontrakty, obiecanki i zdziwieni prezesi nic tu nie zmienia.
Ostatnio zmieniony 14 października 2022, o 16:53 przez go!, łącznie zmieniany 2 razy.

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Nasi rywale - 2022

#863 Postautor: KrzysiekS » 14 października 2022, o 16:07

Pula dziesięciu drużyn zwiększy liczbę meczów, a zatem będzie więcej punktów do zgarnięcia z toru i liczba zawodników dobrych się zwiększy tak jak i zwiększy się liczba słabych. Poprostu cały zbiór będzie szerszy. To pozwoli na większy wybór. Taki np. Thomson, Bewley czy Fricke, a może przy dobrych wiatrach i np Liebedevs będą mogli być numerem jeden w swoich drużynach i jeszcze podnieść średnią. Cały poziom trochę poleci w dół, ale to chyba nie ma żadnego znaczenia dla odbioru. Ciekawe biegi są i w drugiej lidze. Do tego nie potrzeba KSM tylko dwóch dodatkowych ośrodków które udźwigną. W moim odczuciu to już się dzieje i dodatkowo Bydgoszcz, Zielona czy Ostrów już są

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#864 Postautor: blajar » 14 października 2022, o 16:42

"Po bandzie" twierdzi, że CHolder również jest bliski wywinięcia volty z UL :) Tyle było marudzenia, że okienka nudne i przewidywalne, to w tym roku dostajemy emocji z nawiązką :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Nasi rywale - 2022

#865 Postautor: Perez » 14 października 2022, o 17:06

On też chce do Krosna? ;-)
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#866 Postautor: Gelo » 14 października 2022, o 17:09

Podobno jest opcja powrotu do Torunia

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#867 Postautor: papi » 14 października 2022, o 17:11

on się chyba przyjaźni z Doylem, był namawiany na Unię ponoć rok temu, więc jakieś szokujące to nie jest

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2022

#868 Postautor: Flagg » 14 października 2022, o 17:25

Gelo pisze:Podobno jest opcja powrotu do Torunia

Przecież Terminski z Kruztnskim są przekonani o powrocie Emila i dostali nawet zapewnienie od "osób związanych z PZM", że Emil będzie na 100% dopuszczony ;)

A w ogóle to wycofają drużynę jeśli będzie inaczej :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KDS
Junior
Posty: 422
Rejestracja: 15 września 2020, o 21:53

Re: Nasi rywale - 2022

#869 Postautor: KDS » 14 października 2022, o 17:41

Z tymi prekontraktami to będą niezłe jaja, jak w październiku zmienią regulamin i wprowadzą jakieś nowe limity obcokrajowców, juniorów, KSM, czy coś.

Prekontrakt podpisany, ale sorry jeździć u nas nie możesz, bo nie ma już miejsca w drużynie. A za zerwanie prekontraktu rok zawieszenia ;)

Badzia
Szkółkowicz
Posty: 241
Rejestracja: 13 listopada 2019, o 23:40
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#870 Postautor: Badzia » 14 października 2022, o 18:49

Temat powiększenia ligi jest zacny. I byłby dawno wprowadzony gdyby nie to, że w II lidze zostałoby 5 drużyn. A to nie wyglada dobrze wizerunkowo, nie mówiąc już o likwidacji II ligi i powiększeniu I ligi..

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2022

#871 Postautor: Flagg » 14 października 2022, o 19:00

Z jednej strony temat połączenia I i II ligi jest cięzki pod wieloma względami (poziom, terminarz, kontrakt TV), ale z drugiej - w tym roku zdaje się 3 druzyny II ligi zakończyły sezon w...lipcu. TO też jest totalnie bez sensu.

Zgadzam się, że na ten moment, powiększenie ligi wydaje się być najsensowniejszym rozwiązaniem. Eliga poprzez swoje dążenie do elitaryzmu i chorobliwą wręcz obsesję na punkcie wyrównanej ligi zaczyna zjadać swój własny ogon. Nawet w NBA mamy zespoły, których celem na dany sezon jest przegranie jak największej ilości spotkań i nikt z tego powodu nie dramatyzuje. Normalna kolej rzeczy. A w Elidze raz padnie 60-30 i mamy miesiąc dyskusji o lidze dwóch prędkości.

Niestety, wraz z powiększeniem ligi, które planowe jest na nowy kontrakt TV, przyjdzie prawdopodobnie KSM.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Nasi rywale - 2022

#872 Postautor: Sebekmotor » 14 października 2022, o 19:12

A fuj z KSM

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Nasi rywale - 2022

#873 Postautor: Perez » 15 października 2022, o 00:04

"Tfu" Ksm. Dupokracja.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#874 Postautor: istred » 15 października 2022, o 00:32

blajar pisze:Gdyby doszło do sytuacji, w której prezes nie jest w stanie wystawić drużyny, to umówmy się, nie mówimy już w ogóle o rynku :)
No właśnie Ci inni zawodnicy możliwi do zakontraktowania, w większości nie są w stanie zapewnić wystarczającego poziomu sportowego, czyt. wygryźć ze składu tej "ekstraligowej śmietanki". Wracamy do punktu wyjścia. Zacząłem od tego, że dobrych zawodników jest po prostu za mało -> jest za mało (to już tylko moje zdanie), bo koszty "wejścia" w ten sport są za wysokie.

Zgadzam się. Zasadniczo ze sporą ilością Twoich argumentów, ale zaczynamy rozkładać każdą wypowiedź na poszczególne wątki i mam wrażenie, że gubimy przy tym pierwotnie podniesiony temat. Ja, co do zasady, nie stoją w kontrze do tego, co mówisz bo wrzuciłem tylko subiektywny pogląd na temat i sam zaznaczyłem, że nie wiem, jak go rozwiązać.

Zacytuję tylko fragment, żeby nie produkować tasiemca, ale odniosę się oczywiście do całej wypowiedzi.
Ja też prezentuję wyłącznie swój pogląd i daleki jestem od stwierdzenia, że to jedyny słuszny ;)

Generalnie ja nie zgadzam się z tym, że mamy za mało dobrych zawodników. Pisałem, że na żużlu jest ograniczona liczba zawodników, którzy będą prezentować wysoki poziom z uwagi na to, że w wyścigu startuje 4 zawodników, a żeby ktoś przywiózł 3 to inny musi przywieźć 0 itd. Ktoś po mnie jeszcze lepiej to wytłumaczył. Chodzi ogólnie o to, że nie ma matematycznej możliwości żebyśmy mieli 50 zawodników ze średnią 2,0, a przecież jak ktoś przywozi średnią 1,5 to już się zastanawiamy czy nadaje się na e-ligę. Jak ktoś wskoczy na poziom 2.0 to ktoś inny musi z niego spaść.

Zgadzam się, że istnieje problem z tym, że czołowi zawodnicy są rezerwowani bardzo szybko, a później beniaminek ma problem. Ale nie zgadzam się z identyfikacją przyczyny. Moim zdaniem problem nie leży w tym, że zawodników jest za mało, tylko w tym, że "śmietanka" zbierana jest w momencie, gdy beniaminek jeszcze nie wie, że tym beniaminkiem będzie zatem nie może wziąć udziału w uczciwej rywalizacji rynkowej.
W każdym sporcie jest pewna hierarchia, jedni są lepsi, inni gorsi. Nie ma możliwości, żeby wszyscy byli "w czołówce". No, siłą rzeczy jedni zdobywają medale, a inni obstawiają tyły czy środek. Podobnie w żużlu. Problemem jest to, że cwaniacy (kluby ekstraligowe, które dyktują zasady) czyszczą rynek już w czerwcu. To jest patologia, z która trzeba walczyć, a prekontrakty tylko tą patologię utrwalają zamiast ją likwidować.

Zwiększenie liczby zawodników na pewno byłoby z korzyścią dla dyscypliny, ale jest nierealne dlatego, że liczba miejsc w składzie jest ograniczona, finalnie przecież wszystkie są zajęte. Zatem, gdyby zawodników byłoby więcej to nie wszyscy mieliby gdzie startować, ergo - zawodników byłoby za dużo.

Co do samochodów... Unia nie musi mieć Doyla. Może pojechać Kurtzem, czy nawet Jeleniewskim. Nie zapewnią "odpowiedniego poziomu sportowego"? To Unia spadnie, a w jej miejsce przyjdzie inny zespół.
To jest właśnie zdrowy rynek.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#875 Postautor: Gelo » 15 października 2022, o 08:36

Przyśniło mi się, że jak Mikkel odejdzie robimy numer "na Leśniaka". Zupełnie nie wiem dlaczego przewinęły się dwa nazwiska. Woryna Miśkowiak...