Motor Lublin w sezonie 2022

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3151 Postautor: Sebekmotor » 23 września 2022, o 12:32

Jeszcze kilka lat juniorki ma, może odpali? Miejsce w składzie w następnym sezonie to nie będzie jakieś sf, więc motywacji nie powinno zabraknąć.

asid73
Szkółkowicz
Posty: 184
Rejestracja: 29 października 2008, o 16:00

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3152 Postautor: asid73 » 23 września 2022, o 15:11

Najnowsze wypociny Interii i redaktora Dariusza:

"Król ściany wschodniej.

To on dał Zmarzlikowi kontrakt życia

Za mediami Jakub Kępa nie przepada. Woli po cichu robić swoje. Przy tym jest niezwykle skuteczny. W 2017 zbudował od podstaw żużlowy klub, który dwa lata później, po dwóch awansach z rzędu, zadebiutował w PGE Ekstralidze. W 2021 już bił się o złoto, teraz znowu jest w finale.

Jakub Kępa trzy lata namawiał Bartosza Zmarzlika

Nie zatrzymuje się, nie daje za wygraną. W lutym tego roku, po trzech latach żmudnych negocjacji i budowania dobrych relacji towarzyskich z rodziną Zmarzlików namówił mistrza świata Bartosza Zmarzlika na transfer do Motoru. Mówią jednak, że jak Kępa się na coś uprze, to gotów jest rozbić namiot pod domem zawodnika i siedzieć tam tak długo, aż ten ustąpi.

Kępa to nazwisko, które w Lublinie otwiera wszystkie drzwi. Jego tata Marek był dobrym zawodnikiem. Został nawet wybrany sportowcem 50-lecia w Lublinie. Słynął z profesjonalizmu, był pionierem w wielu sprawach. Był pierwszym żużlowcem, który przeszedł na zawodowstwo. Po zakończeniu kariery prowadził salon Opla. Od 1999 kieruje rodzinną firmą Kępa Auto-Centrum. To największe centrum napraw w Lublinie.

Żużel poznał dzięki tacie

Jakub Kępa dzięki tacie poznał sport od środka. Jeździł z nim na mecze, w pewnym momencie pomagał mu przygotowywać motocykle do zawodów. Ma pojęcie o mechanice. Kiedyś nawet marzył o sportowej karierze. Nie w żużlu, lecz w motocrossie. Jeździł cztery lata i dał sobie spokój. Głównie przez kontuzje. Wyleczył jedną, a już łapał następną. Chyba zrozumiał, że to nie dla niego.Zanim otworzył rozdział klubowy, to zorganizował w Lublinie mecz Polska - Mistrzowie Świata. To był 2013 rok. Dwa lata później wrócił z cyklem Polish Speedway Battle, w którym nasza reprezentacja mierzyła się z innymi zespołami stworzonymi z największych gwiazd. W 2017 był już Motor.

Jego zdjęcie z Łagutą, to był dla wielu szok

Kępa przez pierwsze dwa lata był niemal wyłącznie chwalony i stawiany za wzór. Po awansie do Ekstraligi wiele się w tej kwestii zmieniło. Pojawiły się zarzuty, że psuje rynek oferując zawodnikom nawet 10 tysięcy za punkt. On sam zaprzeczał, ale ludzie wiedzieli swoje. Nikt nie kupował tłumaczeń prezesa, zwłaszcza że przyzwyczajeni do wygody zawodnicy nie chcieli wiązać się z oddalonym od żużlowego centrum Lublina.Kontraktowanie pierwszego składu na Ekstraligę szło opornie do tego stopnia, że Kępa sięgnął po Grigorija Łagutę, który wcześniej miał obiecać kontrakt na sezon 2019 prezesowi ROW-u Rybnik. To miała być swego rodzaju pokuta za to, że wcześniej klub spadł przez niego (przez jego dopingową wpadkę) z Ekstraligi. Kępa miał położyć na stole 800 tysięcy za podpis, 8 tysięcy za punkt i 6,5 tysiąca w ramach zwrotu kosztów przejazdu. W Rybniku stał się wyklęty, a zdjęcie Kępy ściskającego dłoń Łaguty doprowadziło prezesa ROW-u do szału. Gdy niedawno Marcin Najman chciał zorganizować walkę żużlowych prezesów w klatce, to wiedząc o animozjach między Kępą i Krzysztofem Mrozkiem, zwrócił się do nich z propozycją. Mrozek był bardzo zainteresowany.

Prezes Kępa też ma swoją czarną listę

Po tamtej akcji różnie mówiono o Kępie. Jest jednak wiele przykładów na to, że on też ma zasady. Gdy Greg Hancock wystawił go do wiatru w sprawie kontraktu na 2018, to potem już nie chciał o nim słyszeć. Gdy niedawno Mikkel Michelsen nagle zburzył wcześniejsze ustalenia i zażądał o 200 tysięcy złotych więcej za podpis i 2 tysiące więcej za punkt, to dłużej z nim nie rozmawiał. Odpuścił. Gdy mimo wielu zabiegów nie udało mu się ułożyć relacji z Maksymem Drabikiem (dystansował się od zespołu, nawet nie przebierał się z innymi w klubowej szatni), to uznał, że po sezonie 2022 trzeba definitywnie tę współpracę zakończyć.Kępa wbrew temu, co mówią inni, nie określa siebie mianem człowieka rozrzutnego, który oferuje zawodnikom wirtualne pieniądze. Jedynie dopasowuje się do trudnego żużlowego rynku. Jest brokerem ubezpieczeniowym z licencją, więc pojęcie o finansach musi mieć. Całkiem niedawno w Lublinie zarzucano mu, że dba przede wszystkim o własną kieszeń. Dziennik Wschodni napisał, że kadra zarządzająca Motoru kasuje 550 tysięcy rocznie. Z tego przynajmniej 240 tysięcy ma trafiać do kieszeni prezesa Kępy.

Prezes Motoru zarabia, jak biedny menadżer

Sprawa zarobków prezesa rozgrzała czytelników. Zwłaszcza że do budżetu Motoru wpływają też pieniądze z miejskiej kasy. Prawda jest jednak taka, że dobry menadżer kasuje około 70 tysięcy miesięcznie, a te 20 tysięcy to gaża "biednego" menadżera.Prezesa Motoru bardziej należałoby rozliczać z tego, co wnosi, a tu nie ma się do czego przyczepić. Budżet na ten rok sięga 20 milionów, a w przyszłym sezonie ma być jeszcze większy. O Motorze mówi się "rządowe pupilki", "ulubieńcy ministra Jacka Sasina", ale z punktu widzenia klubu najważniejsze jest to, że prezes Kępa dzięki przeróżnym zabiegom zdołał przyciągnąć spółki skarbu państwa do klubu. Strumień pieniędzy z Bogdanki i Grupy Azoty to jednak nie wszystko, bo Kępa umiejętnie porusza się między partyjną prawicą i lewicą. Od miasta zarządzanego przez prezydenta z PO klub dostaje średnio 4 miliony rocznie.

Buduje market, szykuje się na życie bez żużla

Kępa w ciągu kilku lat stał się jednym z najbardziej wpływowych działaczy żużlowych w Polsce. Jego tata Marek został niedawno członkiem rady nadzorczej Ekstraligi Żużlowej. Z kolei Jakub ma dostęp do ucha prezesa Ekstraligi Wojciecha Stępniewskiego.

Wydaje się jednak, że nie wiąże swojej przyszłości z żużlem. Na początku tego roku lokalne media doniosły, że buduje market, jedną z niemieckich sieciówek. Inwestycja kosztuje ponad pół miliona, a przygotowując teren pod halę, wycięto blisko 50 drzew.  Teraz jednak dla Kępy najważniejsze jest to, czy wygra niedzielny finał ze Stalą Gorzów. Jego Motor ma 12 punktów do odrobienia. W klubie jest pełna mobilizacja. Prezes obiecał zawodnikom ekstra-premie za złoto. Po jego zdobyciu cały Lublin ma świętować do białego rana."

vertigo_07
Posty: 25
Rejestracja: 8 maja 2005, o 22:53

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3153 Postautor: vertigo_07 » 23 września 2022, o 15:24

Dzięki za wrzucenie treści tutaj - można przeczytać bez klikania i nabijania odsłon. Spójności logicznej i sensu wypocin nie podejmuję się komentować, bo jeszcze parę godzin muszę posiedzieć w robocie a bez alkoholu ciężko się tam tego doszukać...

vaikai
Szkółkowicz
Posty: 163
Rejestracja: 10 lipca 2007, o 11:01

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3154 Postautor: vaikai » 23 września 2022, o 16:32

Jak na Dariusza to całkiem neutralny ten tekst, aczkolwiek jestem przyzwyczajony z mediów piłkarskich (np. weszło), że jak autor pisze tekst "przekrojowy" opisujący daną postać to się trochę bardziej wysila, a tutaj zero jakichkolwiek wypowiedzi kogokolwiek, tylko całość pisana z wypierdzianego krzesła z przerwami na jedzenie golonki. Krótkie, ogólnie i generalnie zanim się zaczął to już koniec :D.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3155 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 23 września 2022, o 16:38

vaikai pisze:Jak na Dariusza to całkiem neutralny ten tekst, aczkolwiek jestem przyzwyczajony z mediów piłkarskich (np. weszło), że jak autor pisze tekst "przekrojowy" opisujący daną postać to się trochę bardziej wysila, a tutaj zero jakichkolwiek wypowiedzi kogokolwiek, tylko całość pisana z wypierdzianego krzesła z przerwami na jedzenie golonki. Krótkie, ogólnie i generalnie zanim się zaczął to już koniec :D.

Mam podobne wrażenie. Ten tekst jest całkiem niezły i chyba obiektywnie w miarę napisany. Nie ma co się czepiać na siłę.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3156 Postautor: mikas » 23 września 2022, o 21:48

I teraz przez to wklejenie nie będzie miał klików i stwierdzi, że się takich w miarę wyważonych tekstów jednak nie opłaca pisać ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3157 Postautor: Haron90 » 23 września 2022, o 22:39

Pewnie dostali jakiegoś stażystę, kazali mu nasmarować artykuł, a ostaf się pod nim podpisał. Na pewno sam go nie napisał.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3158 Postautor: dannie » 26 września 2022, o 09:14

Proszę Państwa, Motor Lublin 2022 w poczwórnej koronie! :)

MPPK
MMPPK
DMPJ
DMP
Obrazek

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3159 Postautor: Perez » 26 września 2022, o 09:19

Zmiażdżyliśmy te ligi/zawody/turnieje przeokrutnie :-)
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3160 Postautor: grzesieck » 26 września 2022, o 11:26

dannie pisze:Proszę Państwa, Motor Lublin 2022 w poczwórnej koronie! :)

MPPK
MMPPK
DMPJ
DMP


z kolega meesha ostatnio sprawdzalismy i wyszlo nam, ze odkad istnieje szesc rozgrywek o medale MP - IMP, MIMP, DMP, MDMP/DMPJ, MPPK, MMPPK - czyli od 1980 roku, jestesmy pierwszym klubem, ktory zgarnal medal we wszystkich tych rozgrywkach w jednym sezonie
METHANOL ADVENTURE TEAM

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3161 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 26 września 2022, o 13:15


Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3162 Postautor: istred » 26 września 2022, o 14:25

Z naszych informacji wynika, że wciąż możliwe jest pozostanie Mikkela Michelsena.

Czy jak MM zostanie czy jak odejdzie to będzie można powiedzieć, że "Ostafińskiego można nie lubić, ale jego informacje zawsze się sprawdzają"...?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3163 Postautor: Gelo » 26 września 2022, o 14:34

Też o tym pomyślałem :) tak na logikę - jakby Mikkel miał zostać to lepszej okazji do oznajmienia tego jak wczoraj mieć nie będzie. Może się jednakowoż okazać, że coś jest na rzeczy z odkręcaniem podpisanych kwitów. A to znaczy, że on sam może jeszcze nie wiedzieć gdzie będzie jeździł dlatego unika odpowiedzi. Podobnie jak Kuba zresztą. Kuba był wczoraj dziwnie spokojny w odpowiedzi.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3164 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 26 września 2022, o 14:36

Gelo pisze:Też o tym pomyślałem :) tak na logikę - jakby Mikkel miał zostać to lepszej okazji do oznajmienia tego jak wczoraj mieć nie będzie. Może się jednakowoż okazać, że coś jest na rzeczy z odkręcaniem podpisanych kwitów. A to znaczy, że on sam może jeszcze nie wiedzieć gdzie będzie jeździł dlatego unika odpowiedzi. Podobnie jak Kuba zresztą. Kuba był wczoraj dziwnie spokojny w odpowiedzi.

I jeszcze jedna rzecz. Jeśli Mikkel miałby na 100% odejść, to nie było lepszej okazji do oznajmienia tego, niż wczoraj. Złoto na szyi, on w roli kapitana, lidera zespołu przez większą część sezonu, jednego z architektów ubiegłrocznego srebra. Gdyby powiedział, że odchodzi, ale nie żegna się zupełnie, to na pewno by dostał podziękowania od trybun.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3165 Postautor: istred » 26 września 2022, o 14:43

Radość z wielkiego sukcesu i wychodzi MM z tekstem "w przyszłym roku nie będę jeździł w Lublinie"... no nie, po co psuć święto?
Wczoraj był czas świętowania. Na pożegnania czas będzie później.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3166 Postautor: dannie » 26 września 2022, o 14:46

Jeżeli temat MM jeszcze istnieje to jednak sporo z nim ryzykujemy (przyjmując jako prawdziwą tę koncepcję z "odkręcaniem papierów"). Jak się uda to wspaniale, ale jak się nie uda? Bo o ile jestem pewny, że jest plan B, to już nie jestem taki pewny czy będzie chciał "poczekać", na to co wydarzy się z Mikkelem.

istred pisze:Radość z wielkiego sukcesu i wychodzi MM z tekstem "w przyszłym roku nie będę jeździł w Lublinie"... no nie, po co psuć święto?
Wczoraj był czas świętowania. Na pożegnania czas będzie później.


Nie zgodzę się. Jeżeli jest pewny, że odchodzi to nie było lepszej okazji, żeby to ogłosić. Przywiózł dla nas złoty medal, zamknął piękną klamrą te 4 lata w Motorze. Pełny stadion ludzi. Kiedy, jak nie wtedy powiedzieć: "To była wspaniała przygoda. Cieszę się, że miałem okazję odbyć ją z Wami. Od "outsidera" do mistrza. Dziękuje Wam za to wszystko! Za rok niestety nie będą już jeździł w Lublinie, ale w sercu Motor zostanie na zawsze".

Dostałby owacje na stojąco i nikt nie miałby nawet odrobiny złości w tym momencie.

Zwłaszcza, że nie mówimy o jakimś zaskoczeniu, jakiejś bombie. Wszyscy się tego spodziewają, prawie są pewni. Więc raczej by nikogo dodatkowo nie zasmucił, raczej zamknął temat.

Lepiej Twoim zdaniem te 4 lata skwitować 2 zdaniami na Instagramie czy FB?
Ostatnio zmieniony 26 września 2022, o 14:50 przez dannie, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

mema
Senior
Posty: 831
Rejestracja: 21 marca 2004, o 20:06

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3167 Postautor: mema » 26 września 2022, o 14:47

A może faktycznie odkręcają temat Mikkela w Częstochowie.
https://przegladsportowy.onet.pl/zuzel/ ... da/kxkn1l9

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3168 Postautor: Gelo » 26 września 2022, o 14:50


Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3169 Postautor: istred » 26 września 2022, o 14:50

Do gry zaraz wyjdzie Krosno. Idealnie by było gdyby MM został w Lublinie, a Lindgren poszedł do Krosna ;)

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3170 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 26 września 2022, o 14:53

dannie pisze:Nie zgodzę się. Jeżeli jest pewny, że odchodzi to nie było lepszej okazji, żeby to ogłosić. Przywiózł dla nas złoty medal, zamknął piękną klamrą te 4 lata w Motorze. Pełny stadion ludzi. Kiedy, jak nie wtedy powiedzieć: "To była wspaniała przygoda. Cieszę się, że miałem okazję odbyć ją z Wami. Od "outsidera" do mistrza. Dziękuje Wam za to wszystko! Za rok niestety nie będą już jeździł w Lublinie, ale w sercu Motor zostanie na zawsze".

Dostałby owacje na stojąco i nikt nie miałby nawet odrobiny złości w tym momencie.

Zwłaszcza, że nie mówimy o jakimś zaskoczeniu, jakiejś bombie. Wszyscy się tego spodziewają, prawie są pewni. Więc raczej by nikogo dodatkowo nie zasmucił, raczej zamknął temat.

Lepiej Twoim zdaniem te 4 lata skwitować 2 zdaniami na Instagramie czy FB?

Mam dokładnie takie same wnioski. Jeśli się żegnać w roli kapitana, to zdecydowanie wczoraj z pucharem DMP w ręku.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3171 Postautor: Flagg » 26 września 2022, o 14:55

A tutaj się zgodzę z Istredem. Wczoraj nie był czas na pożegnania.

Co ma być to będzie. Stratni raczej nie będziemy. A jakby się okazało, że zostaje, a do tego Lidgren za ZZ to nawet powrót Rosjan nam nie straszny. Młody Holder niech idzie Wilkom pomagać :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3172 Postautor: Gelo » 26 września 2022, o 14:57

A ja tutaj popieram Istreda. Wczoraj z medalem na szyi powiedzieć, że odchodzi - to przecież byłoby zabranie nam radości na równi z komentarzami kibiców z zachodniej Polski o upadku Motoru po następnych wyborach.

Robson
Senior
Posty: 799
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3173 Postautor: Robson » 26 września 2022, o 14:58

Oznajmienie odejścia wczoraj byloby słabe. I MM dobrze sie zachował, ze nie wyskoczyl z jakims pożegnaniem.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3174 Postautor: istred » 26 września 2022, o 15:04

Nie zgodzę się. Jeżeli jest pewny, że odchodzi to nie było lepszej okazji, żeby to ogłosić. Przywiózł dla nas złoty medal, zamknął piękną klamrą te 4 lata w Motorze. Pełny stadion ludzi. Kiedy, jak nie wtedy powiedzieć: "To była wspaniała przygoda. Cieszę się, że miałem okazję odbyć ją z Wami. Od "outsidera" do mistrza. Dziękuje Wam za to wszystko! Za rok niestety nie będą już jeździł w Lublinie, ale w sercu Motor zostanie na zawsze".

Dostałby owacje na stojąco i nikt nie miałby nawet odrobiny złości w tym momencie.

Zwłaszcza, że nie mówimy o jakimś zaskoczeniu, jakiejś bombie. Wszyscy się tego spodziewają, prawie są pewni. Więc raczej by nikogo dodatkowo nie zasmucił, raczej zamknął temat.

Lepiej Twoim zdaniem te 4 lata skwitować 2 zdaniami na Instagramie czy FB?
Przede wszystkim ja wychodzę z założenia, że jednak nic jeszcze nie wiadomo.
A jeśli chodzi o sposób pożegnania to oczywiście, że media społecznościowe nie są najlepszym sposobem żeby żegnać się z kimkolwiek - ja w tej kwestii jestem bardzo staroświecki ;) , ale wydaje mi się, że będzie jeszcze okazja w tym sezonie spotkania się drużyny z kibicami. Jeśli nie, to może np. na gali Ekstraligii? Od biedy jakimś video zrobionym wspólnie z klubem.
Nie wiem w jaki sposób najlepiej miałby się pożegnać Mikkel, ale wiem, że feta tuż po zdobyciu złota to nie jest ten moment. Zawodnik się cieszy, świętuje, a pożegnanie to jednak rzadko jest powód do radości.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3175 Postautor: Torsen » 26 września 2022, o 15:07

A ja nie mam zdania - oba scenariusze mają swoje wady i zalety, których nie potrafię zwazyc.
Warto natomiast zauważyć co innego - o Zmarzliku Prezes mówi otwarcie, a o Michelsenie "pomidor", choć przecież obie sagi są w jednakowym stopniu tajemnnicą poliszynela. Kto wie, może to rzeczywiście oznacza, że coś się próbuje odkręcić.