Nasi rywale - 2022

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale - 2022

#676 Postautor: CKM1946 » 23 sierpnia 2022, o 22:46

Gelo pisze:Madsen to obok Zmarzlika najlepszy ligowiec od 5 lat. Plus jeszcze najlepszy junior świata... Ale to szczegół przecież...


No i Madsen z Miśkowiakiem mieli wygrywać nam mecze ? Woryna 3/4 sezonu był w takiej dupie że były myśli żeby go na Miesiąca wymienić. Smektała,Lindgren i Woryna skończyli ze średnią 1,4 - 1,6 więc o czym mowa ?

Jeśli to dla Ciebie był skład na medal to gratuluje poczucia humoru

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#677 Postautor: Gelo » 23 sierpnia 2022, o 22:55

Tak to był skład na medal - na mistrza Polski. Smyk to jeden z najlepszych juniorów przechodzących w wiek seniorski. Woryna - lider Rybnika, który bił się z nami o Ekstraligę i przegral jednym punktem... przez panę. Przypominam, że wtedy... Michelsen był jednym z liderów ekipy, która nawet nie weszła do playoff. Czemu nie jadą u Was? Nie wiem.

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale - 2022

#678 Postautor: CKM1946 » 23 sierpnia 2022, o 23:08

Gelo pisze:Tak to był skład na medal - na mistrza Polski. Smyk to jeden z najlepszych juniorów przechodzących w wiek seniorski. Woryna - lider Rybnika, który bił się z nami o Ekstraligę i przegral jednym punktem... przez panę. Przypominam, że wtedy... Michelsen był jednym z liderów ekipy, która nawet nie weszła do playoff. Czemu nie jadą u Was? Nie wiem.


Woryna lider Rybnika który przyszedł do nas ze średnią 1,51 , Smektała pierwszy raz w życiu opuszczający swój domowy tor i idąc do innego a na dodatek to bardzo "miękki zawodnik" szczególnie na nasz tor gdzie nie ma półśrodków. Albo jedziesz agresywnie pod bande albo cie nie ma. Smektała tej iskry nie ma i już prawdopodobnie mieć nie będzie.

To nie był skład na medal na pewno

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Nasi rywale - 2022

#679 Postautor: Saint » 23 sierpnia 2022, o 23:18

Ze Smykiem to się zgadzam … do tej pory nie wiem dlaczego był stawiamy wyżej niż Domin. Do dziś pamiętam jakieś młodzieżowe zawody sprzed 5-6 lat w Lublinie gdzie Domin jechał klasę wyżej niż reszta i po cichu marzyłem żeby mieć takiego u nas ;)

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Nasi rywale - 2022

#680 Postautor: kilar » 24 sierpnia 2022, o 02:08

CKM1946 pisze:
Gelo pisze:Madsen to obok Zmarzlika najlepszy ligowiec od 5 lat. Plus jeszcze najlepszy junior świata... Ale to szczegół przecież...


No i Madsen z Miśkowiakiem mieli wygrywać nam mecze ? Woryna 3/4 sezonu był w takiej dupie że były myśli żeby go na Miesiąca wymienić. Smektała,Lindgren i Woryna skończyli ze średnią 1,4 - 1,6 więc o czym mowa ?

Jeśli to dla Ciebie był skład na medal to gratuluje poczucia humoru

W założeniach tym składem mieliście walczyć o utrzymanie, czy o medale ? Przecież Swiacik nie kontraktowal ich, po to żeby na równi z Grudziądzem rywalizować.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2022

#681 Postautor: kdsz » 24 sierpnia 2022, o 07:44

kilar pisze:Czego tam nie rozumiesz ?

Trudno mi poważnie brać pod uwagę argument "bo kiedyś tak było". To nawet nie argument, tylko wiara w gusła czy przeznaczenie.

W ćwierćfinale Motor Lublin (1 srebrny medal w ostatnich 15 latach) mierzy się z Unią Leszno, która w tym samym okresie wywalczyła 7 tytułów DMP i 3 vicemistrzostwa. No i co z tego wynika? No nic. Jest rok 2022, nowe rozdanie.

Włókniarz jedzie jak dotąd najlepszy sezon od od momentu "awansu" do ekstraligi. Poniżej wklejam punkty CKM po fazie zasadniczej w kolejnych latach. Mają ich teraz dużo więcej niż powinni. Może przełamali fatum :lol:

2017 - 17 pkt.
2018 - 19 pkt.
2019 - 19 pkt.
2020 - 19 pkt.
2021 - 18 pkt.
2022 - 24 pkt.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#682 Postautor: istred » 24 sierpnia 2022, o 08:09

Dogadali się w końcu z domowym torem.
Przecież ze 3 poprzednie sezony to wtopa za wtopą w Częstochowie. Oczywiście zgadzam się z Gelem, że od kilku lat Częstochowa jest największym rozczarowaniem ligi, bo skład maja spokojnie na medale. To chyba jedyna drużyna od lat, która mając ogromną przewagę na juniorach nie łapie się na play off. Leszno tak skonstruowaną drużyną zdobywał seryjnie mistrzostwa Polski.

Średnia Woryna tak jak i Smektały jest wynikiem połowy meczów na Częstochowskim torze, a słabe wyniki u siebie rzutują również na formę na wyjazdach. Przecież gdyby Woryna i Smektała mieli średnią taką jakiej się od nich wymaga (nie przed przypadek) to tej dyskusji w ogóle by nie było.
Przez cały okres juniorski Smektała był lepszym juniorem od Kubery, na co wskazują średnie w każdym jednym sezonie jak również sukcesy indywidualne.
Kubera w zeszłym roku również po raz pierwszy zmienił klub i nie przeszkodziło mu to w odjechaniu najlepszego sezonu w karierze.

Generalnie jest pewna prawidłowość. W Częstochowie zawodnicy mają wiecznie jakieś problemy. A to pierwszy sezon po zmianie klubu (co to w ogóle za argument?), a to zawodni odpuszcza polską ligę (Lindgren), a to młody zawodzi (Jeppesen). W Lublinie jest odwrotnie. Zawodnicy wychodzą z problemów (Hampel, Zagar), notują progresy w swoich karierach (Michelsen, Kubera), nawet ci słabsi potrafią wznieść się na wyżyny swoich umiejętności (Miesiąc). Dlatego często Lublin jest zaskoczeniem in plus, a Częstochowa zawodzi.

Najbardziej żałuję Jonssona, na którego w Częstochowie żal było patrzeć. Przyszedł do Lublina i odżył.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#683 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2022, o 08:52

Dokładnie tak - kolega z Czewy, który niewątpliwie posiada wiekszą wiedzę na temat swojego klubu skupił się na Worynie i Smektale. Dla mnie ich punkty to wartość dodana. Mają kosmicznego Madsena, który jak robi 8 punktów to mówi się o słabym meczu, mają Lindgrena, który od lat jest czołowym żużlowcem świata i który przeważnie z nami (niestety) jedzie bardzo dobrze. A tak naprawdę to ich wynik determinują juniorzy. Szczególnie jak Miśkowiak nie jedzie (co pokazał początek sezonu) Włókniarz ma kłopoty. I odwrotnie - jak jedzie my jako Motor tracimy najbardziej. Z KAŻDYM innym przeciwnikiem mamy przewagę w juniorach, z Włókniarzem już niekoniecznie.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2022

#684 Postautor: Flagg » 24 sierpnia 2022, o 09:07

A ja się zgodzę z CKMem. W 2020 mieli pakę na finał. Doyle + wystrzał formy Miskowiaka i powolny rozwój Świdnickiego. No ale Misio postanowił bawić sie w boga + Grzybowe rozdzielnie swoje zrobiły.

W zeszłym roku pisałem, że marzenia Włókniarza o medalu i PO skończą się wraz z kompletami MIskowiakami. A te musiały sie skończyć, bo to nie jest Zmarzlik, żeby cały sezon klepać 13-14 pkt w meczu. Budowa składu w oparciu o Smyka, Worynę, Lidngrena i Jeppesena była bardzo ryzykowna. Potencjał to jedno, ale jego wykorzystanie to co innego. Woryna przychodził po słabiutkim sezonie w Rybniku, Lidngren od lat jedździł na poziomie 1-8-1.9, Jeppesena to w ogóle szkoda komentować, bo to jeden z największych niewypałów Świącika. Z tego grona Smektała jednak rokował najlepiej, bo już na seniorce w Unii wykręcił 1.8. Wiadomo, istniało ryzyko związane ze zmiana otoczenia i opuszczeniem Leszna, gdzie Smyk miał jak u Pana Boga za piecem. Sam nie uważałem go za wybitnie utalentowanego rajdera, ale jednak takiego zjazdu się nie spodziewałem.

A i nazywanie Madsena drugim po Zmarzliku na przestrzeni ostatnich sezonów jest mocno na wyrost. Madsen miał fenomenalne sezony 2018 i 2019 ze średnimi ponad 2.4, ale kolejne dwa to już srednie na poziomie 2.2 W tym roku przypominam, ma nieznacznie groszą od Michelsena. Na pewno dużo solidniejszymi i pewniejszymi punktami byli choćby Emil (nie licząc poprzedniego), Artiom i chyba Janowski.

Tak czy siak, Włókniarz 2021 i 2022 zostały zbudowane na potencjale. Potencjale, że Woryna wróci do sezonu w Elidze z czasów juniorskich, że Smyk przeskoczy poziom wyżej, że Lidngren nagle w lidze zacznie jechać jak w SGP i że Jeppesen okaże się być ukrytym talentem. Dużo tych "jeśli". I bardzo rzadko takie składy wypalają w w 100%. Przecież nawet u nas, choć przegraliśmy jeden mecz na 15, od początku roku nie jest idealnie. Najpierw problemy Hampela, potem Drabika. KUbera w lidze też pierwsze spotkania miał dalekie od tego, co jeździ teraz. Juniorzy od dłuższego czasu jadą powiedziałbym minimum przyzwoitości z pojedynczymi wyskokami.

Nie ma się co oszukiwać, żse klubem, który najbardziej skorzystał na wykluczeniu Rosjan jest właśnie Włókniarz. Z wóch powodów: naturalne osłabienie Sparty, Apatora i Motoru + Lewicki u Woryny. Ja nie mam wątpliwości, że gdyby nie pomoc Lewickiego, to Woryna nawet nie stałby koło obecnych wyników. A to właśnie progres Kacpra + ponowne wyskoki Miśkowiaka ciagną Włókniarz z meczu na mecz. Bo Madsen jedzie swoje, Lidgren w sumie też. Podobnie Smyk. Oczywiście ogarnięcie kwestii domowego toru też pomogło. Bez dwóch zdań.

Ale Włókniarz jest maksymalnie uzależniony od juniorów. Obu. Zresztą musi być przy takiej seniorce. Wiecie jaka jest główna różnica miedzy Motorem i Włókniarzem? Cierniak z Lampartem robią łącznie 6 pkt i Motor zdobywa w Lesznie 47 i 49 pkt. Cierniak z Lampartem robią 4 oczka i Motor remisuje na Olimpijskim. Włókniarz nie wygrał w tym roku żadnego meczu, w którym para Miskowiak - Swidnicki zrobiła mniej niż 10 pkt.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale - 2022

#685 Postautor: CKM1946 » 24 sierpnia 2022, o 09:19

Gelo pisze:Dokładnie tak - kolega z Czewy, który niewątpliwie posiada wiekszą wiedzę na temat swojego klubu skupił się na Worynie i Smektale. Dla mnie ich punkty to wartość dodana. Mają kosmicznego Madsena, który jak robi 8 punktów to mówi się o słabym meczu, mają Lindgrena, który od lat jest czołowym żużlowcem świata i który przeważnie z nami (niestety) jedzie bardzo dobrze. A tak naprawdę to ich wynik determinują juniorzy. Szczególnie jak Miśkowiak nie jedzie (co pokazał początek sezonu) Włókniarz ma kłopoty. I odwrotnie - jak jedzie my jako Motor tracimy najbardziej. Z KAŻDYM innym przeciwnikiem mamy przewagę w juniorach, z Włókniarzem już niekoniecznie.


Ty jak zawsze patrzysz na Lindgrena jako typa ktory jest czołowym zawodnikiem swiata ale jak do was przyjdzie bardzo szybko zobaczysz na własnej skórze co to znaczy zajebany mecz Lindgrena i wtedy pogadamy.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2022

#686 Postautor: kdsz » 24 sierpnia 2022, o 09:20

Flagg pisze:Z wóch powodów: naturalne osłabienie Sparty, Apatora i Motoru + Lewicki u Woryny.

Nie wiem, czy czasem Motor nie wzmocnił się wraz z wykluczeniem ruskich. Trudno to ocenić wyłącznie patrząc na średnią ZZ (ciekawe jaka jest), bo trzeba jeszcze uwzględnić dodatkowy start dla seniorów, który mógł im pomóc w spasowaniu. Jeśli byliśmy stratni na ZZ, to na pewno mniej niż Sparta i Apator.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2022

#687 Postautor: Flagg » 24 sierpnia 2022, o 09:28

kdsz pisze:
Flagg pisze:Z wóch powodów: naturalne osłabienie Sparty, Apatora i Motoru + Lewicki u Woryny.

Nie wiem, czy czasem Motor nie wzmocnił się wraz z wykluczeniem ruskich. Trudno to ocenić wyłącznie patrząc na średnią ZZ (ciekawe jaka jest), bo trzeba jeszcze uwzględnić dodatkowy start dla seniorów, który mógł im pomóc w spasowaniu. Jeśli byliśmy stratni na ZZ, to na pewno mniej niż Sparta i Apator.

Jasne, z tego względu, że młócimy wszystkich, to naturalnie pojawia się pytanie, czy brak Łaguty nas osłabia. Ja się będę upierać, że z Griszą, mimo wszystko, bylibyśmy mocniejsi. Niewiele, ale jednak. Oczwiście straciliśmy na pewno dużo mniej niż Sparta czy Toruń. Z drugiej strony oceniamy to przez pryzmat tegorocznych wyników. A w takiej Sparcie zjazd przecież zaliczył właściwie kazdy bez wyjątku zawodnik, od Janowskiego po Czugunova. Więc nie tyko brak Łaguty jest tam problemem.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#688 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2022, o 09:35

CKM1946 pisze:
Gelo pisze:Dokładnie tak - kolega z Czewy, który niewątpliwie posiada wiekszą wiedzę na temat swojego klubu skupił się na Worynie i Smektale. Dla mnie ich punkty to wartość dodana. Mają kosmicznego Madsena, który jak robi 8 punktów to mówi się o słabym meczu, mają Lindgrena, który od lat jest czołowym żużlowcem świata i który przeważnie z nami (niestety) jedzie bardzo dobrze. A tak naprawdę to ich wynik determinują juniorzy. Szczególnie jak Miśkowiak nie jedzie (co pokazał początek sezonu) Włókniarz ma kłopoty. I odwrotnie - jak jedzie my jako Motor tracimy najbardziej. Z KAŻDYM innym przeciwnikiem mamy przewagę w juniorach, z Włókniarzem już niekoniecznie.


Ty jak zawsze patrzysz na Lindgrena jako typa ktory jest czołowym zawodnikiem swiata ale jak do was przyjdzie bardzo szybko zobaczysz na własnej skórze co to znaczy zajebany mecz Lindgrena i wtedy pogadamy.

Patrzę na niego pod kątem czołowego zawodnika w GP - od lat. Wielokrotnie pisałem też, że Wam nie zazdroszczę, bo z tym kładzeniem meczów jest wkurzający. Nie będę przytaczał wyników, ale dziwnym trafem akurat z Motorem meczu nigdy totalnie nie zawalił o ile dobrze pamiętam. Raczej kojarzy mi się z dwucyfrówkami. Może mu po prostu pasujemy, jak zresztą całemu Włókniarzowi.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#689 Postautor: istred » 24 sierpnia 2022, o 09:38

Ty jak zawsze patrzysz na Lindgrena jako typa ktory jest czołowym zawodnikiem swiata ale jak do was przyjdzie bardzo szybko zobaczysz na własnej skórze co to znaczy zajebany mecz Lindgrena i wtedy pogadamy.

Zobaczymy :)
Jonsson też był zawodnikiem dawno po latach świetności, a wprowadził nas do Ekstraligi (i jechał znakomicie, choć w tutaj - z tego co pamiętam - się różnimy).
Hampel od kilku lat jeździł coraz słabiej, aż wrócił na pozycję jednego z czołowych polskich seniorów.
Zagar od wielu lat jechał poniżej oczekiwań, także w Częstochowie. Nagle w Lublinie ożył.

Uważam za wielce prawdopodobne, że za rok okaże się, że jednak Lindgren faktycznie jest jednym z najlepszych zawodników na świecie :)

Potencjał to jedno, ale jego wykorzystanie to co innego.
Ale my przecież właśnie o potencjale piszemy. Jego wykorzystanie wszyscy widzą w wynikach.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#690 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2022, o 09:41

Heh Jonsson, Zagar - spadki z pańskiego stołu :) O dziwo z tego samego stołu. Przypadek? Nie sądze ;)

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Nasi rywale - 2022

#691 Postautor: Karamba » 24 sierpnia 2022, o 09:48

kdsz pisze:
kilar pisze:Czego tam nie rozumiesz ?

Trudno mi poważnie brać pod uwagę argument "bo kiedyś tak było". To nawet nie argument, tylko wiara w gusła czy przeznaczenie.

W ćwierćfinale Motor Lublin (1 srebrny medal w ostatnich 15 latach) mierzy się z Unią Leszno, która w tym samym okresie wywalczyła 7 tytułów DMP i 3 vicemistrzostwa. No i co z tego wynika? No nic. Jest rok 2022, nowe rozdanie.

Włókniarz jedzie jak dotąd najlepszy sezon od od momentu "awansu" do ekstraligi. Poniżej wklejam punkty CKM po fazie zasadniczej w kolejnych latach. Mają ich teraz dużo więcej niż powinni. Może przełamali fatum :lol:

2017 - 17 pkt.
2018 - 19 pkt.
2019 - 19 pkt.
2020 - 19 pkt.
2021 - 18 pkt.
2022 - 24 pkt.


ale warto pamiętać o zaoraniu toru pewnego sezonu

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi rywale - 2022

#692 Postautor: niespokojny » 24 sierpnia 2022, o 10:21

istred pisze:Jonsson też był zawodnikiem dawno po latach świetności, a wprowadził nas do Ekstraligi (i jechał znakomicie, choć w tutaj - z tego co pamiętam - się różnimy).
Hampel od kilku lat jeździł coraz słabiej, aż wrócił na pozycję jednego z czołowych polskich seniorów.
Zagar od wielu lat jechał poniżej oczekiwań, także w Częstochowie. Nagle w Lublinie ożył.


Ale np. Masters nie odżył tylko jechał cały sezon piach, że go na finał wymienili na no name'a który już chyba zakończył kariere :-P

Więc nie ma reguły.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#693 Postautor: istred » 24 sierpnia 2022, o 10:27

Wyjątek potwierdzający regułę ;)

Dyskusję pt. "Czy wyjątek potwierdza czy zaprzecza regule?" czas zacząć. :P

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2022

#694 Postautor: Flagg » 24 sierpnia 2022, o 10:29

Jamróg, Buczkowski.

Łaguta tez w Lublinie nie nawiązał do lat swojej świetności.

Istred pisze:Ale my przecież właśnie o potencjale piszemy. Jego wykorzystanie wszyscy widzą w wynikach.

Trzeba też brac pod uwagę prawdopodobieństwo, że ten potencjał zostanie uwolniony.

Mozna sobie sklecić skład Kasprzak, Ch.Holder, Iversen, Pawlicki, Lidngren

Potencjalnie to 5 gości na 2.3 w Elidze. Ale jakie jest prawdopodobieństwo, że to sie wydarzy?
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#695 Postautor: istred » 24 sierpnia 2022, o 10:36

Potencjalnie to Karol Baran miał wozić Pawlickich.
Zejdźmy na ziemię.
Ani Holder, ani Kasprzak, ani Iversen to nie są goście na średnią powyżej 2.0 w Ekstralidze.
Pawlicki? Zależy który.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Nasi rywale - 2022

#696 Postautor: Saint » 24 sierpnia 2022, o 10:36

Laguta to był już „syty” biznesmen - kalkulowal jak najwiecej zarobić bez zbytnich inwestycji - technicznie jeden z najlepszych zawodnikow ale moim zdaniem z jego furami cos wiecznie bylo nie tak. On balansowal żeby bez zbyt dużych inwestycji jechać na akceptowalnym poziomie.
Z Buczkowskim się nie zgodzę - mam wrecz wrażenie po koncowce sezonu że to my go obudziliśmy dla motomyszy. Bez dobrej koncówki Buczka - nie mam pewności czy byłoby srebro - zwłaszcza przy kontuzji Griszy.
Jamróg tak na prawdę nie dostał szansy na odbudowę i tu sam Kuba i Jcek przyznali ze bledem bylo posiadanie wiekszej ilosci zawodnikow niz miejsc bo presja jest przepgromna i to tego nie uniósł Jakub J.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#697 Postautor: istred » 24 sierpnia 2022, o 10:37

Podpisuję się w pełni pod powyższym.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Nasi rywale - 2022

#698 Postautor: Saint » 24 sierpnia 2022, o 10:41

Ja mam coraz wieksze wrazenie, że nie bez znaczenia sa te campy kolarskie przed sezonem. I Hampel, i Mikkel i z tego co pamiętam BZ wszyscy jesnym głosem mówią jakie znaczenie ma dla ich formy rower. Chyba Hampel wspomnial cos że nie przypuszczał nawet, że kolarstwo w przygotowaniu jest lepsze niz MX - no i zdecydowanie mniej ryzykowne patrzac choćby na Grzesia Zengotę.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2022

#699 Postautor: Flagg » 24 sierpnia 2022, o 10:46

istred pisze:Potencjalnie to Karol Baran miał wozić Pawlickich.
Zejdźmy na ziemię.
Ani Holder, ani Kasprzak, ani Iversen to nie są goście na średnią powyżej 2.0 w Ekstralidze.
Pawlicki? Zależy który.

Holderowi właśnie zabrako 0.025 w tym roku do 2.0

Nie w tym rzecz. Oczywistym jest, że celowo przejaskrawiłem. Po prostu branie sztywnego założenia, że Włókniarz ma skład na mistrzostwo, bo potencjalnie niemal kazdy zawodnik tam jest w stanie robić 2.0 lub wiecej i ze kazdy zanotuje progres w stosunku do poprzedniego sezonu jest jest myśleniem mocno zyczeniowym.

Zresztą w przypadku Lindgrena to nie jego średnia jet problemem. On sobie może jeździć na poziomie 1.9 nawet i za rok w Motorze. Pod warunkiem, że jego widełki zdobywania punktów będa blizej poziomu 7-12 niż 2-14.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#700 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2022, o 10:48

W przypadku Jamroga ja bym nie mówił o odbudowywaniu. Nigdy nie był to wybitny żużlowiec. Za to PR ma świetny. Te dywagacje porównujące nas do Włókniarza generalnie zmierzają do tego, że my robimy rzeczy wielkie albo zawodnikami niechcianymi w innych klubach albo banitami. Świącik natomiast bierze do siebie tych których chce. I trzeba mu oddać że jest w tym skuteczny. To, że nie ma wyniku to zupełnie inna sprawa. Sytuacja z MM tylko to potwierdza. Chciał i go ma. W zamian trafi do nas Fredka - niechciany w Czewie.