#14316 Postautor: kibicLBN » 2 lipca 2022, o 12:16
Wiktor zdobywa punkty, co nie znaczy że umie jeździć na żużlu. Zawsze uważałem że jego sukcesy to zasługa dobrze zbudowanego zaplecza, teamu i małej konkurencji wśród rówieśników.
Nie grzeszy rozsądkiem ani światłym umysłem i tym również idzie śladem starszego brata. Pamiętam jak przyjeżdżał Dawid na treningi za czasów kaemżeta. Jak on się próbował popisywać przed starszymi kolegami z Rzeszowa. Poziom gimbazy... I tak samo prezentuje się Wiktor, start i co przyniesie start to czasem do mety, a czasem gubi. Z racji, że ma wszystko poukładane jak na małolata, a konkurencja mizerna to stoi w hierarchii o półkę wyżej od starszego brata. Tyle. Po co się więcej wyżywać?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.