Play Off - TŻ Sipma - Wybrzeże Gdańsk 41:37
Nie ma co narzekać na Frankiego.Åadnie jechaÅ‚ dwa pierwsze biegi a później prowadziÅ‚ fascynujÄ…cÄ… walke n adystanie.ZawiódÅ‚mnie tylko Peter który w dwóch startach tylko dwa pkt.Ale później siÄ™ chhyba obudziÅ‚.Trumna wykonaÅ‚ swoje zadanie.Grzesio też.Nawet w miare pojechaÅ‚ Jurek któremu też należą sie brawa

Tż Sipma Lublin-Mój Klub
Gratuluje pohandlowanego meczyku
. Ile Karger wziął w łapę, że nie przyjechał ? Chrzanowski chyba też coś dostał bo nie błyszczał. No i jeszcze przerwanie meczu, no no sędzia pewnie też ustawiony
A podobno to Rzeszów handluje
ale widze konkurencja niezła nam rośnie.
I co teraz kozły powiecie?
A nam w Rzeszowie sie chyba pieniążki skończyły
bo nie udało się kupić meczu od drużyny Rempałów 
A nam w Rzeszowie sie chyba pieniążki skończyły
[b]Pozdrawiam[b/]
-
Michael
Meczyk super.Wiele emocji.
Ale kur.. wyjebac tego Dawida. Jak on jezdzi. Jak ciota po prostu. A ten stary tez niezly. Wypuszcza Dawida do biegu.
Gregory super Peter mnie zawiodl mimo ze pozniej juz normalnie.
Seba to men fo the match.mowilem ze jak bedzie jezdil bedzie inwestowal w sprzet i sie rozjezdzi.Seba go go.
Oby tak za tydzien.
Ale kur.. wyjebac tego Dawida. Jak on jezdzi. Jak ciota po prostu. A ten stary tez niezly. Wypuszcza Dawida do biegu.
Gregory super Peter mnie zawiodl mimo ze pozniej juz normalnie.
Seba to men fo the match.mowilem ze jak bedzie jezdil bedzie inwestowal w sprzet i sie rozjezdzi.Seba go go.
Oby tak za tydzien.
- Thunderkiss
- Posty: 12
- Rejestracja: 24 lipca 2004, o 08:03
- Lokalizacja: Rzeszów
Gratulacje za zwyciestwo nad GKS-em!!! Teraz tylko zostal mecz o baraze!!!!! Juz nie moge sie doczekac nastepnej niedzieli i poogladania speedwaya na wysokim poziomie!!!!! Tylko zeby godzina spotkania byla troszke inna np: 15:30-16:00 bo 17 to zdecydowanie za pozno!!!!!! Jeszcze raz gratulacje i do zobaczenia za tydzien!!!!!!!!!
[quote="Fantys"]Nie ma co narzekać na Frankiego.Åadnie jechaÅ‚ dwa pierwsze biegi a później prowadziÅ‚ fascynujÄ…cÄ… walke n adystanie.ZawiódÅ‚mnie tylko Peter który w dwóch startach tylko dwa pkt.Ale później siÄ™ chhyba obudziÅ‚ [quote]
Peter w swoich dwóch pierwszych biegach też toczył pasjonującą walkę na dystansie. Tylko czasem miałem wrażenie, że zapomniał, jak się odkręca gaz.
Peter w swoich dwóch pierwszych biegach też toczył pasjonującą walkę na dystansie. Tylko czasem miałem wrażenie, że zapomniał, jak się odkręca gaz.
Pffff wymeczone zwyciestwo, poraz kolejny 10 pkt roztrwonilismy w ciagu 2 biegow zaczyna sie to juz robic irytujace, . Ogolnie takze mam mieszane uczucia i uwazam ze taka jazda bedzie cholernie ciezko wygrac z Rzeszowem. Nie wiem kto ustalil mecz na godzine 17, nie chce myslec co by bylo gdybysmy to my mieli te 37 pkt po 13 biegach
. Nie podniecal bym sie Mordelem, bo co poza swoim 1 wystepem pokazal ? BAGNO i nadal popieram ze Piszcz slabiej by nie pojechal. Wielkie brawa dla Seby, to co dzis robil na torze to poezja, gdyby nie ten upadek (co tam sie wlasciwie stalo?) moglo by byc kolo 13 pkt !. Knapp jak zwykle kapitalnie, akcja bodajze z Chrzanowskim kapitalna. Jelen takze dla mnie swietnie, cholernie mi go bylo szkoda przez to sprzeglo bo widac bylo ze chlopak jest w formie i chce jechac. Nawet dzis walczyl na lokcie (13 bieg z Kosciecha) i gdyby nie pojechal tak wasko na 1 luku to moze by nawet i wygral ? ogolnie mimo ze skromny dorobek to nie powiem na niego zlego slowa. Dawid bezbarwnie. Ojciec tak jak wspomnialem poza 1 biegiem cienizna. Karlsson tez troche rozczarowal, bo sorry ake taki zawodnik na wlasnym torze nie ma prawa dac sie objechac 2 razy na 5:1 !, do tego w swoim 2 biegu odpuscil bo na 1 luku bodajze 3 okrazenia mogl minac Koscieche. Strasznie przerazil mnie tamten karambol na 1 luku, makabrycznie to wygladalo i cud ze zwlaszcza Knappowi nic sie nie stalo, wie ktos co z Pecyna bo mam nadzieje ze nic mu sie nie stalo.
Ogolnie po dzisiejszym meczu jestem bardzo srednio nastawiony na mecz ze Stala, jesli znow w tak beznadziejny sposob roztrwonimy taka zaliczke to ciemno to widze.
Ogolnie po dzisiejszym meczu jestem bardzo srednio nastawiony na mecz ze Stala, jesli znow w tak beznadziejny sposob roztrwonimy taka zaliczke to ciemno to widze.
WilmeN pisze:Gratuluje pohandlowanego meczyku. Ile Karger wziął w łapę, że nie przyjechał ? Chrzanowski chyba też coś dostał bo nie błyszczał. No i jeszcze przerwanie meczu, no no sędzia pewnie też ustawiony
A podobno to Rzeszów handluje
ale widze konkurencja niezła nam rośnie.
I co teraz kozły powiecie?
Powiemy: Do zobaczenia 19-tego.
P.s. Szkoda, że sędzia przerwał mecz po trzynastu biegach, bo mogliśmy wygrać więcej
Ostatnio zmieniony 12 września 2004, o 20:10 przez Zulu, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Emocje trochę opadły więc i ja coś skrobnę.
1. Godzina rozpoczęcia meczu zdecydowanie za późna.
2. Karlik niech się lepiej przykłada już od pierwszych biegów i niech nie zasypia na starcie
3. Franek niech potrenuje w przyszłym tygodniu porządnie, niech "docacka" sprzęt i będzie OK.
4. Trumna pojechał jak mógł najlepiej. Wielkie brawa za ambicję i walkę. Co się stało w tym biegu co się wywrócił na starcie
5. Ojciec jak dla mnie pojechał bardzo dobrze. Pierwszy bieg wygrał z przewagą, później w drugim walczył również no i ten trzeci pechowy bieg. Dla Jurka duży +. Nie sądzę by Piszczo zrobił więcej punktów.
6. Grzesiek to jest prawdziwy lider na którego można liczyć. Nawet po takim upadku szybko się pozbierał.
7. Daniel również należą się brawa. Pojechał chyba najlepiej jak potrafił, chociaż parę punkcików zgubił. Zwłaszcza boli ten bieg co na starcie został.
8. Dawid - ciągle łudzę się, że to kłopoty sprzętowe, ale widzę, że się mylę....
9. Wybrzeże nic szczególnego nie pokazało poza wywożeniem Karlika przez Kościechę w bandę
10. Koza jest świetna
11. Pełna mobilizacja i jesteśmy w stanie wygrać z Rzeszowem
12. WYGRAMY BO MUSIMY
Pozdrawiam
1. Godzina rozpoczęcia meczu zdecydowanie za późna.
2. Karlik niech się lepiej przykłada już od pierwszych biegów i niech nie zasypia na starcie
3. Franek niech potrenuje w przyszłym tygodniu porządnie, niech "docacka" sprzęt i będzie OK.
4. Trumna pojechał jak mógł najlepiej. Wielkie brawa za ambicję i walkę. Co się stało w tym biegu co się wywrócił na starcie
5. Ojciec jak dla mnie pojechał bardzo dobrze. Pierwszy bieg wygrał z przewagą, później w drugim walczył również no i ten trzeci pechowy bieg. Dla Jurka duży +. Nie sądzę by Piszczo zrobił więcej punktów.
6. Grzesiek to jest prawdziwy lider na którego można liczyć. Nawet po takim upadku szybko się pozbierał.
7. Daniel również należą się brawa. Pojechał chyba najlepiej jak potrafił, chociaż parę punkcików zgubił. Zwłaszcza boli ten bieg co na starcie został.
8. Dawid - ciągle łudzę się, że to kłopoty sprzętowe, ale widzę, że się mylę....
9. Wybrzeże nic szczególnego nie pokazało poza wywożeniem Karlika przez Kościechę w bandę
10. Koza jest świetna
11. Pełna mobilizacja i jesteśmy w stanie wygrać z Rzeszowem
12. WYGRAMY BO MUSIMY
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 12 września 2004, o 20:08 przez Apocalips, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Ale wy Rzeszowiaczki głupiutkie jesteście
A ile u was?
O czym ty mówisz kolego?
U was za to błyszczał . . .
Bo to prawda
No to wynika, że meczu z nami nie kupicie, czyli baj baj baraże!
WilmeN pisze:Gratuluje pohandlowanego meczyku. Ile Karger wziął w łapę, że nie przyjechał ?
A ile u was?
No i jeszcze przerwanie meczu, no no sędzia pewnie też ustawiony
O czym ty mówisz kolego?
Chrzanowski chyba też coś dostał bo nie błyszczał.
U was za to błyszczał . . .
A podobno to Rzeszów handluje
Bo to prawda
A nam w Rzeszowie sie chyba pieniążki skończyłybo nie udało się kupić meczu od drużyny Rempałów
No to wynika, że meczu z nami nie kupicie, czyli baj baj baraże!
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Styl wygranej był zatrważający
Jak gdańszczanie połapali się z przełożeniami to zaczęli wymiatać. My pechowo straciliśmy mnóstwo punktów. Defekty Jelenia i dziwna jazda Petera, który w końcu doszedł do ładu z motorem. świetnie też Sebastian, który dzisiaj zrobił moim zdaniem rewelcyjny mecz. Piękna jazda i co ważne - mądra, bo pomimo przeciwków tuż za plecami potrafił skutecznie bronić swojej pozycji. Grzesiek Knapp dziś też był zarąbisty. To jest prawdziwy lider.
No i uważam, że jazda Mordela w tym mecze to było nieporozumienie. Jestem przekonany, że na treningach Piszcz pokaże komu należy się miejsce w składzie.
Heh ale mojrzeszów będzie trąbił, że Lublin najpierw kupił gdańszczan a potem kazał sędziemu mecz przerwać
Przyznam, że ja po 6 biegach już byłem pewien przegranej, ale końcówke mieliśmy niesamowitą.
Pozdr.
No i uważam, że jazda Mordela w tym mecze to było nieporozumienie. Jestem przekonany, że na treningach Piszcz pokaże komu należy się miejsce w składzie.
Heh ale mojrzeszów będzie trąbił, że Lublin najpierw kupił gdańszczan a potem kazał sędziemu mecz przerwać
Pozdr.
WilmeN pisze:Gratuluje pohandlowanego meczyku. Ile Karger wziął w łapę, że nie przyjechał ? Chrzanowski chyba też coś dostał bo nie błyszczał. No i jeszcze przerwanie meczu, no no sędzia pewnie też ustawiony
A podobno to Rzeszów handluje
ale widze konkurencja niezła nam rośnie.
I co teraz kozły powiecie?
A nam w Rzeszowie sie chyba pieniążki skończyłybo nie udało się kupić meczu od drużyny Rempałów
Powiem ci koleś krótko - pierdol się i w niedzielę też ci mogę to osobiście powiedzieć.
gratulacje za zwyciestwo!
cos mi sie zdaje ze dwa ostatnie biegi moglyby sie dla nas nieciekawie skonczyc-dlatego rozpoczecie meczu o 17.00 to swietne posuniecie!
- mam nadzieje ze za tydzien mecz sie tez o tej godzinie zacznie
a co do upadku to chyba raczej grzesio gdanszczan wywiozl-ale to moje osobiste wrazenie
no i przewidzialem ze czterema wygramy
pozdr
cos mi sie zdaje ze dwa ostatnie biegi moglyby sie dla nas nieciekawie skonczyc-dlatego rozpoczecie meczu o 17.00 to swietne posuniecie!
a co do upadku to chyba raczej grzesio gdanszczan wywiozl-ale to moje osobiste wrazenie
no i przewidzialem ze czterema wygramy
pozdr
never ride faster than your angel can fly
punktem zwrotnym meczu byl chyba bieg, po ktorym Pecyna zostal zwieziony karetka. nikt nie hcial odpuscic i si tak skonczylo, ale Knapp pokazal cholerna walecznosc w tym biegu, bo gdyby sie skonczyl tak jak po starcie, pewnie mecz bylby w plecy. inna sprawa, ze przedtem pech z tym upadkiem Seby na starcie, bo powtorka sie skonczyla jak sie skonczyla. a do tego Karlsson, ktory w swich pierwszych dwoch biegach pojechal wrecz jak szmaciarz. wtedy myslalem juz, ze bedzie on niechlubnym ojcem naszej porazki, ale jakos to inaczej si potoczylo.
Jelenia szkoda, bo chyba jakies problemy mial ze sprzeglem, ale mimo wszystko mysle, ze dobrze sie zaprezentowal. moze momentami po prostu bardzo chcial, ale ogolnie bylo dobrze. Jozkow bedzie lolil
Seba bardzo dobrze, Knapp ojcem zwyiestwa - prawdziwy lider, Mordel w sumie tez pozytywni, szczegolnie pierwszy bieg - wielkie brawa. Franek raz lepiej, raz gorzej, ale ogolnie dosc pozytywnie. raz wygrywal, innym razem chociaz walczyl. lipa z Dawidem, bo przeciez bylo juz lepiej :/
mecz bardzo ciekawy, ale teraz trzeba juz sie perfekcyjnie na Rzeszow przygotowac i zobaczymy jak bedzie. ja jestem dobrej mysli.
Jelenia szkoda, bo chyba jakies problemy mial ze sprzeglem, ale mimo wszystko mysle, ze dobrze sie zaprezentowal. moze momentami po prostu bardzo chcial, ale ogolnie bylo dobrze. Jozkow bedzie lolil
Seba bardzo dobrze, Knapp ojcem zwyiestwa - prawdziwy lider, Mordel w sumie tez pozytywni, szczegolnie pierwszy bieg - wielkie brawa. Franek raz lepiej, raz gorzej, ale ogolnie dosc pozytywnie. raz wygrywal, innym razem chociaz walczyl. lipa z Dawidem, bo przeciez bylo juz lepiej :/
mecz bardzo ciekawy, ale teraz trzeba juz sie perfekcyjnie na Rzeszow przygotowac i zobaczymy jak bedzie. ja jestem dobrej mysli.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
No i ja cos skrobne.
Przede wszystkim zaczynac mecz o 17 to nienajlepszy pomysl, zwlaszcza w srodku wrzesnia. Mam nadzieje ze z Rzeszowem zacnziemy najpozniej o 16. Inna sprawa ze bylo sporo wypadkow i przerw przez co tracilismy jakze cenny czas.
Dla mnie najwiekszym plusem jest postawa Trumny. Jedzil kapitalnie i zaloje teraz ze nei moge go ogladac od poczatku sezonu, albo przynajmniej od czasu wypadku Piszcza. Swietne starty i swietna jazda. Nie dawal sie wyprzedzic nawet Kosciesze. Mysle ze co by nie bylo powienien zostac na nastepny sezon, chodzby jako rezerwowy. Brawo !!
Knappik jak zwykle. Nasz lider i tyle. Jezdzil kapitalnie. A akcja po ktorej wyszedl z 4 na 1 miejsce to palce lizac po prostu ;].
Peter na poczatku wprawil mnie w palpitacje serca. Najlepszy zawodnik 1 ligii nie powienien dac sie tak powiesc
. Na szczescie potem wyranie dopasowal sie do toru i wygrywal dosc latwo.
Mordel swoje zrobil. Ale sadze ze Piszczyk pojechalby lepiej. No ale i tak brawa za ta 3.
Jelen pojechal bardzo dobrze mimo ze zdobyl tlyko 5 punktow. Ale zdobywal je wtedy kiedy bylo trzeba.
Franek zaprezentowal sie slabo. Pierwszy bieg wygral, a w nastepnych jedyne co mogl robic to probowac scigac przeciwnikow co najlepiej mu nie wychodzilo.
No i David, ktory nie pokazal absolutnie nic.
Generalnie mecz byl ciekawy, widzielismy troche walki. Najgorszy byl ten wypadek w 10 biegu. Myslalem ze Knappa rozjada
. Na szczescie nic mu sie nie stalo, ale gorzej z Pecyna. Chociaz spiker mowil ze jest tylko poobijany. Po 3 pierwsyzch biegach myslalem ze wygramy na luzie, a p[otem 3 biegi dostalismy 5-1
. Nasi umieja roztwaniac przewage. Miejmy nadzieje ze z Rzeszowem pojada lepiej. W kazdym razie wierze w zwyciestwo.
Przede wszystkim zaczynac mecz o 17 to nienajlepszy pomysl, zwlaszcza w srodku wrzesnia. Mam nadzieje ze z Rzeszowem zacnziemy najpozniej o 16. Inna sprawa ze bylo sporo wypadkow i przerw przez co tracilismy jakze cenny czas.
Dla mnie najwiekszym plusem jest postawa Trumny. Jedzil kapitalnie i zaloje teraz ze nei moge go ogladac od poczatku sezonu, albo przynajmniej od czasu wypadku Piszcza. Swietne starty i swietna jazda. Nie dawal sie wyprzedzic nawet Kosciesze. Mysle ze co by nie bylo powienien zostac na nastepny sezon, chodzby jako rezerwowy. Brawo !!
Knappik jak zwykle. Nasz lider i tyle. Jezdzil kapitalnie. A akcja po ktorej wyszedl z 4 na 1 miejsce to palce lizac po prostu ;].
Peter na poczatku wprawil mnie w palpitacje serca. Najlepszy zawodnik 1 ligii nie powienien dac sie tak powiesc
Mordel swoje zrobil. Ale sadze ze Piszczyk pojechalby lepiej. No ale i tak brawa za ta 3.
Jelen pojechal bardzo dobrze mimo ze zdobyl tlyko 5 punktow. Ale zdobywal je wtedy kiedy bylo trzeba.
Franek zaprezentowal sie slabo. Pierwszy bieg wygral, a w nastepnych jedyne co mogl robic to probowac scigac przeciwnikow co najlepiej mu nie wychodzilo.
No i David, ktory nie pokazal absolutnie nic.
Generalnie mecz byl ciekawy, widzielismy troche walki. Najgorszy byl ten wypadek w 10 biegu. Myslalem ze Knappa rozjada
Jako że pojawiły sie głosy że gdyby rozegrać wyścigi nominowane to byśmy przegrali to pozwole sobie na mała symulację
Bieg 14 prawdopodobny skład Gdansk-Stojanowski, Jabłoński; Lublin- Trumiński,Jeleniewski, raczej 3:3 pewne, ale prędzej 4:2 dla nas
Bieg 15 Gdańsk-Kościecha,Chrzanowski; Lublin-Karlsson,Knapp 3:3 to tez minimum co by nasi przywieźli, a nawet jakby przegrali 2:4 to i tak byśmy wygrali, więc przerwanie meczu na wyłonienie zwycięzcy tego spotkania raczej nie miało wpływu.
Mam bardzo mieszane uczucia co do postawy Franka i Petera. Przyznam się że nie wiem co o tym wszystkim sądzić ale różne myśli przychodzą do głowy. Dawid-no comment. Cała reszta drużyny zasługuje na wielkie słowa uznania a w szczególności Grzesio i Sebastian którzy wykonali kapitalną robotę na torze.
Jurek też dobrze i niech mi nikt nie wmawia że Piszcz przywiózłby dziś więcej niż 5 punktów. Daniel pięknie walczył na torze i za to należą się mu również słowa uznania.
Podsumuje moją wypowiedź tak: Jeśli nie będzie jakichs pozasportowych przekrętów, Franek i Peter pojadą na ile ich stać a nie tak jak dzisiaj to mimo nawet słabszego dnia któregos z zawodników Rzeszów więcej niż 40 punktów u nas za tydzień nie zrobi. Niestety o tych dwóch panów i pieniądze Marmy bardzo się boję.
Bieg 14 prawdopodobny skład Gdansk-Stojanowski, Jabłoński; Lublin- Trumiński,Jeleniewski, raczej 3:3 pewne, ale prędzej 4:2 dla nas
Bieg 15 Gdańsk-Kościecha,Chrzanowski; Lublin-Karlsson,Knapp 3:3 to tez minimum co by nasi przywieźli, a nawet jakby przegrali 2:4 to i tak byśmy wygrali, więc przerwanie meczu na wyłonienie zwycięzcy tego spotkania raczej nie miało wpływu.
Mam bardzo mieszane uczucia co do postawy Franka i Petera. Przyznam się że nie wiem co o tym wszystkim sądzić ale różne myśli przychodzą do głowy. Dawid-no comment. Cała reszta drużyny zasługuje na wielkie słowa uznania a w szczególności Grzesio i Sebastian którzy wykonali kapitalną robotę na torze.
Jurek też dobrze i niech mi nikt nie wmawia że Piszcz przywiózłby dziś więcej niż 5 punktów. Daniel pięknie walczył na torze i za to należą się mu również słowa uznania.
Podsumuje moją wypowiedź tak: Jeśli nie będzie jakichs pozasportowych przekrętów, Franek i Peter pojadą na ile ich stać a nie tak jak dzisiaj to mimo nawet słabszego dnia któregos z zawodników Rzeszów więcej niż 40 punktów u nas za tydzień nie zrobi. Niestety o tych dwóch panów i pieniądze Marmy bardzo się boję.
Pan Stachyra i jego synek - czas na pożegnanie z Lublinem. Wiem ze są na tym forum tacy którzy zaraz się oburzą dlaczego tak piszę ale krew mnie zalewa jak widze poczynania tych panów:
1. Przegrać bieg juniorski w takim beznadziejnym stylu (tylko nie piszcie błagam że Dawid jest taki biedny bo kontuzje, sprzęt itd. ch...mnie to obchodzi)
2. Co to za trener który wstawia zamiast Jelenia (chłopak się obudził ale pech go nie opuszcza) do biegu synia który odstaje 2 klasy od Pacholaka?
3. Co to za trener który ciągle coś pisze w programie i nie raczy udać się do parkingu porozmawiać z zawodnikami jak dostają 5-1?
4. Co to za organizacja skoro mecz nie może być dokończony z powodu ciemności - chyba zapłaciłem za 15 biegów?
1. Przegrać bieg juniorski w takim beznadziejnym stylu (tylko nie piszcie błagam że Dawid jest taki biedny bo kontuzje, sprzęt itd. ch...mnie to obchodzi)
2. Co to za trener który wstawia zamiast Jelenia (chłopak się obudził ale pech go nie opuszcza) do biegu synia który odstaje 2 klasy od Pacholaka?
3. Co to za trener który ciągle coś pisze w programie i nie raczy udać się do parkingu porozmawiać z zawodnikami jak dostają 5-1?
4. Co to za organizacja skoro mecz nie może być dokończony z powodu ciemności - chyba zapłaciłem za 15 biegów?
- jAskółka reaktywacja
- Posty: 5
- Rejestracja: 5 września 2004, o 14:37
- Lokalizacja: rZeSzÓw
No i jak tam Lubliniaki? I to my handlujemy meczami
Nie ma Kargera , Kosciecha z Chrzanowskim srednio, przerwanie meczu
Jak to wyglada?Jakby ktos kupił meczyk.Wy po naszym meczu byliscie pewni ze Gdansk dostał w łape, a co teraz my mamy powiedziec.Wiec przestanmy sie juz obrzucac błotem i nie uzasadnionymi zarzutami bo nikt nie ma dowodów ze ktos cos przekupił. Dowiemy sie kto jest lepszy juz za tydzien a do tego czasu spróbujcie sobie dac na wstrzymanie z oszczerstwami i w nastepna niedziele postarajmy sie zrobic taki doping(jak nie lepszy) jak w lipcu ;]
pozdro ;]
pozdro ;]
- KIBIC_STALI_RZESZÓW
- Posty: 4
- Rejestracja: 12 września 2004, o 20:30
- Lokalizacja: RZESZÓW
- Kontakt:
