Play Off - TŻ Sipma - Wybrzeże Gdańsk 41:37

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
FantyÅ›
Szkółkowicz
Posty: 236
Rejestracja: 30 marca 2004, o 17:20
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#526 Postautor: FantyÅ› » 12 września 2004, o 19:43

Nie ma co narzekać na Frankiego.Ładnie jechał dwa pierwsze biegi a później prowadził fascynującą walke n adystanie.Zawiódłmnie tylko Peter który w dwóch startach tylko dwa pkt.Ale później się chhyba obudził.Trumna wykonał swoje zadanie.Grzesio też.Nawet w miare pojechał Jurek któremu też należą sie brawa :D :lol:
Tż Sipma Lublin-Mój Klub

Awatar użytkownika
WilmeN
Posty: 2
Rejestracja: 17 czerwca 2003, o 14:51
Lokalizacja: Rzeszów

#527 Postautor: WilmeN » 12 września 2004, o 19:47

Gratuluje pohandlowanego meczyku :D . Ile Karger wziął w łapę, że nie przyjechał ? Chrzanowski chyba też coś dostał bo nie błyszczał. No i jeszcze przerwanie meczu, no no sędzia pewnie też ustawiony :lol: A podobno to Rzeszów handluje :wink: ale widze konkurencja niezła nam rośnie. :lol: I co teraz kozły powiecie?
A nam w Rzeszowie sie chyba pieniążki skończyły :wink: bo nie udało się kupić meczu od drużyny Rempałów :lol:
[b]Pozdrawiam[b/]

Michael

#528 Postautor: Michael » 12 września 2004, o 19:47

Meczyk super.Wiele emocji.
Ale kur.. wyjebac tego Dawida. Jak on jezdzi. Jak ciota po prostu. A ten stary tez niezly. Wypuszcza Dawida do biegu.
Gregory super Peter mnie zawiodl mimo ze pozniej juz normalnie.
Seba to men fo the match.mowilem ze jak bedzie jezdil bedzie inwestowal w sprzet i sie rozjezdzi.Seba go go.
Oby tak za tydzien.

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#529 Postautor: dilucio » 12 września 2004, o 19:49

w nastpnym meczu niech jedzie tomek za mordela franek niech zostanie w skladzie!!to co zrobil sebek to mistrzostwo swiata gratulacje wielkie!!no i ta akcja grzesia knappa niezle powiozl wszytskich w plot co za szaleniec :D

Awatar użytkownika
Thunderkiss
Posty: 12
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 08:03
Lokalizacja: Rzeszów

#530 Postautor: Thunderkiss » 12 września 2004, o 19:49

Gratulacje za zwyciestwo nad GKS-em!!! Teraz tylko zostal mecz o baraze!!!!! Juz nie moge sie doczekac nastepnej niedzieli i poogladania speedwaya na wysokim poziomie!!!!! Tylko zeby godzina spotkania byla troszke inna np: 15:30-16:00 bo 17 to zdecydowanie za pozno!!!!!! Jeszcze raz gratulacje i do zobaczenia za tydzien!!!!!!!!!

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#531 Postautor: Zulu » 12 września 2004, o 19:58

[quote="Fantys"]Nie ma co narzekać na Frankiego.Ładnie jechał dwa pierwsze biegi a później prowadził fascynującą walke n adystanie.Zawiódłmnie tylko Peter który w dwóch startach tylko dwa pkt.Ale później się chhyba obudził [quote]

Peter w swoich dwóch pierwszych biegach też toczył pasjonującą walkę na dystansie. Tylko czasem miałem wrażenie, że zapomniał, jak się odkręca gaz. :(

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#532 Postautor: $korzen$ » 12 września 2004, o 19:59

Pffff wymeczone zwyciestwo, poraz kolejny 10 pkt roztrwonilismy w ciagu 2 biegow zaczyna sie to juz robic irytujace, . Ogolnie takze mam mieszane uczucia i uwazam ze taka jazda bedzie cholernie ciezko wygrac z Rzeszowem. Nie wiem kto ustalil mecz na godzine 17, nie chce myslec co by bylo gdybysmy to my mieli te 37 pkt po 13 biegach :P . Nie podniecal bym sie Mordelem, bo co poza swoim 1 wystepem pokazal ? BAGNO i nadal popieram ze Piszcz slabiej by nie pojechal. Wielkie brawa dla Seby, to co dzis robil na torze to poezja, gdyby nie ten upadek (co tam sie wlasciwie stalo?) moglo by byc kolo 13 pkt !. Knapp jak zwykle kapitalnie, akcja bodajze z Chrzanowskim kapitalna. Jelen takze dla mnie swietnie, cholernie mi go bylo szkoda przez to sprzeglo bo widac bylo ze chlopak jest w formie i chce jechac. Nawet dzis walczyl na lokcie (13 bieg z Kosciecha) i gdyby nie pojechal tak wasko na 1 luku to moze by nawet i wygral ? ogolnie mimo ze skromny dorobek to nie powiem na niego zlego slowa. Dawid bezbarwnie. Ojciec tak jak wspomnialem poza 1 biegiem cienizna. Karlsson tez troche rozczarowal, bo sorry ake taki zawodnik na wlasnym torze nie ma prawa dac sie objechac 2 razy na 5:1 !, do tego w swoim 2 biegu odpuscil bo na 1 luku bodajze 3 okrazenia mogl minac Koscieche. Strasznie przerazil mnie tamten karambol na 1 luku, makabrycznie to wygladalo i cud ze zwlaszcza Knappowi nic sie nie stalo, wie ktos co z Pecyna bo mam nadzieje ze nic mu sie nie stalo.
Ogolnie po dzisiejszym meczu jestem bardzo srednio nastawiony na mecz ze Stala, jesli znow w tak beznadziejny sposob roztrwonimy taka zaliczke to ciemno to widze.

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#533 Postautor: Zulu » 12 września 2004, o 20:00

WilmeN pisze:Gratuluje pohandlowanego meczyku :D . Ile Karger wziął w łapę, że nie przyjechał ? Chrzanowski chyba też coś dostał bo nie błyszczał. No i jeszcze przerwanie meczu, no no sędzia pewnie też ustawiony :lol: A podobno to Rzeszów handluje :wink: ale widze konkurencja niezła nam rośnie. :lol: I co teraz kozły powiecie?


Powiemy: Do zobaczenia 19-tego.

P.s. Szkoda, że sędzia przerwał mecz po trzynastu biegach, bo mogliśmy wygrać więcej :lol: :lol: :lol: :mrgreen: :wink:
Ostatnio zmieniony 12 września 2004, o 20:10 przez Zulu, łącznie zmieniany 2 razy.

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#534 Postautor: Apocalips » 12 września 2004, o 20:05

Emocje trochę opadły więc i ja coś skrobnę.

1. Godzina rozpoczęcia meczu zdecydowanie za późna.
2. Karlik niech się lepiej przykłada już od pierwszych biegów i niech nie zasypia na starcie :)
3. Franek niech potrenuje w przyszłym tygodniu porządnie, niech "docacka" sprzęt i będzie OK.
4. Trumna pojechał jak mógł najlepiej. Wielkie brawa za ambicję i walkę. Co się stało w tym biegu co się wywrócił na starcie :?:
5. Ojciec jak dla mnie pojechał bardzo dobrze. Pierwszy bieg wygrał z przewagą, później w drugim walczył również no i ten trzeci pechowy bieg. Dla Jurka duży +. Nie sądzę by Piszczo zrobił więcej punktów.
6. Grzesiek to jest prawdziwy lider na którego można liczyć. Nawet po takim upadku szybko się pozbierał.
7. Daniel również należą się brawa. Pojechał chyba najlepiej jak potrafił, chociaż parę punkcików zgubił. Zwłaszcza boli ten bieg co na starcie został.
8. Dawid - ciągle łudzę się, że to kłopoty sprzętowe, ale widzę, że się mylę....
9. Wybrzeże nic szczególnego nie pokazało poza wywożeniem Karlika przez Kościechę w bandę :wink:
10. Koza jest świetna :lol:
11. Pełna mobilizacja i jesteśmy w stanie wygrać z Rzeszowem :!:
12. WYGRAMY BO MUSIMY :!:

Pozdrawiam :twisted:
Ostatnio zmieniony 12 września 2004, o 20:08 przez Apocalips, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

corey87
Posty: 1
Rejestracja: 12 września 2004, o 19:53
Lokalizacja: Lublin

!!

#535 Postautor: corey87 » 12 września 2004, o 20:06

MASA !! Byłem pierwszy raz na meczu i było super. Gratz dla całej drużyny, szczególnie dla Seby. Oby tak dalej !!
WilmeN: stary, przestań- zobaczymy za tydzień, pojedziemy was jak chcemy !!

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

#536 Postautor: Sober » 12 września 2004, o 20:12

Ale wy Rzeszowiaczki głupiutkie jesteście :)
WilmeN pisze:Gratuluje pohandlowanego meczyku :D . Ile Karger wziął w łapę, że nie przyjechał ?

A ile u was?
No i jeszcze przerwanie meczu, no no sędzia pewnie też ustawiony :lol:

O czym ty mówisz kolego?
Chrzanowski chyba też coś dostał bo nie błyszczał.

U was za to błyszczał . . . ;)
A podobno to Rzeszów handluje

Bo to prawda
A nam w Rzeszowie sie chyba pieniążki skończyły :wink: bo nie udało się kupić meczu od drużyny Rempałów :lol:

No to wynika, że meczu z nami nie kupicie, czyli baj baj baraże!

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#537 Postautor: Lublin_Fan » 12 września 2004, o 20:12

Styl wygranej był zatrważający :) Jak gdańszczanie połapali się z przełożeniami to zaczęli wymiatać. My pechowo straciliśmy mnóstwo punktów. Defekty Jelenia i dziwna jazda Petera, który w końcu doszedł do ładu z motorem. świetnie też Sebastian, który dzisiaj zrobił moim zdaniem rewelcyjny mecz. Piękna jazda i co ważne - mądra, bo pomimo przeciwków tuż za plecami potrafił skutecznie bronić swojej pozycji. Grzesiek Knapp dziś też był zarąbisty. To jest prawdziwy lider.
No i uważam, że jazda Mordela w tym mecze to było nieporozumienie. Jestem przekonany, że na treningach Piszcz pokaże komu należy się miejsce w składzie.

Heh ale mojrzeszów będzie trąbił, że Lublin najpierw kupił gdańszczan a potem kazał sędziemu mecz przerwać :) Przyznam, że ja po 6 biegach już byłem pewien przegranej, ale końcówke mieliśmy niesamowitą.


Pozdr.:)

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#538 Postautor: KrzyÅ› » 12 września 2004, o 20:13

WilmeN pisze:Gratuluje pohandlowanego meczyku :D . Ile Karger wziął w łapę, że nie przyjechał ? Chrzanowski chyba też coś dostał bo nie błyszczał. No i jeszcze przerwanie meczu, no no sędzia pewnie też ustawiony :lol: A podobno to Rzeszów handluje :wink: ale widze konkurencja niezła nam rośnie. :lol: I co teraz kozły powiecie?
A nam w Rzeszowie sie chyba pieniążki skończyły :wink: bo nie udało się kupić meczu od drużyny Rempałów :lol:


Powiem ci koleś krótko - pierdol się i w niedzielę też ci mogę to osobiście powiedzieć.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#539 Postautor: maestro76 » 12 września 2004, o 20:15

gratulacje za zwyciestwo!
cos mi sie zdaje ze dwa ostatnie biegi moglyby sie dla nas nieciekawie skonczyc-dlatego rozpoczecie meczu o 17.00 to swietne posuniecie! :D 8) - mam nadzieje ze za tydzien mecz sie tez o tej godzinie zacznie :D
a co do upadku to chyba raczej grzesio gdanszczan wywiozl-ale to moje osobiste wrazenie
no i przewidzialem ze czterema wygramy :twisted:
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#540 Postautor: $korzen$ » 12 września 2004, o 20:16

WilmeN pisze:. Ile Karger wziął w łapę, że nie przyjechał ?


Jesli mnie oczy nie myla Karger byl w parku.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#541 Postautor: maestro76 » 12 września 2004, o 20:21

moglby ktos zapodac punktacje?-bo paniusi w kiosku sie programy skonczyly :evil:
z gory dzieki
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
WilmeN
Posty: 2
Rejestracja: 17 czerwca 2003, o 14:51
Lokalizacja: Rzeszów

#542 Postautor: WilmeN » 12 września 2004, o 20:25

Heh spokojnie panowie nie denerwujcie się tak. Po co mają wam żyłki popękać :lol: To był wpis, ktory miał wam uświadomić jakie brednie wypisywaliście po naszym meczu z Gdańskiem.
[b]Pozdrawiam[b/]

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#543 Postautor: Geest » 12 września 2004, o 20:29

punktem zwrotnym meczu byl chyba bieg, po ktorym Pecyna zostal zwieziony karetka. nikt nie hcial odpuscic i si tak skonczylo, ale Knapp pokazal cholerna walecznosc w tym biegu, bo gdyby sie skonczyl tak jak po starcie, pewnie mecz bylby w plecy. inna sprawa, ze przedtem pech z tym upadkiem Seby na starcie, bo powtorka sie skonczyla jak sie skonczyla. a do tego Karlsson, ktory w swich pierwszych dwoch biegach pojechal wrecz jak szmaciarz. wtedy myslalem juz, ze bedzie on niechlubnym ojcem naszej porazki, ale jakos to inaczej si potoczylo.

Jelenia szkoda, bo chyba jakies problemy mial ze sprzeglem, ale mimo wszystko mysle, ze dobrze sie zaprezentowal. moze momentami po prostu bardzo chcial, ale ogolnie bylo dobrze. Jozkow bedzie lolil :D
Seba bardzo dobrze, Knapp ojcem zwyiestwa - prawdziwy lider, Mordel w sumie tez pozytywni, szczegolnie pierwszy bieg - wielkie brawa. Franek raz lepiej, raz gorzej, ale ogolnie dosc pozytywnie. raz wygrywal, innym razem chociaz walczyl. lipa z Dawidem, bo przeciez bylo juz lepiej :/

mecz bardzo ciekawy, ale teraz trzeba juz sie perfekcyjnie na Rzeszow przygotowac i zobaczymy jak bedzie. ja jestem dobrej mysli.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#544 Postautor: Lublin_Fan » 12 września 2004, o 20:38

Jak się w pierwszym biegu zrobiło ciasno to Dawid zamknął gaz. tragedia....

To jest to o czym mówi Gelo. Brak jazdy z taśmy i uczenia sie walki.


Pozdr.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#545 Postautor: RadeKas » 12 września 2004, o 20:39

No i ja cos skrobne.

Przede wszystkim zaczynac mecz o 17 to nienajlepszy pomysl, zwlaszcza w srodku wrzesnia. Mam nadzieje ze z Rzeszowem zacnziemy najpozniej o 16. Inna sprawa ze bylo sporo wypadkow i przerw przez co tracilismy jakze cenny czas.

Dla mnie najwiekszym plusem jest postawa Trumny. Jedzil kapitalnie i zaloje teraz ze nei moge go ogladac od poczatku sezonu, albo przynajmniej od czasu wypadku Piszcza. Swietne starty i swietna jazda. Nie dawal sie wyprzedzic nawet Kosciesze. Mysle ze co by nie bylo powienien zostac na nastepny sezon, chodzby jako rezerwowy. Brawo !!

Knappik jak zwykle. Nasz lider i tyle. Jezdzil kapitalnie. A akcja po ktorej wyszedl z 4 na 1 miejsce to palce lizac po prostu ;].

Peter na poczatku wprawil mnie w palpitacje serca. Najlepszy zawodnik 1 ligii nie powienien dac sie tak powiesc :?. Na szczescie potem wyranie dopasowal sie do toru i wygrywal dosc latwo.

Mordel swoje zrobil. Ale sadze ze Piszczyk pojechalby lepiej. No ale i tak brawa za ta 3.

Jelen pojechal bardzo dobrze mimo ze zdobyl tlyko 5 punktow. Ale zdobywal je wtedy kiedy bylo trzeba.

Franek zaprezentowal sie slabo. Pierwszy bieg wygral, a w nastepnych jedyne co mogl robic to probowac scigac przeciwnikow co najlepiej mu nie wychodzilo.

No i David, ktory nie pokazal absolutnie nic.

Generalnie mecz byl ciekawy, widzielismy troche walki. Najgorszy byl ten wypadek w 10 biegu. Myslalem ze Knappa rozjada :shock:. Na szczescie nic mu sie nie stalo, ale gorzej z Pecyna. Chociaz spiker mowil ze jest tylko poobijany. Po 3 pierwsyzch biegach myslalem ze wygramy na luzie, a p[otem 3 biegi dostalismy 5-1 :?. Nasi umieja roztwaniac przewage. Miejmy nadzieje ze z Rzeszowem pojada lepiej. W kazdym razie wierze w zwyciestwo.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#546 Postautor: mikas » 12 września 2004, o 20:39

Jako że pojawiły sie głosy że gdyby rozegrać wyścigi nominowane to byśmy przegrali to pozwole sobie na mała symulację 8)
Bieg 14 prawdopodobny skład Gdansk-Stojanowski, Jabłoński; Lublin- Trumiński,Jeleniewski, raczej 3:3 pewne, ale prędzej 4:2 dla nas
Bieg 15 Gdańsk-Kościecha,Chrzanowski; Lublin-Karlsson,Knapp 3:3 to tez minimum co by nasi przywieźli, a nawet jakby przegrali 2:4 to i tak byśmy wygrali, więc przerwanie meczu na wyłonienie zwycięzcy tego spotkania raczej nie miało wpływu.

Mam bardzo mieszane uczucia co do postawy Franka i Petera. Przyznam się że nie wiem co o tym wszystkim sądzić ale różne myśli przychodzą do głowy. Dawid-no comment. Cała reszta drużyny zasługuje na wielkie słowa uznania a w szczególności Grzesio i Sebastian którzy wykonali kapitalną robotę na torze.
Jurek też dobrze i niech mi nikt nie wmawia że Piszcz przywiózłby dziś więcej niż 5 punktów. Daniel pięknie walczył na torze i za to należą się mu również słowa uznania.
Podsumuje moją wypowiedź tak: Jeśli nie będzie jakichs pozasportowych przekrętów, Franek i Peter pojadą na ile ich stać a nie tak jak dzisiaj to mimo nawet słabszego dnia któregos z zawodników Rzeszów więcej niż 40 punktów u nas za tydzień nie zrobi. Niestety o tych dwóch panów i pieniądze Marmy bardzo się boję.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#547 Postautor: KrzyÅ› » 12 września 2004, o 20:44

Pan Stachyra i jego synek - czas na pożegnanie z Lublinem. Wiem ze są na tym forum tacy którzy zaraz się oburzą dlaczego tak piszę ale krew mnie zalewa jak widze poczynania tych panów:

1. Przegrać bieg juniorski w takim beznadziejnym stylu (tylko nie piszcie błagam że Dawid jest taki biedny bo kontuzje, sprzęt itd. ch...mnie to obchodzi)
2. Co to za trener który wstawia zamiast Jelenia (chłopak się obudził ale pech go nie opuszcza) do biegu synia który odstaje 2 klasy od Pacholaka?
3. Co to za trener który ciągle coś pisze w programie i nie raczy udać się do parkingu porozmawiać z zawodnikami jak dostają 5-1?
4. Co to za organizacja skoro mecz nie może być dokończony z powodu ciemności - chyba zapłaciłem za 15 biegów?

Awatar użytkownika
kamyk13
Posty: 10
Rejestracja: 28 marca 2004, o 09:25
Lokalizacja: Maidstone (Anglia)

#548 Postautor: kamyk13 » 12 września 2004, o 20:49

CO to za kibic ktory tak strasznie marudzi jak jego druzyna wygrywa??? Moze nie we wspanialym stylu, ale wygrywa!!! Co do organizacji to chmurki naszly i sie zrobilo ciemno... Gratulacje chlopaki, aby do produ...

Awatar użytkownika
jAskółka reaktywacja
Posty: 5
Rejestracja: 5 września 2004, o 14:37
Lokalizacja: rZeSzÓw

#549 Postautor: jAskółka reaktywacja » 12 września 2004, o 20:50

No i jak tam Lubliniaki? I to my handlujemy meczami :D Nie ma Kargera , Kosciecha z Chrzanowskim srednio, przerwanie meczu :D Jak to wyglada?Jakby ktos kupił meczyk.Wy po naszym meczu byliscie pewni ze Gdansk dostał w łape, a co teraz my mamy powiedziec.Wiec przestanmy sie juz obrzucac błotem i nie uzasadnionymi zarzutami bo nikt nie ma dowodów ze ktos cos przekupił. Dowiemy sie kto jest lepszy juz za tydzien a do tego czasu spróbujcie sobie dac na wstrzymanie z oszczerstwami i w nastepna niedziele postarajmy sie zrobic taki doping(jak nie lepszy) jak w lipcu ;]

pozdro ;]

Awatar użytkownika
KIBIC_STALI_RZESZÓW
Posty: 4
Rejestracja: 12 września 2004, o 20:30
Lokalizacja: RZESZÓW
Kontakt:

#550 Postautor: KIBIC_STALI_RZESZÓW » 12 września 2004, o 20:51

No wygraliście, gratulacje. Teraz będzie dezydował ostatni mecz rundy play- off. Mecz dwóch kandydatów do baraży. Wygra lepszy, lepszy będzie w barażach. Ciekawe tylko jaki byłby wynik tego meczu jakby jechał w Lotosie Karger i mecz skończył się na 15 biegach.....