Czarek pisze:Torsen pisze:Czarek pisze:zrezygnuj z pracy, bo jesteś tak samo winna jak G. Łaguta.
Nic dziwnego, że widzisz analogię tam, gdzie jej nie ma i odwrotnie - skoro nie potrafisz właściwie ocenić rzeczywistości. Już pisałem, że oceniasz ją jak socjopata, gdy napisałeś, że to, co dzieje się na Ukrainie, nie jest niczym nadzwyczajnym.
Do tej pory nie wykazałeś czym konflikt na Ukrainie jest gorszy lub lepszy od innych wojen, które miały miejsce w ostatnich latach.
Do tej pory nie zrozumiałeś, że tylko socjopata może napisać, że wojna to nic nadzwyczajnego.
Torsen pisze:Czarek pisze:Łaguta tu nie pracuje, tylko uprawia zawodowy sport. Jest to dla niego źródło zarobkowania, ale nie jest pracą. To podstawowa różnica.
Tu właściwie powinno się skończyć dyskusję. (...)
Zgadzam się. Jeśli nie odróżniasz pracy od zawodowego uprawiania sportu za pieniądze sponsorów i wszystkiego, co za tym idzie, to z pewnością nie ma o czym z ignorantem rozmawiać.
Torsen pisze:Łaguta ściągnął na siebie, a więc pośrednio na klub i jego sponsorów, deszcz krytyki, co prawdopodobnie jest wystarczającą podstawą do rozwiązania umowy, a z pewnością do odsunięcia od składu.
G.Łaguta niczego na siebie nie ściągał. Jedyną jego winą jest rosyjskie pochodzenie. Starał się trzymać dystans i być powściągliwym, mimo to zarzucono mu także taką postawę. Wskazano ofiarę i znalazł się kij. Osaczył go tłum oszołomów i histeryków.
Dystans i powściągliwość to nie jest właściwa postawa, kiedy jeden kraj napada na drugi, sąsiadujący z krajem, w którym żyje się na poziomie księcia z bajki. Kiedy napadając, systemowo zabija cywilów, wali w przedszkola i szpitale, a światu grozi konfliktem nuklearnym. Jak w takiej sprawie jesteś powściągliwy i zachowujesz dystans, to paszoł won go zachowywać w swoim jebanym kraju, że się tak bez cienia wyrzutów sumienia wyrażę.