Flagg pisze:istred pisze:Co ta statystyka ma pokazać?
Przeanalizuj w takim razie liczbę 3 i 4 miejsc Buczkowskiego. Bo dyskusja toczy się przecież wokół tego czy lepiej wymienić jego czy MM albo GL.
Ma pokazać dwie rzeczy:
1) Nasi liderzy zawodza częściej niż ich koledzy z innych klubów
2) Mimo, że mamy jednych z najsłabszych liderów w lidze, to i tak zajmujemy 2 msc w RZ i walczymy o medale. Analogicznie, zajmujemy 2 msc i walczymy o medale, mimo że mamy Buczka w składzie.
Ja wiem, że fajnie brzmi, jak się rzuci - wymieniamy 1.2 na 2.0! Ale super. Nie, nie wymieniamy 1.2 na 2.0. Wystarczy spojrzeć na poniższą statystykę, która uwzględnia tylko i wyłącznie punkty zdobyte na rywalach. Odlicza coś, co nazywam martwe punkty zdobyte na kolegach z druzyny. Martwe, bo należa sie one drużynie z urzędu i nie ważne, czy jechałby tam Dudek, czy Pytlewski, tak dlugo jak dojechaliby do mety, to klub moze sobie je zapisać. I mamy porównanie Dudka z Buczkiem na podstawie ich faktycznej wartości dla druzyny w meczu, czyli tego ile punktów na rywalach przywożą, a nie na sobie samych.
Dudek - 158 pkt, 94 czyste, 64 martwe, 72 biegi, 14 spotkań - To daje średnio 1,305 pkt na bieg, 6,71 pkt na mecz
Buczkowski - 53 pkt, 41 czystych, 12 martwych, 51 biegów, 14 spotkań - To daje 0,803 pkt na bieg, 2,92 pkt na mecz
Czyli średnio Dudek zdobywa o 3,81 punkta więcej od Buczka na mecz. A trzeba wziąć pod uwagę, że średnio co mecz odjeżdżał ponad 2 biegi wiecej. 2 biegi wiecej dla Dudka, to 2 biegi mniej dla reszty naszych, wiec de facto ta różnica jest mniejsza niż 3.81. Orientacyjnie mozna przyjąc że byłaby w granicach 3.2-3.4 pkt.
A teraz porównajmy Grisze i MM do Vaculika i Doyle'a
Grisza - 125 punktow, 74 czyste, 51 martwych, 68 biegów, 14 spotkań - 1,08 na bieg, 5,28 pkt na mecz
MM - 135 punktów, 87 czystych, 48 martwych, 70 biegów, 14 spotkań - 1,24 na bieg, 6,21 na mecz
Vaculik - 138 punktow, 98 czystych, 42 martwe, 66 biegów, 13 spotkań - 1,48 na bieg, 7,53 na mecz
Doyle - 148 punktów, 102 czyste, 42 martwe, 72 biegi, 14 spotkan - 1,41 na bieg, 7,28 na mecz
Czyli Buczek - Dudek -> Zysk netto wychodzi około 3.2-3.4 pkt na mecz
Łaguta - Vaculik -> zysk 2.25 pkt na mecz
Łaguta - Doyle -> zysk 2 pkt na mecz
Oczywiście statystycznie najwięcej zyskujemy wymieniając Buczka na Dudka, pod warunkiem, że Dudek utrzyma to 2.077 na bieg, a reszta ekipy pojedzie na tym samym poziomie. Tylko jeśli reszta pojedzie tak samo, to po prostu nie ma miejsca na lepszą średnią Dudka. Dudek zodbywał martwe punkty w 89% swoich biegów (64 na 72). Czy w Lublinie byłoby tak samo? Wątpię. Tutaj miałby za kolegów jednak mocniejszą ekipę niż w Zielonej Górze, gdzie nie ważne z kim stawał pod taśmą, to był od nich lepszy..
Natomiast w przypadku wymiany Griszy na zawodnika pokroju Griszy czy Doyle'a, ta obniżka rzeczywistej średniej czystych punktów jest właściwie nieobecna, bo jak pokazuja statrystyki, to Grisza robi najwięcej punktów na swoich kolegach.
Więc ponownie, ja wiem, że wymiana Buczka na Dudka czy Drabika brzmi fantastycznie a liczby 1.2 i 2.0 robia wrażenie. I ja broń boże nie jestem przeciwny takiemu ruchowi. To będzie niewątpliwe wzmocnienie. Czy postawiłoby to nas w gronie faworytów do złota? Jasne. Ale przy takiej dyspozycji liderów jak w tym roku (i w poprzednich) ten zysk nie byłby aż tak wielki jak się wszystkim wydaje. Osobiście uważam, że większym wzmocnieniem byłaby np. wymiana Hampela na Dudka.
Wymiana Griszy (w mniejszym stopniu MM) jest tylko zaproponowaną alternatywą, która jak pokazują statystyki, wcale nie musi być gorszą opcją. Dodatkowo mocniejszy lider to również większa możliwość obrony wyniku taktycznymi. Oczywiście do takiej wymiany nie dojdzie, bo Kuba ma inną wizję i takie jego prawo. Sam mam wielką nadzieję, że ten Drabik jednak u nas będzie, że pojedzie świetnie i pomoże nam zdobyć złoto. Natomiast uważam, że bez poprawy jazdy przez MM i przede wszystkim Grisze, to nawet Dudek czy Drabik może być za mało by ograc resztę.