#11325 Postautor: papi » 26 czerwca 2021, o 10:59
Czyli zawodnik jadący z przodu jest winny przerwania, bo 30 sekund wcześniej przegrał start, a 30 metrów wcześniej wyprzedził przeciwnika. Tu nie było zabrania nogi, było nadzianie nogawki na hak rywala.
Gelu, masz swoje zdanie i masz do niego pełne prawo, ale nie wmawiaj nam, że to była bezdyskusyjna i słuszna decyzja, bo zarówno w Eleven, jak i na tym forum zdania są podzielone. Wczoraj Olkowicz upierał się i wciskal swoje zdanie nie przyjmując opinii innych, jutro to samo zrobi Demski, bo stanie w obronie sędziego. Ale to nie znaczy, że reszta jest ślepa i nie może interpretować tego w inny sposób. Wg mnie przerwanie wyścigu to efekt "ataku" noga Przemka, a nie startu przegranego przez Thomsena 2(?) okrążenia wczesniej.
Z mojej strony koniec, akceptuje zdanie innych, ale nie bede 30 razy powtarzał tego samego, bo i tak nikt zdania nie zmieni