Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#276 Postautor: GIGI » 30 kwietnia 2021, o 23:36

kibicLBN pisze:
GIGI pisze:Gdzie jest ten''ekspert'' co odsylal motocykle do Mikulova??

,,Szrot" nie motocykle :cool:
ale bezsens

cos napocil ale bez sensu....

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#277 Postautor: papi » 30 kwietnia 2021, o 23:37

Retrospeedway pisze:Dlaczego w dzisiejsze urodziny odstawili Krzysztofa po drugim biegu? W swoim pierwszym starcie przywiózł 2 punkty a w drugim starcie jechał z Lagutą i Dudkiem,miał z nimi wygrać aby móc jechać dalej? Jeżeli będzie jeździ po 2 biegi w meczach to jak ma odbudować dawną formę?

Zapytaj Jacka skoro znasz go osobiście. I daj znać, koniecznie

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#278 Postautor: Gelo » 30 kwietnia 2021, o 23:37

MM chyba lubi tureckie wakacje. Dzisiaj powinno być 35:55 i to jest najmniejszy wymiar kary dla myszy.
Mamy autostradę do po. W przyszłym roku PD za KB i mistrz Polski

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#279 Postautor: Kaman » 30 kwietnia 2021, o 23:39

blajar pisze:
Zmiana Krzyśka po dwóch startach. Szczerze mówię, że kompletnie tego nie rozumiem. Facet dostaje XIV w Lublinie i po dwóch startach, trzymając kontakt i nie wożąc zostaje odstawiony. Nie jestem w parku maszyn, nie wiem co tam się dzieje ale dla mnie ta decyzja niczym się nie broni.

Dodam jeszcze, że Buczek by jechał z 4 najlepszego pola. Brawo Jacek Ziółkowski zmysł taktyczny nie z tej ziemi. O nominowanych nawet nie wspomnę bo nóż się w kieszeni otwiera.

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#280 Postautor: jacur78 » 30 kwietnia 2021, o 23:40

Gelo pisze:MM chyba lubi tureckie wakacje. Dzisiaj powinno być 35:55 i to jest najmniejszy wymiar kary dla myszy.
Mamy autostradę do po. W przyszłym roku PD za KB i mistrz Polski

Dokladnie o takiej wymianie rozmiawiam wlasnie z kumplem na whatsappie. Będzie lubelska hydra
Motor 2023: 1.Zmarzlik 2.Hampel 3.Holder 4. Kubera 5. Lindgren 6.Cierniak 7.Banbor 8.Lampart

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#281 Postautor: istred » 30 kwietnia 2021, o 23:47

Juniorzy- i tu popłynę :D O ile Wiktor jadąc 3 kółka dobrą ścieżką i na 4 oddając pozycję Protasowi zrobił standardowego Wiktora (któremu jazda jednym torem 4 kółka się nudzi) to trzeba przyznać, że pojechał świetne zawody. "Mirosław", jak go określił Walasek, to jest gość na (moim zdaniem) ganianie lekko siwawego Zmarzlika w GP. Co chłopak myśli na torze, jaką gamą ataków dysponuje to tylko dać Mu sprzęt Zmarzlika i patrzeć, co z tego wyniknie.
Zgadzam się w 100 proc.
Wiktor w tym biegu zrobił błąd na pierwszym wirażu 4 okrążenia - jakoś źle wykontrował motocykl i wytracił prędkość. Stąd pewnie na siłę blokował Protasiewicza zamiast jechać swoim torem, którym jechał cały wyścig.
Finalnie i tak Wiktor się bardzo dobrze prezentuje - ma świetny refleks, a oprócz tego jak ma jakąś sytuację stykową to trzyma ciśnienie. Gorzej tylko, że wciąż strach jechać obok niego jak się jest kolegą z zespołu. Jest tak nieprzewidywalny, że ryzyko utraty pozycji czy nawet dzwona jest bardzo duże. Trzeba albo uciekać daleko do przodu albo balansować pomiędzy Wiktorem a rywalami.
Mateusz natomiast imponuje myśleniem na torze. Brakuje mu z pewnością doświadczenia i być może trochę umiejętności, ale jeździ do bólu poprawnie i właściwie obiera ścieżki. Uważam, że może być z niego świetny zawodnik.

Co do Buczka. Też mam mieszane uczucia. W dwóch biegach, w których jechał swoje zrobił. Jego występ w 3 wyścigu byłby dużo bardziej uzasadniony niż w 14 z Wrocławiem.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#282 Postautor: Torsen » 30 kwietnia 2021, o 23:49

Na moje, to trochę trudno pogodzić zdziwienie, że zawodnik w ogóle pojawił się na stadionie ze zdziwieniem, że nie pojechał w 14 biegu, ale co tam.
Oczywiście, że juniorów lepiej w tej fazie nie puszczać razem, ale trzeba wziąć pod uwagę, że w dwóch ostatnich biegach trzeba było zrobić raptem 3 punkty, a w 15 mieliśmy Griszę i Hampela. 14. nie wydawał się kluczowy. Przede wszystkim jednak to byli rzeczywiście najlepsi zawodnicy do jazdy w tym momencie, ponieważ Kubera jechał bardzo niepewnie, a Mikkel... No cóż, Mikkel kasował opony jak oszalały. 3 defekty w 4 startach (raz, zdaje się, problem elektryczny i dwie gumy) to nie jest przypadek, więc puszczanie kogoś piąty raz w takiej sytuacji to dopiero byłby kryminał. Dwaj juniorzy wożący seniorów przez cały mecz to nie jest zła koncepcja na zdobycie 2 punktów.
To rzeczywiście był najbardziej zacięty jednostronny mecz w historii. A decyzji sztabu w tym wypadku aż tak bym nie krytykował. Mieli do zważenia różne za i przeciw, wybrali jak wybrali i ostatecznie się udało, mimo że skład z 14 przywiózł to, co przywiózłby każdy inny. Raczej należało tonować ich przedstartowe emocje, bo poszli tak, że gdyby istniała możliwość wykluczenia więcej niż jednego zawodnika, to wykluczeni by zostali obaj.
Zawodnikom serdecznie gratuluję wielkiego sukcesu, jakim jest pokonanie Falubazów na ich torze. To prawda, że przy tej dyspozycji zawodników Motoru Zielonka mogła dziś nie wyjść z 35 punktów, ale z taką szokującą liczbą defektów samo zwycięstwo jest osiągnięciem. Brawo!

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#283 Postautor: Speedway » 30 kwietnia 2021, o 23:51

blajar pisze:Lubię czytać twoje posty :)

Pewnie ironia, ale i tak dziekuje :)
Juz na troche chlodniej. Ciesze sie bardzo i jestem dumny z tej druzyny. Calej, lacznie z wyklinanym sztabem trenerskim. Taki ich juz los, ze kibicom nie dogodza, ale bronia sie wynikiem, a to najwazniejsze. Jedyny moj zarzut ze buduja Buczka w meczu, w ktorym sie meczy, a hamuja gdy akurat w miare ogarnia. Znajac sytuacje Domina (trzymaj sie Bracie), mozna bylo mu ujac z jeden bieg, ale to juz gdybanie.
Te dzisiejsze losowe przygody sa dla mnie niepojete. Falubaz mial takowych ZERO, a my fure na 8 meczow. Wierze, ze to juz sie nigdy nie powtorzy.
Przyjemnoscia bylo ogladac Falubaz pogubiony na wlasnym torze niczym we mgle. Widac ze druzyna zyje i dzieli sie wiedza w kwestii setupow, zarlo od poczatku do konca.
Teraz pewnie wszyscy zatypuja ze zmieciemy Apatora do 30. Ja przed tym przestrzegam bo pierniki zwykle u nas dobrze sobie radza. Wygrac do 40 i zbieramy spokojnie na play offy
Obrazek

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#284 Postautor: Perez » 30 kwietnia 2021, o 23:56

Z Apatorem będzie jak z Częstochowa. Nie łatwo.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#285 Postautor: jacur78 » 1 maja 2021, o 00:01

Perez pisze:Z Apatorem będzie jak z Częstochowa. Nie łatwo.

E tam, e tam.Juniorami znowu ich zniszczymy.
Motor 2023: 1.Zmarzlik 2.Hampel 3.Holder 4. Kubera 5. Lindgren 6.Cierniak 7.Banbor 8.Lampart

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#286 Postautor: Flagg » 1 maja 2021, o 00:05

A) bez jaj. Toruń nie ma prawa zrobić w Lublinie więcej jak 38 pkt.. No bo sorry, ale kim?
B) sztab jest do zwolnienia. Bez dyskusji, bez dywagacji. Ktokolwiek podejmował dzisiaj decyzje odnosnie skladu, powinien wypierdalać w trybie natychmiastowym

C) dziękuję za wygraną. Ten mecz powinien skoczyć sie po 10.biegu.

Jesli wygramy 3 najblizsse mecze, to mi zdaniem pojedziemy w finale tej ligi
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#287 Postautor: Gelo » 1 maja 2021, o 00:10

Na szczęście nasza drużyna jedzie lepiej niż nasz sztab jest w stanie to spieprzyć...

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#288 Postautor: jacur78 » 1 maja 2021, o 00:14

Powiem tak. Radujmy sie i tyle. 12 pkt po 1 rundzie i ze spokojem mozna czekac na PO :)
Motor 2023: 1.Zmarzlik 2.Hampel 3.Holder 4. Kubera 5. Lindgren 6.Cierniak 7.Banbor 8.Lampart

Awatar użytkownika
Retrospeedway
Senior
Posty: 573
Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#289 Postautor: Retrospeedway » 1 maja 2021, o 00:18

Ks Toruń do silniejszy rywal niż Włókniarz Częstochowa.Gdyby udało się w kolejnych trzech meczach pierwszej fazy wszystko wygrać to play of pewny bo w rewanżach mamy 6 punktów na tacy z Grudziądzem i Falubazem u siebie.Ja nadal obstaje przy swoim że bez problemu wygramy w Częstochowie.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#290 Postautor: Perez » 1 maja 2021, o 00:20

Niestety Kępa nie wyrzuci Jacka ani nie zatrudni nikogo nowego. Taki typ że wierzy w swoich.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#291 Postautor: Speedway » 1 maja 2021, o 00:22

Taktyka meczowa to jedno. Wiadomo ze wiekszosci z nas sie nie podoba.
Ale jest tez przygotowanie toru pod swoja druzyne, a tu wielki plus.
Jest tez zgranie druzyny i wzajemna pomoc w doborze przelozen, a tu tez widze poprawe. No chyba ze kazdy sam sobie oddzielnie ustawil i kazdemu wypalilo...
Jest rowniez trzymanie atmosfery. Wiadomo ze to robi wynik, ale mimo wszystko nikt nie chlapie w wywiadzie o wypadajacym z reki widelcu, nawet Wiktor cicho siedzi :)
Tak wiec jest szansa ze ten nasz sztab rosnie razem z Motorem i z tej maki jakis cebularz w koncu wyrosnie.
Obrazek

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#292 Postautor: jacur78 » 1 maja 2021, o 00:22

Retrospeedway pisze:Ks Toruń do silniejszy rywal niż Włókniarz Częstochowa.Gdyby udało się w kolejnych trzech meczach pierwszej fazy wszystko wygrać to play of pewny bo w rewanżach mamy 6 punktów na tacy z Grudziądzem i Falubazem u siebie.Ja nadal obstaje przy swoim że bez problemu wygramy w Częstochowie.

Czestochowa jest duzo lepsza. Bo maja lidera w osobie Leona oraz juniorke ktora moze wygrac z kazdym. Torun jedzie ponad stan.
Motor 2023: 1.Zmarzlik 2.Hampel 3.Holder 4. Kubera 5. Lindgren 6.Cierniak 7.Banbor 8.Lampart

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#293 Postautor: Torsen » 1 maja 2021, o 00:24

Mecz "powinien" się skończyć po 10 biegu ale się nie skończył z powodu błędów taktycznych? Ale tych z 14, czy jakichś wcześniejszych? :-)
Mieliśmy 4 defekty, a oprócz tego klasyczne tracenie pozycji na ostatnim okrążeniu oraz wyprzedzanie przez typa, który po pierwszym łuku miał pół prostej straty - ale za to kierownictwo drużyny raczej winy nie ponosi. A i tak drużyna prowadziła cały mecz.
Lampart w 10 przywiózł Fricke'a z Dudkiem, a w 12 wraz z Cierniakiem przywieźli Fricke'a - i to nie jest para na bieg nominowany, żeby zrobić w nim 2 punkty?
Obsada w 14 okazałaby się zła tylko w sytuacji, gdyby w 15 ktoś zrobił taśmę. Jeśli więc to w ogóle był błąd, to jedyny i niebrzemienny w skutkach. To nie kierownictwo doprowadziło do nerwowej końcówki, bo w każdy biegu skład był optymalny, a w 14 tylko ryzykowny.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#294 Postautor: Gelo » 1 maja 2021, o 00:25

Panowie i Panie Motor Lublin jedzie w tym roku o mistrzostwo Polski. Dziękuję. Dobranoc

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#295 Postautor: Speedway » 1 maja 2021, o 00:25

Retrospeedway pisze:Ks Toruń do silniejszy rywal niż Włókniarz Częstochowa.Gdyby udało się w kolejnych trzech meczach pierwszej fazy wszystko wygrać to play of pewny bo w rewanżach mamy 6 punktów na tacy z Grudziądzem i Falubazem u siebie.Ja nadal obstaje przy swoim że bez problemu wygramy w Częstochowie.

Tak, wiemy ze KS Torun to Goliat, a niejaki wlokniarz czestochowa moze sie modlic na Jasnej Gorze o 7 miejsce. Przyjelismy juz to do wiadomosci :)
Obrazek

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#296 Postautor: niespokojny » 1 maja 2021, o 00:26

Flagg pisze:Jesli wygramy 3 najblizsse mecze, to mi zdaniem pojedziemy w finale tej ligi


A to wygranie 3 najbliszych meczow daje przepustke do finalu z pominieciem polfinalu? Lubie takie entuzjastyczne, pelne absurdow biegunki pomeczowe.

Przyblizylo nas to zwyciestwo do PO ale Leszno, Gorzow i Sparta tez tam raczej wygraja. Nawet Czestochowe widze w roli faworyta mimo ze im teraz srednio idzie.

Droga nawet do PO jest bardzo daleka i trzeba duzo pokory szczegolnie ze wzgledu na ostatni sezon. Wszystko sie zesralo w ostatnich 3 kolejkach pomimo wydawaloby sie autostrady do polfinalu.

Znowu wygrywaja nam mecz juniorzy, a jak przychodzi do nominowanych to lezymy. A przeciez nie bylo w Falubazie jakichs tuzow czy top 10 świata o ktorych wiekszosc tutaj sni. Nie bylo Vacula i Zmarzlika co by komplety natrzepali. Dlatego ja sie bardzo ciesze i marzylo mi sie to zwyciestwo ale nie ma sie co podniecac i juz wieszac sobie medali.

Za jedno trzeba pochwalic menedzerow i trenerow, dobre ustawienie skladu.
Ostatnio zmieniony 1 maja 2021, o 00:28 przez niespokojny, łącznie zmieniany 2 razy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#297 Postautor: Perez » 1 maja 2021, o 00:27

Gelo pisze:Panowie i Panie Motor Lublin jedzie w tym roku o mistrzostwo Polski. Dziękuję. Dobranoc

Oho ktoś tu za dużo wypił. Ja też wypiłem za zwycięstwo no ale bez przesady. To już brak chociaż jednego lidera z prawdziwego zdarzenia nie przeszkadza? Cóż za zwrot.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#298 Postautor: blajar » 1 maja 2021, o 00:43

Speedway pisze: Pewnie ironia, ale i tak dziekuje :)
Juz na troche chlodniej. Ciesze sie bardzo i jestem dumny z tej druzyny. Calej, lacznie z wyklinanym sztabem trenerskim. Taki ich juz los, ze kibicom nie dogodza, ale bronia sie wynikiem, a to najwazniejsze. Jedyny moj zarzut ze buduja Buczka w meczu, w ktorym sie meczy, a hamuja gdy akurat w miare ogarnia. Znajac sytuacje Domina (trzymaj sie Bracie), mozna bylo mu ujac z jeden bieg, ale to juz gdybanie.
Te dzisiejsze losowe przygody sa dla mnie niepojete. Falubaz mial takowych ZERO, a my fure na 8 meczow. Wierze, ze to juz sie nigdy nie powtorzy.
Przyjemnoscia bylo ogladac Falubaz pogubiony na wlasnym torze niczym we mgle. Widac ze druzyna zyje i dzieli sie wiedza w kwestii setupow, zarlo od poczatku do konca.
Teraz pewnie wszyscy zatypuja ze zmieciemy Apatora do 30. Ja przed tym przestrzegam bo pierniki zwykle u nas dobrze sobie radza. Wygrac do 40 i zbieramy spokojnie na play offy


No nie :) Trafnie oceniasz, dzielisz się wiedzą, a przy tym z humorem więc chapeau bas:)

Apator pewnie (moim zdaniem) klepnie w okolicach 40 u nas ale jeśli nam pogoda nie przeszkodzi to nie powinniśmy mieć problemu. Do pełni "hydry" brakuje nam jednego ogniwa. Tego, które się odbuduje (KB) albo (w przyszłym sezonie) przyjdzie od dzisiejszego przeciwnika :D Duzers nie jest gwarantem 15pkt na mecz ale to niesamowicie myślący na torze facet więc idealnie wpisuje się w lubelską ekipę. To byłaby pełnia szczęścia.

Jeszcze raz ogromne gratulacje dla Drużyny bo gdybyśmy nie wygrali tego meczu, to byłby chyba najbardziej niesprawiedliwy remis w historii lubelskiego żużla.

P.S. Mikkel pojechał po Majewskiem na TT jak Lampart z Cierniakiem po FZG w XII :D

Edit: wątek na TT z tą wypowiedzią to jest w ogóle kabaret do kwadratu :D
Ostatnio zmieniony 1 maja 2021, o 00:50 przez blajar, łącznie zmieniany 1 raz.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#299 Postautor: Maxx » 1 maja 2021, o 00:49

Gelo pisze:
tezetomaniak pisze:Przecież Michelsen nie miał prawa jechać w biegu 14. Nie miał na czym. Kubera słabł w oczach, przyczyna pewnie była znana w parkingu.
Lampart z Cierniakiem świetnie jechali cały mecz i zasłużenie dostali szansę. Proste jak budowa cepa. Po coś chyba Motor ma tą najlepszą parę juniorów w lidze?
Kryminał to są wasze płacze po kolejnym wygranym meczu :lol:
idż już spać

Westchnął prosiaczek i podreptał dalej...

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin (30.04.2021 g. 20:30)

#300 Postautor: blajar » 1 maja 2021, o 01:38

Przepraszam, że z taką częstotliwością ale co szklaneczka, to bardziej doceniam to zwycięstwo :) Jedziemy do PO i niech tam się dzieje, co che. W końcu! W związku z tym, że odjechaliśmy 4 kolejki, czuję się uprawniony do cząstkowego podsumowania.

Mikkel jest w tym sezonie świetnie przygotowany sprzętowo (rok temu, rzekłbym, że było z tym co najwyżej średnio). Trafił jak nic bo jak wyjdzie ze startu to tyle Go widzieli (w zasadzie to pewnie nie bardzo widzą numer na plecach). Przy tym ewidentnie stara się jechać zespołowo (vide mecz ze Spartą, gdzie pewnie zęby zgryzł jadąc za Wiktorem, a w XV ubezpieczał Dominika).
Grisza miał ewidentnie problem z silnikami ale wygląda na to, że (po ubytku pewnie z 50% włosów na głowie Darka Sajdaka) doszedł ze sprzętem do ładu (trafił 76 silnik od Mikułowa) i jest w stanie wozić każdego wszędzie. Jeździecko ten facet praktycznie nie ma sobie równych. Aż żal, że ma takie, a nie inne podejście do GP bo w formie i ze sprzętem choćby porównywalnym z top 10 zamiatałby tam pewnie wszystkie "modernspeedway starzzzz".
Jarek ewidentnie od pierwszego meczu potwierdza, że w końcu dogadał się z silnikami RK. Wie jak i kiedy je stroić. Do tego to jest (pamiętny mecz w Grudziądzu 2020) facet, któremu się chce, który czuje odpowiedzialność za całą drużynę. Akcja na Janosiu tydzień temu to nie jest coś, co widywaliśmy w wykonaniu Jarka w ostatnich latach.
Domin. Po pierwsze - wyrazy współczucia. Nie znam jeszcze tego bólu i obym jak najdłużej nie zaznał. Żużlowo - trudno wypowiadać się inaczej niż w samych superlatywach. Atomowo-kosmiczny start! Nie wiem jak On to robi ale może w tym aspekcie uczyć resztę drużyny. Na trasie (na moje oko) "puchnie" jeszcze na trasie niczym Wiktor w 2020 ale to ten kaliber Zawodnika, który ogarnie to w mgnieniu oka.
Wiktor, Wiktor, Wiktor. Z jednej strony to ten sam Wiktor, który po wyjściu ze startu na pierwszym miejscu potrafi to stracić na trasie nieumiejętnym dobieraniem ścieżek. Z drugiej strony da się zauważyć, że już nie jeździmy środkiem toru i widać szukanie ścieżek. To jeszcze nie jest wszystko, na co stać Wiktora i ogromne słowa uznania za zamknięcie jadaczek wszystkim "mądrym" wysyłającym go do rzeźni na pałaszowanie mięsa prosto z haka bo siły nie ma. Chłopak zaczął jechać po trasie, szukac miejsc do wyprzedzania, na razie (odpukać!) nie podpala się "na raz", próbuje wypracować pozycję do ataku. Inna sprawa, że jak wyjedzie ze startu i jest wolniejszy od (zazwyczaj MM) na trasie to siedzę i błagam o brak dzwona. Widocznie ten typ tak ma i może to przejdzie wraz z nabytym doświadczeniem.
Mateusz- o paaaaaaaaaaaaaanie, paaaaaaaaaanie. Trafiliśmy (nie trafiliśmy, J. Kępa o to zadbał juz rok temu) na brylancik. Oby przeobraził się w diament bo ma ku temu wszelkie predyspozycje. Ułożony chłopak, który wie, czego chce i jak do tego dojść. Już ma silniki od RK i mam nadzieję, że widząc postęp tego Chłopaka, który dopiero zaznajamia się z ekstraligowynmi torami (w jakim stylu!) ten tuner "weźmie Go pod skrzydła" w większym stopniu. Sky is the limit.
Krzysiek. Napisałem dziś, że fajnie byłoby, gdyby zrobił postęp (rok do roku) podobny do tego, jaki zalicza Jego kolega z GKM - Przemek Pawlicki. Takie punkty pewnie większośc z nas by satysfakcjonowały. Moim zdaniem możemy mieć z Krzyśka większy pożytek na wyjazdach niż u siebie (z wiadomych względów "wyłamaniowo-kątowych") ale tak, czy inaczej potrzenujemy Krzyska, który nie zasługuje na zmianę. Na dzień dzisiejszy juniorzy i U24 jadący spod 8/16 są w stanie spokojnie zasypać dziurę po brakujących punktach Krzyśka ale to nie jest "ogórek" i ja osobiście cały czas mam wiarę w to, że Krzysiek pokaże w Lublinie, na co Go stać.

Także tego... :) sorry za (zdecydowanie) za długi post. Dobranoc :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz