Krzysztof Buczkowski

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#126 Postautor: Torsen » 28 kwietnia 2021, o 11:40

Gelo pisze:Maniek Wardzała zdaje się potwierdzać moje obserwacje: "Oczywiście oglądałem ten mecz tylko w telewizji, ale nawet z tej perspektywy było widać, że zawodnik za mocno wyłamuje motocykl, a przez to strasznie go wstrzymuje i niepotrzebnie traci prędkość. Nawet gdy jechał na drugiej pozycji, to kurczowo trzymał kierownicę i nie pozwalał motocyklowi osiągnąć odpowiedniej prędkości. Poza tym składał się w łuk wcześniej niż inni, a w ten sposób skracał sobie proste. Po tym co widziałem, nie sądzę, by problemem Buczkowskiego były słabe motocykle. Jeśli zmieni technikę, to różnica będzie zauważalna od razu"

Co do tego, zdaje się, nie było sporu. Każdy widział i pisał to samo. Że Buczkowski za mocno się wyłamuje nie jest więc odkryciem Ameryki. Pytanie, dlaczego to robi (że nie z powodu braku znajomości toru, to chyba możemy być pewni, bo to dojrzały i ukształtowany żużlowiec, który z dobrym skutkiem jeździł na wielu różnych torach, nie wyłączając lubelskiego) i jak to wyeliminować. Trafnie ktoś tu podał przykład Stocha, który wiedział, co jest źle i jak to wyeliminować, a jednak nie był w stanie tego zrobić. Przyczyna jest pod kopułą.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Krzysztof Buczkowski

#127 Postautor: go! » 28 kwietnia 2021, o 11:48

Torsen pisze: Pytanie, dlaczego to robi.

To akurat wydaje sie proste - bo tak jest wolniej.
A jak jest wolniej, to mniejsze prawdopodobienstwo i skutki ewentualnego dzwona.
Byc moze rozum mu plata takiego figla?

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#128 Postautor: blajar » 28 kwietnia 2021, o 11:50

No chyba za głęboko już Panowie psychoanalitycy idziecie.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#129 Postautor: Gelo » 28 kwietnia 2021, o 11:55

Zdecydowanie. Żużlowiec, który chce jechać wolniej niż może... grubo :)

Awatar użytkownika
ptgt
Senior
Posty: 536
Rejestracja: 10 maja 2009, o 12:15

Re: Krzysztof Buczkowski

#130 Postautor: ptgt » 28 kwietnia 2021, o 12:08

Flagg pisze:
...szczególnie jak drugi sezon z rzędu rajder z ligi jest bez formy/sprzętu.


Nie jest dla Ciebie argumentem historia 4 sezonów, które Musielak spędził w Elidze i nigdy nie przeskoczył średniej 1.32, ale jest argumentem to, że w miniony weekend objechał Walaska i Gapinskiego. Super.

Twoja niechęć do Buczka zaczyna już przybierać formę wręcz groteskową.

Może wymieńmy matadora Hallera 4 na tego Z5. :cool:
Uważam, że żaden z polskich seniorów w Nice PLŻ na chwilę obecną nie da nam gwarancji większych punktów od Krzycha. Pieszczek też zaliczył zjazd. Myślę, że KB gorzej już nie pojedzie, a będzie nam niezbędny w Grudziądzu.
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Krzysztof Buczkowski

#131 Postautor: go! » 28 kwietnia 2021, o 12:15

Gelo pisze:Zdecydowanie. Żużlowiec, który chce jechać wolniej niż może... grubo :)

Wlasnie nie chce

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#132 Postautor: Gelo » 28 kwietnia 2021, o 12:16

Żaden żużlowiec nie chce jechać wolniej :) Mam na to pewną własną tezę. Krzysiek popełnia błędy techniczne, bo ma niedopasowany sprzęt. I to nie do toru - a do siebie. Gdzieś kiedyś zasłyszałem, że silniki Kowalskiego są może i najszybsze, ale ciężkie w zrozumieniu i w regulacji. To by się zgadzało. Buczek też jeździ na RK. Wiktor w Gorzowie (też zupełnie niedopasowany, z błędami technicznymi, z szarpaną jazdą) też prawdopodobnie jechał na RK. Na fotkach z meczu z Wrocławiem ewidentnie jedzie na Hollowayu.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Krzysztof Buczkowski

#133 Postautor: go! » 28 kwietnia 2021, o 12:35

Gelo pisze:Gdzieś kiedyś zasłyszałem, że silniki Kowalskiego są może i najszybsze, ale ciężkie w zrozumieniu i w regulacji. To by się zgadzało.

Byc moze, ale..
Kto by sie mial w tej regulacji i zrozumiemiu polapac, jak taki wyjadacz juz drugi sezon nie moze?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#134 Postautor: Gelo » 28 kwietnia 2021, o 12:37

Tak po prawdzie tylko nieliczni zawodnicy potrafią dograć te silniki. Zmarzlik, Artiom, Tai, Janoś. I to w zasadzie tyle. Może po prostu powinien spróbować czegoś innego.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Krzysztof Buczkowski

#135 Postautor: Kargolo » 28 kwietnia 2021, o 12:42

go! pisze:
Torsen pisze: Pytanie, dlaczego to robi.

To akurat wydaje sie proste - bo tak jest wolniej.
A jak jest wolniej, to mniejsze prawdopodobienstwo i skutki ewentualnego dzwona.
Byc moze rozum mu plata takiego figla?

W ostatnich latach Krzycho zaliczył tyle dzwonów, że to nie wydaje się to aż tak bardzo nieprawdopodobne.
Ostatnio zmieniony 28 kwietnia 2021, o 12:46 przez Kargolo, łącznie zmieniany 1 raz.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#136 Postautor: Gelo » 28 kwietnia 2021, o 12:45

Ale filmik z 2019 pokazuje nam zupełnie innego żużlowca. Agresywny balans jest ale luz i swobodne wypuszczenie motocykla też. A nie kurczowe trzymanie się kierownicy i kantowanie do krawężnika. To twardy chłopak i wojownik jakich mało. Nie sądzę żeby problem był w głowie.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Krzysztof Buczkowski

#137 Postautor: Kargolo » 28 kwietnia 2021, o 12:49

I za ten agresywny styl zawsze go szanowałem, podobnie jak Miesiąca i Knappa.
Liczę, że się odnajdzie jeszcze w tym sezonie i trzymam kciuki, zarówno dlatego że jest potrzebny Motorowi, jak i dlatego że zawsze fajnie jak w Ekstralidze są takie walczaki.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#138 Postautor: papi » 28 kwietnia 2021, o 12:49

Jak zawodnik ma kabla, to się nadaje tylko na zakończenie kariery, więc wydaje mi się, że trochę za daleko idące wnioski

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#139 Postautor: Łoptymista » 28 kwietnia 2021, o 14:15

Gelo pisze:Mam na to pewną własną tezę. Krzysiek popełnia błędy techniczne, bo ma niedopasowany sprzęt.



Coś w tym jest, bo kiedyś jeden pan tłumaczył mi dlaczego pojechał jak paralita. Winny właśnie był sprzęt. Facet nie umiał się z nim dogadać, a później na trasie kombinował i wydziwiał, co wyglądało słabo i mogło sprawiać wrażenie, że mamy przed sobą szkółkowicza. Minęło kilka treningów, znalazły się ustawienia to i nagle sylwetka się poprawiła, że o trójkach w programie nie wspomnę.

Awatar użytkownika
Retrospeedway
Senior
Posty: 573
Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41

Re: Krzysztof Buczkowski

#140 Postautor: Retrospeedway » 28 kwietnia 2021, o 14:36

Falubaz Zielona Góra - Gkm Grudziądz 2019
Podaje link do meczu i proszę obejrzeć postawę Krzysztofa.
https://www.youtube.com/watch?v=ZPWsS4ErHFk

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#141 Postautor: Łoptymista » 28 kwietnia 2021, o 14:47

Niech teraz też zrobi te 12 punktów, nie widzę przeciwskazań. :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#142 Postautor: Gelo » 28 kwietnia 2021, o 15:11

Połowę tego biorę z pocałowaniem ręki. Sprawdziłem.Wiktor jednak w Gorzowie jechał na Hollowayu

GlacaLBN
Posty: 145
Rejestracja: 4 czerwca 2017, o 15:06

Re: Krzysztof Buczkowski

#143 Postautor: GlacaLBN » 1 maja 2021, o 13:12

Łoptymista pisze:Niech teraz też zrobi te 12 punktów, nie widzę przeciwskazań. :)

2 1 - -
Jak połączysz 1 z 2, to masz i 12.
Max Fricke jechał mpkiem 14 w stronę zygmuntowskich.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Krzysztof Buczkowski

#144 Postautor: ravajas » 1 maja 2021, o 13:32

ptgt pisze:Uważam, że żaden z polskich seniorów w Nice PLŻ na chwilę obecną nie da nam gwarancji większych punktów od Krzycha. Pieszczek też zaliczył zjazd. Myślę, że KB gorzej już nie pojedzie, a będzie nam niezbędny w Grudziądzu.

Właśnie! A może Karol Baran ma sprzęt????



;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#145 Postautor: Torsen » 1 maja 2021, o 13:40

Wracając jeszcze na chwilę do rozważań co do natury Buczkowych problemów i roli psychiki w sporcie żużlowym - spójrzcie na wczorajszy występ Dominika Kubery, który psychicznie musiał być i zapewne był zdruzgotany.
Taki wpływ na formę sportową może mieć psychika nawet w sporcie, w którym, wydaje się, rządzi przede wszystkim mechanika i umiejętności, których - niczym jazdy na rowerze - podobno nie da się zapomnieć.

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1557
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: Krzysztof Buczkowski

#146 Postautor: Rusek » 1 maja 2021, o 14:22

ravajas pisze:
ptgt pisze:Uważam, że żaden z polskich seniorów w Nice PLŻ na chwilę obecną nie da nam gwarancji większych punktów od Krzycha. Pieszczek też zaliczył zjazd. Myślę, że KB gorzej już nie pojedzie, a będzie nam niezbędny w Grudziądzu.

Właśnie! A może Karol Baran ma sprzęt????



;)

Ma i to ciekawy tak powiedział na prezentacji drużyny z Rzeszowa :-)
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#147 Postautor: istred » 1 maja 2021, o 14:37

Torsen pisze:Wracając jeszcze na chwilę do rozważań co do natury Buczkowych problemów i roli psychiki w sporcie żużlowym - spójrzcie na wczorajszy występ Dominika Kubery, który psychicznie musiał być i zapewne był zdruzgotany.
Taki wpływ na formę sportową może mieć psychika nawet w sporcie, w którym, wydaje się, rządzi przede wszystkim mechanika i umiejętności, których - niczym jazdy na rowerze - podobno nie da się zapomnieć.

Nie spodziewałam się po Kuberze diametralnie lepszych wyników na wyjazdach. Daleki byłbym też od kategorycznego stwierdzania - tym bardziej zza telewizora - że decydujący dla wyniku byl stan psychiczny, a nie na przykład problemy sprzętowe lub cokolwiek innego.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Krzysztof Buczkowski

#148 Postautor: Flagg » 3 maja 2021, o 17:24

Buczek dzisiaj gościem w magazynie Eleven
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Krzysztof Buczkowski

#149 Postautor: blajar » 3 maja 2021, o 22:08

I zapowiedział się z treningami na wtorek i środę. Dobrze, niech próbuje :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Krzysztof Buczkowski

#150 Postautor: kibicLBN » 4 maja 2021, o 09:15

Swoją drogą to widzę, że ekipa z eleven jest znacznie ciekawsza od nsport. Więcej mają redaktorzy do powiedzenia, znają lepiej żargon i klimat, a jeśli chodzi o damską część to jest w ogóle przepaść. Nie chodzi tu tylko o walory estetyczne, ale i obycie. Juz nie tylko Anita jest ogarnięta, ale w tym sezonie Marcelina daje radę. Nie czyta z kartki, nie strzela gaf, przestała być ładną laleczką w studio.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.