Gelo pisze:Nie mamy.
Z automatu zakładasz, że Buczek się faktycznie odbuduje.
Równie dobrze mogę założyć, że Miesiąc znów pojedzie swój sufit.
Gelo pisze:Nie mamy.
blajar pisze:W uzupełnieniu poprzedniego komentarza mam od razu koncept na sponsora tytularnego.
Uzdrowisko Nałęczów Motor Lublin :D
Klops1 pisze:Kompletnie nie rozumiem dlaczego odpuściliśmy Lamberta.
Przy transferze Kubery mielibyśmy młodego, obiecującego Polaka, a Robert byłby prawdopodobnie najlepszym u24 w lidze. Te dwa nazwiska i chyba wszyscy bylibyśmy zadowoleni.
Chciał kosmiczne pieniądze? Nie chcieliśmy przepłacać?
Przepłacił to Swiacik za Doyla w tym sezonie, który 3/4 spotkań jechał kompletne gungo, a też wziął pewnie grube siano. Mało tego - Swiacik by tego Doyla chętnie jeszcze raz przepłacił, gdyby tylko była taka możliwość.
Po raz pierwszy od naszego awansu była realna możliwość na rozegranie okna transferowego po naszemu, zebrania z rynku dwóch perspektywicznych i rozchwytywanych i zrobienia fajnej drużyny. Może bez turbo pewniaków na 15 bieg, ale każdy mógł wystrzelić.
To nie, bierzmy Buczka, bo tańszy. Odbuduje się w Lublinie na bank.
Żeby nie było - ja do Krzyśka nic nie mam. Fajny zawodnik. Tylko dlaczego my zawsze musimy łapać kogoś z problemami?
Flagg pisze:Ale to śmiało zorganizuj 800 tys za podpis i 8 tys za punkt dla Lambo i podejrzewam, ze Kuba będzie cały w skowronkach. To jest licząc 10 pkt na mecz, około 2 mln złotych. Przypominam, że podobne kwoty padały jak kontraktowaliśmy Łagutę. Juz wtedy mówiło się, że to chore pieniądze. Michelsen też był mistrzem Europy, Dudek nawet wice-mistrzem świata, a obaj koło takiej kasy nawet nie stali.
DrPaiHiWo pisze:Nie kumam taktyki naszego klubu.
Przecież ewentualne (oby ! ) przyjście Kubery nie ma związku z trzecim obcokrajowcem.
Młody mógłby wskoczyć za Jamroga.
Bogdanka od paru miesiecy ma spore problemy. Ten rok ma we wszystkich wskaznikach okolo 30% gorszy. Jasne ze przy inwestycjach rzedu 300 mln zl te pare na zuzel to wydaje sie nic ale tak to prosto nie dziala, a przekonuje sie o tym i pilkarski Gornik.