Åšledz i MOrdel zawieszeni na 3 miesiÄ…ce...

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#326 Postautor: Gelo » 20 sierpnia 2004, o 12:07

Maxx pisze:Jak sprzedawać to szybko i dobrze, zresztą jak na sprzedawcę roku przystało... :D :D

Hehe - słuszne spostrzeżenie - dewiza życiowa: co robić, żeby nic nie robić, zarobić i wyjść na swoje.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#328 Postautor: Gelo » 20 sierpnia 2004, o 12:32

Nie masz racji. Istnieje wiele okoliczności, które mogą całkowicie wyłączyć odpowiedzialność i to nawet w sprawach o zabójstwo - np. obrona konieczna. Wyjaśnienia mogą całkowicie zmienić sytuację. W tym wypadku pewnie by nie zmieniły

Czyli jednak mam racjÄ™.
ale mówimy o uchybieniach proceduralnych, a tu nie ma miejsca na "co by było gdyby" (które, jak wiem, bardzo lubisz :twisted: ) Klub nie dopełnił formalności i kropka.

nie rozumiem aluzji (to już jest jakaś choroba) i to jest właśnie ta bzdura.
Oprócz tego że znasz się na prawie, na treści kontraktów to jeszcze masz zaciecie moralizatorskie - po prostu materiał na kaznodzieję. Czy jest coś na czym się nie znasz? :twisted:
Normalnie takie postępowanie byłoby nieważne.

kolejna bzdura. O konsekwencjach niestawienia się na mecz wiedział znacznie wczesniej.
Śledź nie miał prawa do obrony
A kto mu je odebrał?
i nie został powiadomiony o nałożeniu na niego kary

zapis w kontrakcie o tym mowi, czyli został powiadomiony
, nie mówiąc o terminie i trybie odwołania

Z tego co mi wiadomo on nie jest zainteresowany odwoływaniem się od czegokolwiek, wiec piszesz o niczym.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#329 Postautor: Gelo » 20 sierpnia 2004, o 12:44

Twoja polemika jest bezprzedmiotowa, bo nie spiaramy się o to, czy bus jest narzędziem pracy, czy przedmiotem ułatwiającym zawodnikowi pracę, ale o to, czy Śledź, kupując go, przygotowywał się do sezonu, czy defraudował kasę. Jeśli nawet uznać bus za przedmiot ułatwiający pracę (cokolwiek by to miało znaczyć), to jego zakup nadal mieści się w pojęciu przygotowywania do sezonu.

W poprzednim sezonie uzywał pożyczonego busa (czyli jednak można) i motocykle spisywały nieźle. Nie wiem czy zakup motocykli miał być ofakturowany ale skoro dostał pieniądze Z KLUBU ŻUŻLOWEGO to sprawą chyba oczywistą jest na co. Przynajmniej dla mnie jest to oczywiste. Nie dostał od Siwka kasy na buty, kurtkę, busa czy kolejnego konika. Nawet gdy nie ma umowy pisemnej, obowiązują jeszcze trzeźwe zasady współdziałania. Oczywiscie Bimmer wyjedzie zaraz z teorią, że "co nie jest zabronione w kontrakcie jest dozwolone" albo czymś równie idiotycznym ale zdrowy rozsądek wskazuje, że winowajca całego zamieszania jest tylko jeden i nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia.
Ostatnio zmieniony 20 sierpnia 2004, o 12:46 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#331 Postautor: Maxx » 20 sierpnia 2004, o 13:12

Bimmer, drążysz szukając dziury w całym i to uważam za bezsensowne,
ponieważ:
po pierwsze, jeśli chcesz wykazać się doskonałą znajomością prawa i wszelkich aspektów z tym związanych to zamieść na forum projekt kontraktu i wówczas będzie temat do rozmowy i omawiania poszczególnych, zawartych w nim zapisów.
Po drugie: skoro jesteś tak świetnie zorientowany w tematyce prawa powinieneś wiedzieć, że umowa słowna ma niemniejszą moc od spisanej na pergaminie.
po trzecie: kibice nie mają obowiązku znać kruczków prawnych a to jest forum dotyczące żużla a nie prawa i wszelkie dywagacje na ten temat to nic innego jak bezsens
wreszcie po czwarte: rzecz dotyczy zachowania Śledzia wobec klubu i kibiców a nie kontraktu jaki podpisał.

Wszelkie ataki na Śledzia, o których można tu poczytać są w pełni uzasadnione i kibice mają prawo mieć żal do gościa, że z nich zakpił i wystawił klub do wiatru.
Nie wiem co chcesz udowodnić swoimi wywodami na temat prawa i zapisów w kontrakcie, ale jeśli twoim celem jest znalezienie winy po stronie klubu to szkoda fatygi, wina leży ewidentnie po stronie zawodnika i koniec kropka.

Jeszcze jedno. Nikt nie odebrał Śledziowi prawa do obrony. to nie klub jechał jak paralityk w dwumeczu z Rzeszowem tylko Śledź i to on powinien pokusić się o wyjasnienie pewnych kwestii a nie czekać na zaproszenie klubu.
To Śledź nie pojechał do Gdańska, więc po jaką cholerę ktokolwiek miał gościa zapraszać na rozmowę do klubu? Doskonale zna drogę i nie zgubiłby się. A gdyby klub był mu bliski i gdyby chciał nadal go reprezentować to tak by było. Nikt mu drzwi przed nosem nie zatrzasnął.
To tyle.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 20 sierpnia 2004, o 13:16 przez Maxx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#332 Postautor: Scream » 20 sierpnia 2004, o 13:14

Do porozumienia nie dojdziecie nigdy bo dyskutujecie o zupelnie czym innym.
To ze Sledz powinien przede wszystkim zainwestowac w sprzet jest sprawa oczywista i jestem pewien ze Bimmer tutaj nie ma zadnego 'ale'.
Ale sprawa jest tez to ze po to sie pisze wielostronicowe kontrakty zeby pozniej mozna bylo wyciagac konsekwencje gdy dana strona zrobi cos nie tak. I tutaj jest pytanie czy kontrakt ze Sledziem zostal tak napisany ze w sytuacji rozstrzygania sprawy przed sadem ow sad na podstawie kontraktu uzna racje klubu czy Darka.
A fakt ze stalo sie bardzo zle ze byl bus a nie bylo motocykli nie zmienia sie ani przez chwile.

A sprawa druga odnosnie karania zawodnikow. Kare nalozono tez na Mordela. A podobno nie bylo z nim zadnego kontaktu przed meczem ani po. Skad zatem wiedziano jaka jest przyczyna nieobecnosci? Przeciez istniala taka mozliwosc ze Jurek mogl uczestniczyc np. w groznym wypadku... Wowczas obwinianie go ze nie stawil sie na mecz byloby bez sensu i tym samym kara bylaby bez sensu. To tzreba bylo wyjasnic... ?
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#333 Postautor: Gelo » 20 sierpnia 2004, o 13:18

Znów mnie prowokujesz. Odpowiem, Ty mnie zwyzywasz, odpowiem i się obrazisz. Tak kiedyś było, nie chcę tego znów. Więc daruj sobie proszę.

Nie - nie prowokuję i nie zwyzywałem Cie. A morały to zaszła sprawa. Tak mi sie jakoś zebrało do kupy.
Nie prezentuję prawd objawionych, ani jedynie słusznych. A jak o czymś wiem, to piszę. Nie wiem gdzie tu dostrzegasz morały.

każdy o czymś tam wie. Jeden bedzie sie trzymał zapisów (nie twierdzę że niesłusznie) drugi podejdzie do tego jak człowiek i kibic. Kiedys ktos mi zarzucił, że nie podchodzę do tragedii człowieka po ludzku. Czyżby role się odwróciły? :twisted:
Są takie sytuacje, w których nie można się ani stawić, ani zawiadomić o przyczynach.

Ale zrozum wreszcie że przyczyny były znane wszystkim już w srodku tygodnia. Śledz groził że nie przyjedzie do Gdanska i wiadomo było dlaczego.
Właśnie po to trzeba delikwenta wysłuchać przed ukaraniem, żeby się upewnić, że taka sytuacja nie miała miejsca. Śledzia natomiast ukarano, bo jedna pani powiedziała drugiej pani, że trzecia pani widziała go w Białce.

Nieprawda. Nie ukarano Sledzia za to gdzie był i kto powiedział coś komuś. Został ukarany za niestawienie się Gdansku. Trzymając sie litery prawa klub powinien go rozliczyc tylko z tego i to zrobil.
Ten, kto go ukarał bez wysłuchania co ma na ten temat do powiedzenia.

Bo po fakcie on nie ma nic do powiedzenia. A wyjasnienia składał przed meczem.
Kontrakt mówi w jakiej sytuacji można nałożyć karę. Z automatu żadna kara nie zapada.

No i pod jeden z zapisów podpadł Śledź. Koniec tematu.
Mówi że nie jest zainteresowany odwołaniem, bo nie chce wracać do Klubu, który go tak potraktował.

A czy mowi jak on potraktował klub?
A zatem gdyby go tak nie potraktował, być może byłby zainteresowany złożeniem odwołania.

Klub zrobił dla nie go bardzo wiele - wyciągnął rękę po zawodnika stojącego na krawędzi emerytury, dał mu zarobić poważne pieniądze.
Gelu, mówimy o dwóch różnych rzeczach. Ja Ci mówię, jak to formalnie powinno wyglądać, żeby miał ręce i nogi, a Ty odpowiadasz, że to nie ważne, bo i tak wiadomo, że Śledź nie chce się odwoływać, a w ogóle to on zaczął i dobrze mu tak. Ale pewne zasady postępowania obowiązują i nie można ich łamać tylko dlatego, że ma się rację. Albo się uważa, że się ją ma.

Juz ci Gawrzyk to wytłumaczył. Śledz wiedzial co mu grozi, mimo to nie stawił się. Został ukarany zgodnie z literą prawa - koniec kropka. Na jego miejscu nie miałbym odwagi powiedziec złego słowa na klub. Zachowuje się jak szczeniak i tchórz.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#334 Postautor: Maxx » 20 sierpnia 2004, o 13:20

Bimmerku, a czy ty zawsze przechodzisz przez jezdnię na zielonym świetle i tylko i wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych (tak jak nakazuje kodeks?)...?
Odnoszę wrażenie, że egzystujesz według ściśle określonych norm prawnych (bez urazy rze cz jasna)... :D

To było bardzo żartobliwie powiedziane, więc nie chowaj urazy do mnie przyjacielu :twisted:
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#335 Postautor: Lublin_Fan » 20 sierpnia 2004, o 13:22

Ręce opadają. Bimmer ty to wszystko piszesz z pracy? Jesli tak to biedna ta szacowna firma.
Kup sobie czapeczke z daszkiem bo slonce ci konkretnie dokuczylo. Twoich bzdur - powtarzanych z uporem maniaka juz 2 tydzien - nijak nie da sie juz trawic.

Proponuje pozamykac wszystkie tematy, w ktorych pisze sie o Sledziu bo TEGO SIE JUZ NAPRAWDE NIE DA WYTRZYMAC.


pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#336 Postautor: Gelo » 20 sierpnia 2004, o 13:31

Do porozumienia nie dojdziecie nigdy bo dyskutujecie o zupelnie czym innym.

Dyskutujemy o tym samym ale do porozumienia nie dojdziemy. I chyba niekoniecznie jest taki cel. Dyskutujemy jak na forum kibiców przystało o zachowaniu Dariusza Sledzia. Ja nie mam zamiaru przekonywać na siłę do swojego zdania. Jak ktos wezmie w obronę takie zachowanie, moze powołać sie na stosy przepisów, zapisów, regulaminów itd. Mnie to nie obchodzi. Jako kibic, a nie prawnik oceniam, ze Śledz oszukał kibiców i klub, zostawiając go w waznym momencie. To juz drugi zawodnik w tym roku (o dziwo z tego samego obozu).

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#338 Postautor: Talib » 20 sierpnia 2004, o 13:35

Gelo napisał:

"To juz drugi zawodnik w tym roku (o dziwo z tego samego obozu)."

Myślę, że ten pierwszy oszukał przede wszystkim samego siebie. I myślę również, że można by już dać spokój jemu i całej sprawie. Nawet jeśli może ona być okazją do efektownych porównań w wypowiadanych na tym forum opiniach.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#341 Postautor: Shack » 20 sierpnia 2004, o 20:47

Bimmer pisze:List z informacją o karze i drodze odwoławczej? To dla forum cenna informacja, chyba pierwszy raz wypływa, ale akurat nijak się ma do zacytowanego przepisu, który mówi o czymś innym.


a może trzeba było posłać kuriera z kwiatami ?????? chodzą słuchy ze Twoj idol Dario opendzlował swoje motory, to chyba jasne dlaczego sie nie odwoływał.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#342 Postautor: Cz@rek » 20 sierpnia 2004, o 21:01

Bimmer-czy ty przypadkiem nie nazywasz się Kraśnicki :?:
Po lekturze ostatniego TŻ widzę że macie sporo wspólnego.
A tak na marginesie to w jaki sposób J.M. zarobił w tym sezonie
ok.10000 tys.jak sam podaje w ostatnimTÅ»?
Nie wiem zrobił w sumie ze 20 pkt.?(jeśli ktoś prowadzi statystyki
proszę o korektę) Czyzby w Lublinie podpisywane były tak lukratywne
kontrakty :?: :?:

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#343 Postautor: KrzyÅ› » 20 sierpnia 2004, o 21:04

Shack pisze:
Bimmer pisze:List z informacją o karze i drodze odwoławczej? To dla forum cenna informacja, chyba pierwszy raz wypływa, ale akurat nijak się ma do zacytowanego przepisu, który mówi o czymś innym.


a może trzeba było posłać kuriera z kwiatami ?????? chodzą słuchy ze Twoj idol Dario opendzlował swoje motory, to chyba jasne dlaczego sie nie odwoływał.


A po co mu te padaczki skoro skończył już z tym sportem? Przecież ten sprzet nie nadawał się do niczego więc kto chciałby go kupić (no moze po za szkółką).

P.s.
Shack nie może tego przeboleć że nikt do tej pory nie dał mu kwiatów za zasługi dla klubu więc wszystko jasne...

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#344 Postautor: Shack » 20 sierpnia 2004, o 21:06

Cz@rek pisze:Po lekturze ostatniego TŻ widzę że macie sporo wspólnego. A tak na marginesie to w jaki sposób J.M. zarobił w tym sezonie ok.10000 tys.jak sam podaje w ostatnimTŻ?
Nie wiem zrobił w sumie ze 20 pkt.?(jeśli ktoś prowadzi statystyki
proszę o korektę) Czyzby w Lublinie podpisywane były tak lukratywne
kontrakty :?: :?:


10 000 / 20 = 500 zł za punkt, nie wiem jakie są fakty ale patrząc na stawke za punkt to całkiem możliwe.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#345 Postautor: Shack » 20 sierpnia 2004, o 21:10

Krzyś pisze:A po co mu te padaczki skoro skończył już z tym sportem? Przecież ten sprzet nie nadawał się do niczego więc kto chciałby go kupić (no moze po za szkółką).


chodziło o składanie odwołania, jak nie rozumiesz to sie nie wtrącaj

Krzyś pisze:Shack nie może tego przeboleć że nikt do tej pory nie dał mu kwiatów za zasługi dla klubu więc wszystko jasne...


za jakie zasługi ????? mówiłem ci juz ze jestes głupszy od musztardy ?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#346 Postautor: Gelo » 20 sierpnia 2004, o 21:11

Trzeba dać prawo do obrony przed nałożeniem kary, czyli wysłuchać, co ma w sprawie do powiedzenia. PO przewinieniu, a nie przed - to chyba jasne.

Ale po jaką cholerę Ci jego obrona? Wiesz tak samo jak ja co by powiedział - czyli nic. Klub jest niedobry, zalega z płatnosciami 3 tysiące, podpisałem zły kontrakt (jak to usłyszałem to przewróciłem się na plecy ze śmiechu). Za jego postawę w meczach z rzeszowem powinien zabulić po 10 tysięcy za kazdy mecz. To co wygaduje teraz jest szczytem bezczelności.

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#347 Postautor: Zulu » 20 sierpnia 2004, o 21:12

O tym, że nie było go w Gdańsku pewnie też dowiedział się z gazet... :lol: Paranoja.
Dla mnie jest jasne. Śledż nie dotrzymał warunków umowy, więc został ukarany zgodnie z jej postanowieniami. Zgadzam się, że zawsze należy wysłuchać obyydwu stron. Problem jednak w tym, że w tym przypadku jedna ze stron chyba nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Ktoś :wink: tu tyle pisze o prawie do obrony. A czy to prawo zostało Śledziwi odebrane ? Jeżeli wina leży po stronie klubu to bardzo mnie dziwi, że Darek nie chce się odwoływać. W końcu pięć tysięcy złociszy piechotą nie chodzi, a jeszcze niedawno płakał, że nie ma pieniędzy nawet na wyjazd do Gdańska... Reasumując, nie mam podstaw, aby nie wierzyć klubowi. Mam podstawy - aby nie wierzyć Darkowi.

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#348 Postautor: KrzyÅ› » 20 sierpnia 2004, o 21:26

Shack pisze:
Krzyś pisze:A po co mu te padaczki skoro skończył już z tym sportem? Przecież ten sprzet nie nadawał się do niczego więc kto chciałby go kupić (no moze po za szkółką).


chodziło o składanie odwołania, jak nie rozumiesz to sie nie wtrącaj

Krzyś pisze:Shack nie może tego przeboleć że nikt do tej pory nie dał mu kwiatów za zasługi dla klubu więc wszystko jasne...


za jakie zasługi ????? mówiłem ci juz ze jestes głupszy od musztardy ?


Należy Ci się Order Towarzystwa Żuzlowego Sipma Lublin za szerzenie propagandy...Kur..kiedy koles skonczysz z takimi tekstami np."chodzą słuchy itp." dowody, dowody ze tak jest. Czy nie zdajesz sobie sprawy że jak nie masz dowodów to sa to pomówienia...Co ty gościu chcesz osiągnąć? Chcesz awansować na toromistrza czy kierowcę polewaczki?

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#349 Postautor: Shack » 20 sierpnia 2004, o 21:42

Krzyś pisze:Należy Ci się Order Towarzystwa Żuzlowego Sipma Lublin za szerzenie propagandy...Kur..kiedy koles skonczysz z takimi tekstami np."chodzą słuchy itp." dowody, dowody ze tak jest. Czy nie zdajesz sobie sprawy że jak nie masz dowodów to sa to pomówienia...Co ty gościu chcesz osiągnąć? Chcesz awansować na toromistrza czy kierowcę polewaczki?


zazdrosny jakis jestes czy co ?? kompleksy masz ?? nie wystarcza ci bycie bohaterem na gg ?? jakbym był pewny to bym napisal ze sprzedał a nie ze chodza sluchy. Niektorzy na tym forum są tego pewni bo słyszeli to z ust Sledzia, lecz chyba nie chca go do końca oczerniac. Ale umowy kupna sprzedazy nie mają, wiec dowodow ni ma :( Na kierowce polewaczki ani tormistrza nie chce awansować, ale jak chcesz być troche dowartościowany w zyciu to może da sie zalatwić jakies otwieranie bramy.

Awatar użytkownika
Sprawiedliwy
Szkółkowicz
Posty: 205
Rejestracja: 23 listopada 2002, o 23:05
Lokalizacja: Lublin

#350 Postautor: Sprawiedliwy » 20 sierpnia 2004, o 22:48

Shack pisze:
Cz@rek pisze:Po lekturze ostatniego TŻ widzę że macie sporo wspólnego. A tak na marginesie to w jaki sposób J.M. zarobił w tym sezonie ok.10000 tys.jak sam podaje w ostatnimTŻ?
Nie wiem zrobił w sumie ze 20 pkt.?(jeśli ktoś prowadzi statystyki
proszę o korektę) Czyzby w Lublinie podpisywane były tak lukratywne
kontrakty :?: :?:


10 000 ... nie wiem jakie są fakty ale patrząc na stawke za punkt to całkiem możliwe.


ta suma jest bardzo prawdopodobna biorąc pod uwagę zdobycie przez J.Mordela 22 pkt(w tym także bonusy), z czego 14pkt (w tym 11pkt w Gnieznem) zdobył w meczach wygranych jeśli jest stawka uzależniona nie tylko od progu zdobytych punktów, ale i od wygranego meczu.