arek200 pisze:Niestety jeśli by np Piszcz i Stachyra nie mogli wystartować
Poki co, Stachyra czuje się dobrze i za tydzien bedzie w pełnej dyspozycji.
istred pisze:
Poki co, Stachyra czuje się dobrze i za tydzien bedzie w pełnej dyspozycji.
Robal666 pisze:Dwóch zawodników meczu nie wygra...
Lublin_Fan pisze:istred pisze:Trzeba przygotować bardzo równy tor, nie taki jak ostatnio...
Trzeba przygotować nierówny i miękki tor. Inaczej nas rozjadą.
Pozdr.
Bimmer pisze:istred pisze:Jeśli chcemy liczyć na jakąkolwiek zdobycz punktową Piszcza, to przydałby się równy.
Znając podejście Piszcza do sprawy, to nie powinien on zatracić siły w rękach... z powodu kontuzji nogi. W każdym razie, taki trening z pewnością był możliwy do prowadzenia, gdy noga była w gipsie.
istred pisze:Bimmer pisze:istred pisze:Jeśli chcemy liczyć na jakąkolwiek zdobycz punktową Piszcza, to przydałby się równy.
Znając podejście Piszcza do sprawy, to nie powinien on zatracić siły w rękach... z powodu kontuzji nogi. W każdym razie, taki trening z pewnością był możliwy do prowadzenia, gdy noga była w gipsie.
Tak, ale zauważ, że jego kontuzjowana noga, też bierze udział w jeździe. Na niej spoczywa prawie cały ciężar motoru na wirażach i jeśli ona nie wytrzyma to może być nieszczęście. Poza tym Piszczyk nie ma objeżdżenia, przecież tyle czasu nie jeździł, więc mimo jego ogromnych umiejętności różnie może się zachować jak wpadnie w dziurę.
Zulu pisze:Jak pokazuje przykład niejakiego Daniela J., można nawet jeździć bez podpierania się nogą na wirażu, więc to chyba nie jest tak, że sprawne dolne kończyny są niezbędne w tym sporcie.![]()
Inna sprawa, że Daniel często zaliczał glębę właśnie z tego powodu.
, ale z drugiej strony - czasami nawet udawało mu się dojechać szczęśliwie do mety. O jeździe bez głowy nie będą wspominał, bo to temat zasługujący na osobny wątek.