Badzia pisze:Może mój post nie zdobędzie dużej popularności, ale nie zgadzam sie z pretensjami do klubu...ostał wybrany dystrybutor karnetów, strona działała i dało sie kupić.
Nie, nie działała. Całe clue problemu polega na tym, że do wyboru były dwie opcje, a działała tylko jedna. Ci, którzy wybrali tą niedziałającą zostali skazani na porażkę.
A co do pretensji do klubu. Zanim jeszcze zaczęła się sprzedaż, bardzo wiele osób zwracało uwagę na mnóstwo niedoskonałości przyjętej przez klub strategii. Sam mocno krytykowałem pomysł wyprzedania całego stadionu, a wtedy nawet przez myśl mi nie przeszło, ze skończę bez karnetu. Karnety na okaziciela, który otwierały pole do popisu dla koników, brak jakiegokolwiek systemu lojalnościowego, pierszeństwa w zakupie dla posiadaczy karnetów z 2019 roku, itp. itd.
Zeszły sezon dostarczył klubowi wystarczająco dużo materiału, by wiedzieć, jak to się może skończyć. Szopki z tubilety, sprzedaż w 3 minuty, bilety na OLX po 100 zł i więcej. I mimo tego wszystkiego nie podjęto żadnej próby kontrolowanej sprzedaży. Wybrano najmniejszą linię oporu - rzucimy ludowi wszystko co mamy, a oni niech się zabijają, my umywamy ręce. Tu nie chodzi nawet o to, czy były równe szanse, czy nie. Chodzi o to, że system sprzedaży karnetów był totalnie "anykibicowski". Ktoś na FB mądrze napisał - sukces klubu, porażka kibiców.
