CKM1946 pisze:Z mojego punktu widzenia to klub dał dupy i te zwalanie winy na Stępniewskiego i Apatora są troche nie na miejscu. Dostali 8 miesięcy temu wytyczne co mają zrobić , dalej wszystko jest w dupie to bedą ewentualne konsekwencje( choć nie sądze żę tak się stanie)
Pierd**sz jak potluczony za przeproszeniem.
1. Co ma do tego klub? Właścicielem stadionu jest miasto. W Czewie sponsorzy Wam krzesełka remontują? Czy Świącik ze swoich wykłada?
2. Dalej wszystko jest w dupie? Odwodnienie liniowe, nowy telebim, wzmocnione oświetlenie, wymiana krawężników na całej długości toru, rozbudowany i odnowiony park maszyn, dosypana nawierzchnia. Tyle wiem, a pewnie jeszcze kilka rzeczy, o których nie wiem. To ile trzeba włożyć w przeciągu roku w jeden stadion, żeby Stępniewski i spółka byli usatysfakcjonowani?
3. Zarzuty z wywiadu są momentami tak żenujące, że szkoda ich komentować. Awaria oświetlenia! Grozi walkowerem! Ale jak we Wrocławiu puszczają na chorągiewkę w meczach o medale to wszystko spoko.
4. Dantejskie sceny pod stadionem! Kibice cierpią! W Czewie macie cały stadion numerowany? W Lesznie? Jakby u Was na mecz chciało przyjść 30 tys. to rozumiem, ze problemu by nie było? Nikt by o miejsca nie walczył? :)
5. Stadion jest za mały, a chętnych więcej! No a jak jebniemy sobie Wembely na 20 tys, a przyjść będzie chciało 30 tys. to też nam licencji nie dadzą? :(
6. Trybuna dla gości za mała - ok, spoko, to jestem w stanie zrozumieć. Ale póki co w tym sezonie ani razu nie była zapełniona w 100%.
7. Biedni zawodnicy muszą za daleko do busów latać, bo parking za mały! Dramat. Nie wiem jak Ci zawodnicy sobie z tym radzą.
8. Kibice nie mają gdzie parkować! Nie wiem co mu obiecał Żuk, ale jeśli w kilka miesięcy ktoś Elidze obiecał parking na kilka tysięcy, czy nawet kilkaset samochodów w okolicach Zygmuntowskich, to musiał być na niezłym haju. Pod stadionem jest niewielki parking przy Aqua Lublin i dość spory pod Areną Lublin, która jest jakieś 1.5 km od stadionu żużlowego. Do tego klub w tym sezonie załatwił darmowe autobusy spod Arena na Z5 w dniu meczu. W Gorzowie parking jest ponoć w mniej więcej takiej samej odległości.
Bzdura goni bzdurę. Ok, nie będę negować, że może i takie zapisy są w warunkach licencji. Ale nie wierzę, że jest w Polsce choć jeden klub, który spełnia je wszystkie. Co więcej, kwestia licencji nie ma nic wspólnego z tym, czy te wymagania spełniasz, czy nie. Komisja może ją przyznać komu chce i zawsze się z tego wybroni. Jakim cudem GKM przez zdaje się 3 lata jechał na licencji warunkowej? Przecież ta z definicji polega chyba na tym, ze przyznajesz ją warunkowo, czyli klub musi do następnego procesu licencyjnego spełnić wymagania. Wiec powinna być przyznawana tylko na rok.
Miedzy wierszami da się wyczytać, ze tu raczej nie chodzi o obecny stadion. Bo nie wierzę, że Stępniewski czy w ogóle Eliga dała wiarę, ze Motor go w 100% dostosuje do wymogów w trakcie jednej przerwy sezonowej. To było po prostu niewykonalne. Nie z braku chęci, ale fizycznie. Choćby ten parking dla busów. Obecnie na Z5 nie ma po prostu gdzie go umieścić i choćby skały srały, nie da się tego zrobić. To wygląda bardziej na rozgrywkę względem nowego obiektu. I nie wiem, czy Eliga próbuje zmobilizować miasto do szybszych działań i ten wywiad ma służyć jak bat na Żuka i resztę władz, czy faktycznie jest tu jakieś drugie dno i robią furtkę dla Torunia. Ale umówmy się, nie takie licencję już przyznawali. A odmawianie jej klubowi, który jest w pełni wypłacalny, który gwarantuje co mecz komplet na trybunach, który na wyjazdach stawia się w najliczniejszym kibicowskim gronie, mimo ze ma wszędzie najdalej, który gwarantuje ciekawe mecze, nawet wyjazdowe i który służy za przykład dla całej Polski jak się zachowywać na trybunach, śmierdzi na kilometr.