Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Mad
Senior
Posty: 994
Rejestracja: 31 marca 2012, o 21:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#226 Postautor: Mad » 8 czerwca 2019, o 20:58

Gelo pisze:Niestety tak. Lambo to największe rozczarowanie do tej pory. To miała być lokomotywa a wszędzie jedzie słabiej.

Jakie rozczarowanie? Co Ty pier...sz?! Miał umowę w Łodzi bo to jego klimaty czyli na razie 1-ligowe tylko nasi musieli chłopakowi zrobić pranie mózgu z gotówką na stole bo głupota i desperacja nie zna granic. Teraz pretensje do Lanosa że ma problemy? Ludzie na Boga!

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#227 Postautor: Zaratustra » 8 czerwca 2019, o 21:00

Kargolo pisze:
Fantys pisze:Halo wstawaj Zesrałeś się , Ale Seniorka ZG zrobi lepsza różnice . Chłopaku obudź się , nam trzeba przedewszystkim trenera z jajami !

Jak na razie to widzę, że większość tego forum włącznie z Tobą się zesrała.
Ciągle wszystko w rękach, nogach i sprzętach naszych zawodników. Mam nadzieję, że oni mają większą wiarę w utrzymanie niż duża część tego forum...
Przegraliśmy u siebie z dwiema piekielnie mocnymi drużynami, kandydatami do finału. Sparta przy takiej formie Fricke'a i po powrocie Taia może pokąsać Leszno. Toruń z tymi dwiema drużynami też nie ma prawa wygrać.


Toruń jedzie z Wrocławiem, Lesznem i Zieloną Górą w ostatnich trzech kolejkach. Chciałbym, by wtedy te trzy zespoły miały o co jechać, ale równie dobrze wszystko przed play off może być już rozstrzygnięte. Dla mnie, przed trzema ostatnimi kolejkami - żeby myśleć o utrzymaniu - musimy mieć dobrą "pozycję wyjściową".

Z resztą - z taką jazdą jak wczoraj - nie mamy szans na bonus z Gorzowem (Kasprzak, Zmarzlik, Thomsen, Woźniak zrobią swoje). Już bardziej uwierzę w pewne zwycięstwo z Częstochową.

Mecz w Toruniu będzie kluczowy w wielu aspektach. Porażka za "trzy" nie wykluczy nas teoretycznie z dalszej walki o utrzymanie, ale nie oszukujmy się - morale zespołu podupadną bardzo, a Toruń złapie wiatr w żagle.

Awatar użytkownika
Moran
Junior
Posty: 348
Rejestracja: 20 czerwca 2011, o 00:23

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#228 Postautor: Moran » 8 czerwca 2019, o 21:07

Gelo pisze:Niestety tak. Lambo to największe rozczarowanie do tej pory. To miała być lokomotywa a wszędzie jedzie słabiej.

Lambo jedzie dziś ćwiartkę w Szkocji o SGP Ch: 3,3
A Michelsen w Akwitanii: 3,3
Szkoda, że wczoraj tak nie punktowali.
Smektała : 0,0
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#229 Postautor: Flagg » 8 czerwca 2019, o 21:07

Ok, ale popatrz na kim oni te trójki zrobili... :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Mad
Senior
Posty: 994
Rejestracja: 31 marca 2012, o 21:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#230 Postautor: Mad » 8 czerwca 2019, o 21:15

Wow!! Lanos chyba dostał tabletki od Griszy a tam takich numerów to nie znają. Podnieta meczem który nic nam nie daje super. Zobaczymy go na Jonssonie jaki z niego kozak.

kondzio78
Szkółkowicz
Posty: 227
Rejestracja: 22 sierpnia 2017, o 15:35

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#231 Postautor: kondzio78 » 8 czerwca 2019, o 21:16

Mad pisze:
Gelo pisze:Niestety tak. Lambo to największe rozczarowanie do tej pory. To miała być lokomotywa a wszędzie jedzie słabiej.

Jakie rozczarowanie? Co Ty pier...sz?! Miał umowę w Łodzi bo to jego klimaty czyli na razie 1-ligowe tylko nasi musieli chłopakowi zrobić pranie mózgu z gotówką na stole bo głupota i desperacja nie zna granic. Teraz pretensje do Lanosa że ma problemy? Ludzie na Boga!

Gdyby Lambert podczas eligi prezentowal to co robi i prezentuje w SGP byłoby spoko.Niestety kompletnie nie rozumiem dlaczego jedzie jak jedzie w lidze.

topperharley
Posty: 2
Rejestracja: 8 czerwca 2019, o 20:37

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#232 Postautor: topperharley » 8 czerwca 2019, o 21:19

Fantys pisze:
Kargolo pisze:
Fantys pisze:Halo wstawaj Zesrałeś się , Ale Seniorka ZG zrobi lepsza różnice . Chłopaku obudź się , nam trzeba przedewszystkim trenera z jajami !

Jak na razie to widzę, że większość tego forum włącznie z Tobą się zesrała.
Ciągle wszystko w rękach, nogach i sprzętach naszych zawodników. Mam nadzieję, że oni mają większą wiarę w utrzymanie niż duża część tego forum...
Przegraliśmy u siebie z dwiema piekielnie mocnymi drużynami, kandydatami do finału. Sparta przy takiej formie Fricke'a i po powrocie Taia może pokąsać Leszno. Toruń z tymi dwiema drużynami też nie ma prawa wygrać.

PS: Jak Wam nie pasuje Ekstraliga to zawsze można jeździć na Wilki do Krosna albo na Unię do Tarnowa. Jak dla mnie to nawet jak spadniemy to warto było awansować, chociażby na ten jeden sezon. Mnóstwo walki na torze, mnóstwo emocji w naszych meczach, najlepsi zawodnicy na świecie, niepowtarzalny klimat na stadionie (wczoraj znowu odpalone światełka, pełny stadion, wszyscy świetnie się bawią).



Wiesz co jak malo kto ja w chłopaków ciągle mocno wierzę , i teksty typu że się zesrałem sa nie na miejscu . Ale trenowac trenowac trenować !!!!


Witam Jestem tu zupełnie nowy, forum czytam już od jakiegoś czasu. Każdy pisze o ustawieniach taktyce itd.. Ja akurat pracuje w pobliżu stadionu, więc siłą rzeczy każdy trening jest słyszalny. W poprzednim roku za trenera Śledzia czwartek czasem środa był dniem treningu. Dwie godziny jazdy czasami dwa razy w tygodniu. Wyjątkowo po przegranym meczu z Gdańskiem trening był już w poniedziałek i to w godzinach porannych. Teraz jest zupełna cisza, czasami ktoś popołudniu się przejedzie nie trwa to zbyt długo. Drużyna lubelska przypomina skład na mecze reprezentacji Polski na MŚ. Są nieźli mają pewne uchybienia, ale razem grają mecz kiepsko, później jest mecz o wszystko i mecz o honor. Nasi żużlowcy w EL są zbieraniną na papierze - ten mocny, tamten startuje szybko itd … Widać to od dwóch sezonów po jeździe Pawła Miesiąca z kim by nie został sparowany to z nim się ściga. Najpierw nie układało mu się z Lambertem później młodym Lampartem itd. Proszę spojrzeć na jazdę AJ jedzie ogląda się kontroluje.. Tej drużynie wyraźnie brak treningów w parach co czynił w 1 lidze DŚ. Ciągle słyszymy o dobrej atmosferze (niedawno wypowiadał się o tym Mikkel Michelsen). Skoro jest luz nie ma celów brak treningów i jeszcze płacą to czego chcieć. Kolejnym krokiem do porażki jest para prowadząca drużynę p.Jacek i p.Kuciapa teoria nie poparta praktyką, a drugie hm to trudno nawet określić. Stanowisko trenującego - mimo jego niechęci - powinien objąć Marek Kępa (sam twierdzi że papiery trenera posiada) siłą rzeczy jest to jedyny naturalny człowiek na stanowisku, zaś p.Jacek może go uzupełniać regulaminowo. Trochę późno na takie zmiany, ale jedyną drogą do utrzymania się są treningi. Tor już nikogo nie zaskakuje, zaskoczyć może tylko zespołowa drużynowa postawa.
P.S Jako obserwator sytuacji widzę, że nasza drużyna jest niechcianym dzieckiem w EL (komentatorska nagonka na zawodników - a to metanol nie taki, a to czerwona kartka dla faulującego żużlowca powinna go wykluczać, a przykładem jest Łaguta. Dla drużyn z zachodniej Polski wyjazd na "wschodnie stepy" jakieś 500 czy 600 km to obciążenie finansowo - logistyczne. Wiec pomimo renesansu żużla w Lublinie wspaniałych kibiców i całej otoczki kiepsko się nas postrzega.

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#233 Postautor: jacur78 » 8 czerwca 2019, o 21:24

Mad pisze:
Gelo pisze:Niestety tak. Lambo to największe rozczarowanie do tej pory. To miała być lokomotywa a wszędzie jedzie słabiej.

Jakie rozczarowanie? Co Ty pier...sz?! Miał umowę w Łodzi bo to jego klimaty czyli na razie 1-ligowe tylko nasi musieli chłopakowi zrobić pranie mózgu z gotówką na stole bo głupota i desperacja nie zna granic. Teraz pretensje do Lanosa że ma problemy? Ludzie na Boga!

Jakie glupoty? Prosze mi tu nie wypisywac bzdur. Lambo to gosc ktory w zeszlym roku mial top srednia w Anglii i 12 w Szwecji. Gosc, ktory niewiele odstawal of Smyka I Drabika w Imsj.Gosc, ktory powinien notowac progres, zalicza wpadke za wpadka. Od niego trzeba wymagac wynikow, a nie wiecznie glaskac po glowie. Okrzyknieto go talentem na miare Taia, a tu co? Do tego widoczny problem z nadwaga na wejsciu w sezon, powoduje ze zaczyna jechac w 2 polowie roku. Profesjonalizmu tu nie widze.
Motor 2023: 1.Zmarzlik 2.Hampel 3.Holder 4. Kubera 5. Lindgren 6.Cierniak 7.Banbor 8.Lampart

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#234 Postautor: kibicLBN » 8 czerwca 2019, o 21:53

Też mnie w zeszłym sezonie dziwiło jak na forum deprecjonowano zasługi Darka Śledzia. Że niby taki ,,ulung" że ,,ch... A nie taktyk". Darek Śledź zrobił awans z po prostu fajną drużyną, a nie jakimś dream teamem i się powinno po zeszłym sezonie zastanowić 7 razy zanim się na niego coś powie. Teraz zespół wszedł w sezon tragicznie, a w połowie rundy zasadniczej zbudował potencjał na co najmniej brąz. Stracił lidera w 1 starcie, a i tak skopał nam boleśnie tyłki. Pokazał wczoraj nam, że odszedł nie byle kto, sprawa jest zamknięta- ciach!
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#235 Postautor: Gelo » 8 czerwca 2019, o 22:45

Mad pisze:
Gelo pisze:Niestety tak. Lambo to największe rozczarowanie do tej pory. To miała być lokomotywa a wszędzie jedzie słabiej.

Jakie rozczarowanie? Co Ty pier...sz?! Miał umowę w Łodzi bo to jego klimaty czyli na razie 1-ligowe tylko nasi musieli chłopakowi zrobić pranie mózgu z gotówką na stole bo głupota i desperacja nie zna granic. Teraz pretensje do Lanosa że ma problemy? Ludzie na Boga!

Proponuję zluzowanie pośladów. Juniorami i Lambertem z rezerwy mieliśmy utrzymać ligę. Wczoraj Fricke pokazał jak należy jeździć NA POZIOMIE LAMBERTA. Robert jest slabszy niż w zeszłym roku w każdej lidze, w której jedzie. Trójki w GP świadczą tylko o tym, że może trzyma coś lepszego w garażu, a u nas w lidze jedzie jak kaleka. Bo jedzie jak kaleka.
Ostatnio zmieniony 8 czerwca 2019, o 22:50 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Mad
Senior
Posty: 994
Rejestracja: 31 marca 2012, o 21:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#236 Postautor: Mad » 8 czerwca 2019, o 22:49

Gelo pisze:
Mad pisze:
Gelo pisze:Niestety tak. Lambo to największe rozczarowanie do tej pory. To miała być lokomotywa a wszędzie jedzie słabiej.

Jakie rozczarowanie? Co Ty pier...sz?! Miał umowę w Łodzi bo to jego klimaty czyli na razie 1-ligowe tylko nasi musieli chłopakowi zrobić pranie mózgu z gotówką na stole bo głupota i desperacja nie zna granic. Teraz pretensje do Lanosa że ma problemy? Ludzie na Boga!

Proponuję zluzowanie pośladów. Juniorami i Lambertem z rezerwy mieliśmy utrzymać ligę. Wczoraj Fricke pokazał jak należy jeździć NA POZIOMIE LAMBERTA. Robert jest slabszy niż w zeszłym roku w każdej lidze w której jedzie. Trójki w GP świadczą tylko o tym że może trzyma coś lepszego a u nas w lidze jedzie jak kaleka.

No przecież piszę że stawianie na tego konia było błędem więc o co halo?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#237 Postautor: Gelo » 8 czerwca 2019, o 22:54

Halo jest o to, że założenie było słuszne. Słaby skład seniorski to nadrobimy juniorami i ósemką. Lambert jest cieniem zawodnika z zeszłego roku. A GP z wewnętrznych pól, kiedy dojazd ma 60 metrów nic nie znaczy. Ile treningów i kiedy odbył Robert na naszym torze?

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#238 Postautor: GIGI » 9 czerwca 2019, o 00:00

Gelo pisze:Proponuję zluzowanie pośladów. Juniorami i Lambertem z rezerwy mieliśmy utrzymać ligę. Wczoraj Fricke pokazał jak należy jeździć NA POZIOMIE LAMBERTA. Robert jest slabszy niż w zeszłym roku w każdej lidze, w której jedzie. Trójki w GP świadczą tylko o tym, że może trzyma coś lepszego w garażu, a u nas w lidze jedzie jak kaleka. Bo jedzie jak kaleka.


Amen. Zachodze tylko w glowe jak on dal rade 2 razy awansowac do polfinalow w GP? Ale zgadzam sie, Robert obnizyl loty. To nie jest chyba sprawa sprzetu bo nawet w Kings Lynn na swoim torze gdzie tok temu trzaskal komplety na zawolanie teraz wyraznie sie meczy.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#239 Postautor: Flagg » 9 czerwca 2019, o 00:24

Chłopak od 5 lat rok w rok właściwie notował progres poprawiając się dość znacząco. W końću przyszedł słabszy sezon - normalka. Wielu żużlowców miewa słabsze sezozny. Szkoda, ze trafiło akurat teraz, gdy go najbardziej potrzebujemy. Na tych "dołkach" sportowiec też się uczy.

Amen. Zachodze tylko w glowe jak on dal rade 2 razy awansowac do polfinalow w GP?


W Warszawie jednodniowy tor, krótki, przyczepny, trochę angielski. W Krsko do półfinałów za uszy wciągnał go rodak z wieżyczki. No i też nie przesadzajmy, to nie jest tak, ze Lambert w tym roku ma problemy, zeby sie poprawnie w łuki składać. Ma słabszy okres, ale to wciąż kawał zawodnika
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#240 Postautor: GIGI » 9 czerwca 2019, o 00:33

Flagg pisze:
Amen. Zachodze tylko w glowe jak on dal rade 2 razy awansowac do polfinalow w GP?


W Warszawie jednodniowy tor, krótki, przyczepny, trochę angielski. W Krsko do półfinałów za uszy wciągnał go rodak z wieżyczki. No i też nie przesadzajmy, to nie jest tak, ze Lambert w tym roku ma problemy, zeby sie poprawnie w łuki składać. Ma słabszy okres, ale to wciąż kawał zawodnika


Odwazna teza co do toru w Wawie. W Krsko byly cuda, zgadzam sie. Pan Ackroyd powinien byc odsuniety od sedziowania GP juz jakis czas temu ale wiadomo....BSI.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#241 Postautor: Flagg » 9 czerwca 2019, o 00:48

Tzn. co do przyczepności to głowy urwac sobie nie dam, ale np. świetnie radziło sobie tam też Iversen, który jako jedyny obok Lamberta i chyba Doyle'a jeździ w Anglii.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#242 Postautor: Gelo » 9 czerwca 2019, o 10:30

Wewnętrzne pola, krótki dojazd do łuku to i Robert ze swoimi startami może być pół motocykla z tyłu a punkty dowozi. Ale ekstraliga to jednak inna bajka. Słabe starty a jak już udało się napędzić to zaprosił Janosia do przejechania jak obok furmanki z sianem. Coś jest nie tak.

Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: Motor Lublin - Sparta Wrocław (07.06.2019, 20:30)

#243 Postautor: lombard » 11 czerwca 2019, o 08:13

To nie jest tak, że coś jest nie tak. Mamy skład na bardzo dobre wyniki w 1 lidze, a i baraż powinniśmy wygrać. Tymczasem tutaj spotykamy się z silnymi scementowanymi zespołami, które patrząc w tabelę mówią "jak nie w Lublinie to gdzie"? Nikt nam nie odpuści. Wszystko musimy wywalczyć, wyrwać. Brawo dla chłopaków za podjęcie walki ze Spartą. Było naprawdę blisko...
Ostatnio przecierałem oczy ze zdziwienia jak oglądałem 15 wyścig meczu Włókniarz- Falubaz. Najpierw odpuścił Vacul, a potem Pedersen i Pedersen też pewnie by odpuścił, gdyby nie to, że już Vacula nie było. Że też nam się takie biegi nie trafiają... choć jeszcze z Falubazem nic straconego-mecz dopiero przed nami. Niestety tam z przodu był Madsen i Lindgren. Dobrze wyszli, jechali parą i było widać, że szkoda gonić. Naszych zawodników się goni nawet dla zasady. Trzeba mieć cholernie szybki sprzęt, żeby wybić innym z głowy ściganie. Nowy silnik Dawida-fajnie. Tylko dlaczego na próbie toru zamiast dźwięku brmmmmmmm był dźwięk buuuuuuuuuuuuu :roll: Niby śmieszne, ale jak pokazała punktówka silnik ten nie jechał. Pojechał raz w pierwszym biegu z zewnętrznego świeżego mokrego pola, gdzie Dawid wykorzystał swoje możliwości startowe i znajomość ścieżek. Gdyby z tych chmur które krążyły nieco popadało, może jechałoby się naszym lepiej. Niestety na razie szczęście nam niezbyt dopisuje. Nawet nie dane nam wykorzystywać osłabień przeciwników (oprócz meczu z Grudziądzem, ale to był początek sezonu).