Nasi rywale w sezonie 2019

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#276 Postautor: Klops1 » 19 maja 2019, o 22:44

Dawno nie było w Ekstralidze tak słabego zespołu jak Toruń. Tam nie ma niczego prócz Doyla - ani drugiej linii, ani juniorów, ani drugiego choćby lidera. Nie ma atmosfery, sprzętu i drużyny.

To jest Williams Ekstraligi. Nawet bez Groszy jesteśmy od nich lepszym zespołem.

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#277 Postautor: CKM1946 » 19 maja 2019, o 23:04

Niejako Jabłoński i Gollob tylko potwierdzili że goście przyjechali i założyli zębatki na ślepo po tym co zobaczyli na torze i Częstochowa próbowała swoich zapisanych ustawień i na tym polegli.

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#278 Postautor: Vaginator » 19 maja 2019, o 23:13

Tylko można zrozumieć próbowanie sprawdzonych ustawień, tak jak zrobił dwa tygodnie temu Lublin w pierwszych kilku biegach. Wtedy dostaje się bęcki. Ale już w tej trzeciej serii startów wypadałoby się połapać co i jak. A tymczasem Włókniarz zdobył 17 punktów od trzeciej serii, a mogłoby być jeszcze mniej, gdyby nie duet juniorski w 15 biegu.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#279 Postautor: Gelo » 19 maja 2019, o 23:25

Klops1 pisze:Dawno nie było w Ekstralidze tak słabego zespołu jak Toruń. Tam nie ma niczego prócz Doyla - ani drugiej linii, ani juniorów, ani drugiego choćby lidera. Nie ma atmosfery, sprzętu i drużyny.

To jest Williams Ekstraligi. Nawet bez Groszy jesteśmy od nich lepszym zespołem.

Zalecałbym większy dystans. Jadą słabo, atmosfery nie ma - ale nazwiskowo biją i nas i połowę ligi na łeb. Tam jest jakiś systemowy problem. Oby jak najdłużej ta drużyna nie jechała, bo czyimś kosztem wypadałoby się utrzymać.

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#280 Postautor: CKM1946 » 20 maja 2019, o 00:06

Vaginator pisze:Tylko można zrozumieć próbowanie sprawdzonych ustawień, tak jak zrobił dwa tygodnie temu Lublin w pierwszych kilku biegach. Wtedy dostaje się bęcki. Ale już w tej trzeciej serii startów wypadałoby się połapać co i jak. A tymczasem Włókniarz zdobył 17 punktów od trzeciej serii, a mogłoby być jeszcze mniej, gdyby nie duet juniorski w 15 biegu.


Nie wiem nie znam się na specyfikacji motocykli ale może mieli racje Mirek z Gollobem z temperaturą że mieli ustawione na chłodne dni a dziś było strasznie gorąco i tego nie da się tak szybko przestawić. Teraz to już można sobie gadać , weryfikacje jakie wnioski zostały wyciągnięte już w piątek i wtedy zobaczymy.

SwiDarek
Junior
Posty: 409
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#281 Postautor: SwiDarek » 20 maja 2019, o 08:49

Obyśmy za tydzień mogli wypić w kierunku Torunia toast:
1. Za KS TORUŃ
2. DO DNA!!!
DON'T THINK!!! DRINK!!!

Robson
Senior
Posty: 799
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#282 Postautor: Robson » 20 maja 2019, o 08:54

ale może mieli racje Mirek z Gollobem z temperaturą że mieli ustawione na chłodne dni a dziś było strasznie gorąco

Jedno z głupszych usprawiedliwień porażki... może jeszcze zimówek na letnie nie zmienili

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#283 Postautor: GIGI » 20 maja 2019, o 09:19

Z pewnoscia wiedza o zuzlu wiecej niz TY czy ja :)

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#284 Postautor: luCas » 20 maja 2019, o 09:21

Taka wymowke to moga miec juniorzy, a nie mistrzowie swiata i ludzie z czolowki GP. Torun ma noz na gardle(my w sumie tez), pytanie jak to zadziala na oba zespoly?
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#285 Postautor: Flagg » 20 maja 2019, o 09:33

GIGI pisze:Z pewnoscia wiedza o zuzlu wiecej niz TY czy ja :)


Co nie znaczy, ze wszystko co mówią, trzeba brać jako prawdę objawioną :) Jeśli Leszno potrafiło dostroić motory do temperatury, choć pogodę w Czewie widzieli głównie w internecie, to i gospodarze powinni być w stanie
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#286 Postautor: _piotrusss » 20 maja 2019, o 10:20

Praktyka niestety pokazuje, że często na takim "komisarzowym" torze lepiej czują się goście, niezależnie od tego jakiej klasy zawodników mają gospodarze. Owszem, żużlowcy powinni znać swój owal jak własną kieszeń i umieć dobrać przełożenia na różne nawierzchnie. Jednak często pewnie jest tak, że testują oni na treningu po kilka silników i wybierają te dwa najlepsze na mecz. Ciężko o warunki (choćby atmosferyczne) żeby przygotować kilka wariantów toru i na każdym z nich zebrać zawodników na treningu. Z tego powodu tak naprawdę uczą się oni setupów swoich silników przez cały sezon. Jest garstka ze światowej czołówki, która potrzebuje maksymalnie jednego biegu by znaleźć ustawienie na każdy tor. A to też tylko przy założeniu, że ma dobre i uniwersalne silniki.
Trochę poza tematem, ale właśnie status meczu zagrożonego może być kluczowym czynnikiem w kontekście naszego meczu z Toruniem. Jeśli od początku nasi będą przełożeni to powinno pójść gładko, w innym przypadku skończy się pewnie symboliczną zaliczką przed rewanżem.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#287 Postautor: blajar » 20 maja 2019, o 10:39

Ja się tego statusu obawiam, a zanosi się na taki. W takim przypadku pewnie drugą część zawodów pojedziemy jak z Grudziądzem i Lesznem i wygramy ale niezbyt wysoko. Ważne, żeby pierwszej nie pojechać tak samo jak w tych meczach i nie walczyć ze sprzętem. Ubijać, lać wodę, ubijać, lać wodę :) I potrenować na takim w miarę wcześnie bo będzie ciepło i ustawienia z meczów wieczornych niczego nie dadzą. Edit: patrząc po prognozach to woda sama się w tym tygodniu naleje :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#288 Postautor: dannie » 20 maja 2019, o 10:42

A kiedy przyznaje się status meczu zagrożonego, na ile przed meczem?

Patrząc na aktualne prognozy pogody (na Pogodynce, Meteo i YR.NO), to od piątku pogoda ma być już w porządku (w czwartek już niewielkie opady), zatem do niedzieli wystarczająco dużo czasu na prace torowe. Gdybyśmy jechali w piątek nie byłoby tematu, a tak. Nie wiem czy (póki co) istnieją podstawy, aby uważać ten mecz za zagrożony.
Obrazek

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#289 Postautor: blajar » 20 maja 2019, o 11:14

Znalazłem takie info: "Z regulaminu wynika, że Ekstraliga może nałożyć status meczu zagrożonego na 48 godzin przed spotkaniem. Dzieje się tak, jeśli dwie z trzech aktualnych prognoz pokazują opady w trakcie meczu."
Trzeba te prognozy śledzić bo mamy wiosenny sezon burzowy i zmieniają się po kilka razy dziennie więc pytanie, czy liczyć na szczęście i robić tor pod siebie czy dmuchać na zimne i traktować mecz jako zagrożony już dzisiaj.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

karikari
Posty: 26
Rejestracja: 9 kwietnia 2019, o 14:14

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#290 Postautor: karikari » 20 maja 2019, o 11:21

1. W każdym przypadku, przygotowując tor do zawodów, organizator uwzględnia
prognozy pogody publikowane przez portal yr.no, meteo.icm.edu.pl oraz
wunderground.com, na 96, 72, 48 i 24 godziny przed godziną zawodów oraz
panujące rzeczywiste warunki atmosferyczne w dniach poprzedzających dzień
meczu, a w szczególności na 72, 48, 24 i 12 godzin przed godziną zawodów
i realizuje taki sposób przygotowania toru w oparciu na najbardziej niekorzystną
prognozę, aby rozegranie zawodów było jak najbardziej prawdopodobne. Przy
wykonywaniu powyższych obowiązków nie uwzględnia się innych prognoz
pogody niż wymienione w przepisie.
2. Podmiot zarządzający ma prawo do godz. 23.00 drugiego dnia przed dniem
meczu do kwalifikacji każdego meczu jako zagrożonego ze względu na
prognozowane warunki pogodowe (mecz zagrożony = mz). Informację
o powyższym podmiot zarządzający przekazuje organizatorowi, sędziemu
zawodów, komisarzowi toru oraz przewodniczącemu Jury Zawodów, jeżeli
zostało ono powołane na dane zawody. Podmiot zarządzający może w każdym
czasie zmienić kwalifikację meczu na niezagrożony.


Aktualnie na yr.no sie przejasnilo, wiec jest duza szansa, ze mecz jednak nie bedzie zagrozony.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#291 Postautor: Flagg » 20 maja 2019, o 11:53

Jak dla mnie to nie jest mecz w którym powinniśmy "liczyć na szczęście". Ubijać i na taki tor się szykować. Tu nie ma miejsca na jakąkolwiek wpadkę. Naprawdę nie chce słuchać po meczu wypowiedzi naszych, ze "tor ich zaskoczył".
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#292 Postautor: istred » 21 maja 2019, o 20:41

CKM1946 pisze:Nie wiem nie znam się na specyfikacji motocykli ale może mieli racje Mirek z Gollobem z temperaturą że mieli ustawione na chłodne dni a dziś było strasznie gorąco i tego nie da się tak szybko przestawić. Teraz to już można sobie gadać , weryfikacje jakie wnioski zostały wyciągnięte już w piątek i wtedy zobaczymy.
Pomijając cały absurd tej teorii - prognozy są przecież publicznie dostępne i co najmniej na kilka dni wcześniej wiadomo jaka mniej więcej temperatura będzie w trakcie meczu - to jak to jest, że zawodnicy mają tyle motocykli, tyle silników, a jak komisarz ubije tor to nagle "pogubili się z ustawieniami, bo mieli przygotowane motocykle na inny tor..."?
Rozumiem, że jeden czy dwa motocykle zawodnicy mają ustawione na dany tor i ich nie ruszają. Jednak trochę tego sprzętu przecież jeszcze posiadają. Skoro widzą, że tor jest inny to naturalne powinno być wyciąganie rezerwowych motocykli i ustawianie ich pod tor jaki jest na danym meczu, podobnie jak zawodnicy gości.

Rozumiem takie tłumaczenia jak niespodziewanie zjawia się komisarz czy sędzia i każe ubijać dobrze przygotowany tor - co w Lublinie miało miejsce kilka razy. Jednak jak można się tłumaczyć, że się jest zaskoczonym torem, skoro meczu otrzymuje status meczu zagrożonego kilka dni wcześniej i od tego czasu wiadome jest, że tor będzie ubity na beton?

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#293 Postautor: CKM1946 » 21 maja 2019, o 21:36

istred pisze:
CKM1946 pisze:Nie wiem nie znam się na specyfikacji motocykli ale może mieli racje Mirek z Gollobem z temperaturą że mieli ustawione na chłodne dni a dziś było strasznie gorąco i tego nie da się tak szybko przestawić. Teraz to już można sobie gadać , weryfikacje jakie wnioski zostały wyciągnięte już w piątek i wtedy zobaczymy.
Pomijając cały absurd tej teorii - prognozy są przecież publicznie dostępne i co najmniej na kilka dni wcześniej wiadomo jaka mniej więcej temperatura będzie w trakcie meczu - to jak to jest, że zawodnicy mają tyle motocykli, tyle silników, a jak komisarz ubije tor to nagle "pogubili się z ustawieniami, bo mieli przygotowane motocykle na inny tor..."?
Rozumiem, że jeden czy dwa motocykle zawodnicy mają ustawione na dany tor i ich nie ruszają. Jednak trochę tego sprzętu przecież jeszcze posiadają. Skoro widzą, że tor jest inny to naturalne powinno być wyciąganie rezerwowych motocykli i ustawianie ich pod tor jaki jest na danym meczu, podobnie jak zawodnicy gości.

Rozumiem takie tłumaczenia jak niespodziewanie zjawia się komisarz czy sędzia i każe ubijać dobrze przygotowany tor - co w Lublinie miało miejsce kilka razy. Jednak jak można się tłumaczyć, że się jest zaskoczonym torem, skoro meczu otrzymuje status meczu zagrożonego kilka dni wcześniej i od tego czasu wiadome jest, że tor będzie ubity na beton?



To nie jest moja teoria , tylko znawców telewizyjno-żużlowych. Prognozy prognozami ale cała trójka zjawiła się w Częstochowie w niedziele rano a było ich cały tydzień w Częstochowie , ustawienia mieli na tor do walki z ostatnich meczów i pod inną temperature bo tak wyszło że każdy poprzednie mecze był mnie mniej więcej 10-15 stopniach a w niedziele było ze 30 i się zesrało. Gollob i Jabol coś pieprzyli że tego nie da się przestawić w trakcie meczu tylko potrzeba pojeździć troche.

Ja jestem osobiście zażenowany ich postawą i nie trafia to do mnie choć wiem że to mogło mieć wielki wpływ. Czekam na wyciągnięcie wniosków w piątek. Jeśli tego nie bedzie to zacznie się grillowanie zawodników i szukanie kozła ofiarnego bo prezes Świącik już był mocno "zdenerwowany".

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#294 Postautor: istred » 21 maja 2019, o 21:39

Ależ ja nie odnoszę tego wyłącznie do Ciebie.
Raczej ogólnie piszę, bo teoria wydaje się nie mieć kompletnie sensu.
Rozumiem, że żużlowców Włókniarza nie było przez tydzień w Częstochowie i nie mieli pojęcia jaka jest temperatura. Tylko, że żużlowców Unii też w tej Częstochowie nie było i to trochę dłużej niż tydzień... (oczywiście piszę to z dużą dozą ironii, bo jak inaczej można traktować tłumaczenie, że w obecnych czasach nie wiedziało się jaka jest temperatura)
Poza tym - tak jak pisałem wcześniej - chyba tacy zawodnicy jak Lindgren czy Madsen dysponują kilkoma motocyklami.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#295 Postautor: Flagg » 21 maja 2019, o 21:43

istred pisze:Poza tym - tak jak pisałem wcześniej - chyba tacy zawodnicy jak Lindgren czy Madsen dysponują kilkoma motocyklami.


Czy ja wiem. Iversen miał tylko jeden :mrgreen:
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#296 Postautor: Torsen » 21 maja 2019, o 21:50

A mnie się wydaje, że to ma ręce i nogi. Nad sprzętem pracuje się sukcesywnie, tak jak sukcesywnie zmienia się temperatura. Pierwsze kolejki i treningi były rozgrywane w zimnie, potem zrobiło się trochę cieplej, a nagle wybuchł upał i to taki specyficzny, przedburzowy. Prawdopodobnie nie było czasu, by optymalizować sobie te ustawienia - nagła zmiana temperatury sprawiła, że wszyscy znaleźli się w trochę innym świecie.
Gollob wyraźnie akcentował specyfikę pogody przed burzą i wyczulenie na nią nowoczesnych silników, szczególnie w zestawie z tłumikami.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#297 Postautor: istred » 21 maja 2019, o 21:52

OK. Dlaczego zatem Leszno nie miało takich problemów?
Rozumiem, że może to wpłynąć na dyspozycję jednego zawodnika, ale nie całej drużyny, podczas gdy druga drużyna tego problemu nie ma.

Poza tym zawodnicy jeżdżą co roku głównie w dość wysokich temperaturach. Na pewno częściej niż w niskich. Przez te lata już chyba nabrali doświadczenia jak sprzęt się zachowuje w danych warunkach atmosferycznych.

Jestem w stanie prędzej uwierzyć w to, że Leszno złapało jakąś nowinkę techniczną, która pozwala im zdobyć przewagę nad rywalami.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#298 Postautor: Torsen » 21 maja 2019, o 22:13

Nie wiem. Zawodnik nadal ma pole manewru stosunkowo niewielkie, czyli zębatka, zapłon, dysza. Inne prace wpływające na specyfikę silnika wykonuje już pewnie tuner i robi to sukcesywnie w trakcie sezonu, podobnie jak zasadniczo sukcesywnie zmienia się pogoda.
Ktoś, kto przyjeżdża na obcy tor, musi sobie zębatkę, zapłon i dyszę ustawić improwizując. A ktoś, kto na nim na codzień jeździ, dobiera ustawienia na podstawie doświadczeń ostatnich jazd. Pewnie to jest takie sprzężenie zwrotne. ALe fakt, że miejscowi powinni umieć zareagować szybciej, a nie po 15 biegach tłumaczyć się zmienionymi warunkami, skoro przeciwnik na ich odczytanie miał tyle samo czasu i dał radę.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#299 Postautor: Gelo » 21 maja 2019, o 23:55

istred pisze:OK. Dlaczego zatem Leszno nie miało takich problemów?
Wytłumaczenie jest banalne. Wszyscy kibice mierzą jedną miarą swoje drużyny i Unię Leszno. I dlatego potem są zaskoczenia, że kandydat do medalu, mający trzech zawodników z czołówki najszybszych na świecie tak naprawdę nie wychodzi z 30tki u siebie. Leszno to Hydra albo armia radziecka pod Stalingradem. Mało kto zauważył, że w Lublinie Emil odjechał jedno z najsłabszych spotkań w ostatnich latach, jechali bez Hampela i Kołodzieja, a mimo to w pierwszych wyścigach wgnietli nas w tor. Na szczęście w drugiej części uniknęliśmy blamażu ala Włókniarz...

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2019

#300 Postautor: Flagg » 22 maja 2019, o 00:05

Gelo pisze:
istred pisze:OK. Dlaczego zatem Leszno nie miało takich problemów?
Wytłumaczenie jest banalne. Wszyscy kibice mierzą jedną miarą swoje drużyny i Unię Leszno. I dlatego potem są zaskoczenia, że kandydat do medalu, mający trzech zawodników z czołówki najszybszych na świecie tak naprawdę nie wychodzi z 30tki u siebie. Leszno to Hydra albo armia radziecka pod Stalingradem. Mało kto zauważył, że w Lublinie Emil odjechał jedno z najsłabszych spotkań w ostatnich latach, jechali bez Hampela i Kołodzieja, a mimo to w pierwszych wyścigach wgnietli nas w tor. Na szczęście w drugiej części uniknęliśmy blamażu ala Włókniarz...


Teoria niby byłaby słuszna ale..dlaczego w Gorzowie Motor był bardziej spasowany niż Stal? Dlaczego w Zielonej I Motor i GKM byli bardziej spasowani niż gospodarze? Leszno nie jest tutaj jakimś odosobnionym przypadkiem. Różnica polega na tym, ze Unia ma jakość, która nawet po tym jak gospodarze wreszcie się dostroją, pozwala im utrzymać, a czasem i powiększyć przewagę, którą sobie wcześniej wypracowała.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski