Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#151 Postautor: istred » 17 maja 2019, o 10:48

Mieliby status lidera niemal w kazdym zespole, ale czy to są jacyś nadludzie, którym rozkładamy czerwony dywan? Myślisz, ze jak nasi staną z nimi pod taśmą, to będą sie tylko modlić o to, zeby nie stracić pół okrążenia? Jasne, nie róbmy z nich leszczy, ale tez wznośmy do poziomu nieosiągalnego dla naszych rajderów.
A kto z nich robi nadludzi? :shock: Chyba delikatnie nadinterpretujesz.

Tak samo jak żaden z naszych zawodników nie będzie bać się rywalizacji z Doylem tak Kościuch, Holder czy Holta nie będą bać się Miesiąca czy Michelsena.
Zresztą... nasi zawodnicy też nie "modlili się żeby nie stracić pół okrążenia" w rywalizacji z Kuberą, Pawlickim czy Lidseyem i co z tego? Zlali naszych wyraźnie.

Dyspozycja i potencjał obu zespołów są zbliżone, wobec czego oczekiwanie jakiegoś pogromu jest kompletną abstrakcją. Tym bardziej, że Motor też niewiele pokazał w tym sezonie. "Porażki po walce" to jednak trochę za mało, żeby robić z siebie mistrza świata i okolicy.

I żeby nie było. Od początku sezonu typuję Toruń jako głównego rywala w walce o utrzymanie i nie wyobrażam sobie porażki Motoru w tym meczu.
Ostatnio zmieniony 17 maja 2019, o 10:53 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#152 Postautor: bartollo » 17 maja 2019, o 10:51

Kargolo pisze:
bartollo pisze:Gorzej natomiast wygląda nasza odpowiedź na Holderów - Jonsson, Lambert, lampart to chyba jeszcze większe niewiadome.

Sprytnie pominąłeś Pawła, żeby kontynuować wizję fatalistyczną ;)


Paweł odpowiedzią na Holte i myślę, że na plus przy obecnej formie. Juniorzy też na plus, chociaż jak jakiś Turowski wygrywa u nas bieg juniorski to nigdy niewiadomo. Szczerze mówiąc to pod względem siły te drużyny są zbliżone. Miejmy nadzieje ze cos ruszy u Jonssona i Lamberta to wtedy nie mamy się czego obawiać.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#153 Postautor: Flagg » 17 maja 2019, o 10:59

istred pisze:Dyspozycja i potencjał obu zespołów są zbliżone, wobec czego oczekiwanie jakiegoś pogromu jest kompletną abstrakcją. Tym bardziej, że Motor też niewiele pokazał w tym sezonie. "Porażki po walce" to jednak trochę za mało, żeby robić z siebie mistrza świata i okolicy.


Nie uważam, żeby wynik w okolicach 50/51/52 - 40/39/38 kwalifikował się do definicji "pogromu".

I żeby nie było. Od początku sezonu typuję Toruń jako głównego rywala w walce o utrzymanie i nie wyobrażam sobie porażki Motoru w tym meczu.


Tylko ze wygrana 4-6 punktami u siebie daje nam bardzo, bardzo mało. Na Motoarenie, gospodarze to zupełnie inny zespól. Tam Holdery faktycznie będą fruwać i zrobienie 43 punktów będzie zdecydowanie trudniejsze niż 50 u siebie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#154 Postautor: Gelo » 17 maja 2019, o 11:00

Ogólnie mam wrażenie, ze na siłę szukacie problemów i minusów naszej sytuacji.

Na siłę? Wystaczy chyba spojrzeć w tabelę. Jeżeli chodzi o punkty jest "planowo" - tego należało się spodziewać. W Częstochowie i w Zielonej Górze przegraliśmy zdecydowanie za wysoko jak na przebieg meczu. W Gorzowie mieliśmy Stal na widelcu i należało ich tylko dobić. Do tego pierwsza część meczu z Lesznem i druga w ZG wygladały niestety bardzo słabo w naszym wykonaniu. Dlatego ciężko szukać tu pozytywów. Ok - Zmarzlik nie zrobi 40 punktów - ale Grisza też ich nie zrobi - czego niektórzy chyba nie biorą pod uwagę.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#155 Postautor: blajar » 17 maja 2019, o 11:05

Dużo zależy od toru, tj. pogody. Jeśli przygotujemy "swój" średnio-przyczepny tor i się do niego dopasujemy na treningach to stawiam na 53pkt. Motoru. Jeśli będzie zagrożenie opadami i komisarz będzie walcem jeździł to może być na styku z delikatną przewagą Motoru po drugiej połowie zawodów (47-48pkt.)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#156 Postautor: istred » 17 maja 2019, o 11:10

Pozytywem jest Miesiąc - jedzie lepiej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać :-P

A tak generalnie, to zgadzam się z Gelem. Nasza sytuacja wygląda dość średnio. U siebie na torze wcale nie jesteśmy tacy mocni. Udało się pokonać Grudziądz, jednak z Lesznem wyglądało to bardzo źle.
To już nie te czasy, że u siebie gromimy do 35, a na wyjeździe przegrywamy do 35. Tutaj każdy wynik powyżej 50 pkt to bardzo duża zaliczka przed rewanżem.
Tylko ze wygrana 4-6 punktami u siebie daje nam bardzo, bardzo mało. Na Motoarenie, gospodarze to zupełnie inny zespól. Tam Holdery faktycznie będą fruwać i zrobienie 43 punktów będzie zdecydowanie trudniejsze niż 50 u siebie.
Nie zgodzę się. Skoro zrobiliśmy te 40 punktów w Gorzowie, w Częstochowie i zbliżyliśmy się do tej granicy w Zielonej Gorze, to w Toruniu - z Łagutą w składzie - możemy walczyć o zwycięstwo.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#157 Postautor: kibicLBN » 17 maja 2019, o 11:12

istred pisze:Pozytywem jest Miesiąc - jedzie lepiej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać :-P
.

Ja akurat tego od niego oczekiwałem. Uważałem przed sezonem, że jak ktoś ma nam te eligę uratować to właśnie on.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#158 Postautor: Flagg » 17 maja 2019, o 11:55

istred pisze:Nie zgodzę się. Skoro zrobiliśmy te 40 punktów w Gorzowie, w Częstochowie i zbliżyliśmy się do tej granicy w Zielonej Gorze, to w Toruniu - z Łagutą w składzie - możemy walczyć o zwycięstwo.


Get Well na MA przegrał rok temu tylko z Lesznem, przy okazji zgarniając 5 bonusów, na wyjeździe nie wygrał nigdzie. Holder i Holta mają na tym torze +10 do szybkości, Doyle +5. I my jedziemy tam wygrać, choć u siebie 50 pkt to abstrakcja. No ok.

Poczekajmy do niedzieli. Po meczu we Wrocku będziemy myślę dużo mądrzejsi
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#159 Postautor: istred » 17 maja 2019, o 12:02

W tym sezonie na 16 meczów tylko 5 zakończyło się wynikiem, w którym jedna strona nie zrobiła co najmniej 40 punktów. Dwa razy byliśmy to my, dwa Toruń, raz Gorzów.
Także tego...

Co z tego, że w ubiegłym sezonie Toruń przegrał tylko jeden mecz, skoro w tym sezonie przegrał już dwa... na dwa możliwe.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#160 Postautor: Flagg » 17 maja 2019, o 12:24

5 na 16 to około 30%. Mało?

Przegrali dwa - z dwoma kandydatami do medali. Toruń bez Kaczmarka i Przedpełskiego jest słabszy niż rok temu, bez wątpienia, ale MA nadal pozostaje ich głównym atutem. Dyspozycja Holdera i Holty dom/wyjazd, to niebo, a ziemia i dowodzą tego statystyki nie tylko z ostatniego sezonu, ale również kilku wstecz. Zresztą przytaczałem jej kilkanaście postów wcześniej. Do mnie przemawiają one bardziej, niż tytuł Holdera z 2012 roku. Na ich podstawie moje oczekiwania są, ze skończymy mecz u siebie z piątką z przodu. A czy zawodnicy te oczekiwania spełnią, to już zupełnie inna para kaloszy.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#161 Postautor: Sledzio » 17 maja 2019, o 12:36

To jest dla nas pierwsza szansa być albo nie być w extralidze. Druga będzie z Gorzowem, ale to na to jeszcze przyjdzie czas. Trzeba z Toruniem wygrać minimum 10pkt żeby myśleć o bonusie. Trzeba też uważać że Toruń nie ma ogórków w składzie, mogą w każdym momencie odpalić.

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#162 Postautor: Vaginator » 17 maja 2019, o 19:49

A mnie się wydaje, że bonus w tym meczu ma małe znaczenie. I tak zdecyduje to, kto przegra na swoim torze więcej spotkań z Lesznem, Częstochową, Wrocławiem i Zielonką.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#163 Postautor: Gelo » 17 maja 2019, o 23:56

Z Wrocławiem? To obowiązek wygrać. Czy za trzy? Bez Magica i ze Śledziem jako trenerem pewnie tak. Bonusy z Czewą i Zieloną poszły bye bye, z Gorzowem będzie bardzo ciężko o bonus chociaż drużyna na razie jedzie kiepsko. Zostaje mam Toruń... Tam rzucić wszystkie siły i żadne usprawiedliwienia Jonssona czy Lamberta nie mają miejsca.

Bilynho
Posty: 46
Rejestracja: 12 stycznia 2010, o 21:45

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#164 Postautor: Bilynho » 18 maja 2019, o 06:58

Znów sami pesymiści... Toruń niema kim zrobić u nas 40pkt, Grisza, Paweł i Mikkel to pewniacy na 10+ na ta chwile, Dawid i Lambo może pewniakami nie będą ale 10 pkt we dwóch to nie jest niemożliwe. Wiktory, nie powinni mieć problemu raczej ;)

Jedyny zawodnik który u nas powalczy z naszymi to będzie JD ;) chętnie się założę z pesymista którymś o coś zimnego o pojemności powyżej 0,5L :)

GlacaLBN
Posty: 145
Rejestracja: 4 czerwca 2017, o 15:06

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#165 Postautor: GlacaLBN » 18 maja 2019, o 09:22

Bilynho pisze:Znów sami pesymiści... Toruń niema kim zrobić u nas 40pkt, Grisza, Paweł i Mikkel to pewniacy na 10+ na ta chwile, Dawid i Lambo może pewniakami nie będą ale 10 pkt we dwóch to nie jest niemożliwe. Wiktory, nie powinni mieć problemu raczej ;)

Jedyny zawodnik który u nas powalczy z naszymi to będzie JD ;) chętnie się założę z pesymista którymś o coś zimnego o pojemności powyżej 0,5L :)

Poczekajmy do dnia w którym odbędzie się mecz i zobaczymy czy tylko sam JD będzie robić punkty, zdziwisz się każdy, kto tak uważa.
Max Fricke jechał mpkiem 14 w stronę zygmuntowskich.

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#166 Postautor: max3 » 18 maja 2019, o 13:52

A Iversen ??Holcie też jeden bieg wyjdzie .Przypominam ,ze rok temu Kosciuch miał lepsza średnia niż Lampart i Miesiac .

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#167 Postautor: Kargolo » 18 maja 2019, o 13:56

max3 pisze:A Iversen ??Holcie też jeden bieg wyjdzie .Przypominam ,ze rok temu Kosciuch miał lepsza średnia niż Lampart i Miesiac .

Ale słabszą niż Jonsson :P
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
ptgt
Senior
Posty: 536
Rejestracja: 10 maja 2009, o 12:15

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#168 Postautor: ptgt » 18 maja 2019, o 15:47

GlacaLBN pisze:
Bilynho pisze:Znów sami pesymiści... Toruń niema kim zrobić u nas 40pkt, Grisza, Paweł i Mikkel to pewniacy na 10+ na ta chwile, Dawid i Lambo może pewniakami nie będą ale 10 pkt we dwóch to nie jest niemożliwe. Wiktory, nie powinni mieć problemu raczej ;)

Jedyny zawodnik który u nas powalczy z naszymi to będzie JD ;) chętnie się założę z pesymista którymś o coś zimnego o pojemności powyżej 0,5L :)

Poczekajmy do dnia w którym odbędzie się mecz i zobaczymy czy tylko sam JD będzie robić punkty, zdziwisz się każdy, kto tak uważa.

Nikt tu nie lekceważy Torunia. Nie podważam tego, że faworytem w dwumeczu, mimo ich zniżki formy, jest wciąż Apator. Los sprawił tak, że stali się naszym głównym konkurentem w drodze o utrzymanie, jadą póki co poniżej oczekiwań i chcąc nie chcąc musimy to wykorzystać w 101%. Ten mecz musi być punktem zwrotnym naszej drużyny. Wynik okolicach +2 czy +4 podtrzyma nerwową atmosferę. Ten kto zdobędzie bonus, zyska podwójnie bo będzie on kluczowy w przypadku równiej liczby oczek na koniec sezonu.
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#169 Postautor: Vaginator » 18 maja 2019, o 15:59

Czy jadą poniżej oczekiwań? Po prostu komuś się w dupie przewróciło, że uwierzył w trio Holderowie + dziadek Holta ;) Myślałem, że ten Kościuch im wypali, no ale nie nasz problem. Bogdanowicz też w porównaniu to poprzedniego sezonu równia pochyła.

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#170 Postautor: TreleMorele » 18 maja 2019, o 16:29

Wygramy to na miękko :)
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#171 Postautor: Flagg » 18 maja 2019, o 17:27

Vaginator pisze:Czy jadą poniżej oczekiwań? Po prostu komuś się w dupie przewróciło, że uwierzył w trio Holderowie + dziadek Holta ;) Myślałem, że ten Kościuch im wypali, no ale nie nasz problem. Bogdanowicz też w porównaniu to poprzedniego sezonu równia pochyła.


Amen. Rok temu to w pewnym momencie zaskoczyło, bo Iversen się obudził, a do tego Toruń miał Kaczmarka i Przedpełskiego. Obecnie ma Kościucha i Bogdanowicza.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#172 Postautor: GIGI » 18 maja 2019, o 22:26

Vaginator pisze:Czy jadą poniżej oczekiwań? Po prostu komuś się w dupie przewróciło, że uwierzył w trio Holderowie + dziadek Holta ;) Myślałem, że ten Kościuch im wypali, no ale nie nasz problem. Bogdanowicz też w porównaniu to poprzedniego sezonu równia pochyła.


Przyjedzie do nas dwoch mistrzow swiata, do tego Iversen. Troche wiecej szacunku. Mecz bedzie bardzo trudny po bedziemy jechali pod presja. Bedzie pewnie do przodu ale roznica bedzie minimalna +/- 4 pkty max.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#173 Postautor: Speedway » 18 maja 2019, o 23:02

Szacunkiem to niech darza Lelka, ktory powiozl wszystkich z dzisiejszego podium GP i to na ich domowych torach \o/ ;)
Obrazek

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#174 Postautor: CKM1946 » 19 maja 2019, o 01:06

No i co z tego że po razie ich pokonał jak w dłuższej perspektywie nie jest w stanie tak punktować jak oni?

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)

#175 Postautor: papi » 19 maja 2019, o 01:17

Gelo pisze:To akurat bardzo proste - Gorzów ma największego cwaniaka taktycznego w lidze, który to cwaniak ma genialnego napieracza do wykorzystania.

tego cwaniaka taktycznego, który nigdy nie skorzystał ze Zmarzlika pod 8/16 mimo że miał na to mnóstwo czasu? :)
co do meczu, zwycięstwo to obowiązek, chyba nikt nie ma wątpliwości. Wysoka wygrana dająca nadzieję na bonus pozwoli trochę odetchnąć, niska spowoduje że nie będziemy mieć u siebie już żadnego miejsca na pomyłkę, porażka zbliży nas do tego żeby powoli szykować się do 1 ligi.
Mocno wierzę w AJ, wiem że ostatnie lata w Elidze miał fatalne, ale poprzedni sezon pokazał że ciągle wie o co w żużlu chodzi. Pierwszy mecz pechowy, wyjazdy można wybaczyć. Mecz z Unią tłumaczę trochę na siłę, że to mistrz Polski, choć jechaliśmy u siebie. Kredyt zaufania Andreas ma na wyczerpaniu, jeśli chce jeszcze się pokazać wśród najlepszych to właśnie teraz. Ja jeszcze w niego wierzę