I znowuż zaczyna się gadka Rzeszowian : gdyby to, gdyby owamto - stary taki jest sport i tego nie zmienisz. Ja też sobie moge pogdybać - gdyby jechał Piszcz, Frani nie sabotował silników, za Śledzia jechał Jeleniewski a Dawid cały mecz, tylko po co? Wygraliście dzisiaj, macie chwile radość, dobrze wam. Ale tego pierdzenia ja już nie mogę znieść.
A co do Knappa - on zawsze jeździł ostro, ale fair, zawsze zostawia miejsce dla przeciwników, nie to co na przykład Hlib który jak mówi mój kumpel zamyka oczy w wejściu w wiraż i otwiera po wyjściu z łuku, a jak kogoś skosi to trudno. Może i jeździ na pograniczu faulu, ale nie pakuje się bezczelnie w plechy zawodnika jadącego przed nim jak to zrobił Paweł.
Play Off: Stal Rzeszów - TŻ Sipma Lublin 48 : 41
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
-
Michael
Grzesio moze3jezdzi agresywnie ale zauwaz weslake ze on nie spowodowal zadnego upadku zawodnika.A pawel wjechal tak perfidnie w Dawida ze lepiej nie mowic. Grzesio stwarza moze niebezpieczne sytuacje ale nie dochodzi do upadkow.A po za tym dla mnie Rzeszowscy dzialacze to bandyci.Zamiast ladowac sare w druzyne pomysleliby o bezpieczenstwie zawodnikow.To jest najwazniejsze.Ta banda to jest normalnie horror.Kazdy wali w nia tak jak w beton a skutki widac bylo rok temu no i wczoraj.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Nie to, że jestem zły i okrutny, ale... Od rana myślę nad rodzajem kar dla Śledzia i Frankowa. Wiem, że cielesne (raczej) w grę nie wchodzą, ale...
Tak dalej być nie może!
W Gdańsku zamiast oszusta D.Ś. dałbym szansę Szybkowi Bałabuchowi czy komukolwiek innemu młodemu. Punktów mniej od Śledzia na pewno nie przywiezie, a może się czegoś nauczy. Skończmy z farsą pt "mam kłopoty sprzętowe, ale kocham sie ścigać".
Tak dalej być nie może!
W Gdańsku zamiast oszusta D.Ś. dałbym szansę Szybkowi Bałabuchowi czy komukolwiek innemu młodemu. Punktów mniej od Śledzia na pewno nie przywiezie, a może się czegoś nauczy. Skończmy z farsą pt "mam kłopoty sprzętowe, ale kocham sie ścigać".
-
Michael
Jestem za.Niech Darek robi kariere w Anglii.Przeciez sie duzo nauczy na koniec kariery.Moim zdaniem powinnismy w przyszlym roku zbudowac mlody perspektywiczny zespol ktory bedzie mial mocne krajowe filary.Nie to co Sledz, Frankow.Gregory tez tak zaprawde niczym nie zachwyca ale on niech zostanie.Mozna teraz tylko zazdroscoc Marmie Karola Barana.